Dodaj do ulubionych

Kazimierz Marcinkiewicz premierem?

    • Gość: Damianos są powody do dumy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 21:17
      Jako Gorzowianin dumny jestem z nominacji Kazimierza Marcinkiewicza na
      kandydata na premiera. Z uwagą śledzę wszystkie doniesienia prasowe i
      telewizyjne dotyczące jego osoby. Myślę. że to godny kandydat na szefa rządu,
      wyważony, opanowany, potrafiący rozmawiać ponad podziałami. Jad lejący się z
      internetowych portali forumowiczy świadczy tylko o tym, że tak naprawdę rzadko
      spotyka się osobę, której celem jest napisanie czegoś pozytywnego. Wszędzie
      pełno krytykantów i ignorantów, którzy rzadko cokolwiek osiągnęli. Cieszę się,
      że Polska ma świetnego kandydata na premiera a Gorzów wspanialego reprezentanta
      miasta o którym zbyt rzadko się mówi i nie zawsze dobrze. Powodzenia Panie
      Kazimierzu, Ja i wielu moich znajomych trzymamy za pana kciuki!!!
      p.s. Pozdrawiam Budrysa - imponuje mi celnymi uwagami i logicznym rozumowaniem
      dobrego obserwatora.
      • Gość: Danny Re: są powody do dumy..., akurat!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 01:09
        To nawet nie jest klasyczny kandydat ze styropianu. Pierwszą jego zasługą było
        po transformacji publiczne modlenie się (wcześniej tego nie robił, nawet
        niepublicznie) i z tego powodu znalazł się w kuratorium oświaty. Gorzów
        ucieszył się gdy pierwszy raz trafił do sejmowania, ale nie z powodu jego
        kompetencji tylko z powodu pozbycia się szkodnika (podobnie jak teraz Surmacza
        i Rafalskiej). Kompetencji facet nie ma żadnych, nawet kina z rodziną nie
        zrobił sensownego. Wczorajsza poranna rozmowa w Trójce (28-09) pokazała, że
        jest beznadziejny.
    • Gość: tey Parodia.Kaczyńscy przedkładają prywatę IP: *.kom / *.kom-net.pl 28.09.05, 23:28
      nad dobro Państwa.Głosowałem na PIS. Liczyłem że Kaczyński będzie premierem.
      Widzę, że jest to rozgrywka o prywatę. Dziś żałuję oddanego głosu naPIS. Na
      prezydenta zagłosuję na Tuska
    • Gość: zawodowy buc katolik i narodowiec? IP: *.hsd1.wa.comcast.net 28.09.05, 23:58
      ludzie trzeba byc nienormalnym zeby sie afiszowac takim ograniczeniem umyslowym.
    • notexistinggod Re: Kim jest Kazimierz Marcinkiewicz? 29.09.05, 00:04
      odpowiedź: tym który zacznie popis ale długo to nie potrwa.. a jak już się
      popis skończy to się założy nową partię i zwali wszystko na "komuchów" bo
      katonarodowy motłoch ojczyźniany i tak jak zwykle nic nie będzie pamiętał..
      (vide awues i ci sami ludzie co teraz)... w katolandzie po staremu czyli DNO
    • Gość: Bernard Re: Kazimierz Marcinkiewicz premierem? IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 29.09.05, 01:59
      Hey block-buster,
      Jako gentelman, powinienes po prostu pogratulowac.. To sa wybory. To jest
      demokracja.
      Pozdrawiam
    • Gość: knipser Re: Kazimierz Marcinkiewicz premierem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 06:09
      przeczytałem on nim opinie innych - znam go od pradawna - czeka nas sam
      kalolicyzm - wszędzie bedzie kościół i cos czego niegdy nie zrozumię - uczucia
      religijne i wartości chrześciańskie -
      Będzie cięzko - ale za 4 lata ta brać wyleci dalej jak AWS
    • Gość: cibulette UPS!!! i został IP: *.wsei.pl / *.wsei.pl 29.09.05, 11:05
      to bedzie masakra
    • stefek_burczymucha1 Re: Kazimierz Marcinkiewicz premierem? 29.09.05, 11:52
      hmmm......
      ilu narzekających! ilu niezadowolonych! ilu mądrych! ilu ekspertów! Dajcie
      szansę tym, których jeszcze nie wybrali!!! Jeśli w naszym kraju (tym ukochanym,
      ojczystym) jest tak żle, to co mamy do stracenia? Wcale nie trzeba dużo =
      zaczniemy zmieniać COŚ, jeśli będziemy uważnymi obserwatorami - a to nie znaczy
      widzieć to, co chcemy widzieć! Nauczmy się widzieć dobro!
    • Gość: maciej Re: Kazimierz Marcinkiewicz premierem? IP: *.dip.t-dialin.net 29.09.05, 12:09
      Zrzeba popierac nowego premiera.Zycze mu powodzenia
    • 44_m Re: Kazimierz Marcinkiewicz premierem? 29.09.05, 16:14
      Nie wiesz co piszesz. To znakomity i konsekwentny polityk. Jest to najlepszy
      kandydat do dogadania się z platformersami. Szkoda tylko, że początki są tak
      niesympatyczne. J.Kaczyński powinien był przed wyborami powiedzieć, że w
      przypadku wygranej PiS kandydaem na stanowisko premiera będzie ktoś inny.
    • 44_m Re: Kazimierz Marcinkiewicz premierem? 29.09.05, 16:22
      Gdyby z tej dyskusji usunąć wypowiedzi zielonogórzan i obsesyjnych
      antykatolików, to okazałoby się, że negatywnych wypowiedzi jest jak na
      lekarstwo. A tymczasem jak na lekarstwo jest merytorycznych wypowiedzi.
      • Gość: zg Re: Kazimierz Marcinkiewicz premierem? IP: *.ztpnet.pl 30.09.05, 11:11
        Juz syndrom obwiniania zielonogorzan zaistnial.

        Akurat o kaziu malo tu sie wypowiedzialo wiec nie klam!!!

        PZDR
    • Gość: ms Re: Kazimierz Marcinkiewicz premierem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.05, 10:14
      Pamiętacie jeszcze jak Marcinkiewicz zwolnił dyrektora I LO Młackiego tylko
      dlatego, że nie zgodził się na podanie personaliów ucznia, który w szkolnej
      gazetce krytykował kler?

      To było jakieś 10 lat temu

      • stefek_burczymucha1 Re: Kazimierz Marcinkiewicz premierem? 30.09.05, 10:23
        Gościu! a dlaczego nie napisałeś co stało sie później z tym uczniem? Co? -
        dostał naganę dyrektora? Wyrzucono go ze szkoły? Spalono go na stosie? Dlaczego
        KTOŚ, kto krytykuje nie ma odwagi podać swoich personaliów? To złe, że Dyrektor
        Szkoły uczy odpowiedzialności za słowo?
        • Gość: ms Re: Kazimierz Marcinkiewicz premierem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.05, 10:37
          stefek_burczymucha1 napisał:

          > Gościu! a dlaczego nie napisałeś co stało sie później z tym uczniem? Co? -
          > dostał naganę dyrektora? Wyrzucono go ze szkoły? Spalono go na stosie?
          Dlaczego
          >
          > KTOŚ, kto krytykuje nie ma odwagi podać swoich personaliów? To złe, że
          Dyrektor
          >
          > Szkoły uczy odpowiedzialności za słowo?

          oszołom fundamentalista dał głos

          nie mój żaby koleś już niedługo twój kochany premier ze swoja ekipa zafunduje
          nam taką cenzure, że nawet to forum zniknie.
          • stefek_burczymucha1 Re: Kazimierz Marcinkiewicz premierem? 30.09.05, 11:01
            Przepraszam, ale to nie jest odpowiedź na moje pytanie!
            • stefek_burczymucha1 Re: Kazimierz Marcinkiewicz premierem? 30.09.05, 11:03
              Proszę o informację na temat tego "poszkodowanego ucznia" i tego "wyrzuconego
              nauczyciela" (który tak na marginesie ma lepiej płatną pracę!!!)
              • Gość: ms Re: Kazimierz Marcinkiewicz premierem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.05, 12:27
                poszukaj sobie koleś w gazetach lokalnych z bodajże 1990 roku, moge się mylić o
                rok lub 2, gdyż najwyraźniej zupełnie nie znasz sprawy i coś ci się plącze.
                mnie się nie chce pisać z resztą po co? katobeton i tak wszystko wie najlepiej.
                • stefek_burczymucha1 Re: Kazimierz Marcinkiewicz premierem? 01.10.05, 14:32
                  ms napisał(a):

                  > poszukaj sobie koleś w gazetach lokalnych z bodajże 1990 roku, moge się mylić
                  o
                  >
                  > rok lub 2, gdyż najwyraźniej zupełnie nie znasz sprawy i coś ci się plącze.
                  > mnie się nie chce pisać z resztą po co? katobeton i tak wszystko wie
                  najlepiej.


                  Gościu! Może beton, ale na pewno nie 'kato'. Jednak to nadal nie jest odp. na
                  moje pytanie! No ale to chyba tylko Ty tego nie dostrzegasz. Prosze o fakty!
                  Jeśli już COŚ piszesz, to powinieneś wiedzieć co piszesz. Dlaczego nie
                  przyznasz się, że SAM nie znasz dokładnie sprawy?!!! A jeśli mnie obrażasz i
                  próbujesz mi nawtykać - to co? - to i tak nie jest odp. na moje pytanie! Chyba,
                  że sam jesteś ....beton (ale jaki?)
    • Gość: adam .TUSK się nawrócił, wziął ślub w kampani wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 17:03
      prawy.pl/czytaj.php?id=4189&pocz=&xx=&dz=nowosci
      • Gość: warto przeczytać! Re: .TUSK się nawrócił, wziął ślub w kampani wybo IP: *.gorzow.mm.pl 30.09.05, 17:21
        wiadomosci.onet.pl/1172186,11,1,0,120,686,item.html
        • Gość: ciekawy Re:Przyznał się że zapomniał .... IP: *.gorzow.mm.pl 30.09.05, 17:28
          wpisać kwoty ponad 30 000 zł do swojego oświaczenia majątkowego. Pisała o tym
          także prasa ....
          W Gorzowie wszyscy o tym wiedzą i śmieją się z decyzji Kaczyńskiego, że wybrał
          takiego świętego...
          Marcinkiewicz nic sobie z tego faktu nie robi....
          Jemu można ???????
          Bo jest z PiS-u ?
          • Gość: zzz Re:Przyznał się że zapomniał ....do ciekawskiego IP: *.gorzow.mm.pl 30.09.05, 17:56
            zadaj sobie pytanie,czy Ty jesteś taki uczciwy??????????
        • Gość: zg Re: .TUSK się nawrócił, wziął ślub w kampani wybo IP: *.ztpnet.pl 30.09.05, 17:28
          Im wyzej zajedziesz z tym wiekszym hukiem spadniesz!!!

          Teraz gdzie wszyscy patrza sie na lapki ciezko bedzie utrzymac mit o prawym i
          uczciwym Kazimerzu.

          hmmm moze skonczy jak jacek a nawet gorzej i PiS na poludniu bedzie mogl sie
          rozwijac??????:)

          PZDR
    • Gość: Zniesmaczony Re: Kazimierz Marcinkiewicz premierem? IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.09.05, 17:59
      Czy w Gorzowie mieszka chociaż jeden uczciwy polityk?
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2944318.html
      • Gość: zg Re: Kazimierz Marcinkiewicz premierem? IP: *.ztpnet.pl 01.10.05, 15:00
        Kaziu ma wiele wad...ale nie rozni sie tym od innych politykow.

        Napisalem wczesniej iz watpie w jego uczciwosc.
        Chodzilo mi bardziej o stosunki miedzy ZG a GW gdzie jakoby jak sam sie
        wypowiedzial kocha ZG.
        Po czynach niestety tego nie widac.
        Mimo wszystko uwazam ze:

        To swietny polityk, kompetentny i przygotowany.

        Dla mnie jednak jest to naturalny kandydat do objecia stanowiska ministra
        edukacji a nie premiera.

        Mam nadzieje ze skonczy wkoncu z ta niechecia do ZG.
        Mysle ze jest wstanie...to inteligentny facet i wie ze ZG bez GW nic nie znaczy
        tak samo jak GW bez ZG.

        PZDR
    • Gość: Zal Tobie zielony Re: Kazimierz Marcinkiewicz premierem? IP: 193.123.199.* 01.10.05, 16:48
      wsiurze! Wreszcie mam nadzieje ze wszytskir urzedy bede w Gorzowie!!!!!!!!!!!!
      Gorzow rzadzi!!!!!!!!!
      • amotken Kandydat PiS na premiera 01.10.05, 17:10
        Kazimierz Marcinkiewicz nie napisał w oświadczeniu majątkowym, że zarabiał,
        doradzając Towarzystwu Emerytalnemu HMC
        • bmxx [...] 01.10.05, 18:38
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: smerf Re: Kandydat PiS na premiera IP: *.gorzow.mm.pl 01.10.05, 20:12
          A Ty wszystko wpisałeś w oświadczeniu pilnuj siebie ok.
      • Gość: zg Re: Kazimierz Marcinkiewicz premierem? IP: *.ztpnet.pl 01.10.05, 17:30
        > wsiurze! Wreszcie mam nadzieje ze wszytskir urzedy bede w Gorzowie!!!!!!!!!!!!
        > Gorzow rzadzi!!!!!!!!!

        Typowy gorzowski sposob bycia.

        Caly czas jeczec, stekac, obwiniac innych, plakac,mialczec a jak sie zdarzy
        okazja to bunczuczne zapowiedzi, zadza niszczenia, i rogi po same chmury.

        Nie wazne
        To jakis palant byl co minie chcial sprowokowac i udalo sie mu bo jakies ku..
        z gw robia syf na forum ZG ....podjarane dzieciaki bo maja premiera.

        PZDR
    • Gość: Melka Re: Kazimierz Marcinkiewicz premierem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 00:44
      A ja mam nadzieje ze pan Kazik zostanie premierem,dziwi mnie, ze nie przekonuje
      was napisany o nim artykul, zaden inny polityk nie zrobil tyle dla naszego
      wojewodztwa co on i trzymam za niego kciuki!!
      • amotken A tak,jego największe osiągnięcie to błogosławień- 04.10.05, 18:52
        stwo ojca Sromotnika dla woj.lubuskiego
        • Gość: Gabi Re: A tak,jego największe osiągnięcie to błogosła IP: *.gorzow.mm.pl 04.10.05, 18:58
          No przy osiągnięciu Zycha, któremu raz stanął... po latach na ambonie ... to
          rzeczywiście mikre osiągnięcie...
          • amotken A i z pamięcią u Kazia nie bardzo... 04.10.05, 20:17
            Z tymi jego oświadczeniami majątkowymi to jest cyrk. Dopiero w
            2005r.przypomniał sobie, że w 2000r.kupił mieszkanie 97 m kw./komunalne, bez
            przetargu, z 85 % bonifikatą/.W 2002r.na działce 29ar.postawił dom w stanie
            surowym zamkniętym wartość 220tys.zł., ale nie znał jego powierzchni.Na koniec
            2003r.już tej nieruchomości nie posiadał - co się stało?Tojest pytanie.Druk
            oświadczenia zawiera proste pytania, średnio inteligentna osoba nie miała by
            problemu.Pan poseł miał kłopot, nie odpowiedział merytorycznie, a może nie
            chciał.Teraz pewnie powie, że nie rozumiał pytań.Kto nie wierzy niech sprawdzi/gogle
            K.MARCINKIECZ POSEŁ - OŚWIADCZENIA MAJĄTKOWE/.
            • lalabi dobra rada od sasiada... 04.10.05, 20:59
              Wal sie na ryj...
              • Gość: też wyborca Re: dobra rada od sasiada... IP: *.gorzow.mm.pl 04.10.05, 21:58
                I taki to ma nami rządzić ?????
                Przecież On nie radzi sobie z prostymi kwitami...
                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,55670,2944318.html
                • amotken Świetnie lalabi,ten język z dala zajeżdża pisuarem 05.10.05, 19:09
                  przepraszam PiSuarem...( porównaj:spieprzaj dziadu)
    • Gość: ewa Re: Kazimierz Marcinkiewicz premierem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 11:53
      mieliśmy już sprawdzonych i ludzie żyją na progu nędzy , wszystkiego dobrego
      Panie Premierze, może Panu się uda abym ja z dwudziesto letnim stażem
      nauczycielka nie kupowała z promocji w markrtach i nie liczyła groszy do
      pierwszego, niech Pana Bóg prowadzi
      • Gość: no... Re: Kazimierz Marcinkiewicz premierem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.05, 12:17
        wiadomosci.onet.pl/1257268,2677,kioskart.html
        • wareg Nauczycielka z 20-letnim stażem i wierzy w 05.11.05, 14:17
          obietnice wyborcze populistycznych polityków?Żal mi cię Ewo...nie obraź się, ale
          takich mamy nauczycieli...Dla "pokrzepienia" poczytaj sobie najnowsze wiadomości:
          Rząd Kazimierza Marcinkiewicza powoli wycofuje się z części obietnic składanych
          w kampanii wyborczej. Ministrowie przyznają, że były one księżycowe, lub po
          prostu złe, choć chwytliwe.
          Najbardziej widowiskowy odwrót nastąpił w służbie zdrowia. Przed wyborami partia
          braci Kaczyńskich zapowiadała tu rewolucję - powrót do finansowania z budżetu
          państwa tak jak przed 1999 r. Narodowy Fundusz Zdrowia miał być zlikwidowany, a
          kontrakty ze szpitalami i przychodniami podpisywałby wojewoda.
          W walce o fotel prezydenta Lech Kaczyński wręcz oskarżył kandydata PO Donalda
          Tuska, że chce leczyć tylko bogatych. - W pana koncepcji pogotowie, zanim pomoże
          choremu, zapyta, czy ma kartę kredytową - straszył kandydat PiS.
          Nieoczekiwanie po wyborach Bolesław Piecha, autor programu zdrowotnego PiS i
          nowy wiceminister zdrowia, ogłosił rezygnację z części programu i utrzymanie NFZ
          przez kolejne dwa lata, czego domagała się PO. Wczoraj nowy minister Zbigniew
          Religa (w wyborach prezydenckich gorący zwolennik Donalda Tuska) stwierdził, że
          rząd będzie teraz realizował jego program. A to oznacza, że zamiast zlikwidować
          NFZ, przekształci się go za dwa lata w kilka mniejszych funduszy.
          "Należy wybudować w ciągu najbliższych ośmiu lat od 3 do 4 mln mieszkań. PiS nie
          obiecuje gruszek na wierzbie" - to cytat z programu PiS. Rząd Marcinkiewicza już
          o tym nie mówi. Nowy minister infrastruktury Jerzy Polaczek nawet nie chce do
          tego wracać: - Ważnym elementem programu PiS było wskazanie, jak duży jest
          niedobór mieszkań w naszym kraju.
          Teraz rząd zakłada, że liczba mieszkań oddawanych do użytku będzie co roku rosła
          o kilkanaście procent. Za cztery lata ma ich powstawać 160-170 tys. rocznie. A
          to oznacza, że w najlepszym razie zbudujemy 1,5 mln, a nie 3 mln mieszkań w
          ciągu ośmiu lat.
          Od kilku miesięcy politycy PiS mówili też o "kotwicy budżetowej", czyli stałym
          deficycie budżetu państwa na poziomie 30 mld zł. Miało to uspokoić rynki, że PiS
          nie ulegnie pokusie zadłużania nas po uszy.
          Nieoczekiwanie minister finansów Teresa Lubińska wystąpiła w czwartek do
          premiera z "osobistą prośbą", by pożyczyć dla budżetu trochę więcej, o 1-2 mld
          zł. To pierwszy przypadek, by minister finansów, który zwykle strzeże państwowej
          kasy, proponował wzrost deficytu. Nie wiadomo, czy premier spełni tę prośbę ani
          czy podobne prośby nie posypią się teraz od innych ministrów.
          Wydatkowe zapędy pani minister skrytykowała wczoraj Komisja Europejska. - Polska
          powinna ograniczać deficyt budżetu, a nie go zwiększać - mówił komisarz ds.
          gospodarczych i walutowych Joaquin Almunia.
          Po przejęciu sterów PiS zmieniło też program podatkowy. Zostały co prawda dwie
          stawki PIT - 18 i 32 proc. - ale wyższy przedział ma już objąć więcej podatników
          (o dochodach ponad 80 tys. rocznie, a nie ponad 100 tys.). Ulgi na dzieci będą
          "jak najszybciej", choć wciąż nie wiadomo kiedy.
          Rząd zmienia zdanie w sprawie VAT. W kampanii PiS straszyło pomysłem PO jednej
          15-proc. stawki. W telewizyjnych reklamówkach z lodówek znikała żywność, w
          pokoikach dzieci mdlały pluszaki.
          Teraz rząd rozważa, czy nie podnieść VAT na żywność i leki nawet do 10 proc., co
          oznaczałoby podwyżki cen - choć PiS obiecało, że do tego nie dopuści.
          Premier Marcinkiewicz do niedawna zapowiadał likwidację tzw. podatku Belki od
          lokat i zysków z giełdy. Dziś mówi już tylko o "zniesieniu podatku od lokat
          długoterminowych".
          PiS w kampanii zapewniało, że państwo zachowa kontrolę nad setką spółek. Teraz
          rząd skłonny jest część z nich oddać w prywatne ręce. Państwo więcej zarobi na
          prywatyzacji.
          A ma na co wydawać. Bo PiS obiecało wydłużyć urlopy macierzyńskie, podnieść
          zasiłki rodzinne, dać emerytom i rencistom większe podwyżki, wprowadzić
          ubezpieczenia od bezrobocia. Czy tych obietnic premier dotrzyma? Na razie
          dyskretnie milczy.
          Obawiam się zatem,że Marcinkiewicz poprowadzi cię,oczywiście w imię
          Boże, w trochę inną stronę niż liczyłaś....
          • Gość: socjolog Re: Konferencja prasowa potrzebna IP: *.gorzow.mm.pl 05.11.05, 16:52
            Dlaczego specjaliści od konferencji prasowych milczą ?
            Pani Rafalska i p. Surmacz !
            Macie głos !?
    • Gość: lusienn Re: Kazimierz Marcinkiewicz premierem? IP: 87.207.130.* 16.11.05, 02:53
      Moim zdaniem jest to najgorszy w sensie wizualnym Premier jaki nam się
      przytrafił,łysy,z zaciśnietymi ustami /według teorii znanego filozofa/ osoby
      ktore mają bardzo wąskie usta są niespełnione w rodzinie /czytaj pantoflarz/
      polityk żaden chyba,że na krótka metę jak będzie lizał buty tym którzy go
      poparli to będzie góra przez pół roku rządzić z tylnego siedzenia.
      Składanie zdań wychodzi jemu tak jak dziecku z głębokim uposledzeniem.
      • Gość: Bernard Pozyjemy, zobaczymy IP: 5.6.2R* / *.ed.shawcable.net 16.11.05, 05:44
        Hey lusienn,
        Z tymi personalnymi atakami to bym na twoim miejscu zwolnil...
        To nie jest ladne...
        Jaki ma znaczenie wyglad??? Ja przy nim to Apollo a premierem nie jestem...
        Widac, ze wyglad znaczenia nie ma...
        Zastanawia naprawde jednak fakt wybrania wlasnie tych a nie innych osob...
        O doswiadczeniu w prowadzeniu Kraju oczywiscie mozy byc nie moze..
        A wiec dlaczeg?
        Na pewno nagrodzona lojalnosc..
        To jednak dobre jedynie na krotka mete...
        Czyzby naprawde pewnym bylo, ze ten rzad nie wytrzyma i tak zbyt dlugo
        wiec "prawdziwe armaty" czekaja na nastepna ture.. ture???
        Kaczynski zrezygnowal wczesniej planujac na przyszlosc...
        I wygral...
        Ciekawe zagrywki.
        Zobaczymy...
        Jak juz wspomnialem: Z punktu widzenia Gorzowa to nominacje ciesza... Z punktu
        wiedzenia Polski - przynajmniej zastanawiaja...
        Pozyjemy, zobaczymy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka