Dodaj do ulubionych

Zielona Góra vs. Drezdenko - gdzie lepiej żyć?

05.10.05, 19:20
Ostatnio w jakims watku ktos bardzo slusznie zauwazyl, ze te dwa miasta sa
bardzo podobne do siebie. Ze przed wojna byly to miasta podobnej wielkosci,
wiec i nawet powojenny przyrost blokowisk Zielonej Gory pozostawil jeszcze
podobienstwa tych miast, jezeli chodzi o centrum chociazby. Bylo to jednak w
tonie troche obrazliwym. Pytanie moje tylko dla kogo? Drezdenka, czy Zielonej
Gory? Jezeli patrzec na ilosc mieszkancow wygrywa Zielona Gora, ale przeciez
jezeli miasta 100 i 20 tysieczne niewiele sie roznia, to ja wole mieszkac w
tym 20-tysiecznym, bez zbednego tloku i ruchu na ulicach, poza tym z
Drezdenka jest blizej do stolicy wojewodztwa lubuskiego, ktora dodatkowo
skonfliktowana jest z Zielona Gora. Jednak w Zielonej Gorze jest Wyzsza
Uczelnia, a w Drezdenku nie... Z drugiej jednak strony jest wieksze
prawdopodobienstwo, ze moje dzieci z Drezdenka pojada studiowac do Poznania,
bo przeciez to nie daleko. Czyli brak uczelni moze wplynac pozytywnie, zawsze
to lepiej studiowac w prawdziwym miescie akademickim... No coz trudno
wybrac... A jakie jest wasze zdanie: Drezdenko, czy Zielona Gora?
Obserwuj wątek
    • landy Re: Zielona Góra vs. Drezdenko - gdzie lepiej żyć 05.10.05, 19:25
      oczywiscie, ze w Drezdenku
      ladne miasto nad rzeka, dobry klub pilkarski, lepszy od tej zdechlej lechii
      jest gdzie sie zabawic, gdzie zjesc
      tereny wokol przepiekne mnostwo jezior
      a dzieci to zdecydowanie nie puszczac na uniwersytet zielonogorski
      lepiej zarazic je syfem, bo pracodawcy mniej zwracaja na to uwage
      • Gość: gdzie jest lekarz? Re: Zielona Góra vs. Drezdenko - gdzie lepiej żyć IP: 62.87.178.* 05.10.05, 19:32
        macie chłopaki coś z głowami, co? Czytając wasze posty i zakładane wątki
        zaryzykowałbym pytanie: czm się różni Gorzów od Obrzyc? Odpowiedź: niczym. Tu i
        tu roi sie od psychicznie chorych. Brawo Landy za Twój post, potwierdziłeś tylko
        że nie odbiegasz poziomem od tłumu frustratów przewijających się przez to forum.
        P.S. Kompleksy kiedyś was wykończą....
        • Gość: zg Re: Kolejny dzien swira w gw IP: *.ztpnet.pl 05.10.05, 19:35
          Sami widzicie ze dzien na forum gw gdzie nie zostanie podjety jakis
          prowokacyjny i obrazliwy watek wobec ZG to dzien stracony.

          Nie chce mi sie tego komentowac to chore kompleksy na ktore nie mam juz sil.
          Zacytuje obiektywna os. kolege z Czestochowy bo cos po jego wpisie cichutko sie
          zrobilo:

          "Zielonogórzanie, nie przejmujcie się tymi pustymi uwagami ze strony Gorzowa
          Wielkopolskiego. Gorzowianie nie moga sie pogodzić z tymn, że w wojewóztwie w
          którym oni sa jest miasto bardziej rozwinięte (kulturowo, przemysłowo itp..).
          Moim zdaniem Gorzowa Wlkp. nie mozna porównywać do Zielonej Góry, bo Gorzów nie
          ma z nią szans. Nie chce sie z wami kłócić, bo Czestochowa też ma pełno wrogów
          i to mi wystarczy (Katowice, Lubliniec)

          Gorzowianie chyba sobie nie zdają sprawy, że gdyby czowiek z Poznania czy W-wy
          miał wybrać gdzie sie przeprowadzić do Zielonej Góry czy Gorzowa Wlkp. to jest
          oczywiste, że do Zielonej Góry, ona jest pod każdym względem lepsza, ma więsze
          doścwiadczenie w byciu stolicą, w niej życie sie inaczej toczy, na lepszym
          poziomie. W Gorzowie ktoś ubierze sobie jakąś nową kreacje albo zrobi dredy i
          już cały Gorzów sie z niego śmieje (spotkałem sie z tym) ale w Zielonej Górze
          ludziska sie nie dziwią czymś takim.


          Ja jak już móiłem jestem za Zieloną Góra i mówienie (tak jak gorzowianie), że
          Zielona Góra jest nudna, mała i podobna do Drezdenka albo, że UZ jest do d***
          jest śmieszne bo odrazu widac, że macie kompleks i staracie sobie wmócić, że
          Gorzów jest cool a to nie prawda, każde miasto ma swoje wady, Zielona Góra też,
          ale ja jestem stanowczo za Zieloną Górą.

          pzdr z Cz-wy


          ZALOSCNI jetescie:)
          PZDR
          • Gość: zg Re: Kolejny dzien swira w gw IP: *.ztpnet.pl 05.10.05, 19:57
            Ciszaaaaaaaaaaaaa....
            przygasilo ich.

            hmmmm to dobry bat chyba bedzie:)

            PZDR
            • Gość: karolek lat 9i pół Re: Kolejny dzien swira w gw IP: *.gorzow.mm.pl 05.10.05, 20:45
              żeby nie zostac posądzonym o stronniczość i nielubienie zielonej góry,żeby
              zatkać raz na zawsze mordy moim wrogom powiem tak:
              UWAŻAM ŻE LEPSZA JEST ZIELONA GÓRA.

              - szkolnictwo
              jak jakaś ciamajda życiowa ma kłopoty w szkole a potem chce rżnąć w okolicy
              ważniaka po studiach, albo uciec przed wojem i lawirować ile sie da, to nie ma
              nic lepszego niz UZ-i,zbiorowisko intelygentów i niebieskch ptaków 3 kategorii.
              po latach sztukowania,tytulik pewny i prestiż w okolicy też zapewniony ,gorzej
              z pracą.

              -rozrywka
              toż to przecież kabaretowa stolyca nowoczesne europy,kabareciarzy tu na pęczki
              a co jeden to lepszy od drugiego.
              sztandarowy hit wszechcasów:
              80-latek któremu wiecznie staje i nigdy nie opada.
              klasyka.buhahahahahahahaha.
              na samą myśl odnawiają mi sie zajady.

              -spożywka
              najtańsze na swiecie wino rodzimej produkcji z dużą zawartoscią siarki .
              tanie jak barsz a daje w łeb że ho,ho.
              czacha dymi ,kieszem pełna.

              zielona góra mój faworyt.


              pzdro
              • Gość: pwr Re: Kolejny dzien swira w gw IP: 62.87.178.* 05.10.05, 20:55
                Gość portalu: karolek lat 9i pół napisał(a):

                > - szkolnictwo
                > jak jakaś ciamajda życiowa ma kłopoty w szkole a potem chce rżnąć w okolicy
                > ważniaka po studiach, albo uciec przed wojem i lawirować ile sie da, to nie ma
                > nic lepszego niz UZ-i,zbiorowisko intelygentów i niebieskch ptaków 3 kategorii.
                > po latach sztukowania,tytulik pewny i prestiż w okolicy też zapewniony ,gorzej
                > z pracą.
                >

                Czyli absolwenci PWSZ są której kategorii? siódmej?

                -rozrywka
                > toż to przecież kabaretowa stolyca nowoczesne europy,kabareciarzy tu na pęczki
                > a co jeden to lepszy od drugiego.
                > sztandarowy hit wszechcasów:
                > 80-latek któremu wiecznie staje i nigdy nie opada.
                > klasyka.buhahahahahahahaha.
                > na samą myśl odnawiają mi sie zajady.
                >
                Jedyny komentarz który mi się nasuwa: Karolek - najwiekszy kabaret Gorzowa

                -spożywka
                > najtańsze na swiecie wino rodzimej produkcji z dużą zawartoscią siarki .
                > tanie jak barsz a daje w łeb że ho,ho.
                > czacha dymi ,kieszem pełna.
                >
                zapraszam na strone:
                www.vsluksusowa.pl/index_p.html
                oczywiście jak podrośniesz.

                No i musiałem sie odpowiedzieć troglodycie.... Cóź. Czasami człowiek musi z
                konieczności dotknąć .......
            • Gość: Gabi Re: Kolejny dzien swira w gw IP: *.gorzow.mm.pl 05.10.05, 22:02
              Droga Kasiu, Drogie "Bravo Girl"
              Mój pies znalazł był bat. Ale nie taki zwykły bat. Bat jak wiadomo służy do
              batożenia. Ten bat jednak chyba się do batożenia nie nadaje. To długi bat -
              taki jak bat powinien być, znaczy wielki jak klasztor jasnogórski, a na końcu
              sznureczek jak od tampona, a i za solidny nie jest ten bat... Jego
              funkcjonalność mogę porównać do drewnianej ciupagi kupionej w Zakopcu, no
              wiecie tej co niby nią kogoś walnąć można (leciutko coby nie połamać), ale w
              plecy to już nie wbijesz...
              Czy uważacie, że powinnam pozwolić zatrzymać mojemu pupilowi ten bat? Czy
              będzie on, znaczy ten bat ładnie wyglądał jako ozdoba, kiedy go sobie powieszę
              między plakatami Mandaryny i papa dance ?!
              Pomóżcie, plis,plis !!!
              Forewer i na zwasze jors
              kocham was, ajlowju
              wasza Gabi. <serduszko><cmok><kwiatek><iinnetakietam>
          • Gość: n.y. Re: Kolejny dzien swira w gw IP: *.kam.pl 06.10.05, 22:42
            Oj zielonogorzaki nie na temat piszecie, porownujemy zielona gore do drezdenka,
            ale skoro w tym temacie podpieracie sie tekstem "inteligenta" z czestochowy to
            mam rozumiec, ze zielona gora jest lepsza rowniez od Drezdenka bo:
            - "w niej życie sie inaczej toczy"
            - w zielonej gorze nikt sie nie dziwi, gdy ktos nosi dredy
            - lub nowa kreacje
            WIEC GRATULUJE DOBORU ARGUMENTOW... rzeczywiscie powalajace do tego stopnia, ze
            trzeba je wklejac na to forum i gorzowiaki milkna, po prostu te argumeny ich
            przygniataja... nokaut... rozumiem, ze maja dzialac takze na Drezdenko...
            No coz jezeli nie ma innych argumentow wypada mi wierzyc, ze zielona gora jest
            lepsza ze wzgledu na te dredy... po prostu przygniatajacy argument ... dredy...
            wszystko inne, gospodarka, inwestycje itd. blednie, bo... DREDY!!!! to jest
            najwazniejszy argument! :)
            Zielona gora strzelila DREDOWEGO gola i czyzby prowadzila? Ale co na to
            Drezdenko? :)))
            • Gość: sy Re: Kolejny dzien swira w gw IP: *.ztpnet.pl 06.10.05, 23:08
              glupi jestes skoro nie zrozumiales.

              Podaj mi argumenty przemawiajace z gw skoro taki madry jestes.

              Ps. na glupie watki najlepsze glupe odp.
              PZDR
              • Gość: zg Re: Kolejny dzien swira w gw IP: *.ztpnet.pl 06.10.05, 23:09
                poraz pierwszy zle sie przedstawilem.
                Ale to pomylka byla.

                PZDR
                • Gość: Gabi Re: Kolejny dzien swira w gw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 09:44
                  Mój pupil ostatnio jakoś szczególnie niewyraźnie ujada ostatnio.
                  Może przez te dredy pod ogonem ?! ... hmmm...
      • Gość: nowojorczyk Re: Zielona Góra vs. Drezdenko - gdzie lepiej żyć IP: *.cable.mindspring.com 07.10.05, 04:06
        a pan ladny chyba niebyl w zielonej a sie wypowiada, moze ci wysle jakas
        zapomoge od wuja z usa to moze wsiadziesz w pks o ile cie do takowego brudasie
        wpuszcza i sie przejedziesz... tylko niemow ze z gorzowa jestes bo tacy w zg
        moga po pysku dostac z tego co slyszalem... dickhead!
    • landy Re: Zielona Góra vs. Drezdenko - gdzie lepiej żyć 05.10.05, 21:28
      drezdenko dobiegniew to miasta pieknie polozone i zycie tam jest nieustannym
      obcowaniem z przyroda
      tego sie nie docenia poki sie tego nie straci
    • crux_lc Re: Zielona Góra vs. Drezdenko - gdzie lepiej żyć 06.10.05, 07:16
      O bosze...... To co napisał ten koleś to jest już przesada. Gorzowianie, nie
      ponożajcie sie. Pokazujecie wszystkim naokoło, że macie kompleks względem
      Zielonej Góry. Dziwicie sie czemu z was sie wszyscy śmieją i czemu na zadane
      pytanie: Jaka jest stolica Lubuskiego, odpowiadają bez zająknięcia: Zielona
      Góra.

      Myślicie, że robicie krzywde zielonogórzaninom, porównując ich miasto do
      jakiego małego miasteczka? Nie! Robicie krzywde tylko sobie, oczywiście
      pomijając to, że sie poniżacie. Mam nadzieje, że w Gorzowie Wlkp. są normalni
      ludzie.
      • Gość: Gabi Re: Zielona Góra vs. Drezdenko - gdzie lepiej żyć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 08:23
        No dobra, rzuć jakimiś argumentem, jasnogórska panienko, bo zaraz ten mały
        kundel przyleci do mnie z bezużytecznym bacikiem...
    • Gość: ZIELONKA lepiej mieszkać w gorzowie czy być bezdomnym? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 07:30
      wy znwou sie czepiacie naszego uniwerku. Ahh dzieci. Wy pewnie skończycie
      tylko swoje liceum i na tym koniec bo nic więcej nie macie. A na studia nie
      wyjedziecie bo jak? Pociagów nie ma PKS bankrutuje, tylko połączenia z ZG macie
      dość dobre, ale i tak PKs Zielona je ucina bo po co mam poszczać nasze śliczne
      autobusy na prowincjonalne miasteczko, jeszcze Ci jaskiniowcy z gorzowa
      poznańskiego chcieli by je zatzrymac bo nigdy takich pięknych nie widzieli.

      Oczywiście na mój post usłysze od gorzowiaków "buahahaha" ale to nic, tylko na
      to ich stać, przyzwyczaiłam sie. A tak na marginesie trzeba zaapelować do
      wojewódzkiego NFZ w Zielonej Górze aby pacjenci z oddziału psychiatrycznego w
      koszowie poznańskim nie mieli dostępu do internetu, bo jak widac mają kompa
      chyba w każdym pokoju.
      • Gość: Gabi Re: lepiej mieszkać w gorzowie czy być bezdomnym? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 08:20
        A ty jakie masz wykształcenie ?! Średnie?! Niemożliwe. Przecie ty nawet średnio
        nie czytasz i średnio nie piszesz.
        Coś dzwonka długo nie słychać... tornister na plecy i zmykaj pod klasę!!!
    • Gość: kaku prawda. to wszystko prawda. IP: *.gorzow.mm.pl 06.10.05, 09:18
      Prawdą jest że Zielona Góra była wielkości Drezdenka i podobna do drezdenka.
      Obie miejscowości zakładane były na podstawie podobnych planów lokacyjnych.
      Drezdenko zostało prowincją natoniast Z.G. wykorzystała moment lat 50, 60 i 70
      kiedy była miastem wojewódzkim. Postawiono na blokowiska i to widać jednak
      dzisiaj jest miastem średniej wielkości w Polsce. Gdzie lepiej żyć kazdy sam
      musi zdecydować. Osobiście nie przepadam za Z.G. ale jednak chyba więcej jest
      atrakcji w zg. niż w Drezdenku. Co do uczelni to Drezdenko zawsze ciągneło do
      Poznania. Do zielonej ciągną jedynie okoliczne wioski, a normalni z Z.G. ciągną
      na Wrocek. Zielonka osiągneła chyba już swój szczyt rozwoju bo od kilku lat
      panuje tam stagnacja.
      • Gość: Gabi Re: prawda. to wszystko prawda. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 09:46
        Ciekawe co by było gdyby "Festiwal Piosenki Radzieckiej" odbywał się w
        Drezdenku... Przeciwko nim w GW nie mielibyśmy, żadnych argumentów. Wykończyliby
        nas samym położeniem... Kto wie, może i nawet Gorzów by był teraz drezdenecką
        dzielnicą?!
        • Gość: hufu Re: prawda. to wszystko prawda. IP: *.ztpnet.pl 06.10.05, 09:58
          Proponuję zagorzałym przeciwnikom Zielonej Góry:
          przeprowadzcie się do Drezdenka,wtedy to miasteczko
          "napuchnie",no tak na moje oko do 80-90 tys. mieszkańców
          i stanie się godnym rywalem pomniejszonego Gorzowa.
          Wtedy sobie rozprawiajcie w której dziurce lepiej miezkać
          Drezdenku czy Gorzówku.
          • Gość: Gabi Re: prawda. to wszystko prawda. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 10:06
            A ty obudzisz się z ręką w nocniku w zielonce, którą tyle lat pompowali coby
            aglomerację na zachodnim kresie stworzyć, a i tak g..o z tego.
            • Gość: nowojorczyk Re: prawda. to wszystko prawda. IP: *.cable.mindspring.com 07.10.05, 04:01
              Wybral bym zg, z pewnoscia, wychowalem sie we Wrocku, jezdze do Polski co
              wakacje, na cale dwa miesiace, miesiac spedzam w zielonej bo tam mam rodzine i
              troche znajomych, bylem pare razy w gorzowie. Jakbym mnial wybierac pomniedzy
              drezdentkiem a gorzowem to bym wolal drezdenek, gorzów to dziura, jak dalmnie
              zero atrackji, przyjezdzam z wielkiego miasta i zet gie czy wrocek to jest cos,
              a gorzow to naprawde dziura... a gorzowianie zachowuja sie jakby czegos
              zazdroscili zielonej gorze... n/c
              • Gość: Gabi Re: prawda. to wszystko prawda. IP: *.gorzow.mm.pl 07.10.05, 05:20
                No dobra... ale może jakieś konkrety, może jako "sfiatowy" nowojorczyk byś się
                szerzej wypowiedział na coś się napatrzył w zielonce, gorzowie i drezdenku. Co
                ci się podobało, a co nie. To, że ja ci powiem, że byłam w ny i w stolycy ale i
                tak najfajniejsze jest Chicago bo tam mieszkałam - też wyda ci się idiotycznym.
                • Gość: zg Re: prawda. to wszystko prawda. IP: *.ztpnet.pl 16.10.05, 11:29
                  gabi....
                  Przeciez to zielonogorzanin co wyjechal.
                  Innego wytlumaczenia nie ma!!!!!!1
                  Gorzow weeeeeeeeeeeeelki i ladny i cala Polska tak mowi a jak nie to kula w
                  leb!!!!!!!

                  PZDR
                  • budrys77 Re: prawda. to wszystko prawda. 16.10.05, 12:41
                    Ba, też "znam" Nowy Jork i powiem, że za Chiny ludowe nie zamieszkam tam na
                    stałe, brrrr. Wolałbym już w Zielonej Górze:) A co do samego "meritum"
                    dyskusji, to wybrał bym Zieloną zamiast Drezdenka. Jestem w Drezdenku często i
                    jakoś nie mogę tej miejscowości strawić. Wiem że wątek miał być w zamyśle
                    prowokacyjny no jak zwykle ZG vs GW. Bawi mnie tylko, ze jak zwykle pada
                    argument "WY gorzowianie jesteście tacy a tacy". Kilka osób na forum, często te
                    same, robią dym - a tu nagle całe miasto winne.
    • Gość: tropiciel Wiesci o Gorzowie.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.05, 13:02
      ctnews.monar.krakow.pl/modules/news/article.php?storyid=104
      • budrys77 Re: Wiesci o Gorzowie.... 16.10.05, 13:06
        Cytat:
        "To jedyne takie badania w Polsce, w których objęto całą populację uczniów."
        Mnie przeraża co się dzieje w pozostałej reszcie 99.9% polskich szkół.
        • Gość: zg Re: Wiesci o Gorzowie.... IP: *.ztpnet.pl 16.10.05, 13:25
          WY gorzowianie jesteście tacy a tacy

          Zaczynasz mnie wku..ac brakiem obiektywizmu.

          Gorzowianie jak pisza o ZG to maja na mysli tylko Zych i Biochena co????/

          Caly czas sa wpisy typu zielonogorzanie.

          Sam mareczek napisal" i wierzcie mi nie mowa tu tylko o kibolach oni tam
          wszyscy tak mysla" cos takiego napisal.

          Rozejzyj sie najpierw w sowim zasranym fanatycznym podwurku a potem krytykuj
          inne!!!

          PZDR
    • Gość: ZIELONKA Re: Zielona Góra vs. Drezdenko - gdzie lepiej żyć IP: 80.51.233.* 16.10.05, 14:54
      hahaha, zauwazyłam, ze gdy ktoś spoza Lubuskiego napisze negatywną opinie o
      Gorzowie Wlkp to gorzowiaki zaraz mówią, że "ja to bym nie chciał mieszkać w
      Nw. Yorku (jeśli napisał złą opinie o Gorzowie ktoś z N.Y) a jak
      częstochowianin napisał podobnie to zaraz "A Częstochowa jest brzydka, ja tam
      nie chce meiszkać"

      buahaha, to śmieszne.

      Ciekawe co teraz mi odpiszą? Może napisza, ze ja jestem śmieszna... napiszcie,
      pliss to sie ejszcze bardziej uśmieje.
      • budrys77 Re: Zielona Góra vs. Drezdenko - gdzie lepiej żyć 16.10.05, 17:43
        > gorzowiaki zaraz mówią, że "ja to bym nie chciał mieszkać w
        > Nw. Yorku (jeśli napisał złą opinie o Gorzowie ktoś z N.Y)
        Rozumiem, że do mnie pijesz droga Zielonko, ale niestety świadomie tam nie
        mieszkam, mimo że w każdej chwili mogę kupić bilet i pojechać. Oj, wiem że dla
        milionów Polaków brzmi dziwnie - ale niestety w Polsce zarabiam tyle, że nie
        ciągnie mnie za Atlantyk. Aaaaa, przejechałem NY z północy na połunie, ze
        wschodu na zachód. Wiesz czego mi brakowało? Ciszy i spokoju. Starówki,
        deptaków, zieleni etc. Aby tam zamieszkać, to trzeba lubić owczy pęd, lub
        poprostu tam się urodzić. Ja zjeździłem pół Europy i najlepiej czuję się w
        małych nadmorskich miejscowościach w południowych Włoszech, gdzie diabeł mówi
        dobranoc. A moim marzeniem, jest rejs jachtem po jeziorach Finlandii....
        Może i Gorzów nie ma rasowej starówki, i wiele jest do zrobienia, ale to samo
        można powiedzieć o Zielonej. Nie wmówisz mi chyba że można porównać starówkę
        Zielonej do starówki Krakowa, Torunia, Wrocławia... Zjeździłem wiele miast w
        Niemczech, tam też nie ma "starówek" bo poszły z dymem podczas wojny. Miasta te
        mają jednak swój charakter. Gorzów też taki posiada, a po oddaniu obwodnicy
        zachodniej (za rok), zmiany w Śródmieściu Gorzowa będą następowały jeszcze
        szybciej. Pzdr
        • Gość: zg Re: Zielona Góra vs. Drezdenko - gdzie lepiej żyć IP: *.ztpnet.pl 16.10.05, 17:53
          Może i Gorzów nie ma rasowej starówki, i wiele jest do zrobienia, ale to samo
          > można powiedzieć o Zielonej.

          No i tu sie mylisz chlopie!!!

          Teraz porównales ZG do GW.
          ZG i jej deptak jest o niebo lepsze od ....hm ja wlasciwie nie wiem co to jest
          tam u was. Plac a raczej placyk??????

          Nie wmówisz mi chyba że można porównać starówkę
          > Zielonej do starówki Krakowa, Torunia, Wrocławia..
          No poruwnywac nie mozna faktycznie ale to samo sie tyczy jak ktos porównuje ZG
          do GW brrrrrrrrrrrr ochyda:)

          PZDR
          • budrys77 Re: Zielona Góra vs. Drezdenko - gdzie lepiej żyć 16.10.05, 18:07
            W tym momencie zdradziłeś się, że Gorzów znasz najwidoczniej tylko i wyłącznie
            z okien samochodu:) Jeśli nie wiesz gdzie jest deptak, jak wygląda Nowe Miasto,
            to trudno z Tobą dyskutować, bo zawsze będziesz przekonany, że w Gorzowie nie
            ma urokliwych miejsc. A co do kwestii starówki, to w Gorzowie jej brak,
            zielonogórską natomiast trudno porównywać KLASĄ i wartościa, do w.w. miast. A
            jak znam Ciebie, to dyskusję zakończysz tak: my i tak mamy starówkę, a wy
            nie... Za długo mam okazję poznawać Twoje poglądy:)
            • Gość: zg Re: Zielona Góra vs. Drezdenko - gdzie lepiej żyć IP: *.ztpnet.pl 16.10.05, 18:38
              Sluchaj....

              Ja tylko twierdze ze nie mozna porownywac ZG do Wroc. tak samo jak Gw do ZG!!!

              że w Gorzowie nie
              > ma urokliwych miejs

              Nie demonizuj mnie tylko wczytaj sie w moje wypowiedzi.
              Jesli napisalem ze w Gw sa ciekawsze miejsca niz markety to chyb cos o tym
              swiadczy.
              Jestes wstanie rozszyfrowac co mialem na mysli??????/

              Dyskusja z Toba zaczyna mnie wku..ac

              PZDR
              • budrys77 Re: Zielona Góra vs. Drezdenko - gdzie lepiej żyć 16.10.05, 20:37
                A ja się domyślam powodu Twego wku...ienia, podczasy rozmowy ze mną. Ponieważ w
                przeciwieństwie do innych, nie rzucam urwałami i wyzwiskami. A na dodatek
                zmuszam do celnej riposty z użyciem kultury osobistej. A rozmowa na tym
                poziomie wymaga odrobiny taktu i refleksji. I to Cię męczy, niestety. No i
                podświadomie czujesz, że jako Gorzowiaczek, nie pasuję do wizji tempego buraka
                ze słomą w walonkach:))))))
                • e_werty Re: Zielona Góra vs. Drezdenko - gdzie lepiej żyć 16.10.05, 20:41
                  Bez jaj... otwieram lodowke a tam... Budrys77... :)

                  skończyłes rysowanie budynków... i nie masz co robić?
                  • Gość: Gabi Re: Zielona Góra vs. Drezdenko - gdzie lepiej żyć IP: *.gorzow.mm.pl 16.10.05, 20:49
                    > Bez jaj... otwieram lodowke a tam... Budrys77... :)
                    Wertulku, co ty ostatnio z tymi jajami? Potłukłeś sobie czy co?

                    PS. Czkawkę po okocimiu wyleczyłeś?
                    "UUU !!!"
                    • budrys77 Re: Zielona Góra vs. Drezdenko - gdzie lepiej żyć 16.10.05, 21:01
                      Nic z tych rzeczy:) Ostatnimi czasy pełnię funkcję głównego inkwizytora Zg;))))
                      Pragnę mu uzmysłowić, że podczas moejej 3tygodniowej nieobecności na forum
                      gorzowskim, jego przybyło o 300%:) Ba, jego hobby poszukiwacza Zielonofobów,
                      rozrosła się do rozmiarów maniakalnych. Będzie mi Go brakowało, gdy zapadnie na
                      coś cięższego. Niech się chłopak oszczędza:)
                      • Gość: zg Re: Zielona Góra vs. Drezdenko - gdzie lepiej żyć IP: *.ztpnet.pl 16.10.05, 21:26
                        Budrysku nie wiem czy chcesz wmoiwc sobie,innym czy mi ze jestem osoba ktora
                        nie jestem.

                        Przyklejasz mi wady innych, nie czytasz co pisze a potem zadajesz glupie
                        pytania lub gupie odp. i to jest powodem ze sie denerwuje.
                        Takjak ost. na forum ZG z Izba Inzynierow czy teraz tutaj iz nie znam
                        urokliwych miejsc w GW.

                        Jesli chodzi o mnie to zauwaz ze jestem oprucz ZIELONKI jedynym zlym z ZG a was
                        jest tylu.....

                        Nawet gdybym wpisywal sie 50% wiecej nawet do 1/4 gorzowskiego chamstwa bym nie
                        doszedl:)

                        PZDR
                      • e_werty Re: Zielona Góra vs. Drezdenko - gdzie lepiej żyć 16.10.05, 21:32
                        "...pełnię funkcję głównego inkwizytora ..."

                        to długo nie pociagniesz - inkwizytor z krwi zyje... a chlorofilowi nawet
                        jesienne słońce wystaczy... i odradza sie jak jemioła... i go coraz wiecej...
                        • budrys77 Re: Zielona Góra vs. Drezdenko - gdzie lepiej żyć 16.10.05, 21:55
                          Wychodzi na to że zostanę jaroszem:) A jemioła z tego co pamiętam trująca
                          jest... Uuuuups. Długo nie pociągnę:)
                          • e_werty Re: Zielona Góra vs. Drezdenko - gdzie lepiej żyć 16.10.05, 22:35
                            Ze trzy razy przegotujesz odlewając wode... potem cebulka i na patelnie z
                            grzybkami np. albo z jajeczkiem... jednak lepsze same grzybki albo z
                            jajeczkiem... choć ostatnio z tymi jajkami to nie bardzo - ponoć nie rosna -
                            nawet te sadzone... i nie sa potawa jarska... nie wiem jak zjemioła - odmiany
                            zielonogorskiej....?
                            • budrys77 Re: Zielona Góra vs. Drezdenko - gdzie lepiej żyć 16.10.05, 22:56
                              Ta odmiana jest najlepsza, jak wszystko co z tamtąd pochodzi;) Nie prawdaż Zg,
                              mój druhu niedoli forumowej:))))))))
                              • Gość: zg Re: Zielona Góra vs. Drezdenko - gdzie lepiej żyć IP: *.ztpnet.pl 16.10.05, 23:08
                                No baaaaaaaaaaa:)

                                PZDR
                                • e_werty Re: Zielona Góra vs. Drezdenko - gdzie lepiej żyć 17.10.05, 00:54
                                  "No baaaaaaaaaaa"

                                  to było bekniecie po przjedzeniu sie jemioła?
                                  • Gość: Gabi Re: Zielona Góra vs. Drezdenko - gdzie lepiej żyć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.05, 08:42
                                    > to było bekniecie po przjedzeniu sie jemioła?
                                    Wertulku, jemioła to nie kanibal tylko pasożyt... jakbyś nie wiedział...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka