Dodaj do ulubionych

Gorzowska wyprawa w Himalaje

24.10.02, 11:25
BORYS, czytał Ty ten tekst ili niet?


Gorzowska wyprawa w Himalaje

db 22-10-2002

W środę wyrusza z Gorzowa wyprawa w Himalaje. Alpiniści chcą
wejść na Island Peak i rozpoznać doliny pod Mount Everestem i
Lhotse.

Dziewięcioosobowa wyprawę zorganizował Jan Palejczyk, kierownik
wielu wypraw górskich, także w góry najwyższe - w Himalaje, Andy
oraz na Kilimandżaro. Podróżnicy chcą przejść trasę trekkingową
u podnóża Mount Everestu oraz wejść na jedną z sąsiadujących z
najwyższym szczytem świata górę Island Peak (przez szerpów zwaną
Imja Tse) - 6 198 m n.p.m. Gorzowianie już zdobyli ten
wierzchołek w 1999 roku. Na szczycie Island Peak stanęła Sylwia
Bukowicka i Jarosław Woćko z gorzowskiego speleoklubu "Gawra",
którzy uczestniczyli w wyprawie na Pumori.

Ten ładny szczyt leży dokładnie pod południową ścianą
ośmiotysięcznika Lhotse. Do bazy położonej na wysokości 5 tys. m
ekipa powinna dotrzeć po około tygodniu karawany, do której
dołączy czterech lub pięciu szerpów. Samo wejście na szczyt
zajmie kilka dni. Alpiniści chcą zdobyć Island Peak, startując
na wierzchołek z obozu założonego na wysokości 5 700 m.

Jednym z członków wyprawy jest nasz kolega redakcyjny Artur
Brykner. Podróżnicy wracają do kraju pod koniec listopada.
Coraz częstsze wyjazdy gorzowskich alpinistów w Himalaje to nie
przypadek. Już w przyszłym roku planowane są dwie wyprawy.
Na przełomie lutego i marca - Lubuska Wyprawa na Gasherbrum II
(8 035 m n.p.m.) w Karakorum. Natomiast w kwietniu Bukowicka
chce zdobyć Dhaulagiri (8 167 m n.p.m.).
Obserwuj wątek
    • j24 Re: Gorzowska wyprawa w Himalaje 24.10.02, 11:25
      HOP
    • aborys Re: Gorzowska wyprawa w Himalaje 24.10.02, 11:29
      j24 napisał:

      > BORYS, czytał Ty ten tekst ili niet?
      Nie.
      Wiem o tej wyprawie. Z jej powodu w gorzowskich pubach giną już plecaki
      National Geografic.
      Trzymam kciuki, aby nie zakończyła się (jak bywało) na miejscowej policji.
      • j24 Re: Gorzowska wyprawa w Himalaje 24.10.02, 11:35
        aborys napisał:

        > Trzymam kciuki, aby nie zakończyła się (jak bywało) na miejscowej policji.

        Najważniejsze to żeby nie ubyło nam lokalnego pismaczka, no nie?
        Waldi uciekł do Warszawki (już go nie lubię), a teraz ab zwiewa w Himalaje.
        Kurde, chyba Borys mamy groźniejsze oblicza niż YETI :(((
        • aborys Re: Gorzowska wyprawa w Himalaje 24.10.02, 11:37
          Już po ab.
          Wysyłają go db i ap, czyhając na jego posadkę i wierszówkę.
          • j24 Re: Gorzowska wyprawa w Himalaje 24.10.02, 11:46
            aborys napisał:

            > Już po ab.
            > Wysyłają go db i ap, czyhając na jego posadkę i wierszówkę.

            db tego bym się po Tobie nie spodziewał :))))
            • redakcja_gorzow Re: Gorzowska wyprawa w Himalaje 24.10.02, 12:09
              Pojechał sam z własnej i nieprzymuszonej. I to przed samymi wyborami.Też bym
              pojechał....eh!
              • aborys Re: Gorzowska wyprawa w Himalaje 24.10.02, 12:13
                redakcja_gorzow napisał:

                > I to przed samymi wyborami.Też bym pojechał....eh!
                Wybory to chyba żniwa.
                Zapisywać obietnice, wyciągać niezrealizowane, łapać za język...
                • redakcja_gorzow Re: Gorzowska wyprawa w Himalaje 24.10.02, 12:27
                  Jasne. Po prostu nieopatrznie połaczyły się dwa ciągi myślowe: Bryki pojechał
                  przed wyborami.
                  Moje westchnienie dotyczyło ogolnie chęci zobaczenia Himalajów, bez związku z
                  wyborami :)

    • marek_p Co z YETI-m ? 26.11.02, 22:08
      Spytaj Borys swojego kolegi-pisaczka, czy udało mu się przywieść
      jakąś pamiątkę po spotkaniu z Człowiekiem Śniegu :)


      Flaga Gorzowa nad Himalajami

      ab 26-11-2002, ostatnia aktualizacja 26-11-2002 18:41

      Dziewięcioosobowa wyprawa zorganizowana przez Jana Palejczyka,
      kierownika wielu wypraw w Himalaje, Andy oraz na Kilimandżaro,
      wróciła do Gorzowa. Podróżnicy pokonali trasę trekkingową u
      podnóża Mount Everestu, zdobywając pięciotysięczniki: Gokyo i
      Kalapatar oraz przeszli (na zdjęciu) przełęcz Czo La (5 300 m).
      Podczas zdobywania Island Peak (6 198 m.n.p.m) wyprawa dotarła
      także powyżej 6 tys m. Coraz częstsze wyjazdy gorzowskich
      alpinistów w Himalaje to nie przypadek. Już w przyszłym roku
      planowane są dwie wyprawy. Na przełomie lutego i marca - Lubuska
      Wyprawa na Gasherbrum II (8 035 m n.p.m.) w Karakorum. Natomiast
      w kwietniu gorzowianka Sylwia Bukowicka chce zdobyć Dhaulagiri
      (8 167 m n.p.m.).
      • aborys Re: Co z YETI-m ? 27.11.02, 15:16
        Bryki na zdjęciu (o ile to on) wygląda, jakby miał nogę...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka