marek_p
27.10.02, 20:39
Zwykle jej nie czytuję...
W wydaniu 26-27.10.2002 pojawił się tytuł "Województwo pesymistów", wielki
tekst na dwie strony.
Naprawdę interesuję się gospodarką i regionem, dlatego z dużym niesmakiem
znajdywałem błędy i pomyłki, pominięcia...
Wstyd, po prostu wstyd. Jak można w jednym tekście narobić tyle błędów.
Może trzeba było się skupić na spojrzeniu socjologicznym, pomijając
szczegóły, albo robić notatki, gdy poważniejsze dzienniki publikują dane?