Dodaj do ulubionych

Wesoła barka - czyli Rejs

05.09.02, 19:57
celem promocji miasta.
Obserwuj wątek
    • marek_p Re: Wesoła barka - czyli Rejs 05.09.02, 21:33
      aborys napisał:

      > celem promocji miasta.

      Borysa awansujemy na bosmana... będzie śpiewał morskie opowieści :)

      ... a może by tak z Kuny zrobić okręt wojenny?
      Jak turuniaki Przemka artystów nie będą mieli ochoty oglądać, to ich się
      działem przywita :)))
      • kreatury Re: Wesoła barka - czyli Rejs 06.09.02, 00:33
        Właśnie wróciliśmy z nocnego czuwania na Westerplatte i jesteśmy gotowi podjąć
        każde wyzwanie.
        • kajzerka Re: Wesoła barka - czyli Rejs 06.09.02, 09:09
          Ale kto za to wszystko bedzie placił...ja ty, my,....speczenstwo

          ja chce byc kucharzem okretowym. W rejs wezmiemy 50 beczek rumu, 67 beczek solonego dorsza itp.
          • aborys Re: Wesoła barka - czyli Rejs 06.09.02, 09:18
            W Gorzowie jest montownia cystern, firmy budowlane... Sam nie wiem - różni
            sprzedający. Oczywiście miasto nie powinno się wtrącać, poza sferą
            organizacyjną.
            Dorsze rumem zapija się na M. Północnym. Na śródlądziu w Polsce włóczkowie i
            flisacy czyściochę zakąszają ukleją.
            • j24 Re: Wesoła barka - czyli Rejs 06.09.02, 09:55
              aborys napisał:

              > Dorsze rumem zapija się na M. Północnym. Na śródlądziu w Polsce włóczkowie
              > i flisacy czyściochę zakąszają ukleją.

              Braaahhh, ale się ubawiłem.
              Borys, Ciebie to tylko w telewizorni pokazywać.

              Kajzerko, czy botwinkę będziesz gotował, czy stawiasz na rum, że ma zapewnić
              kalorie wysuniętej placówce promotorów miasta ?

              Nie obsadziliśmy jeszcze stanowiska młodszego kanoniera. Jakieś propozycje,
              czy może ogłosić trzeba konkurs na stanowisko młodszego kanoniera ORP Kuna?
              • kajzerka Re: Wesoła barka - czyli Rejs 06.09.02, 10:21
                Z botwinku trzeba zrezygnowac. Po pierwsze pora nie ta (no chyba ze rejs zejdzie do poxnej wiosny i na
                jakims stalym lądzie wymieni sie troche perkalu na czerwono-zielone peczki. Z drugiej strony =niektorzy
                moga miec chorobe morska i botwinka jak surowiec wtórny wyglada bardzo nieestetycznie.
                Natomiast rum is OK.
                Na kanoniera proponuje moze klina.
                I kobyle mozna zabrac na wypadek gdyby byla flauta
                • kajzerka Re: Wesoła barka - czyli Rejs 06.09.02, 10:25
                  aha, czy bedzie jakis kaowiec?
                  bez kaowca nie ma Rejsu
                  • j24 Re: Wesoła barka - czyli Rejs 06.09.02, 11:07
                    kajzerka napisał:

                    Klin z pewnością na kanoniera się nadaje :)
                    Czasem celnie przywali.
                    Z uwagi na zasługi na forum stworzymy mu stanowisko głównego kanoniera
                    sztabowego.

                    > aha, czy bedzie jakis kaowiec?
                    > bez kaowca nie ma Rejsu

                    Kaowcem będzie Blic, a Agent będzie sygnałowym (tym co wali w dzwonek w porze
                    karmienia).
                    • Gość: Pretty Re: Wesoła barka - czyli Rejs IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 12:01
                      Ja chcę walić w dzwon!!
                      • kajzerka Re: Wesoła barka - czyli Rejs 06.09.02, 13:08
                        No, no...prosze pani!
                      • j24 Re: Wesoła barka - czyli Rejs 06.09.02, 13:28
                        Gość portalu: Pretty napisał(a):

                        > Ja chcę walić w dzwon!!

                        Ty możesz być najwyżej majtkiem okrętowym (płci pięknej).
                        Oznajmianie załodze dobrej nowiny (ŻARCIE IDZIE!!!) to moja fucha.
                        • Gość: pretty Re: Wesoła barka - czyli Rejs IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 15:12
                          A dlaczego "najwyżej" majtkiem? Ostatecznie jestem skłonna się zgodzić, ale jak
                          dołożycie bocianie gniazdo i lunete. Będę wypatrywać wroga.
                          • aborys Re: Wesoła barka - czyli Rejs 06.09.02, 15:29
                            Gość portalu: pretty napisał(a):

                            > dołożycie bocianie gniazdo i lunete. Będę wypatrywać wroga.
                            Nie "wroga", tylko ofiar.
                          • j24 Re: Wesoła barka - czyli Rejs 09.09.02, 12:08
                            Gość portalu: pretty napisał(a):

                            > A dlaczego "najwyżej" majtkiem? Ostatecznie jestem skłonna się zgodzić,
                            > ale jak dołożycie bocianie gniazdo i lunete.

                            DOŁOŻYMY CO NAJWYŻEJ ZMYWANIE POKŁADU, DWA RAZY DZIENNIE :)

                            > Będę wypatrywać wroga.

                            Wróg czuwa. Klin atak działem odeprze. W razie co, gorącą stawę na łeb wroga
                            wylejemy.
                            • Gość: Pretty Re: Wesoła barka - czyli Rejs IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.02, 19:38
                              A Ty nie bądź taki do przodu! Zawsze można ogłosic bunt i zściągnąć Cię z
                              funkcji!Pamiętaj- Majtkowie mogą być Pierwszymi!!! :))
                  • ffwd Re: Wesoła barka - czyli Rejs 07.01.03, 16:04
                    w toalecie jest napisane "głupi kaowiec"

                    a bedziemy miec na pokladzie takiego znerwicowanego poete? znam faceta co mowi
                    podobnie, nooo i przydlaby sie jakis kapitan z rocznica
    • aborys Ahoj, żeglarze! 06.09.02, 12:43
      • aborys Re: Ahoj, żeglarze! 06.09.02, 12:44
        sorki, ęter.

        W ten sposób mój cenny marketingowy pomysł rozmienił się na drobne...

        Zamiast barki można użyć cysterny od Simatry wypełnionej powietrzem.
        • kajzerka Re: Ahoj, żeglarze! 06.09.02, 13:13
          Próbne wodowanie mozna przeprowadzic w lazni miejskiej - tez wypelnionej powietrzem
          • aborys Re: Ahoj, żeglarze! 06.09.02, 13:38
            kajzerka napisał:

            > Próbne wodowanie mozna przeprowadzic w lazni miejskiej - tez wypelnionej
            powietrzem
            Obawiam się, że wyporność powietrza w powietrzu jest znikoma.
            Poza tym nie byłoby to wodowanie tylko powietrzowanie.
            • kajzerka Re: Ahoj, żeglarze! 06.09.02, 13:55
              A co gdyby napelnic barke CO2 - no wiecie tym od wody sodowej?
              Autobus z takim wypełnieniem jakos jechał.
              Jaka jest wypornosc babelków w wodzie?
              • aborys Re: Ahoj, żeglarze! 06.09.02, 14:05
                Cysterna z CO2 byłaby niezłym nabojem do sporego syfonu.

                Gdzie nabijaliście syfony?
                Ja na Kosynierów, od ronda w stronę Krzywoustego.
    • Gość: kreatura Re: Wesoła barka - czyli Rejs IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 15:52
      Wy tu gównami się zajmujecie, a Polska chyli się ku upadkowi!
      • hiro Re: Wesoła barka - czyli Rejs 07.09.02, 20:52
        Gość portalu: kreatura napisał(a):

        > Wy tu gównami się zajmujecie, a Polska chyli się ku upadkowi!
        polska i tak upadnie a gówno wypłynie zawsze!


        • j24 Hirciu, do Torunia płyniemy! 09.09.02, 12:14
          hiro napisała:

          Kreaturom nie udało się sztuką torunian zawojować, to my ich parostatkiem
          zawojujemy!
          ... a za sztukę nam będzie robiła Pretty (majtek pokładowy w lunetą:)
          • hiro Re: Hirciu, do Torunia płyniemy! 09.09.02, 12:44
            a dlaczego nie:-)?

            pozdro hiro
    • j24 Ahoj 18.09.02, 11:21
      aborys napisał:

      Borys wsiadłeś już na tratwę? (do Gorzowa daleko, do soboty możesz nie zdążyć:)
      • aborys Re: Ahoj 18.09.02, 11:24
        j24 napisał:

        > Borys wsiadłeś już na tratwę? (do Gorzowa daleko, do soboty możesz nie
        zdążyć:)
        Swoją Baaaaarkeeeeeę
        Pozostawiam w Krakooooooowie...
        • j24 ... a może impreza na barce? 19.09.02, 11:57
          ..zamiast Pod Zielonym Abażurem (dobrze, że dziewczyny idą z nami, bo niektórzy
          delikatnie się uśmiechają do tego spotkania:))

          Nie, no żartowałem. Następnym razem, zamiast Borys skrzykiwać wiarę, zaprosi
          nas Gazeta.

          Paweł będzie witał gości na trampie, pykając przy tym fajeczkę, jak na wilka
          morskiego przystało.
          Po uścisku dłoni kapitana lodołamacza Gorzowskich Sił Śródlądowych, forumowicz
          otrzyma porcję kurczaka z rąk dzielnego kucharza Waldemara P.
          Następna w kolejce do witania forumowiczów ustawi się Ola. Będzie zaopatrywać
          drogich i kochanych gości forum w pajdę chleba, a dla dodania pikanterii
          również w porcję musztardy.
          Renata będzie wypatrywać Blica, a Bryki się zbyt wcześnie rozbryka, Hiro dorwie
          się do steru, a Borys stoczy z Waldkiem walkę o stołek rożnosmarza.
          Walka pozostanie nierozstrzygnięta, więc Klin sprywatyzuje i ogłosi przetarg,
          Pretty dostanie w końcu lornetkę, a Kajzerka wiaderko śledzi. Ula przyjdzie
          w mini, a Seb z przeźroczami.
          GTK z Gnomkiem przytaszczą herb wykuty w kamieniu spod magistratu, a Irek
          zamiast im pomóc będzie obstawiał z Maksimusem, który z dźwigaczów wymięknie
          wcześniej.
          Kubie spodobają się schody, a Gostakowi nie.
          Po pięciu piwach Kobyła podpisze deklarację wstąpienia do SLD sprytnie
          podrzuconą przez Upartego Liberała.
          Pantera okaże się karateką i rozwiąże problem ulowych dłużników, a Agent okaże
          się stomatologiem i po odbiciu łajby od brzegu załatwi wszelkie problemy w
          uzębieniu zarówno gości jak i załogi.

          Po drodze na statek napadną indianie, pod wodzą Siedzącego Byka...
          • kobyla Re: ... a może impreza na barce? 19.09.02, 12:04
            j24 napisał:
            Po pięciu piwach Kobyła podpisze deklarację wstąpienia do SLD sprytnie
            podrzuconą przez Upartego Liberała.


            NEVER, nawet po 1000 piwach. Ale projekt imprezy na statku bardzo sympatyczny.
            Może redakcja podchwyci.
    • Gość: Pretty Re: ... a może impreza na barce? IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.02, 12:49
      Marzannę to Robertowie utopili na pożegnanie zimy! Mam nadzieję, że wobec mnie
      redakcja ma inne zamiary? :)))
      Drogi Agencie, samą lornetką ust mych nie zamkniesz!!
      Majtkowie będą Pierwszymi!
      • aborys Re: ... a może impreza na barce? 19.09.02, 12:54
        Gość portalu: Pretty napisał(a):

        > Majtki będą Pierwsze!
        Jeszcze jeden! Jeszcze jeden!
        • Gość: Pretty Re: ... a może impreza na barce? IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.02, 13:40
          To prowokacja! Napisałam "Majtkowie"!!
        • j24 Re: ... a może impreza na barce? 19.09.02, 13:48
          aborys napisał:

          > Gość portalu: Pretty napisał(a):
          >
          > > Majtki będą Pierwsze!
          > Jeszcze jeden! Jeszcze jeden!

          Zmiatać mi z tymi tekstami na romanticę!
    • Gość: Pretty Re: ... a może impreza na barce? IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.02, 13:42
      Nasza Droga Redakcja... Ech... :))))
      Pozdrowienia!
    • bart.q Re: ... a może impreza na barce? 19.09.02, 13:42
      redakcja.gorzow napisał:

      > Oczywiście bardzo nam zależy na zadowoleniu naszych czytelników.
      > Humor, jak widać, Wam dopisuje. Mamy nadzieję, że jakiś drobny w tym udział
      > ma forum dyskusyjne stworzone dla Was, nasi Drodzy Czytelnicy.

      No teraz to już przesadziłaś rekakcjo. Nie dość, że mnie zemdliło to jeszcze
      muszę wycierać monitor z wazeliny.

      ;)
    • j24 Re: ... a może impreza na barce? 19.09.02, 13:55
      redakcja.gorzow napisał:

      > Oczywiście bardzo nam zależy na zadowoleniu naszych czytelników.

      Dwa piwa i mają być otwarte (i zimne!)

      > Humor, jak widać, Wam dopisuje. Mamy nadzieję, że jakiś drobny w tym udział
      > ma forum dyskusyjne stworzone dla Was, nasi Drodzy Czytelnicy.

      Miało być o forumowym rejsie! Data jak zrozumiałem 21.03.2003?
      Dalej mi się proszę grzecznościami nie wymigiwać!

      Czy można będzie zabrać wędzisko, czy Gazeta ma na wyposażeniu drgawicę/wontor*
      albo agregat?
      • bart.q Re: ... a może impreza na barce? 19.09.02, 14:14
        j24 napisał:

        > Czy można będzie zabrać wędzisko, czy Gazeta ma na wyposażeniu
        > drgawicę/wontor*

        Zdaje się, że Wontora ma na wyposażeniu redakcja z Zielonej Góry.
        • j24 Re: ... a może impreza na barce? 19.09.02, 14:37
          bart.q napisał:

          > j24 napisał:

          >> Czy można będzie zabrać wędzisko, czy Gazeta ma na wyposażeniu
          >> drgawicę/wontor*

          > Zdaje się, że Wontora ma na wyposażeniu redakcja z Zielonej Góry.

          Ma ale to takiego przez DUŻE "W" (choliba admin zrób coś bo mi się napisało
          "W" za małe).
          Ktoś pisał, że takiego mają Wontora co na smokach lata, a tu chodzi o wonton
          (przez malutkie "w", taki do ryb pozyskiwania, metodą półprzemysłową, wiecie
          jak Kajzerka siądzie do obiadu, to wstanie pewnie przed kolacją tylko na si:)
          • kreatury Re: ... a może impreza na barce? 19.09.02, 21:39
            Zapraszamy do Stolarni. Nie zapominajcie, że jest położona nad rzeką, a z wieży
            widokowej można dostrzec Kunę.
            • Gość: Pretty Re: ... a może impreza na barce? IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.02, 10:38
              To może tam sie zainstaluję z lornetką, bo Agent to mnie wyraźnie na szerokie
              wody nie chce wypuścić...
              Co to drgawica? Intrygujące.
              Pozdrowienia.
              • j24 Re: ... a może impreza na barce? 20.09.02, 11:03
                Gość portalu: Pretty napisał(a):

                > To może tam sie zainstaluję z lornetką,

                ... w stolarni? Tam może przydał się piła, albo hebel, ale LORNETKA ?

                > bo Agent to mnie wyraźnie na szerokie wody nie chce wypuścić...

                ... a może zamiast promować miasto, będziemy łupić barki.
                Pretty, czy zechcesz być kapitanem pirackiego lodołamacza?

                > Co to drgawica? Intrygujące.

                Drgawica? sieć służąca do półprzemysłowego połowu ryb, co to je Kajzerka
                hurtowo zjada :)
              • kreatury Re: ... a może impreza na barce? 20.09.02, 21:40
                Będziesz mogła zainstalować cokolwiek...
                • Gość: Pretty Re: ... a może impreza na barce? IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.02, 22:56
                  Kurczę, coś za szybko zmiękli... Awans z majtka na kapitana, instalacja w
                  stolarni... No i plan diabli wzięli, bo nie zdążyłam nawet zacząć używać gróźb.
                  Coś wisi w powietrzu...
                  • aborys Re: ... a może impreza na barce? 24.09.02, 10:19
                    Gość portalu: Pretty napisał(a):

                    > Coś wisi w powietrzu...
                    Zaproszą Cię do biura Promocji Miasta. Jak wygrają wybory. Kreatury.
                    • j24 Re: ... a może impreza na barce? 03.01.03, 13:38
                      aborys napisał:

                      > Kreatury.

                      Był kiedyś taki forumowicz, ale nas już się z nami nie zadaje.
                      Kariera, sława, wielkie sceny, transfery, kontrakty, aplanz, wielbicielki...
                      • aborys Re: ... a może impreza na barce? 03.01.03, 13:43
                        j24 napisał:

                        > wielbicielki...
                        Tym bardziej, jeśli była to kobieta...
                        • j24 Re: ... a może impreza na barce? 03.01.03, 13:53
                          aborys napisał:

                          > j24 napisał:
                          >
                          > > wielbicielki...
                          > Tym bardziej, jeśli była to kobieta...

                          ... a Ty, Krakusie, skąd takie rzeczy wiesz ?!? (co to ich nawet agent nie
                          wiedział)
                          • aborys Re: ... a może impreza na barce? 03.01.03, 13:57
                            j24 napisał:

                            > aborys napisał:
                            > > Tym bardziej, jeśli była to kobieta...
                            >
                            > ... a Ty, Krakusie, skąd takie rzeczy wiesz ?!? (co to ich nawet agent nie
                            > wiedział)
                            Napisałem "jeśli", więc nie wiem, lecz przypuszczam.
                            Nie chce mi się szukać, ale mam uzasadnione podejrzenia...
                            • j24 Tak więc: 03.01.03, 14:01
                              KREATURKO WRÓĆ !!!

                              aborys napisał:
                              > Nie chce mi się szukać, ale mam uzasadnione podejrzenia...
                              • pretty_ Re: Tak więc: 04.01.03, 12:28
                                Kreatura się ulotniła, a z nią moje nadzieje na zainstalowanie się na
                                stanowisku przy oknie w stolarni, skąd miałam wypatrywać wroga. Buuuu...
                                • ffwd Re: Tak więc: 07.01.03, 16:13
                                  jaaakiego wroga pretty? promocja nie zna wrogow, kazdy dla nas to przyjaciel,
                                  kazdy dla nas to nadzieja...
    • aborys Zadziwiający wątek 03.01.03, 13:55
      Zaznaczony jako "skomentowany przez Redakcję", w wypowiedziach forumowiczów
      cytaty z rzeczonego komentarza Redakcji ("oczywiście bardzo nam zależy na
      zadowoleniu naszych czytelników. Humor, jak widać, Wam dopisuje. Mamy nadzieję,
      że jakiś drobny w tym udział ma forum dyskusyjne stworzone dla Was, nasi Drodzy
      Czytelnicy.") a samego postu komentującego nie ma!!!

      Zaczynam wątpić w przekaz elektroniczny.
      Powróćmy do papieru.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka