SPOTKANIE FORUM SOBOTA, 21.09.2002...

20.09.02, 16:00
godz. 19.30 "Pod Zielonym Abażurem".
"Gerappa" wykluczyła się sama: napis na oknie głosi "Gerappa zaprasza od
15.00", o godz. 15.45 była zamknięta na głucho.

    • aborys Re: SPOTKANIE FORUM SOBOTA, 21.09.2002... 20.09.02, 16:07
      oki
      • Gość: kichot Re: SPOTKANIE FORUM SOBOTA, 21.09.2002... IP: *.gorzow.mm.pl 20.09.02, 22:42
        No to mowisz aborys, ze pogadamy przy piwku... :)))

    • bart.q Re: SPOTKANIE FORUM SOBOTA, 21.09.2002... 21.09.02, 10:15
      Wszystkich widzę na spotkaniu, masięrozumieć! :)
    • bart.q Re: SPOTKANIE FORUM SOBOTA, 21.09.2002... 21.09.02, 18:38
      No, dziewczynki i chłopcy.
      Ostatnie podmycie, poprawki makijażu, zmiana pończoch na te bez oczek, kolońską
      po twarzy (niekoniecznie wszystko na raz) i w drogę!
      :)
      • czarna_pantera_102 Re: SPOTKANIE FORUM SOBOTA, 21.09.2002... 21.09.02, 20:09
        no to miłej zabawy
    • marek_p Re: SPOTKANIE FORUM SOBOTA, 21.09.2002... 22.09.02, 00:15
      Co Wam powiem, to Wam powiem...., ale było zajebiście.
      MOŻECIE ŚMIAŁO ZAZDROŚCIĆ :)
      • ula_ Re: SPOTKANIE FORUM SOBOTA, 21.09.2002... 23.09.02, 17:29
        marek_p napisał:

        > Co Wam powiem, to Wam powiem...., ale było zajebiście.
        > MOŻECIE ŚMIAŁO ZAZDROŚCIĆ :)
        Kurcze, no!! Strasznie zazdroszczę! Tak bardzo chciałam!
        Obiecuję solennie wszem i wobec, że następnej takiej imprezy nie przegapię!
        Choćbyście mnie na siłę wyganiali - nie wyjdę! Przybędę i do ostatniego gościa -
        będę siedzieć i was zanudzać, a co! ;)
        Ech, wy to macie fajnie...
    • aborys Re: SPOTKANIE FORUM SOBOTA, 21.09.2002... 23.09.02, 08:59
      Z Klinem wyszliśmy chwilę przed końcem spotkanka i udaliśmy sie powyć i
      połupać pod oknami Kobylej. Latającym sedesem Melmacjan.

      Kobyla, poprosimy o wzór deklinacji:
      M. Kobyla
      D. Kobylej? Kobylego?
      ...?

      Kto nie był - niech żałuje. Nie widział Pretty...
      Naprawdę, było nadspodziewanie miło. Gdybym bywał w Gorzowie częściej -
      ciągałbym Was permanentnie.
      • kobyla Re: SPOTKANIE FORUM SOBOTA, 21.09.2002... 23.09.02, 09:05
        Nie przypominajcie mi o tym zdarzeniu. Wkurza mnie to. Już chcę o tym zapomnieć.



        M. Kobyla
        D. Kobylego
        C. Kobylemu
        B. Kobylego
        N. z Kobylim
        M. o Kobylem
        W. o Kobyla

        • aborys Re: SPOTKANIE FORUM SOBOTA, 21.09.2002... 23.09.02, 09:11
          O, Kobyla!
          Nie ma sprawy. Poproś o kasację wątku.
      • bart.q Re: SPOTKANIE FORUM SOBOTA, 21.09.2002... 23.09.02, 13:30
        aborys napisał:

        > Naprawdę, było nadspodziewanie miło. Gdybym bywał w Gorzowie częściej -
        > ciągałbym Was permanentnie.

        Miejmy nadzieję, że nie wychodziłbyś zawsze po angielsku. :)
        • aborys Re: SPOTKANIE FORUM SOBOTA, 21.09.2002... 23.09.02, 18:14
          Wyszedłem punktualnie.
          Obraziłem - przepraszam.
          Kim była niewiasta, skoro to nie Pretty?
          • bart.q Re: SPOTKANIE FORUM SOBOTA, 21.09.2002... 23.09.02, 18:16
            aborys napisał:

            > Wyszedłem punktualnie.

            Ano reksja.

            > Obraziłem - przepraszam.

            Ależ skąd. Przecież miałeś wyjść punktualnie. :)

            > Kim była niewiasta, skoro to nie Pretty?

            To pewnie Ula coś ściemnia.
            • aborys Re: SPOTKANIE FORUM SOBOTA, 21.09.2002... 23.09.02, 18:19
              bart.q napisał:

              > To pewnie Ula coś ściemnia.
              No wymiękam.

              Piękne Panie!
              Przyznajcie się do Ciała, które było pod Abażurem!
              • aborys Re: SPOTKANIE FORUM SOBOTA, 21.09.2002... 23.09.02, 18:19
                Po namyśle - bardziej Pretty niż Ula.
                No, chyba, że to jednak był Klin...
                Też palił. a.
                • ula_ Re: SPOTKANIE FORUM SOBOTA, 21.09.2002... 23.09.02, 18:51
                  aborys napisał:

                  > Po namyśle - bardziej Pretty niż Ula.
                  > No, chyba, że to jednak był Klin...
                  > Też palił. a.
                  No właśnie, ja nie palę od dłuższego czasu! :)
                  I nie byłam, aczkolwiek,po stokroć, żałuję.
                  Zwłaszcza, że Borys był! Ale strata!.
                  Borys, następnym razem nie odpuszczę tak łatwo! ;)
                  Pozdrawiam wszystkich Forumowiczów i oświadczam, że to była ostatnia impreza
                  beze mnie! :)
                  Mam nadzieję, że i Pretty się dołączy:)
                  Pretty, dołączysz?
                  • Gość: Pretty Re: SPOTKANIE FORUM SOBOTA, 21.09.2002... IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.02, 22:40
                    Zdecydowanie nie przyznaję się (chociaż.. Borys trochę pieje na ten temat,
                    więc widać, że może warto by się podszyć... :))) ) do ciała, które było "Pod
                    Abażurem". To ciało nie moje. Moje ciało było, niestety, daleko od rzeczonego
                    miejsca uciech. Następnym razem ciało i cała reszta przybędzie.
                    Pozdrawiam!
                    • aborys Re: SPOTKANIE FORUM SOBOTA, 21.09.2002... 24.09.02, 10:13
                      Czuję się (chyba po raz pierwszy) zrobiony w konia.
                      Ciało było urocze. Umysł nadążał za ciałem.
                      Kto jest ich właścicielem?
                      • gtk Re: SPOTKANIE FORUM SOBOTA, 21.09.2002... 24.09.02, 14:00
                        Bart.q, męczysz Borysa niepewnością dla sadystycznej przyjemności, czy dostałeś
                        prikaz od właścicielki ciała i umysłu, by jej nie ujawniać?
                        • kajzerka Re: SPOTKANIE FORUM SOBOTA, 21.09.2002... 24.09.02, 14:08
                          Rozmawiacie tylko o ciałach. Ale czy widzieliscie mojego DUCHA. Też piękny. :)
                          • aborys Re: SPOTKANIE FORUM SOBOTA, 21.09.2002... 24.09.02, 14:11
                            kajzerka napisał:

                            > Rozmawiacie tylko o ciałach. Ale czy widzieliscie mojego DUCHA. Też piękny. :)
                            Duchów było sporo, ale fakt, że umoczyłeś nie przychodząc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja