Dodaj do ulubionych

Pytanie...

11.09.05, 12:37
Czy ktokolwiek z forumowiczów wierzy w to ze te wybory coś zmienią? Dla
szarego mieszkańca woj. lubuskiego... czy tez innego...

Wszak to sa tylko przepychanki u koryta... a dla mas co raz mniej z niego
wypada... po prostu paszy ubywa... no i ci przy korycie pilnują tych resztek
zeby nakarmic "swoich"... a reszta niech ginie...

Nie widzę nikogo kto budzi moją sympatie i wiarę w to ze mi "do garnka coś
dołoży" - wygląda mi na to że raczej odwrotnie - wyjma mi z garnka co lepsze
kawałki... a zostawia cienka zupke powyborczą
Obserwuj wątek
    • Gość: aga Re: Pytanie... IP: *.gorzow.mm.pl 11.09.05, 19:45
      Werty żadnej partii nie wierzę i nie uwierzę,co nagle z ziemi wydobędą się
      zakłady pracy itd. pozdrawiam
      • ant777 Re: Pytanie... 12.09.05, 13:16
        Niestety i ja jestem pesymistą jeśli chodzi o zmiany krótkookresowe. Następny
        rząd, czy prawicowy, czy lewicowy będzie i tak realizował dyrektywy UE. Niska
        inflacja, zmniejszenie deficytu budżetowego, wejście do strefy euro. Tu się nic
        nie zmieni. Nie słyszę nic o wprowadzeniu konkursów na stanowiska urzędnicze.
        Nic dziwnego. Po wyborach trzeba będzie spłacić dług wdzięczności.
        Cudów nie będzie. Bezrobotni nadal będą bezrobotnymi. Wystarczy jakiś atak
        terorystyczny, czy tornado w USA, panika na giełdzie i bezrobotnych jedynie
        przybędzie.
        Widziałem plakat wyborczy pani Fryberg w którym opowiada się przeciw likwidacji
        województwa lubuskiego. Jak dla mnie to kpina z wyborców. To jest największym
        problem ludzi w lubuskim?
        • Gość: olaf Re: Pytanie... IP: *.gorzow.mm.pl 14.09.05, 13:45
          Nic się nie zmieni!! kompletnie nic proszę sobie uzmysłowić!!!
          • Gość: Danny Re: Pytanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 03:03
            Mimo że nie przepadam za Kaczyńskim, to jednak faktem jest, że za jego rządów w
            Warszawie drastycznie została ograniczona korupcja. Może to jest sposób, żeby
            populizmem, m.in. nawoływaniem do kary śmierci, zdobywać głosy i jednak coś tam
            zdziałać. Bardziej ludzi wkurza bezkarność przestępców (karnych także) i
            łatwiej ich nabrać na obietnice zwiększenia kar niż na postulaty o darmowym
            szkolnictwie, darmowej służbie zdrowia itp.
            Tak więc nie do końca jestem przekonany, że nic się nie zmieni.
            • Gość: aga Re: Pytanie... IP: *.gorzow.mm.pl 16.09.05, 19:08
              Wybory poprzednie nic nie zmieniły,jest gorzej a terażniejsze tymbardziej nic
              nie zmienią pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka