graphone
08.02.06, 11:25
Kanciarze, zdziercy i partacze !!! Dowody ? Proszę bardzo:
- Wsiadam do zamówionej taksówki. Na starcie jest 2,50 na liczniku. Myślę sobie że może zmienili startowe, więc siedziałem cicho. Potem jednak okazało się że pan sobie dużo wcześniej uruchomił licznik.
- Mam 18 minut do PKS'u. Zamawiam plus taxi. PAni mnie informuje że już jedzie. Po 13 minutach oczekiwania nie wytrzymuję nerwowo (bo to już nie poraz pierwszy) i łapię pierwszą przjeżdżającą taksówkę.
- Wsiadam do zamówionej taksówki. Kierowca zaczyna jechać okrężną drogą. Pytam dlaczego tak jedzie. Pan stwierdza że tylko tak można tu pojechać. Niestety nie ma racji, gdyż mógł zawrócić o czym go informuję. Kierowca stwierdza: "Wedle przepisów, nie jest zalecane zawracanie. A poza tym nadrabiam tylko 100 metrów więc nic wielkiego się nie stało". Dodam tylko że nie było to 00 metrów , ale przynajmniej 500. No i oczywiście przed samym domem o kolejną jednostkę przeskakuje licznik kolejna. Więc mówię panu że to jest włąśnie to jego 100 metrów. Pan udając głupiego stwierdza że nie wie o co mi chodzi...
Nigdy więcej nie wsiądę do tej taksówki. Wam wszystkim też szczerze odradzam.