Dodaj do ulubionych

Nowe miejsce na kulinarnej mapie

08.12.05, 22:48
Widzieliście, jak zmieniła się dawna frytkownia? Z zewnątrz prezentuje się
całkiem fajnie, szkoda tylko, że w krajobraz wcina się sprzedawca ryb i melina
z tyłu... Gościem tej restauracji jeszcze nie byłam, wszystko przede mną, ale
może ktoś był i powie, co pożarł pysznego (no, albo mało pysznego - ku
przestrodze:)))
Obserwuj wątek
    • danny_boy Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie - PASJA 09.12.05, 00:22
      W środku bardzo przyjemnie, super obsługa, wybór dań duży. Ceny na poziomie
      innych restauracji (nie mylić z kebabowniami i restauracjami "innymi niż
      wszystkie"). Zajrzałem tam z ciekawości, akurat nie będąc głodnym, wziąłem więc
      tylko tatara, bo 100 lat nie jadłem i był pyszny (aczkolwiek w domu dodaję
      jeszcze marynowane grzybki), nie pamiętam już dokładnie co zamówiła moja
      dziewczyna (ze 2 tygodnie temu to było), jakieś mięsko, ale bardzo jej
      smakowało. W oczekiwaniu na potrawy kelner podał wypiekane na miejscu ciepłe
      pieczywko (paluchy) z sosem czosnkowym - też pyszne. Trochę tańsze mogłoby być
      wino (9 zł/lampka), a tak bardzo, bardzo zacnie.
      Powinni się trochę poreklamować, bo szansę mają sporą, ale bez marketingu to
      ciężko teraz coś wskurać.
      P.S. Jeśli chodzi o krajobraz, to na razie pora dobra dla Pasji, bo "piwosze"
      schowali się przed zimnem, ale obawiam się, co będzie na wiosnę...
      • ant777 Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie - PASJA 09.12.05, 07:41
        Myślałem że tej Pasji nikt nie zauważy. Też jestem ciekaw jak poradzą sobie bez
        reklamy.. Ale zajdę z ciekawości zobaczyć co tam jest w meni ;)
        • Gość: ... Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie - PASJA IP: 80.50.10.* 09.12.05, 10:22
          Aż zrobiłem się głodny...
          Podajcie namiary.
          • pretty01 Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie - PASJA 09.12.05, 19:21

            Naprzeciw szkoły muzycznej na Chrobrego.





















            \
            • Gość: ... Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie - PASJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 00:03
              Dzięki
              • martha4 Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie - PASJA 10.12.05, 18:35
                Też tam się wybiorę.
            • andrzejusa Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie - PASJA 10.12.05, 21:59
              pretty01 , podejde , zobacze , moze faktycznie smaczne jedzonko?
              ale tak naprawde , gdzie w gorzowie mozna cos naprawde dobrego zjesc
              do 30zl
              • pretty01 Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie - PASJA 10.12.05, 22:16
                Tak do 30 zł - to może w Karczmie Słupskiej? Myślę, że za tą kwotę zjesz coś
                porządnego. Dwukrotnie korzystałam z ich cateringu - jedzenie raczej dla
                tradycjonalistów, ale jest w czym wybierać.
                Wieść niesie, że dobre jedzenie robią w barze Bosfor (przy Berti na
                Wróblewskiego), choć to raczej propozycja na szybki obiad, a nie biesiadowanie.
                Podobnie, jak w polecanym mi przez kogoś barze mlecznym w byłej Komendzie
                Policji na Obotryckiej- podobno wystrój wnętrza straszny, ale jak już
                przywykniesz, to podobno nawet coś dobrego tam zjesz... :)) Ale Ty pewnie
                pytałeś o restauracje... No ale może komuś te moje informacje się przydadzą :))
                No, to się głodna zrobiłam... :))
                • pretty01 Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie - PASJA 11.12.05, 10:44
                  A, może jeszcze do Baby Jagi? Jadłam tam kiedyś fenomenalne zrazy z kaszą
                  gryczaną! Mniam... :))
                  • martha4 Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie - PASJA 11.12.05, 21:33
                    pretty01 napisała:

                    > A, może jeszcze do Baby Jagi? Jadłam tam kiedyś fenomenalne zrazy z kaszą
                    > gryczaną! Mniam... :))

                    Baba Jaga się popsuła - wstyd znajomych wyciągać:(
                    Zmienił się kucharz chyba - generalnie odradzam.
                    Srogo się zawiodłam ostatnio.
                    • martha4 PASJA - byłam, jadłam 15.12.05, 17:21
                      Obiecałam napisać jak było w Pasji i z rozpędu w innym wątku to zrobiłam,
                      poprawiam się więc;)

                      Cielęcinka nadziewana szpinakiem mogła się jeszcze dobre pół godziny podusić -
                      mięsko twardawe i słabo doprawione. Ale sos wyśmienity (szkoda że tyle go było,
                      co kot napłakał).
                      Nie zjadłam więc wszystkiego.
                      To samo dotyczy zrazów z buraczkami i pieczonymi ziemniakami - mięso dobrze
                      przyprawione, ale nie rozpływało się w ustach. Twarde było.
                      Dziecięce fileciki z piersi kurczaka smakowały.
                      Całość ślicznie i apetycznie podana, pieczywo z sosem czosnkowo - śmietanowym
                      bardzo dobre.
                      Ceny nie wysokie, ale porcje też nie za duże (panowie spokojnie mogą zamawiać i
                      przystawkę i zupę przed daniem głównym).
                      Z racji pośpiechu nie próbowaliśmy słodkości.
                      Wystrój wnętrza ciepły i kameralny - bardzo przyjemnie się tam czułam.

                      Reasumując - ostatnio byłam dwa razy w Karczmie Słupskiej i tam jedzenie o
                      niebo lepsze... ale na kawę i deser tylko do Pasji - w Słupskiej jest mało
                      przytulnie (by nie powiedzieć obskurnie).
                      • Gość: SystemCieWylogowal Re: PASJA - byłam, jadłam IP: *.gorzow.mm.pl 15.12.05, 18:42
                        > Cielęcinka nadziewana szpinakiem mogła się jeszcze dobre pół godziny podusić -

                        > mięsko twardawe i słabo doprawione. Ale sos wyśmienity (szkoda że tyle go
                        było,
                        >
                        > co kot napłakał).
                        [...]
                        To się dziwię. Byłem tam jeszcze w 3 miesiące temu i byłem zadowolony. Porcje
                        nie takie małe, dodam, że jako mężczyzna biorący zawsze duże porcje pizzy i
                        innych takich byłem bardziej zadowolony z rozmiarów potraw w pasjii niż np. w
                        mezzo.
                        Mięsko nie pamiętam jakie było fajne, nie rozlatywało się, ale można było jeść
                        bez noża, co chyba o czymś świadczy? Mały (znaczy jak obiad "dla kobiety"
                        lub "dla dziecka"), to był chyba kurczak w miodzie czy jakieś inne dziwadło,
                        ale to w opisie było albo jako danie dziecięce, albo jakiś deser, zdecydowanie
                        nie było to opisane jako danie główne.
                        Dania smaczne... desery zdecydowanie lepsze 100 metrów dalej (a nie będę mówił
                        gdzie, jak ktoś jeszcze nie zna tego lokalu, to mu reklamy nie będę robił, nie
                        potrzebuje, a może się uda kiedyś tam wolne miejsce znaleźć ;), ale i droższe.

                        > Wystrój wnętrza ciepły i kameralny - bardzo przyjemnie się tam czułam.
                        Dodam: oryginalny...

                        > Reasumując - ostatnio byłam dwa razy w Karczmie Słupskiej i tam jedzenie o
                        > niebo lepsze... ale na kawę i deser tylko do Pasji - w Słupskiej jest mało
                        > przytulnie (by nie powiedzieć obskurnie).
                        No, akurat z deserami jak wspomniałem, znam lepszy lokal w pobliżu (tylko czemu
                        taki malutki?!?!?), jedzonko IMHO bardzo dobre. Karczmy Słupskiej nie znam, nie
                        porównuję.
                        • e_werty Re: PASJA - byłam, jadłam 15.12.05, 20:06
                          "...Byłem tam jeszcze w 3 miesiące temu i byłem zadowolony..."

                          jestes pewien że mówicie o tym samym miejscu? Kilka osób pisze że Pasja otwarta
                          od listopada... a ty swoje...

                          P.S.
                          Może własciciel?
                      • Gość: jona Re: PASJA - byłam, jadłam IP: *.240.81.adsl.skynet.be 15.12.05, 20:57
                        A ja swego czasu -juz bedzie kilka latek bylam w Karczmie na Sylwestra
                        i ........dotad moj maz (bywalec i znawca europejskich horeca)wspomina ja
                        super.No wlasnie czy ta PASJA to typowe resto czy mozna tam sie wybrac na
                        lampke dobrego wina i deser?????????
                        • martha4 Re: PASJA - byłam, jadłam 16.12.05, 08:17
                          Gość portalu: jona napisał(a):

                          > A ja swego czasu -juz bedzie kilka latek bylam w Karczmie na Sylwestra
                          > i ........dotad moj maz (bywalec i znawca europejskich horeca)wspomina ja
                          > super.No wlasnie czy ta PASJA to typowe resto czy mozna tam sie wybrac na
                          > lampke dobrego wina i deser?????????

                          Spokojnie można wziąć męża, lub przyjaciółkę pod rękę i podreptać na wino i
                          plotki ;)

                          • Gość: jona Re: PASJA - byłam, jadłam IP: *.240.81.adsl.skynet.be 16.12.05, 08:59
                            dzieki,a wiec ,,wyprobuje,,juz w przyszlym tygodniu
                        • e_werty Re: PASJA - byłam, jadłam 16.12.05, 10:38
                          Co to jest - "...typowe resto..."?
                          • Gość: jona Re: PASJA - byłam, jadłam IP: *.242.81.adsl.skynet.be 16.12.05, 19:24
                            Dla mnie to takie miejsce gdzie przychodzi sie zjesc danie np z 3 lub 5
                            serwisami
                            • e_werty serwisy jak zwisy... 16.12.05, 20:21
                              "...zjesc danie np z 3 lub 5 serwisami"

                              ja zjadam danie z apetytem lub bez - a serwisy rozbijam na glowie durnych
                              blondynek.

                              I ile takich serwisow zjadasz? Szklo także wchłaniasz?
                              • Gość: jona Re: serwisy jak zwisy... IP: *.79-136-217.adsl.skynet.be 16.12.05, 23:10
                                znow jestes prymitywny,a wiec no comment
                        • Gość: Monia Re: PASJA - byłam, jadłam IP: *.gorzow.mm.pl 28.12.05, 19:22
                          Pasja to nie typowe "resto". Ja tam byłam tylko na lampke wina i deser
                          • danny_boy Re: PASJA - byłam, jadłam 29.12.05, 12:06
                            >Pasja to nie typowe "resto"
                            Nietypowe czy nie typowe, ale... W czym jest ta nietypowość, że się różni od
                            McDonaldsa?
                            • e_werty Re: PASJA - byłam, jadłam 29.12.05, 13:05
                              "...typowe "resto"..."

                              ... no i co znaczy słowo "resto"?
                              Juz pytałem... i cisza... nikt nie wie - a wielu uzywa...
                              Czy to skrót od włoskiego "presto"? bo od "restauracji" byłoby "resta"...

                              z. j. ang. - także nie bardzo:

                              restoration - zwrot, renowacja, odbudowa,
                              restore - odzyskać,
                              restorer - konserwator...

                              jedynie "zwrot" ma cos wspólnego z jedzeniem... ale także w kontekscie
                              nagatywnym...

                              a może w j. suahili to cos znaczy???
                              • Gość: Adam Re: PASJA - byłam, jadłam IP: *.gorzow.mm.pl 29.12.05, 21:09
                                Odpowiem Ci co to "resto" oznacza. To po prostu skrót od słowa restauracja.
                                • e_werty Re: PASJA - byłam, jadłam 29.12.05, 21:12
                                  "...To po prostu skrót od słowa restauracja"

                                  skrótem by było np.
                                  res
                                  rest
                                  resta
                                  restau
                                  restaur
                                  restaura
                                  restaurac
                                  oraz restauracj...

                                  "resto" nie jst zadnym polskim skrótem - to dupkowata nowomowa z smsowych
                                  informacji...
                            • Gość: Adam Re: PASJA - byłam, jadłam IP: *.gorzow.mm.pl 29.12.05, 21:05
                              Jak jesz tylko fast foody to powinieneś znać różnice między restauracjami a
                              szybkim żarciem.......
                              • e_werty bzdura... 29.12.05, 21:09
                                "Jak jesz tylko fast foody to powinieneś znać różnice między restauracjami a
                                szybkim żarciem.."

                                nielogiczne....

                                w jaki sposób?
                                • Gość: Danny Re: bzdura... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 02:08
                                  >> "Jak jesz tylko fast foody to powinieneś znać różnice między restauracjami a
                                  >> szybkim żarciem.."
                                  > nielogiczne....
                                  > w jaki sposób?
                                  Dokładnie. Poza tym zapytałem (możliwe, że przecinka zabrakło), czy nietypowość
                                  Pasji polega tylko na tym, że różni się od McDonaldsa, bo na mój gust jest
                                  jednak typową restauracją - elegancką, spokojną i z dobrym żarciem. I taka
                                  powinna być.
                • danny_boy Bosfor jest be 14.12.05, 00:38
                  >Wieść niesie, że dobre jedzenie robią w barze Bosfor
                  Nieeee, to jest kebabownia, skusiłem się raz, bo zawsze widziałem przed tym
                  barem ludzi, ale okazało się, że to byli piwosze, a nie smakosze. Są w Gorzowie
                  lepsze kebaby, poza tym tylko u Turków kebabem nie nazywają opiekanej mortadeli.
                • Gość: bylam i jadlam Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie - PASJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 00:05
                  Ogolnie rzecz biorac wystruj jest stonowany oraz przytulny - ale kuchnia to co
                  jadlam bylo njalepsza rzecza z calego pobytu w PASJI jadlam carpacio bylo
                  fenomenalne oraz deserek mascarpone niebo w buzce polecam bardzo restauracje
                  jest nie drogo ale bardzo przytulnie P.S. potrzeba wam reklamy
                  • e_werty Nowe miejsce dla snobów... 20.12.05, 00:11
                    "...carpacio..."
                    "... mascarpone..."

                    A cos normalnego mozna zjeśc? Bo zwyklego nalesnika mozna
                    nazwac "piperonasuperoni" i zachwycać sie jego... kolorystyka... a najeść sie
                    tym za cholere nie mozna...
                    Widzę że bardziej od smaków snoby przezywają tutaj orgazm czytając same
                    nazwy... (+ ceny!!!!)
                    • Gość: Danny Nowe miejsce nie dla werty'ego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 00:15
                      > Widzę że bardziej od smaków snoby przezywają tutaj orgazm
                      a ty znowu cierpisz, laska cię zostawiła (z 10 lat temu) czy jak?
                      Tatar to tatar, zraz albo zraziki to też chyba normalna nazwa, a schabowy
                      panierowany to też jakiś snobizm? Albo rosół, szarlotka, Żywiec?
                    • Gość: majeczka Re: Nowe miejsce dla snobów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 00:17
                      ja bym tego nie nazwala snobizmem lecz ucieczka w takie sfery ktore nie byly dla
                      szarego czlowieka dostepne powiem szczerze a te nazwy to sa potrawy cyniku ktore
                      jak pojdziesz to sam sprawdzisz i spadniesz z krzesla hehe
                      • e_werty Re: Nowe miejsce dla snobów... 20.12.05, 00:23
                        "...spadniesz z krzesla ..."
                        i ten upadek powoduje twoja euforię???
                    • Gość: maja Re: Nowe miejsce dla snobów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 00:20
                      e werty idz do agaty na stara zupe a nie zawracasz normalnym ludziom gitare
                      • e_werty Re: Nowe miejsce dla snobów... 20.12.05, 00:26
                        "...zawracasz normalnym ludziom gitare.."

                        to noramlni biegaja z gitara? nawet do Pasji?

                        O to przepraszam - jestem abnormal swoja gitare trzymam w futerale (w domu)....
                • Gość: lecko22 Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie - PASJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 00:07
                  jadlem salatke artysty zajeb...pierwszy raz jadlem taka salatke kawka prima
                  wystruj domowy
                  • e_werty Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie - PASJA 20.12.05, 00:19
                    Sądząc z ortografii - te wszstkie pisala ta sama osoba (w ramach reklamy? 15 %
                    rabatu?)- i jeżeli smakiem posługuje się równie sprawnie - to gratuluję
                    gustów...

                    P.S.
                    "...jadlem salatke artysty zajeb..."
                    co to za salatka? zaje/bali jakiemus artyście i sprzedaja?
                    • Gość: Danny Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie - PASJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 02:05
                      Poszedłem tam skuszony wizją "sałatki artysty" i rzeczywiście - kawałki
                      grilowanego kurczaka z liczi. Pychota, a porcja dwa razy większa niż gdzie
                      indziej, ledwo skończyłem. A jak chciałem wyjść to szef przytrzymał mnie i wbił
                      gratis ciasto czekoladowe z polewą wiśniową. Mniam.
                      Moja dziewczyna tym razem wzięła karkówkę w sosie chrznanowym. Mimo smaku(a)
                      nie dokończyła z powodu wielkości porcji.
                  • e_werty Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie - PASJA 20.12.05, 00:21
                    "...kawka prima wystruj domowy .."

                    znam lepsze gatunki kawy - no i lepsze "wystroje"...
                • Gość: MAJA Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie - PASJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 00:08
                  NARODZIE DO PASJI RUSZAC NA GOLONKE ..........MMMMM
                • Gość: BIZIO \// Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie - PASJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 00:09
                  gdzie jest ta pasja
                • Gość: maja Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie - PASJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 00:10
                  tamm gdzie byla kiedys plackarnia a teraz jest restauracja i nie poruwnywac jej
                  z jakims bistro polecam bardzo .
                • Gość: masiu Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie - PASJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 00:11
                  na carpacio ... pyszne
    • Gość: InterSiara Zapraszamy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.05, 18:44
      Odwiedzajcie... odwiedzajcie... nie trzeba biegac po miescie aby wyrwac ta 2 na
      jaka siarę - ew. internet...
      • andrzejusa Re: Zapraszamy... 10.12.05, 22:03
        gosciu:InterSira o co chodzi , co masz na mysli?
        • Gość: InterSiara Re: Zapraszamy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.05, 22:10
          Zapraszamy....
          • andrzejusa Re: Zapraszamy... 10.12.05, 22:17
            a wiec dobrze InterSiara , przyjde zjem i ocenie na forum
            dziekuje za zaproszenie!
    • andrzejusa Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie 11.12.05, 11:16
      czesc pretty01 , jadlem u baby jagi poledwice z rydzami i byla
      rewelacyjna , ale co z tego , kiedy wpadlem poprawic za jakis czas , bo
      bardzo lubie rydze , nie bylo ani poledwicy ani kilku innych pozycji
      ktorych chcialem sprobowac i zjadlem jakas sztuke miesa niespecjalna
      w smaku
      juz jakis czas tam nie bylem , ale co tam dam im ostatnia szanse
    • dzastin1 Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie 11.12.05, 16:00
      A JA JUZ TAM BYLAM! I powiem Wam, ze jest pysznie:) Wszystko mi sie podobalo a
      szczegolnie to , ze z takiej "menelni" udalo sie zrobic cos fajnego...Wszystkim
      polecam:)na deser to szczegolnie szarlotke zapiekana w takich miseczkach z
      galka loda nie pamietam jak to sie nazywalo w menu ale bylo mniamimniami...
      • andrzejusa Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie 11.12.05, 17:21
        wierze ci dzastin1 i na pewno tam wskocze
      • danny_boy Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie 14.12.05, 00:39
        Taaaa, szarlotka była ekstra, ciacho jak domowe, po prostu zajefajne.
    • pretty01 Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie 11.12.05, 20:56
      Jeśli, Andrzeju, lubisz, to kiedy tam już będziesz, spróbuk carpaccio i daj
      znać, jak smakowało- ja uwielbiam, a tam podobno podają je zrobione inaczej niż
      wszędzie- z sosem balsamico. Ech, znowu zrobiłam się głodna, a w domu chleba nie
      ma...
      • andrzejusa Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie 11.12.05, 21:17
        pretty01 , spruboje carpaccio , chociaz nie wiem co to jest , ale ja
        ufny czlowiek jestem i ufam ci ze naprawde smakowalo
        jak juz zjem to oczywiscie dam znac
        • pretty01 Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie 11.12.05, 21:26
          Bardzo proszę- www.kulinaria.pl/slownik.asp?lt=C . Chociaż ja z parmezanem, to
          tak nie bardzo :))
          • andrzejusa Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie 11.12.05, 21:35
            dzieki pretty01 , dzieki
            swoja droga za malo rozmawiamy o dobrym jedzeniu a jest o czym
            pogadac
            tylko ze ta nasza gorzowska dziureczka , jezeli chodzi o jedzenie ,
            wcale nas nie rozpieszcza
            smacznego pretty01 przy nastepnej uczcie
      • e_werty Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie 16.12.05, 10:41
        "...a w domu chleba nie ma..."

        to jedz bułki...
    • Gość: michi Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie IP: 69.8.150.* 14.12.05, 03:52
      naprawdę wciąż zjadacie zwierzęta?
      • Gość: Danny Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.05, 11:03
        Gość portalu: michi napisał(a):
        >naprawdę wciąż zjadacie zwierzęta?

        Michi, czy wegetariańnskie (weneryjskie?) mnichy?
      • Gość: SystemCieWylogowal Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie IP: *.gorzow.mm.pl 15.12.05, 18:49
        Naprawde jeszcze zjadasz biedne, Bogu ducha winne, roslinki?
        Czy moze lepsza niz syntetyczna papka wytworzona chemicznie kosztem srodowiska?
      • e_werty Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie 15.12.05, 20:02
        "...wciąż zjadacie zwierzęta?"

        a ciebie zjadaja "zwierzatka"...?
    • e_werty Walkower? 20.12.05, 00:29
      A tak sie watek zpowiadał... :(
      ale - nażarli sie to i intelekt przysiadl na du/pie w Pasji - i pasji nie stało?
    • martha4 PASJA i autoreklama 20.12.05, 09:39
      Widzę, że Pasja ślicznie robi sobie autoreklamę - nie mam nic przeciwko, pod
      warunkiem, że jest to uczciwe.
      Bo te kilka postów "niby klientów" wygląda żałośnie.
      Ludzie nie są debilami na tym forum (przynajniej nie wszyscy...).

      Nie skusiłam się na ponowny obiad w Pasji po tym twardawym mięsku, skorzystałam
      z Karczmy Słupskiej.
      Sandaczyk w sosie śmietanowym - kucharz Pasji wiele mógłby się nauczyć...
      Po takiej uczcie to nawet nie boli rachunek trzycyfrowy.

      Desery i przystawki w Pasji są rewelacyjne.
      Reszta ufam, że też się poprawi, bo bardzo mi Pasja przypadła do gustu i
      chciałabym często tam zaglądać.
      • Gość: Bernard Re: PASJA i autoreklama IP: *.ed.shawcable.net 20.12.05, 09:46
        Hey marta,
        Rachunek trzycyfrowy???
        1.25 zl????
        Masz racje. Nie boli...
        he he he
        Pozdrawiam trzycyfrowo
        • martha4 Re: PASJA i autoreklama 20.12.05, 10:32
          Gość portalu: Bernard napisał(a):

          > Hey marta,
          > Rachunek trzycyfrowy???
          > 1.25 zl????
          > Masz racje. Nie boli...
          > he he he
          > Pozdrawiam trzycyfrowo

          Cześc Bernard :)
          Nie bolało... fakt, nie ja płaciłam...;)))))
          • andrzejusa Re: PASJA i autoreklama 20.12.05, 22:12
            chetnie zjem jak nie place!
            ja zgrabny/na lubiacy/ca interesujacy/ca dam sie zaprosic!
            oczekuje propozycji!
            • pretty01 Re: PASJA i autoreklama 23.12.05, 10:17
              Ej, bo Cie przeniosę na "ogłoszenia'! :))))
          • Gość: Bernard Re: PASJA i autoreklama IP: *.ed.shawcable.net 20.12.05, 22:59
            Hey marta,
            W takim razie upewnij sie nastepnym razem ze rachunek co najmniej cztero
            cyfrowy..
            Bolec bedzie tak samo. Nie ciebie...czyli wcale...
            he he he
            POzdrawiam
      • Gość: Danny Re: PASJA i autoreklama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 09:50
        > Widzę, że Pasja ślicznie robi sobie autoreklamę
        >Bo te kilka postów "niby klientów" wygląda żałośnie.
        Akurat w dziedzinie reklamy Pasja wygląda blado. Jak się Błękitny Anioł
        otwierał (obecnie chyba "Kwadrans"), to właścicielka obeszła z ulotkami całą
        okolicę.
        Prowadzę zupełnie inną branżę, a zareklamowałem Pasję na forum, bo uważam, że
        jest tego warta, aby się utrzymała na kulinarnej mapie Gorzowa.
        Może Słupska ma i dobre jedzenie (swego czasu naklepszy żurek w Gorzowie), ale
        odstręcza mnie podawaniem w cenniku przy jednej potrawie 3-4 cen (osobno
        ziemniaki, osobno surówka - przegięcie), które muszę sumować - tak jakby to był
        bar samoobsługowy, gdzie na tacę nakładam osobno każdy element potrawy.
        • pretty01 Re: PASJA i autoreklama 23.12.05, 10:23
          > Może Słupska ma i dobre jedzenie (swego czasu naklepszy żurek w Gorzowie), ale
          > odstręcza mnie podawaniem w cenniku przy jednej potrawie 3-4 cen (osobno
          > ziemniaki, osobno surówka - przegięcie), które muszę sumować - tak jakby to był
          >
          > bar samoobsługowy, gdzie na tacę nakładam osobno każdy element potrawy.
          To jedno, a drugie- obskurny, niestety, wystrój wnętrza. Jedzenie świetne, choć,
          jak wszędzie, są dania na plus i te na minus.
          Ech, lubię czytać i pisać o jedzeniu, tylko dlaczego zawsze od rzau robię się
          głodna... :))
          • e_werty Re: PASJA i autoreklama 23.12.05, 11:00
            "...tylko dlaczego zawsze od rzau robię się głodna... :))

            a masz tym razem chleb w domu? Czy znowu bułki?

            :)
            • Gość: Danny Re: PASJA i autoreklama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 02:00
              > a masz tym razem chleb w domu? Czy znowu bułki?
              A głodnemu czerstwe pieczywko na myśli. Werty zapukaj do sąsiadów, może
              przygotowali wolny talerz (dla ciebie).
      • Gość: Krzychu Re: PASJA i autoreklama IP: *.gorzow.mm.pl 28.12.05, 19:31
        A jesteś pewna że kelner w karczmie był trzeżwy ? Bo kucharz na pewno nie...
        Także miłych doznań kulinarnych...
    • ryba24 Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie 23.12.05, 21:59
      Widziałam tam Boraka, może to kolejny Delikates. Powolutku bez reklamy rośnie
      sobie polska sieć.
      • Gość: Julek Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie IP: *.gorzow.mm.pl 28.12.05, 18:36
        A to właściciel delikatesów nie może się publicznie pokazać ?
        Od razu w każde miejsce gdzie pójdzie to oznacza że jest właścicielem...
      • e_werty Krajobraz po bitwie 17.01.06, 03:29
        "...Widziałam tam Boraka, może to kolejny Delikates..."


        Za Lubuska:

        "...Pracownicy delikatesów Filipinka dostali wypowiedzenia. Właściciel mówi, że
        to efekt uruchomienia w centrum Tesco. Na mniejsze obroty narzekają też inni
        handlowcy.


        Właściciel delikatesów Filipinka przy ul. Chrobrego Tadeusz Borak mówi, że
        będzie musiał zlikwidować interes. ...
        ...W mieście huczy od plotek, że powstanie tu restauracja typu jednej z dużych
        sieci szybkiej obsługi, ale właściciel sklepu nie chce potwierdzić tych
        informacji... "


        To i się wyjasniło czego szukał Borak - nieborak... robił sondaż okolicznych
        lokali - jak im sie wiedzie... czy im sie tez interes wali...???
        • Gość: Bernard Business is Business IP: *.ed.shawcable.net 17.01.06, 03:44
          Hey werty,
          Nie jest latwo... Swiat wolnego rynku to dzungla...
          Albo zjadasz albo jestes zjedzony.
          Borak ma glowe na karku i bedzie ok...
          Pozdrawiam
    • Gość: Danny Koniec menelstwa obok Pasji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 02:12
      Właśnie się dowiedziałem (od szefa Pasji, przy okazji posiłku), że "wrobiona w
      kredyty" straciła już dzierżawę i nie będzie disco "relaxu", ani mocnego piwera
      po 2 zł. Pozostaje jeszcze tylko pozbyć się kłusowanych ryb obok i na
      wiosnę/lato będzie całkiem przyjemnie.
      Jeszcze żeby Domino czy jak tam zwał Bar 4 się odmieniło (zdobyło np.licencję
      Sfinksa) i od Łokietka do Borowskiego powstałoby niezłe zagłębie gastronomiczne
    • Gość: Jerzy Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie IP: *.gorzow.mm.pl 28.12.05, 19:14
      Ja już byłem. Zawsze jak powstaje jakiś nowy lokalik to muszę tam iść. I powiem
      szczerze że się nie zawiodłem. Jadłem zupe pomidorową i kalmary z sosem
      barbeqiu. Po prostu palce lizać. A cha jeszcze dostałem na zaczekajke gorące
      paluchy z serkiem. Pycha...
    • Gość: legwan Gdzie można zjeść sernik... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 21:11
      ... co by się udał.

      Nie karmić się mną.
      • Gość: Bernard Co tam sernik...Ryba po grecku dobra byla.. Dzieki IP: *.ed.shawcable.net 30.12.05, 03:22
        Podziekowania dla tych co dali przepisy...
        Werty, Pacan jestes ale Twoj przepis byl dobry.
        Naprawde.
        Wszystkim, oraz oczywiscie mnie, bardzo smakowalo...
        Na Sylwestra znowu przygotuje dwa rodzaje.
        Jednen ze strony "wielkie zarcie" a drugi a'la werty he he he
        Pozdrawiam rybiowato
    • Gość: Smakosz Re: Nowe miejsce na kulinarnej mapie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 12:46
      Chętnie bym zjadł coś fajnego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka