Dodaj do ulubionych

Gorzów - Zielona. Oczami Anglika.

13.03.06, 20:57
Dziś byłam na konwersacjach. Anglik mieszkał kilka lat w Zielonej Górze i
teraz kilka w Gorzowie. I co mówi o tych dwóch miastach?
Puby i knajpki są fajniejsze w żielonej Górze. U nas Słowianka z basenem.
Tam jest Palmiarnia. U nas tramwaje i bardzo dobra komunikacja miejska.
Praktycznie co 5 minut ma autobus do centrum.
Jego zdaniem podwójna stolica jest głupim pomysłem. Gorzów powinien być
stolicą , bo ma możliwości rozwoju. Ma wiele terenów ( np.za Wartą czy koło
tesco na słowiańskiej ) pod inwestycje ( pewnie o kupcach nie
słyszał,hihihi).
Zielona Góra jest otoczona z każdej strony lasami i trzebaby je wyciac, by
miasto mogłoby się rozwijać.
A Gorzów ma RZEKĘ ( to było dla niego ważne) Wartę i pola naokoło miasta.
Dodam,że nie wiedział o poprzednich podziałach administracyjnych Polski.....
To tyle oczami cudzoziemca ;)
Obserwuj wątek
    • pablos05 Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. 13.03.06, 21:42
      Heh,prawdopodobnie zaraz nastapi frontalny atak zielonogorzan na
      Ciebie...Usyszysz,ze znowu jakas koszoffianka wymysla na ZG:D
      • calama Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. 13.03.06, 21:49
        Wiesz Pablos........przecież tam są plusy i minusy obu miast.
        Dodałam,że są to odczucia Anglika. Subiektywne.
        Sama mam przyjaciela z Zielonej i jakoś nikomu to nie przeszkadza :P
        Spytałam się jeszcze jak ludzie w obu miastach. Odpowiedź: tacy sami.
        I taka jest prawda.
        Jeśli ktoś lubi dywagacje o wyższości świąt wielkanocnych nas Bożym
        Narodzeniem - jego sprawa ;)
        A jak będzie troszkę cieplej wybiorę się na jakiś dzionek do Zielonej i
        rozejrzę się. Podziwiając co dobre i nie zwracając uwagi na niedociągnięcia. Ku
        rozpaczy andrzejausa ;)
        • pablos05 Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. 13.03.06, 21:58
          Spoko,masz zdrowe podejscie do tej kwestii,ale tacy jak zielonkaa,zg,Tom czy vts
          juz nie maja tyle oleju w glowei,co Ty i raczej przeczytaja to jak beda
          chcieli,a nie jak bedzie napisane.I to jest glowny problem tego forum...
        • andrzejusa Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. 13.03.06, 22:01
          och calama ,
          chyba z rozpaczy nie umre!
          tu sa plusy i tu
          tam sa minusy i tu rownierz!
          ale ja juz cie calama znam!!!

          to sa twoje kobiece zagrywki ,
          i jako silny mezczyzna , nabrac sie na nie nie dam.

          kobietko , smieszko , kokietko!

          pozdrawiam
          • calama Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. 13.03.06, 22:13
            andrzejusa napisał:

            > to sa twoje kobiece zagrywki ,
            > i jako silny mezczyzna , nabrac sie na nie nie dam.

            Napisałam co dziś usłyszałam. I nie mam żadnych kobiecych zagrywek :P
    • Gość: nicelus Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.06, 22:02
      > Jego zdaniem podwójna stolica jest głupim pomysłem.

      trzeba aż anglika pytać? przecież każdy normalnie myślęcy człowiek to powie.

      • calama Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. 13.03.06, 22:14
        Gość portalu: nicelus napisał(a):

        > > Jego zdaniem podwójna stolica jest głupim pomysłem.
        >
        > trzeba aż anglika pytać? przecież każdy normalnie myślęcy człowiek to powie.
        >
        A kto pytał? Ja nie.
        O czymś trzeba rozmawiać - jak się chce ......... rozmawiać :P
        • andrzejusa Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. 13.03.06, 22:27
          biedny nicelus , calama !
          wtraca sie do wszystkiego ,
          gdzies tam szuka akceptacji , nie tu to tam ,
          ja mu nie pomoge!
          nicelus , rozmawiaj ,
          da sie , tylko troche pomysl!
        • Gość: nicelus Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.06, 22:38
          tak się mówi w przenośni.

          chodziło mi o to, że jeżeli polak mówi, to nie jest istotne. jeżeli anglik
          powie, to jakby więcej warte.

          właściwie to w przypadku anglika może i racja. anglicy są ostatnimi rozsądnymi
          ludzmi na tym kontynencie........... właśnie dlatego ich wszyscy nie lubią!
          • calama Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. 13.03.06, 22:47
            Gość portalu: nicelus napisał(a):

            > właściwie to w przypadku anglika może i racja. anglicy są ostatnimi
            rozsądnymi
            > ludzmi na tym kontynencie........... właśnie dlatego ich wszyscy nie lubią!

            A ja lubię słuchać innych. Innych spojrzeń na świat niz moje.

            Dziwne było dla mnie podejście ze świętością prawie do rzeki i lasów.
            Jak bardzo pro-ekologiczne....... lub jakieś takie starodawne.
            Wg gościa Zielona nie może się rozwinąć, bo naokoło ma lasy. A lasów szkoda
            wycinać. Nie od dziś wiadomo, że miasta budowano nad rzekami. Ale czy Warta
            spełnia zadanie przewozu towarów? Teraz jeżdża ciężarówki, jest kolej ......
            mało kto wielką wagę przykłada do rzek.
            • Gość: nicelus Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.06, 23:49
              bo w państwach anglosaskich las świętością jest.

              czy warta jest żeglowna? ... tego nie wiem. przypuszczam, że jest. w
              przedwojennych niemczech była bardzo rozbudowana sieć dróg wodnych. obecnie po
              niemieckiej stronie jest wykorzystywana i chyba nic nie stoi na przeszkodzie
              wykorzystywać po polskiej stronie.

              zarówno odra jak i warta w sezonie wyglądają smutnie jak "strefa śmierci".
              brakuje na nich barek, statków wycieczkowych, motorówek i jachtów itp. takie
              rzeki powinny być dużo bardziej wykorzystane turystycznie.
    • zielona.budka Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. 13.03.06, 23:05
      ja bym to rozszerzył, ...specjalizacja:))
      • Gość: zg Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. IP: *.ztpnet.pl 13.03.06, 23:35
        hey clama, niezwykle obiektywny pablos i inni

        Jasne ze fajnie dowiedziec sie co mysla ludzie spoza naszych miast.
        Ten koles tak stwierdzil i ok.
        Nie raz na forum ludzie pisali na + dla ZG i co bylo???
        Zaczynalo sie wielkie przeklinanie tych miast z ktorych pochodzili ci ludzie.
        Tak bylo i prosze nie zaprzeczac.
        Ludzie w Polsce caly czas mysla ze GW jest w Zielonogorskim lub uwazaja ze ZG
        powinna byc jedyna stolica
        Zreszta niewazne ja tam sie ciesze ze jest U.Marszalkowski w ZG i to sie liczy

        Co do waszych spostrzezen na nasze miasta to resorak fajnie nas okreslil

        "hehehe ktos tu pisal ze zg chce sie rozwijac! a to dobre! hehe. Ale
        pamiętajcie. Chcieć nie znaczy móc :) Ludzie! Przecież tam u
        was to sie kompletnie nic nie dzieje! W GW remont mostu, budowa bulwaru,
        wielkie centrum handlowo - rozrywkowe z multikinem
        "ASKANA" a u was?? Jak marszałek da to płot obok stadionu postawicie ehehhehehe
        rozwiniete yntelygenty"

        Dla mnie z tym wieeeeeeeeeeeelkim centrum handlowo-rozwywkowym to cytat dnia
        ale wam sie chyba to nie spodobalo.
        Gorzow wieeeeeeeeeeelki to i wieeeeeeeeeeelkie centrum musi miec nie to co ZG
        oczywiscie hehe

        Norlalnie podziwiam caly watek o tym angliku a innych tak wyzywaliscie no

        PZDR
        • e_werty Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. 13.03.06, 23:59
          "...wieeeeeeeeeeeelkim...i wieeeeeeeeeeelkie ....wieeeeeeeeeeelki ..."

          ... dlaczego tak wyjesz????
      • calama Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. 14.03.06, 07:26
        zielona.budka napisał:

        > ja bym to rozszerzył, ...specjalizacja:))

        Nic już nie będę rozszerzać ;)
        Już się dowiedziałam, że są to kobiece zagrywki.
        Że nie myśle, bo gdybym myślała to bym się nie pytała Anglika ( zresztą....nie
        pytałam).
        Wojowie obu miast stanęli w szranki.
        Nie taki był mój zamiar.
        Po prostu już mi się nie chce ;)
        ale............. pozdrawiam :))))))))
        • Gość: posen Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 12:51
          może szkoda, że Gorzów nie leży bliżej ZG (albo odwrotnie), tak jak Gdańsk, Sopot i Gdynia;)
        • Gość: nicelus Re: zachwycona oczami anglika rozszerzasz IP: *.dip.t-dialin.net 15.03.06, 07:08
          temat na forum. ja to samo od dawna tu piszę, to nie zwróciłaś uwagi. dopiero
          jak anglik ci powiedział, to dla ciebie sensacja. trochę zazdrosny jestem ;)

          > Że nie myśle, bo gdybym myślała to bym się nie pytała Anglika ... <

          nic takiego nie napisałem. to jest twoja nadinterpretacja. jest to całkowicie
          wytwór twojej wybujałej fantazji. zbytnio rozszerzasz.

          ja uważam, że jest zupełnie odwrotnie. uważam, że zbyt wiele myślisz. na
          przykład zupełnie niepotrzebnie myślałaś, że na tym forum temat porównania
          zielonej góry do gorzowa nie wywoła kłótni.

          > .. już mi się nie chce ;)

          mimo to pozdrawiam :)

    • zielonkaa Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. 14.03.06, 06:47
      taaa, oczami cudzoziemca... chyba twoimi oczami:P:P:P:P O tym, że RZEKA jest
      taka ważna mogą myśleć tylko beznadziejni gorzowianie. Kupa stolic nie ma rzek,
      a akurat te które jej nie mają są lepiej postrzegane niż te które ją mają:P


      A stolica jest i będzie Zielona Góra.
      • calama Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. 14.03.06, 07:20
        zielonkaa napisała:

        > taaa, oczami cudzoziemca... chyba twoimi oczami:P:P:P:P O tym, że RZEKA jest
        > taka ważna mogą myśleć tylko beznadziejni gorzowianie. Kupa stolic nie ma
        rzek,
        >
        > a akurat te które jej nie mają są lepiej postrzegane niż te które ją mają:P
        >
        >
        > A stolica jest i będzie Zielona Góra.

        zielonkaa - wyluzuj się :)
        zamieściłam ten tekst, bo dla mnie było dziwne takie spojrzenie z zewnatrz,
        subiektywne i do tego bez znajomości historii i wspólnych zależności.
        Jego gadanie na zmianę stolicy nijak nie wpłynie :P Jak i twoje :P
        A ważność rzeki? Cóż - sama byłam zdziwiona. W dzisiejszych czasach nikt na to
        nie zwraca uwagi.
        To twój wątek podnosi ciśnienie co niektórym w GW.
        Ja tą śmieszną "wojnę" na słowa mam w nosie.
        Miasto jak miasto. Każde ma swoje plusy i minusy.

        A zawziętość i zacietrzewienie szkodzi na nerwy,hehehehehehe.
      • e_werty Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. 14.03.06, 11:22
        "...Kupa stolic nie ma rzek,..."

        ... no ale ma psią kupe na biurku p. Prezydent... Nie było czym spłukać?
      • Gość: posen Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 12:52
        rzeka musi być;)
        • Gość: posen Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 12:53
          zastanawiam się właśnie jakie stolice nie leżą nad rzeką?
          • Gość: bolo Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.03.06, 13:07
            Sie nie zastanawiaj tylko spojrzyj w atlas

            Madryt, Helsinki, Stokholm, Kopenhaga, Reykiavik,

            • calama Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. 14.03.06, 13:21
              Gość portalu: bolo napisał(a):

              > Sie nie zastanawiaj tylko spojrzyj w atlas
              >
              > Madryt, Helsinki, Stokholm, Kopenhaga, Reykiavik,
              >
              Madryt leży nad rzeką Manzanares.
              Pozostałe wymienione nad jeszcze większą wodą,hehehehehehehe
              Po co im rzeka jak mają morze?

            • calama zagadka dla bolo 14.03.06, 13:23
              Ile stolic leży nad Dunajem?
              • Gość: bolo Re: zagadka dla bolo IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.03.06, 13:24
                kilka
                • calama Re: zagadka dla bolo 14.03.06, 13:26
                  Gość portalu: bolo napisał(a):

                  > kilka

                  uściślisz?
                  i jakich krajów są to stolice?
                  • Gość: bolo Re: zagadka dla bolo IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.03.06, 13:34
                    Daj spokój Calama.
                    Kiedys miasta powstawały na szlakach wodnych bo nie było autostrad.
                    Dzis ten wodny argument twojego Angola jest smieszny tym bardziej jesli chodzi
                    o nasz kraj.
                    • calama Re: zagadka dla bolo 14.03.06, 13:42
                      Gość portalu: bolo napisał(a):

                      > Daj spokój Calama.
                      > Kiedys miasta powstawały na szlakach wodnych bo nie było autostrad.
                      > Dzis ten wodny argument twojego Angola jest smieszny tym bardziej jesli
                      chodzi
                      > o nasz kraj.

                      to Ty wyluzuj
                      masz problem, bo to nie był ARGUMENT !!!!!!!!!!!
                      i nie musisz poczuwać się do obowiazku obalenia go
                      ANGLIK tak postrzega naszą rzeczywistość i o to mi chodziło.
                      Czy gdzieś napisałam, że zgadzam się z jego wywodami?
                      Natomiast uważam, że są na swój sposób ciekawe.
                      DLa mnie dziwne jest myślenie, że las ogranicza rozwój miasta. Przecież
                      normalnie się wycina. Tak? I rozbudowuje. Tak myśli każdy tutaj.
                      Ale widzę, że mało kto zrozumiał moje przesłanie.
                      • Gość: bolo Re: zagadka dla bolo IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.03.06, 14:09
                        O nie nie Calama. Ja nie mam problemu z argumentami.
                        Anglik moze miec swoje przemyslenia i niech sobie je ma.
                        A ja moge ripostowac że te jego przemyslenia są prymitywne w stosunku do
                        dzisiejszej rzeczywistosci.

                        1. Twój Anglik nie zauwazył ze wiekszośc lasów wokół ZG to lasy iglaste. Sosny.
                        A to dlatego mamy niedobytki jodu. Spytaj Anglika jakie w Angli maja lasy.
                        Pewnie ci odpowie że 99% to liściaste

                        2 Powiem wiecej. Twój Anglik jest beszczelny twierdząc że dwie stolice to
                        jakies nieporozumienie. Obraził tym samym krolowa Holandii. Pewnie niewiedział
                        ze Holandia na dwie stolice i dobrze jej z tym.

                        No ale tak to jest z tymi Anglikami. Poza koncem własnego nosa niewiele co
                        widzą a jeszcze mniej rozumieja

                        pzdr.
            • Gość: posen Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 21:25
              Madryd - Manzanares
              Helsinki - Vantaa
              Sztokholm - Norrström
              Kopenhaga - Nyhaven Canal (sztuczna)
              Reykjavík - Ellioaá

              masz chyba stary atlas:)"sie" popatrz lepiej
          • calama Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. 14.03.06, 13:13
            Gość portalu: posen napisał(a):

            > zastanawiam się właśnie jakie stolice nie leżą nad rzeką?

            Abudża :P
            • e_werty Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. 14.03.06, 13:16
              Warszawa
            • Gość: posen Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 21:35
              napewno są jakies, ale trzeba się już wysilić:)
    • rob.in.hood Smieszny ten Anglik jakis 14.03.06, 08:46
      Pewnie mu piwo uderzyło do głowy i wylała sie z jego mózgu fala subiektywizmu.
      Ja takim Anglikom akurat nie wierze. Niech tymi swoimi argumentami przenosi
      Londyn do Menchesteru. To mu akurat wolno.

      R.
      • Gość: zg Re: Smieszny ten Anglik jakis IP: *.ztpnet.pl 14.03.06, 09:58
        W Angli lasow brak tak wiec las to swietosc i wycinac nie mozna.

        W ZG juz sa plany wyciencia kilkudziesieciu hektarow lasow pod budownictwo
        mieszkaniowe i przemyslowe wiec o rozwuj ZG akurat sie nie powinien martwic

        PZDR
    • Gość: bolo Zagadka dla Calamy IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.03.06, 13:30
      Po co Gorzowowi Warta?
      a) Do sikiania
      b) Do spuszczania szamb
      c) Do budowania mostów

      Chyba nie pijecie wody z Warty?
      A może u was jest jakis super przemysł rzeczny?



      • e_werty Re: Zagadka dla Calamy 14.03.06, 14:16
        "...super przemysł rzeczny?"

        ... nooo!!! jest rzecznik Urzędu Wojeódzkiego, Urzedu Miejskiego... i pewnie
        jeszcze kilku by się znalzło... a u was? Nie ma rzeki - nie ma i rzeczników...
        no moze jakiś wodnik... w Wagmostawie... :)
        • Gość: bolo Re: Zagadka dla Calamy IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.03.06, 14:21
          Wodnika w Wagmostawie tez nie ma. Moze i troche szkoda. Ale za to nie mamy
          problemu z przerzucaniem mostów przez rzeke :)
          • Gość: kaku a oczami byłego falubaza IP: *.gorzow.mm.pl 14.03.06, 15:12
            A oczami byłego falubaza Gorzów prezentuje sie znacznie lepiej.
            Rozwój Gorzowa zapowiada się lepiej i będzie szybszy jak Zielonej.
            Po spotkaniu w miniony wekend z kilkoma politykami z południa widać wyrażnie że
            boją się dominacji Gorzowa w perspektywie kilku lat. Rozwój komunikacji i
            nowych inwestycji będzie sprzyjał Gorzowowi a niestety omijał będzie zieloną.
            Planowane likwidowanie obecnego województwa zastój zielonej tylko przyspieszy.
            Szansą jest tylko uniwerek, jeszcze on jakoś zieloną pcha ku rozwojowi.
            Gratulacje prof Osękowski, takiego gościa brakuje w Gorzowie.
            • Gość: J.K. Re: Obie stolice mogą tylko stracić IP: *.gorzow.mm.pl 14.03.06, 16:04
              Nie cieszmy się z likwidacji tego województwa. Obie stolice na tym mogą tylko
              stracić . Zielona Góra znacznie więcej bo instytucji wywalczyła sobie więcej ,
              więc będzie bardziej bolało jak instytucje te odpłyną / tak odpłyną mimo ,że
              nie macie rzeki /.Gorzów ma do stracenia znacznie mniej a już nic do stracenia
              nie mają powiaty z którymi nikt się tak naprawdę nie liczy w żadnym
              województwie. Cieszmy się tym co mamy bo nic nie trwa wiecznie.
              A odnośnie tego Anglika- kim jest ten Anglik i dlaczego jego opinia została
              zacytowana jakby to była opinia jakiegoś guru ?.Nie ma nawet pewności ,że ten
              Anglik istnieje a my się podniecamy .
          • Gość: masa Re: Zagadka dla Calamy IP: *.atlans.ar.wroc.pl 14.03.06, 16:15
            Nie czaje,w Gorzowie sa jakies problemy z przerzucaniem mostow przez rzeke??
            Przeciez obecnie dwa sa w budowie i do konca roku beda gotowe...Bolo,wyjasnij
            mi prosze...
            • Gość: fox Brawo Calama. IP: *.ztpnet.pl 14.03.06, 18:00
              Wpis Calamy nastapił po przeczytaniu różnych wątków dyskusyjnych gdzie
              przewazają dywagacje podobne do tych o wyższości świąt.
              Niewątpliwie była to reakcja na wypociny niejakiego andrzejusa który ciagle
              żeruje na tym temacie.Ostatnio dostał reprymende od marka-p to przerzucił sie na
              tematy typu:całuje Twoją dłoń madame...

              Calama chcąc zakonczyć te "waśnie' forumowe zacytowała opinię cudzoziemca co
              bywał w tych 2 miastach.Ocena jest super i obiektywna.Angol-obeznany z woda
              cieszy sie widokiem Warty.Lasów u niego na lekarstwo to myśli że świetość i nie
              do ruszenia.Zapomniał że Stelmet tylko czycha na decyzje o wycince jak na powietrze.

              Ja sie zgadzam z jego opinią co do oceny terazniejszości ale co do przyszłości...???
              Lepiej być sądzonym przez czterech niż niesionym... amen.
              • Gość: Ragnar Re: Brawo Calama. IP: *.gorzow.mm.pl 14.03.06, 20:12
                Brawo calama, a Gorzów i tak będzie górą w porównaniu z ZG.
                Czas działa na korzyść Gorzowa.
                • Gość: zg Re: Brawo Calama. IP: *.ztpnet.pl 14.03.06, 21:04
                  Wsciekliscie sie czy co???/

                  Co sie ost. dzieje????

                  Ciagel gorzowianie pisza jak to w ZG nic sie nie dzieje a w wieeeeeelkim GW to
                  same inwestycje i rozwoj.

                  Wiekszosc z was chyba umie przewidywac przyszlosc tak jak ragnar, ktory jest
                  mistrzem w tej dziedzinie.
                  Czas gra na korzysc GW???????
                  hhe a w jaki to sposob????

                  PZDR
                  • Gość: klecha Re: Brawo Calama. IP: *.gorzow.mm.pl 14.03.06, 21:20
                    Rozwój miasta przebiega prawidłowo jeśli miasto ma dobrego gospodarza, jest w
                    oddziaływaniu innych dużych aglomeracji które są zainteresowanie jego rozwojem,
                    posiada atrakcyjne tereny rozwojowe oraz kadrę menadzerską oraz gdy znajduje
                    się na szlakach komunikacyjnych. Gorzów te warunki spełnia i powoli polityka
                    nie odgrywa w nim takiej roli rozwojowej jak w zg.
                    w falubaziewie oprócz polityki i urzędów nie rozwija się nic, a nawet i to
                    podupada. vidi pani prezydent i spółka posłów.
                    • Gość: zg Re: Brawo Calama. IP: *.ztpnet.pl 14.03.06, 21:30
                      Tak ale was nienawisc do ZG zniszczy.
                      Falubaziewo, zg z malej literki i ta wszechobecna nienawisc w wiekszosci postow
                      waszych + wrecz obrazliwe media gorzowskie "ziemia gorzowkowa" pokazuje to
                      wyrazlnie.

                      Ladnie piszesz o GW
                      Moze to i prawda ale czy ZG nie spelnia tych kryteriow??? no w wiekszosci
                      powiedzmy

                      - dobre polozenie w odzialywaniu duzych miast
                      - tereny pod inwestycje coprawda ubogie bo na spalonym lesie prawie wszystko
                      juz wykupione i trzeba znowu powiekszac ale wykupione raz dwa a u was co za
                      inwestycje wieeeeelkie ze tak sie chwalice tymi inwestycjami??
                      Bo narazie widzialem tadeo jak wkopywal z tymi swoimi zawzietymi oczentami
                      kamien wegielny pod zaklad na 50 os

                      - ZG rowniez znajduje sie na szlakach komunikacyjnych
                      Zreszta przynajmniej obwodnica jest a druga w budowie, i kolej jest :)

                      - w ZG czego brakukje w GW jest rowniez uczelnia wyzsza bo sory ale PWSZ w GW
                      to .......... :) bez komentarza :)

                      Ale fakt gospodarza miasta w ZG nie ma
                      Dlatgego ost tak troche gorzej u nas ale dalej idze miasto do przodu czego
                      usilnie chca niezauwazac gorzowianie.
                      Zreszta juz niedlugo wybory wiec bedzie dobrze

                      PZDR
                      • e_werty Re: Brawo Calama. 14.03.06, 22:11
                        "...wieeeeeelkim....wieeeeelkie"

                        ... juz mniej - ale jeszcze wyjesz - z czasem ból z zadrości o Gorzów bedzie
                        mniejszy... az calkiem zaniknie. To wycie musi być męczące - ale takie sa
                        realia - zawiśc boli...
                      • Gość: J.K. Re: przyganial kociol garnkowi. IP: *.gorzow.mm.pl 15.03.06, 10:51
                        ZG zarzuca nam gorzowianom,że nienawiśc do ZG nas zniszczy. Przecież Ty sam
                        jesteś "mistrzem" w epatowaniu się nienawiścią.To Ty nie potrawisz się oprzeć
                        pokusie wypisywania obrażliwych epitetów pod adresem Gorzowa i jego
                        mieszkańców.Zaiste klasyczny przypadek mentalności Kalego.Kiedyś żaliłeś się na
                        tym forum, że wielokrotnie byłeś wyzywany i obrażany /choć ponoć nic sobie z
                        tego nie robisz /.Nie obrażaj to nie będziesz obrażany. To dzięki takim jak Ty
                        to forum dziczeje. Interesują mnie poglądy forumowiczów, nie zawsze się z nimi
                        zgadzam, zdarza się również ,że modyfikuję swoje poglądy na niektóre sprawy po
                        przeczytaniu poglądów innych.Taki jest chyba cel forum. Natomiast Twoje
                        wystąpienia często są trudne do zaakceptowania. Nie wiem skąd u Ciebie ta
                        skłonność do mnożenia litery " e" np. wieeeeeee-lki. To naprawdę jest męczące.
                        Jak to czytam to wydaje mi się ,że pisał to jakiś zwierz co potrafi tylko
                        beeeeee .
          • Gość: posen przerzucanie mostów przez rzeke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 21:40
            to nudno u was:)
            • Gość: bolo Re: przerzucanie mostów przez rzeke IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.03.06, 21:49
              e tam zaraz nudno. Wydajemy szmal na ciekawsze rzeczy niz mosty.
              pzdr
              • Gość: fox Przerzucanie postów raczej w kobylewie. IP: *.ztpnet.pl 14.03.06, 22:58
                Rzeka była atutem rozwojowym w sredniowieczu.Teraz jest obciazeniem.
                Kobylewo wałkami Tadka stoi.
                A przyszłośc? A ta jest w kasie unijnej.A kto dzieli kaską.Itd,itp.
                Nie chciałem wejśc na ten poziom dyskusji ale sami chcecie.
                Poziom Calamy mi odpowiada.Ale z innymi kobylakami tez potrafie wymienic zdanie.
                • budrys77 Re: Przerzucanie postów raczej w kobylewie. 14.03.06, 23:04
                  Ogólnie nie zabiorę glosu w tej dyskusji ale Fox, "lekko" przesadzasz twierdząc:

                  > Rzeka była atutem rozwojowym w sredniowieczu.Teraz jest obciazeniem.

                  Co Ty możesz o tym wiedzieć? No comment.
                • e_werty Re: Przerzucanie postów raczej w kobylewie. 14.03.06, 23:06
                  "...Ale z innymi kobylakami tez potrafie wymienic zdanie..."

                  ... jedno... i to nie złozone...
                  • Gość: bolo Re: Przerzucanie postów raczej w kobylewie. IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.03.06, 23:08
                    No i co wam ta rzeka daje?
                    • budrys77 Re: Przerzucanie postów raczej w kobylewie. 14.03.06, 23:22
                      Proszę bardzo: jedyne w swoim rodzaju ukształtowanie terenu całej okolicy,
                      piękny bulwar do letnich spacerów, bliski park narodowy i szereg rezerwatów,
                      chłód w upalne dni, przystań rzeczną i port rzeczny, własne źródło wody pitnej,
                      szlak transportu wodnego, miejsce do pikników rodzinnych i wędkowania itp. itd.
                      Ktoś kto nie wychował się w mieście nad dużą rzeką, nigdy nie zrozumie o co
                      chodzi:) Za to właśnie kocham Wartę. No i jeszcze dlatego, że gdy stoję na jej
                      brzegu, mam świadomość że płynie przez mój ukochany Poznań:))))))
                      • Gość: bolo Re: Przerzucanie postów raczej w kobylewie. IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.03.06, 08:26
                        Hey Budrys

                        Też sie wychowałem nad wodą - rzeka i jeziorem. W tym jeziorze to były
                        przynajmniej jadalne ryby a dzieki niemu prezne gospodarstwo rybackie.
                        Nikt nie zaprzeczy że woda to ralax.
                        Cały post idzie jednak w innym kierunku

                        Zapytam wprost: jakie znaczenie w planach rozwoju Gorzowa ma Warta poza tym ze
                        słuzy jako ujecie wody dla przemysłu.

                        Jesli odpowiesz że duże - to dodaj jeszcze pare szczegółów

                        pzdr.
                    • Gość: zg Re: Przerzucanie postów raczej w kobylewie. IP: *.ztpnet.pl 14.03.06, 23:22
                      Jak co????????

                      W ZG nie ma i to im daje ze moga powiedziec ze cos w GW jest czego nie ma w ZG.

                      PZDR
                    • Gość: nicelus Re: Przerzucanie postów raczej w kobylewie. IP: *.dip.t-dialin.net 15.03.06, 05:29
                      bolo napisał:

                      > No i co wam ta rzeka daje?


                      niewątpliwie drogi wodne są czynnikiem miastotwórczym, gdyż podobnie jak drogi
                      i autostrady, tory kolejowe, oraz rurociągi, stanowią związaną z ziemią sieć
                      transportową.

                      drogi wodne cechuje: rozbudowana sieć połączeń, przydatność do masowego
                      transportu towarów w sposób tani, bezpieczny, przyjazny dla środowiska i z
                      małym zużyciem energi.

                      pozatransportowe funkcje dróg wodnych to: odprowadzenie wód, zaopatrzenie w
                      wodę pitną, zaopatrzenie w wodę dla przemysłu, odprowadzenie ścieków, miejsce
                      do rekreacji i połowu ryb.

                      w berlinie można spotkać zacumowane jachty motorowe z belgii, danii, holandii.
                      z pobliskiej polski czasami przypłynie jakaś barka z węglem. coraz rzadziej,
                      gdyż elektrownie przechodzą na olej opałowy. jednak jachtów motorowych z polski
                      jeszcze na niemieckich drogach wodnych brakuje:(

                      jeżeli w zielonej górze nie ma, to powinna pomyśleć o budowie jakiegoś kanału.
                      teraz to nie jest wielki problem techniczny, a byłoby dodatkowe okno na świat.
                      minęły czasy zamykania okien na zachód ze względów politycznych. teraz trzeba
                      je tylko pootwierać.

                      w niemczech jest 7.300 km dróg wodnych. jest co zwiedzać:)

                      mapka federalnych dróg wodnych:
                      www.elwis.de/Binnenwasserstrassen/karte_bwstr/index.html

                      z podziałem na dyrekcje administrujące te drogi wodne:
                      www.elwis.de/Binnenwasserstrassen/karte_wsv/index.html

                      z tych mapek można domniemywać, że do gorzowa, wiedzie droga wodna klasy IV -
                      VI. taka sama jak do pragi.

                      • Gość: bolo Re: Przerzucanie postów raczej w kobylewie. IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.03.06, 08:19
                        Piekna teoria.
                        Sniło mi sie ze na nadbrzerzu gorzowskim cumuja jachty i łodzie z Belgii,
                        Niemiec, Holandii. Sniło mi sie że jest tam duzy port rzeczny i zwiazany z tym
                        pzremysł. Sniło mi sie że przypłynał rzeka do was jakis Szkot dziwnym kajakiem
                        i mu go skradziono. Nie to mi sie nie sniło. To było naprawde.

                        Obudziłem sie nad Warta z tego pieknego snu. Cały byłem pogryziony przez meszki

                        PS. Bydrys ma racje co do walorów rekreacyjnych, ale to wszystko.



                        • Gość: zg Re: Przerzucanie postów raczej w kobylewie. IP: *.ztpnet.pl 15.03.06, 08:46
                          heeh dobre bolo

                          PZDR
                          • budrys77 Re: Przerzucanie postów raczej w kobylewie. 15.03.06, 16:42
                            Co do Warty to wcale nie jest taka brudna. W ciągu kilku lat woda znacznie się
                            poprawiła (np. Poznań oddał zbiorczą biologiczną oczyszczalnię ścieków). Nawet
                            w Gorzowie pojawiła się spora populacja bobrów!:) Ba, w drugiej gorzowskiej
                            rzece o górskim charakterze (Kłodawka) pływają pstrągi!:)
                            Funkcje rekreacyjne Warty są jak najbardziej wykorzystywane. Tereny nadbrzeża
                            od Santoka po Gorzów to jedno wielkie pole piknikowe. Kilka rezerwatów (w tym
                            rezerwat dębów mogący śmiało konkurować z Rogalinem) oraz Park Narodowy.
                            Między Gorzowem a Santokiem kursuje statek wycieczkowy.
                            Funkcje gospodarcze, to obecnie przede wszystkim pobór wody dla mieszkańców i
                            przemysłu. Transport rzeczny jest niestety zaniedbany w całej Polsce i nie jest
                            to wina samorządu terytorialnego, w tym i gmin nadwarciańskich w szczególności.
                            W ciągu wielu lat zaniedbano te trasy, a obecnie wymagają one pogłębienia.
                            Nawet lodołamacze nie mogą dopłynąć do Poznania z powodu niskiego stanu wód.
                            Poznański port rzeczny również stoi nieużywany.
                            Nie ulega jednak wątpliwości, że z czasem wznowi się ruch na trasie Łaba -
                            Szprewa - Odra - Warta - Noteć - Wisła. To tylko kwestia czasu i pieniędzy
                            zainwestowanych w przystanie i pogłębienie cieków wodnych:) Pozdrawiam
                        • Gość: B-53 Re: Przerzucanie postów raczej w kobylewie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.06, 16:42
                          To nie jest teoria, gdybyś znał temat to byś wiedział że w ubiegłym sezonie
                          nawigacyjnym przez wielkopolski odcinek Warty przepłyneło ponad trzysta szt.
                          jednostek pływających, od tratw przez kajaki, łodzie motorowe po zestawy pchane
                          z ładunkami wielkogabarytowymi. Wiekszość tego taboru przepłynęła przez Gorzów
                          gdzie część z nich uzupełniała zapasy paliwa, żywności, zostawiaąc w tym
                          mieście konkretne pieniądze. W ww. liczbie jednostek około 100 szt.stanowili
                          obcokrajowcy, najczęsciej Niemcy, Holendrzy, a nawet jeden Duńczyk .Jeżeli
                          chodzi o przewozy towarowe, to okresowo przez Gorzów pływa wahadło składające
                          się z zestawów pchanych , na trasie między Morzysławiem a Szczecinem. Należało
                          by również podkreślić znaczenie Warty w Gorzowie jako bazy sportowej- wylęgarni
                          talentów w wioślarstwie i kajakarstwie. Proponuję Ci, w celu lepszego
                          zrozumienia znaczenia Warty na rozwój miast nad nia leżących, przepłyniecie
                          choć raz w życiu jakiegoś odcinka tej rzki np. pętli wielkopolskiej.


                          PS. Ponieważ po Twej wypowiedzi należy sądzić że nie masz pojęcia co to jest PW.
                          służę wyaśnieniem. Start w Gorzowie w Santoku wejście na Noteć dolną, na
                          śluzie Lisiogon wejście na kanał Górno-Notecki, następnie przez cały ciąg
                          urokliwych śluz i jezior ( w tym Gopło )dojście do Morzysławia, gdzie powracasz
                          na Wartę i przez Konin ,Śrem, Poznań, Międzychód ,Skwierzynę powrót do Gorzowa.
                          Gwarantuję Ci że po przepłynięciu tej trasy będziesz pisał na temat.

                          Pozdrawiam
                          • Gość: bolo Re: Przerzucanie postów raczej w kobylewie. IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.03.06, 19:17
                            Zabrakło jeszcze hura hura hura albo yes yes yes

                            Ale do rzeczy. Te trzysta jednostek o których wspominasz to ... mizeria.
                            Zakladam że wiecej w tym bylo kajaków niz barek rzecznych. Wiecej kajaków
                            przepływa przez Obre w sezonie. Z ta wylegarnią sportowców to nie przesadzaj.

                            Ale zeby nie było zem złosliwy to napisze że zycze wam osrodka sportów wodnych
                            ala Malta w Poznaniu.

                            Co do calokształtu zgadzam sie z Bydrysem. Zeby coś sie naprawde na tej rzece u
                            was działo to musi być ona bardziej zeglowna. I ważna jest strategia na biznes
                            rzeczny. Jak bedzie strategia to i pieniadze sie znajdą

                            Czego ja Bolo - z przymusu szczur lądowy
                            wam życze i pozdrawiam
                            • budrys77 Re: Przerzucanie postów raczej w kobylewie. 15.03.06, 19:28
                              Dziękujemy i zapraszamy latem na nadwarciański bulwar na chłodne piwko;)))
                              Najlepiej na otwartym pokładzie przycumowanego stateczku. Świetne miejsce.
                              A co do porządnego ośrodka sportów wodnych... oj przydaby się:) Nie tak dawno
                              był pożar w bazie wodniackiej AWF i jest nadziej a na duży remont. Może nie
                              powstanie druga Malta, bo Warta to nie sztuczne jezioro:) Marzy mi się chociaż
                              baza socjalna jak na poznańskiej Malcie...:) Pozdrawiam
                              • Gość: zg Re: Przerzucanie postów raczej w kobylewie. IP: *.ztpnet.pl 15.03.06, 19:40
                                Budrys albo nas oklamujesz albo sam siebie

                                moze jak bulwar otworza to takie cuda beda mialy miejscie w GW ale teraz to
                                tylko komar moze w dupe ugrysc czlowieka nad warta w GW

                                PZDR
                                • e_werty Re: Przerzucanie postów raczej w kobylewie. 15.03.06, 20:02
                                  "...teraz to tylko komar moze w dupe ugrysc czlowieka nad warta w GW"

                                  ... pewnie że nie - i to nie z powodu braku dupy..
                                  • budrys77 Re: Przerzucanie postów raczej w kobylewie. 15.03.06, 20:41
                                    Oj Zg:) Budowana jest nowa część bulwaru, a stara istnieje już od wielu lat.
                                    Już kilka sezonów letnich stoją tam przycumowane łajby od strony budynku LOKu
                                    po wschodniej stronie. Jeden z nich ma otwarty pokład ze stoliczkami, no i
                                    oczywiście salę pod pokładem. Oprócz tego ogródek na nadbrzeżu. Stara część
                                    bulwaru będzie wyremontowana, przebudowana i przedłużona do mostu Lubuskiego po
                                    oddaniu właśnie budowanego bulwaru zachodniego. Pozdrawiam:)
                                    • budrys77 Re: Przerzucanie postów raczej w kobylewie. 15.03.06, 20:43
                                      Ps. komarów i meszek się nie bój, bo od kilku lat prowadzony jest w Gorzowie
                                      wzorcowy program niszczenia ich populacji. Pamiętam czasy, zanim rozpoczęto
                                      akcję - to było straszne!:)
                                      • Gość: Ragnar Re: Przerzucanie postów raczej w kobylewie. IP: *.gorzow.mm.pl 15.03.06, 20:47
                                        Piwko nad rzeką to jest to.
                                        Polecam szczególnie w letnie ciepłe wieczory.
                                        Ten klimat ta atmosfera te dziewczyny.
                                        • Gość: norek Re: Przerzucanie postów raczej w kobylewie. IP: *.gorzow.mm.pl 15.03.06, 20:59
                                          Gość portalu: Ragnar napisał(a):

                                          > Piwko nad rzeką to jest to.

                                          Już nie moge sie doczekać ciepłych dni, by popiwkować
                                          sobie nad brzegiem warty o zchodzie słońca ;-)

                            • Gość: B-53 Re: Przerzucanie postów raczej w kobylewie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.06, 22:36
                              bolo napisał :

                              > Te trzysta jednostek o których wspominasz to ... mizeria.
                              > Z tą wylęgarnią sportowców to nie przesadzaj.

                              Wcale to nie taka mizeria jezeli dodasz do tych jednostek motorowodniaków z
                              Niemiec pływajacych na sobotnio-niedzielne wypady przez Gorzów do Santoka.
                              Wczesniej o nich nie pisałem,gdyż sam przebywam na środkowym odcinku Warty
                              żeglownej.
                              Co się tyczy wylęgarni talentow w sportach wodnych, wychowanych na Warcie w
                              Gorzowie, to zajrzyj do statystyk, od Ewy Stańko zaczynając, na Tomku
                              Kucharskim kończąc. Przekonasz się ilu Gorzowian zasiliło kadrę narodową ,czy
                              olimpijską. Natomiast reszta wypowiedzi, świadczy o tym że zacząłeś kumać że
                              rzeki (wtym Warta ) służa nie tylko:
                              > a) Do sikania
                              > b) Do spuszczania szamb
                              > c) Do budowania mostów.
                              I tym optymistycznym akcentem ...

                              Pozdrawiam.

                              • Gość: bolo Re: Przerzucanie postów raczej w kobylewie. IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.03.06, 23:32
                                B-53
                                Wiesz, ja cały czas kumam tylko ty piszesz od rzeczy. Sport i rekreacja to
                                jedno a rozwój miasta w oparciu rzeke to drugie a własnie to drugie przeciez
                                było watkiem naczelnym naszego angielskiego pacjenta. Bo widzisz B-53 póki co
                                jedyny sensowny biznes z tego co czytam w tym poscie to robi tam pływajacy
                                ogódek piwny opisany przez Budrysa, z którego można się odsikac prosto do Warty
                                (niewatpliwa zaleta). Inni wola to załatwic pod mostem. Nie ma sprawy. Jest
                                most. Piekne szmbo.

                                I tym pesymistycznym akcentem
                                pozdrawiam
                                Bolo
                          • Gość: nicelus Re: Przerzucanie postów raczej w kobylewie. IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.06, 11:24
                            B-53 napisał:

                            > ... w ubiegłym sezonie nawigacyjnym przez wielkopolski odcinek Warty
                            przepłyneło ponad trzysta szt. jednostek pływających, od tratw przez kajaki,
                            łodzie motorowe po zestawy pchane z ładunkami wielkogabarytowymi. <

                            czyli ok. jednej jednostki pływającej dziennie. ruch niesamowity!
                            ;)
                            • e_werty Re: Przerzucanie postów raczej w kobylewie. 16.03.06, 11:32
                              "...czyli ok. jednej jednostki pływającej dziennie. ruch niesamowity!"

                              ... ale jaka radocha!!! Wszyscy wolni w danej chwili od innych zajęć
                              gorzowianie wychodzili na nabrzeza i wiwatowali!!! Petardy i szampan...
                              • Gość: B-53 Re: Przerzucanie postów raczej w kobylewie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.06, 12:53

                                Bolo ,Nicelus i Werty przekonaliście mnie, jednak Gorzów w przeciwieństwie do
                                innych miast jest odwrócony do Warty plecami, jak również że Warta służy
                                Gorzowiakom :
                                > do sikania
                                > do wylewania szamb
                                > do budowania mostów
                                Na tym kończę pozdrawiam i znikam.
                                • e_werty Re: Przerzucanie postów raczej w kobylewie. 16.03.06, 12:58
                                  "...jest odwrócony do Warty plecami.."

                                  ... wcale nie do Warty - do Zielonej Góry jest tyłkiem obrócony...
    • Gość: vts Angielski Pacjent ...... to chyba już było ? IP: *.ztpnet.pl 15.03.06, 21:01
      • Gość: Bernard Re: Angielski Pacjent ...... to chyba już było ? IP: *.ed.shawcable.net 15.03.06, 22:37
        he he he he
        Dobre!
        :)
        • Gość: student Re: Angielski Pacjent ...... to chyba już było ? IP: *.pools.arcor-ip.net 15.03.06, 23:39
          pochodze z Zielonej, ale nie rozumiem tych licytacji zielonogorsko-gorzowskich.
          Wedlug mnie oba te miasta maja podobne szanse i perspektywy. Najgorsze jest to,
          ze nie ma dialogu miedzy stolicami naszego wspolnego wojewodztwa i to szkodzi
          wszystkim, nie tylko Zielonej i Gorzowowi. Kloccie sie dalej i robcie
          posmiewisko dla reszty kraju. Korzysci tej szopki sa oczywiste dla osciennych
          regionow.
          • Gość: zZG Re: Angielski Pacjent ...... to chyba już było ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 23:54
            Ja też z ZG i popieram przedmówcę. Może już dość tych szop.
            • Gość: nicelus Re: Angielski Pacjent ...... to chyba już było ? IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.06, 11:44
              czego nie rozumiecie? przecież to całkiem naturalne i prawidłowe. takie są
              prawa natury i nikt tego nie zmieni. tak jak w stadzie wilków musi być ustalona
              kolejność gryzienia, tak samo w województwie musi ustalone które miasto jest
              najważniejsze. nie może być dwóch równorzędnych stolic. dopóki jedno miasto się
              nie podda, dopóty dialog jest niemożliwy. zawsze będzie jakaś walka. pomimo, że
              województwo na tym traci, to jednak tak jest normalnie i nie może być inaczej.
              żadne zaklęcia, czary i przemówienia nic tu nie pomogą.

              pozdrawiam.

              ps. dziś ważą się losy portu lotniczego w schönefeld. jest ważna informacja nie
              tylko dlatego, że jest to okno na świat dla dużej części polski, ale dlatego że
              wiele osób z zachodniej polski pracuje na budowach po drugiej stronie granicy.
              pozytywna decyzja dla lotniska, to nowy olbrzymi plac budowy.

              • budrys77 Re: Angielski Pacjent ...... to chyba już było ? 16.03.06, 14:05
                O proszę jaki news:
                "Przy okazji remontu wałów, pozyskiwany będzie grunt z międzywala w rejonie
                Kanału Ulgi, gdzie miasto planuje urządzić tor regatowy"
                Całość na:

                www.gorzow24.pl/?news,3630
                No to coś się może ruszy a miejsce idealne:)

                • Gość: vts Re: Angielski Pacjent ...... to chyba już było ? IP: *.ztpnet.pl 16.03.06, 15:18
                  zróbcie
                  życzę sukcesu
                  dość wiosłowania między g... na Malcie
                  • Gość: Jaca Warto się rozwijać IP: *.gorzow.mm.pl 18.03.06, 01:32
                    Tak duża rzeka jak Warta daje przede wszystkim jedną wielką zaletę nad Zieloną
                    Górą. Zielona Góra jest miejscowością "zbitą" i otoczoną lasami. Gorzów dzięki
                    Warcie jest "rozstrzelony". Od osiedla Poznańskiego na Manhattan jest chyba z 20
                    kilometrów, a to 2 dzielnice tego samego miasta. Ktoś by zapytał - jaka jest
                    tego zaleta? To chyba wady same? Juz odpowiadam - dzięki takiemu położeniu
                    Gorzów wciąż ma dużo terenów blisko centrum miasta, które wciąz można
                    zagospodarować - np. Zawarcie.
                    Szczególnie to widać za pomocą programu Google Earth, faktycznie Zielona Góra ma
                    dookoła lasy i biorąc po uwagę trendy ekologiczne w najblizszych dzisiątkach lat
                    miasto nie rozbuduje się, bo nie ma gdzie. Ustawcie sobie widok na wysokości 14
                    km. i oobejrzyjcie oba miasta. Gorzów wygląda jakby był 4 razy większy :) No ale
                    to niestety jeszcze dopiero przyszłość :)


                    • andrzejusa Re: Warto się rozwijać 19.03.06, 18:17
                      zdecydowanie jestem za torem wioslarskim ,
                      budrus , to byloby piekne!
                      jak juz trenowac?
                      to na czyms takim!

                      nicelus ,
                      musze ci racje przyznac!
                      do czasu , az sie sytuacja z faktyczna stolica nie wyjasni ,
                      takie dyskusje beda trwaly.

                      jako gorzowianie , nie mozemy tej dyskusji , odpuscic!
                      nicelus: bardzo trafna doagnoza!
                      gratulacje!
                      • oporny Król czy królik? 19.03.06, 18:30
                        Zjawil sie... (wytrzeźwiał po wczorajszym...) król ( a może królik?)
                        gorzowskiego forum... Rozdziela pochwały, popiera walke z Zielona Góra... tepi
                        nieposłusznych - oto Panisko Pełnym Pysloem tzw. 3Pe...
                        • andrzejusa Re: Król czy królik? 19.03.06, 18:46
                          juz tu jakis czas jestem oporny,
                          zadnych pochwal nie rozdzielam ,
                          kos madrze napisz ,to mu racje przyznam,
                          dlaczego nie?
                          i nie krol czy krolik ,
                          po prostu andrzejusa.
                    • Gość: J.K. Re: Warto się rozwijać IP: *.gorzow.mm.pl 22.03.06, 19:54
                      Jaca. Drobne sprostowanie - Osiedle Poznańskie od roku 1975 nie należy do
                      Gorzowa ale do gminy Deszczno. Jest to ciekawa sprawa. W 1975 roku przyłączono
                      do Gorzowa kilka podmiejskich miejscowości , z tego co wiem niektóre tylko
                      częściowo jak np. Karnin i Wieprzyce a niekore w całości np.
                      Zieleniec.Natomiast Osiedle Poznańskie które należało do Gorzowa odwrotnie -
                      oddano do gminy Deszczno.Pozdrawiam
    • zielona_gora Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. 19.03.06, 21:00
      Po co te spory. Wiadomo, że Gorzów jest stolicą regionu bo jest większy i bardziej rozwojowy. Ma też bardzo dumnych ze swojego miasta mieszkańców. Może aż za bardzo...

      Ale Zielona Góra i tak jest ładniejsza !
      • Gość: zg Re: Gorzów - oczami studentow PWSZ IP: *.ztpnet.pl 20.03.06, 13:31
        ŁUKASZ
        22 lata, studiuje na III roku zarządzania turystyką, szprotawianin

        Po szkole nie zamierza zostać w Gorzowie. Nie wraca też do Szprotawy. -
        Wyjeżdżam za granicę. Na razie nie mam nic upatrzonego, ale coś się znajdzie.
        Tu nie ma po co siedzieć. Wrócę po jakimś czasie i będę kontynuował naukę. Ale
        nie w Gorzowie - zastrzega.


        JOANNA
        22 lata, studiuje na III roku germanistyki, pochodzi z Dobiegniewa

        Potem wrócę, ale nie do Gorzowa - zastrzega. Bo miasto jest nawet fajne, ale
        pod względem pracy, nieciekawe.


        TOMASZ
        23 lata, studiuje na III roku zarządzania turystyką, szprotawianin

        Po skończeniu studiów zamierza wyjechać z dziewczyną do Anglii lub Irlandii. Na
        dłużej. Nie widzi innego wyjścia

        Gorzów nie jest dla niego atrakcyjnym miastem. Zielona Góra bardziej. - Nie ma
        rozrywek, imprez jak na lekarstwo. Na stancji w ogóle nie znałem studenckiego
        życia. Dopiero teraz odżywam - dodaje.


        PAWEŁ
        21 lat, studiuje na II roku zarządzania małym i średnim przedsiębiorstwem,
        mieszka w Torzymiu

        Po studiach chciałby wyjechać za granicę, ale tylko na krótko.
        Magisterka też by się przydała. Raczej w Gorzowie, bo na miejscu - mówi. W
        mieście znalazł się awaryjnie, bo nie dostał się na geodezję do Poznania. Nie
        miał wyjścia.
        W Gorzowie jednak nie zostanie, bo dom, to jednak dom.
        Dla niego miasto jest martwe. Nic się w nim nie dzieje. Studenci, żeby się
        zabawić, muszą zorganizować sobie coś we własnym gronie.


        - Gorzów to wioska na północy województwa. Wypłowiałe miasto - dodaje.


        Hmmmmmm normlanie masakra co budrys????

        Ale już nie będę taki
        Jedna zostanie w wieeeeeelkim GW i będzie go powiekszac

        MAGDALENA
        20 lat, studiuje na I roku administracji publicznej, pochodzi ze Świebodzina
        Zabrakło mi pięciu punktów… Gdyby nie to, pewnie dziś studiowałabym politologię
        w Zielonej Górze. A tak wylądowałam w Gorzowie

        Być może pojadę za granicę, coś zarobię i wrócę. Do Gorzowa - mówi. Dla niej
        miasto jest ciekawe. Do życia, założenia rodziny i doczekania spokojnej starości


        Jendak smutne jest to iż mlodzi ludzie wyjezdzaja z kraju.........;/

        PZDR
        • miejskowiejski Re: Gorzów - oczami studentow PWSZ 20.03.06, 16:58
          szkoda twojej fatygi zielonka.
          za chwilę budrysek przytoczy, nikomu nieznaną :D wzruszajaca historyjkę jak to
          porzucił poznańskie pielesze na rzecz lepiej platnej pracy w gorzufku.
          swoja drogą ciekawe jaka to praca, w której całymi dniam może poswiecac
          sie 'tfurczosci' na tym forum. domniemam, iż cioteczka zalatwila jakas urzedowa
          posadka, bo przeciez zadnych firm w gorzufku nie ma.
          • Gość: zg Re: Gorzów - oczami studentow PWSZ IP: *.ztpnet.pl 20.03.06, 18:22
            tak tak wiem wiem

            Dla budryska PWSZ i Caly GW jest najlepszy.

            Super metropolia z suprer uczelniami

            PZDR
            • budrys77 Re: Gorzów - oczami studentow PWSZ 20.03.06, 18:54
              Wy jesteście naprawdę nieźle pie..niętymi jabolowymi elementami na odwyku:)
              Dla waszej informacji ofermy życiowe, nie pracuję w żadnym urzędzie, ani na
              państwowej pensyjce za 800 zł. Wręcz przeciwnie, płacę podatki by utrzymać
              zielonogórskie pijawki z urzędu marszakowskiego i inne biurwy.

              A co do studentów - ich sprawa gdzie chcą ułożyć sobie życie. Jak na razie
              panuje ogólny trend wyjazdowy, z czego połowa wraca po kilku miesiącach. Tylko
              części z nich uda się dostać pracę za rozsądne stawki. Wiem coś o tym, bo
              rozmawiam z ludźmi, którzy siedzą na "wyspach" i mówią o zaniżaniu stawek przez
              falę imigrantów.
              Kończę dyskusję z wami bo szkoda czasu na taki nieporadny życiowo element
              społeczny. Do roboty gamonie!
              • budrys77 inwestorzy uciekają z zielonogórskiego raju... 20.03.06, 19:14
                inwestorzy uciekają z zielonogórskiego raju:

                miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,3224243.html
                Nooooo naprawdę jestem oszołomiony! Zielonogórska młodzież ma bardzo dobre
                perspektywy rozwoju ... w Irlandii hehehe. Zg, niezły z ciebie buc.
              • Gość: zg Re: Gorzów - oczami studentow PWSZ IP: *.ztpnet.pl 20.03.06, 19:20
                > Wy jesteście naprawdę nieźle pie..niętymi jabolowymi elementami na odwyku:)

                Witam rowniez

                > Dla waszej informacji ofermy życiowe, nie pracuję w żadnym urzędzie, ani na
                > państwowej pensyjce za 800 zł. Wręcz przeciwnie, płacę podatki by utrzymać
                > zielonogórskie pijawki z urzędu marszakowskiego i inne biurwy.

                Ja tego nie powiedzialem
                A w urzedzie marszalkowskim sa rowniez gorzowskie "pijawki"

                > A co do studentów - ich sprawa gdzie chcą ułożyć sobie życie. Jak na razie
                > panuje ogólny trend wyjazdowy, z czego połowa wraca po kilku miesiącach

                Ci nie wroca bo nie sa z GW
                Tak wiec wieeeeeelki Gorzow nie bedzie WIEEEEEEEEEEEEEEEEEEELKI jak nie wiem co


                > Kończę dyskusję z wami bo szkoda czasu na taki nieporadny życiowo element
                > społeczny. Do roboty gamonie!

                heeh ja mam prace dupku :)

                Ps. nie umiesz rozmawiac merytorycznie na temat problemu wyjazdu mlodych
                wyksztalconych ludzi ????
                sam jestem ciekaw jak to jest w ZG

                Powiem tylko ze 90% moich znajomych w ZG po studiach zostalo

                Tylko nie wiem jak to jest teraz

                PZDR
                • Gość: zg Re: Gorzów - oczami studentow PWSZ IP: *.ztpnet.pl 20.03.06, 19:27
                  Alez budrysku dla mnie to nie tragedia ze wycofal sie inwestor produkujacy buty
                  na ktory mial zatrudniac 100 os.

                  Wzasadzei przy braku terenu jestem zadowolony
                  LUMEL ekstra
                  Wiele razy mowilem ze ekektronika, nformatyka to powinno powstawiac na terenie
                  spalonego lasu dla studentow UZ aby nie musieli wyjezdzac z ZG po skonczeniu
                  uczelni

                  Wazne ze Stelmet zostal
                  Ta fabryka kosmetykow tez - 300 os.

                  Tak wiec nie ciesz sie pijawko
                  Juz nie raz pokazales ze jestes najgorsza menda tzn taka ktora cieszy sie z
                  czyjegos nieszczescnia - bezrobocia

                  PZDR
                  • budrys77 Re: Gorzów - oczami studentow PWSZ 20.03.06, 19:43
                    Uprawiam dyskusję na twoim poziomie oszołomie, bo najwidoczniej wschodnie geny
                    predestynują cię do argumentacji za pomocą cepa i wideł. Te twoje 90%
                    absolwetntów zostanie, bo to zielonogórzanie i mieszkańcy okolicznych gmin
                    hehehe. Dostaną pracę w tej twojej wielkiej "strefie przemysłowej" zapewne.
                    Albo wyjadą do Anglii lub Irlandii...
                    Widzę że Landy i Andrzejusa mają rację, że z tobą tylko w ten sposób można
                    rozmawiać! Ograniczona inteligencja uniemożliwia ci logiczne myślenie. Nic
                    dodać, nic ująć. Dzięki Bogu większość zielonogórzan na forum jest normalna.
                    Kij ci w oko.
                    • Gość: zg Re: Gorzów - oczami studentow PWSZ IP: *.ztpnet.pl 20.03.06, 19:49
                      Ale sie kompromitujesz czlowieku

                      Ty juz naprawde zeszles do poziomu tego swojego ukochanego andrzejka

                      Z kilku zdani pelnych obelg nie doczekalem sie ani jedego normalnego zdania
                      odnoscnie tematu

                      Moi znajomi pokonczyli studia juz 4 lata temu
                      Sa ze Swiebodzina,Slubic, Koszalina, Sulechowa a jedna znajoma z Gorzowa :) ale
                      ja znam slabiej jakas taka dziwna dzikuska nie moze sie przystosowac do zycia w
                      miescie.....

                      > Widzę że Landy i Andrzejusa mają rację, że z tobą tylko w ten sposób można
                      > rozmawiać!

                      Twoi guru twierdza ze z zielonogorzanami wszystkimi powinno sie tak rozmawiac
                      jak juz piszesz to pisz prawde chociaz

                      PZDR
                      • budrys77 Re: Gorzów - oczami studentow PWSZ 20.03.06, 19:58
                        Nie muszę się zgadzać z Andrzejusą i Landym we wszystkim. Uważam że istnieją
                        normalni zielonogórzanie ale ty się do nich nie zaliczasz. Masz rozdwojenie
                        jaźni i na dodatek jesteś obłudny. Chamstwem przewyższasz wszelkie występy
                        gwiazd gorzowskiego forum. Koniec i kropka. Kij ci w oko.
                        • Gość: zg Re: Gorzów - oczami studentow PWSZ IP: *.ztpnet.pl 20.03.06, 20:21
                          Tak tak

                          Kij w oko, ch.. w dupe itp

                          PZDR
          • miejskowiejski Re: Gorzów - oczami studentow PWSZ 20.03.06, 20:32
            godna potepienia ciekawosc, sklania mnie do wejscia w te fekalia, ktore kolega
            budrysek byl raczyl obryzgac interolokutorow. ad rem. jakiejz to branzy jest
            firma, ktora dziala w gorzowie pozwalajaca na tak swobodne traktowanie czasu
            pracy, przynaszaca godziwa zaplate i do tego placaca podatki. rynek gorzowski
            znam dosc dobrze i jakos zadna do glowy mi nie przychodzi. fizolstwo typu
            faurecia, w.e.s., mars, elkab -czyli pracowdawcow wszytkich debili w gorzowie -
            odrzucam z definicji. branża et, bankowośc, usługi finasowe, rozywka,
            turystyka - nie istnieją.
            • Gość: zg Re: Gorzów - oczami studentow PWSZ IP: *.ztpnet.pl 20.03.06, 22:24
              eeeeeeeeetam budrysek jest przeciez kutlutralnym gorzowianinem

              PZDR
              • budrys77 Re: Gorzów - oczami studentow PWSZ 20.03.06, 22:44
                Kultury uczyłem się na zielonogórskim zbiorze podręczników darowanym
                bibliotece. A co do mojej pracy, a kto powiedział, że pracuję "u kogoś"?
                Rozumiem, że "przedsiębiorczość" dla urzędniczej Zielonej Góry to pojęcie obce
                ale żeby od razu do tego stopnia???? Żal mi was.
                • e_werty Re: Gorzów - oczami studentow PWSZ 20.03.06, 22:51
                  Rozumiem Budrysa - ja także pracuje "u siebie" czyli jako freelancer - i cały
                  dzień mam podgląd na sieć - forum od pewnego czasu przestało mnie bawic... ale
                  na jednym z kompów mam podgląd i czytuje posty...
                  Tak więc jest mozliwe "siedzenie" w sieci przez cały dzień...
                • miejskowiejski Re: Gorzów - oczami studentow PWSZ 20.03.06, 23:19
                  >Żal mi was.

                  i dobrze, ze wykazujesz jeszcze resztki ludzkich odruchow

                  znam dzisiatki takich przypasionych dziubaskow, ktorzy w okolicach trzydziestki
                  dorobili sie dwupokojowego mieszkanaka i skodillaca na raty, 4 garniturow ze
                  sklepu dla kazdego wioskowego eleganta, pensyjki 4 tys. zlociszy - ktore to
                  wprawiaja ich w stan permamentnej ekstazy, i w ich mniemaniu sklaniaja do
                  pogardy dla reszty ludzkosci.

                  chodzace karykatury czlowieka.

                  poza tym budrysku, nie sciemniaj ze prowadzisz wlasny interes, bo to nieprawda.
                  na moj gust jestes w 99% biurwa. zwykla nedza, poprawiajaca sobie samopoczucie
                  anonimowym i bezkarnym pieprzeniem glupot na darmowym i egalitarnym forum.

                  jak dla mnie jestes zerem.
                  • Gość: zg Re: Gorzów - oczami studentow PWSZ IP: *.ztpnet.pl 20.03.06, 23:41
                    > jak dla mnie jestes zerem

                    Ja dla mnie tez

                    PZDR
                  • budrys77 Re: Gorzów - oczami studentow PWSZ 21.03.06, 07:43
                    miejskowiejski napisała:
                    > na moj gust jestes...

                    O gustach się nie dyskutuje:) No i kogo interesuje co myślisz na mój temat? A
                    mnie w szczególności? To że jesteś nieudacznikiem życiowym i potrafisz jedynie
                    zazdrościć zaradnym, nie jest moją winą... Wracaj do biurka i waruj, by szef
                    wydziłu, nie zwolnił cię podczas prowadzenia programu "tanie państwo" hehehe.
                    Mnie to nie dotyczy:)
            • e_werty Re: Gorzów - oczami studentow PWSZ 20.03.06, 23:50
              Widzę że wasze nicki sa z Zielonej Gory? To i nic dziwnego że nie lubicie
              gorzowian...
              • andrzejusa Re: Gorzów - oczami studentow PWSZ 21.03.06, 17:05
                zg jak to zg ,
                pieprzy, przy okazji ksiazki pisze na forum ,
                pewnie pisaz nie spelniony ,
                ale te bledy , bledy.

                ale gminnomiejski ,
                to inny kaliber:
                wyksztalcony , wygadany , obyty .
                jednym slowem inteligent!
                niestety zielonogorski inteligent ,
                a to niestety nie to samo!

                pisze ten zielonogorski inteligent:
                budrys jest zerem!

                lepiej byc zerem ,
                niz gminnomiejskim zielonogorskim inteligentem!

                a jezeli budrys jest zerem ,
                to jak nazwac mnie?
                • Gość: #### Re: Gorzów - oczami studentow PWSZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.06, 17:11
                  fiutem
                  • andrzejusa Re: Gorzów - oczami studentow PWSZ 21.03.06, 17:20
                    ale sie zakamuflowales , chopie
                    genialne!!!
                    • Gość: resorak Wracam na forum i co widze? IP: *.ztpnet.pl 21.03.06, 17:35
                      Kilka merytorycznych wątków m.in. O bratankach-bardzo ciekawy ale tylko 10 wpisów.
                      I jak zwykle konflikt regionalny.Nakrecany do potegi!
                      No i jakis miejsko wiejski detektyw prowadzacy dochodzenie po brzmieniu nicków
                      czy czasie dostepu do kompa.Werty wyjaśnił że mozna pracowac i sledzić
                      forum.Takie to czasy.
                      Dyskutujmy w temacie a nie w osobistych wycieczkach po omacku.
                      • Gość: zg Re: Pozostajmy w tematyce IP: *.ztpnet.pl 21.03.06, 18:46
                        To problem tak wiec porozmawiajmy

                        w ZG zapewne tez on istnieje nieprzecze
                        Aleeeeee ost tyle sie naczytalem na forum ZG jak to juz wzasadzie miasta nie ma
                        a Gorzow wieeeeeeelki, pieeeeekny, supermetropolia ze wspanialymi rozwijajacymi
                        sie uczelniami to moze troche powinniscie sprowadzic sie z chmurek baaaa z
                        kosmosu na ziemie i spojrzec prawdzie w oczy

                        "ŁUKASZ
                        22 lata, studiuje na III roku zarządzania turystyką, szprotawianin

                        Po szkole nie zamierza zostać w Gorzowie. Nie wraca też do Szprotawy. -
                        Wyjeżdżam za granicę. Na razie nie mam nic upatrzonego, ale coś się znajdzie.
                        Tu nie ma po co siedzieć. Wrócę po jakimś czasie i będę kontynuował naukę. Ale
                        nie w Gorzowie - zastrzega.


                        JOANNA
                        22 lata, studiuje na III roku germanistyki, pochodzi z Dobiegniewa

                        Potem wrócę, ale nie do Gorzowa - zastrzega. Bo miasto jest nawet fajne, ale
                        pod względem pracy, nieciekawe.


                        TOMASZ
                        23 lata, studiuje na III roku zarządzania turystyką, szprotawianin

                        Po skończeniu studiów zamierza wyjechać z dziewczyną do Anglii lub Irlandii. Na
                        dłużej. Nie widzi innego wyjścia

                        Gorzów nie jest dla niego atrakcyjnym miastem. Zielona Góra bardziej. - Nie ma
                        rozrywek, imprez jak na lekarstwo. Na stancji w ogóle nie znałem studenckiego
                        życia. Dopiero teraz odżywam - dodaje.


                        PAWEŁ
                        21 lat, studiuje na II roku zarządzania małym i średnim przedsiębiorstwem,
                        mieszka w Torzymiu

                        Po studiach chciałby wyjechać za granicę, ale tylko na krótko.
                        Magisterka też by się przydała. Raczej w Gorzowie, bo na miejscu - mówi. W
                        mieście znalazł się awaryjnie, bo nie dostał się na geodezję do Poznania. Nie
                        miał wyjścia.
                        W Gorzowie jednak nie zostanie, bo dom, to jednak dom.
                        Dla niego miasto jest martwe. Nic się w nim nie dzieje. Studenci, żeby się
                        zabawić, muszą zorganizować sobie coś we własnym gronie.


                        - Gorzów to wioska na północy województwa. Wypłowiałe miasto - dodaje.


                        Hmmmmmm normlanie masakra co budrys????

                        Ale już nie będę taki
                        Jedna zostanie w wieeeeeelkim GW i będzie go powiekszac

                        MAGDALENA
                        20 lat, studiuje na I roku administracji publicznej, pochodzi ze Świebodzina
                        Zabrakło mi pięciu punktów… Gdyby nie to, pewnie dziś studiowałabym politologię
                        w Zielonej Górze. A tak wylądowałam w Gorzowie

                        Być może pojadę za granicę, coś zarobię i wrócę. Do Gorzowa - mówi. Dla niej
                        miasto jest ciekawe. Do życia, założenia rodziny i doczekania spokojnej starości


                        Jendak smutne jest to iż mlodzi ludzie wyjezdzaja z kraju.........;/

                        PZDR"

                        PZDR 2

                        • budrys77 Re: Pozostajmy w tematyce 21.03.06, 18:49
                          Czy ty matole tylko potrafisz beczeć "wieeeeeeeelki" i powtarzać się tym samym
                          wpisem w kilku wątkach? Może pochwalisz się ucieczką inwestorów z
                          metropolitarnej zielonej wiochy? A jak tam afera odchodowa?
                          • Gość: zg Re: Pozostajmy w tematyce IP: *.ztpnet.pl 21.03.06, 18:53
                            budrysku i znowu robisz szambo z watku przez swoje wypowiedzi????

                            idz napisz na murach ch.. , jebac ZG, odlej sie na ulicy, kopnij kota w dupe,
                            pobij staruszke czy jakie tam jeszcze zabawy znasz.... przeczytaj co napisali
                            zielonogorski element co do ktorego poziomu blisko twojej osobie

                            Aleee blaaaaaaaagam daj sie wypowiedziec ludzia.
                            My chcemy dyskutowac a nie wyzywac

                            Ps. co do inwestorow to juz ci odpisalem w temacie, jak chcesz to wpadnij na
                            forum ZG i wypowiedz sie ale normalnie

                            PZDR
                            • budrys77 Re: Pozostajmy w tematyce 21.03.06, 19:00
                              Nie będę wzorował się na tobie i nie będę wypisywał bzdur na murach, bo
                              wyłącznie na ciebie mam uczulenie forumowe z wysypką. Starałem się być miły ale
                              jedynie metoda cepa i wideł jest na ciebie skuteczna. Reszta RODOWITYCH
                              zielonogórzan jakoś bardziej nadaje się do rozmowy. A wątek jest rzeczywiście
                              bardzo interesujący:

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=73&w=38880237&a=38880237
                              Twoja teza, że "100 miejsc pracy, to rzecz nie warta zachodu i wysiłku", woła
                              poprostu o pomstę do nieba! I ty mi zarzucasz skurczysyństwo względem
                              bezrobotnych???? Masz naprawdę nieźle namieszane pod sufitem. Kończ waść -
                              wstydu oszczędź.
                              • Gość: zg Re: Pozostajmy w tematyce IP: *.ztpnet.pl 21.03.06, 19:22
                                Najpierw piszesz takie zdania a potem jestes taki zatroskany o te 100 miejsc
                                pracy???

                                "Nooooo naprawdę jestem oszołomiony! Zielonogórska młodzież ma bardzo dobre
                                perspektywy rozwoju ... w Irlandii hehehe. Zg, niezły z ciebie buc."

                                Poza tym nie klam!!!!!!!!!!!


                                > Twoja teza, że "100 miejsc pracy, to rzecz nie warta zachodu i wysiłku", woła
                                > poprostu o pomstę do nieba! I

                                Nie wiem czyja to teza ale napewno NIE MOJA !!!!!1

                                KLAMCA bez honoru

                                PZDR
                              • e_werty Re: Pozostajmy w tematyce 21.03.06, 19:31
                                "...Kończ waść - wstydu oszczędź. "

                                Cytat taki sobie... jest to wołanie o litość wobec silniejszego przeciwnika!!!
                                • budrys77 Re: Pozostajmy w tematyce 21.03.06, 19:32
                                  w tym wypadku silniejszego inaczej:) Nasze forum i miasto jest tolerancyjne,
                                  dlatego wołam o litość, bo nawet glupota może przytłaczać...
                                  • andrzejusa Re: Pozostajmy w tematyce 21.03.06, 20:23
                                    a ty e-werty innego znaczenia okreslenia:
                                    "koncz wasc - wstydu oszczedz" ,
                                    nie znales?
                                    to teraz poznales!
                                    i pamietaj ,nigdy nie jest za pozno na nauke.
                                    • e_werty Re: Pozostajmy w tematyce 21.03.06, 20:38
                                      "...nigdy nie jest za pozno na nauke."

                                      ... wlasnie...
                                      • Gość: fox andrzejusa! Nie zaczynaj z wertym!!! IP: *.ztpnet.pl 22.03.06, 20:22
                                        Bo wiesz jak to boli...
    • Gość: andy Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. IP: *.tampfl.dsl-w.verizon.net 22.03.06, 06:09
      ani lipy ani brakow nie wysyla niggy gorzow niech ten pan zobaczy co oferuja
      miasta jego kraju . anglia to jest kraj ani lepszy ani gorszy od zielonej
      gory czy gorzowa . on poprostu powinien pic tylko bardzo zimna cherbate .
      relax.
    • Gość: Izabelka Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 07:06
      Gorzów Wielkopolski to dziura i żaden anglik wymyślony przez calme tego nie
      zmieni:))) Cała Polska myśli, że Gorzów Wielkopolski jest w woj.zielonogórskim,
      albo, że Lubuskie ma jedną stolice, Zieloną Górę:)) jestescie nieznani:P


      ahahaha
      • budrys77 Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. 22.03.06, 07:11
        A łyżka na to - niemożliwe!!! Już wiem za co się obraziłaś Izabelko - za
        szpatułkonosa:P
        • calama Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. 22.03.06, 08:29
          budrys77 napisał:

          > A łyżka na to - niemożliwe!!! Już wiem za co się obraziłaś Izabelko - za
          > szpatułkonosa:P

          ależ się ubawiłam z rana :)))))))))))
      • calama Re: Gorzów - Zielona. Oczami Anglika. 22.03.06, 08:28
        Gość portalu: Izabelka napisał(a):

        > Gorzów Wielkopolski to dziura i żaden anglik wymyślony przez calme tego nie
        > zmieni:))) Cała Polska myśli, że Gorzów Wielkopolski jest w
        woj.zielonogórskim,
        >
        > albo, że Lubuskie ma jedną stolice, Zieloną Górę:)) jestescie nieznani:P
        >
        >
        > ahahaha

        Anglik nie jest wymyślony. Może masz ochote na konwersacje? Jeszcze ma wolne
        terminy.
        Waśnie gorzowsko-zielonogórskei mnie nie interesują.
        Interesowało mnie inne spojrzenie. Inne nie znaczy poprawne. Po prostu inne.
        hm.......nieznani........ rozumiem izabelko,ze telewizji nie oglądasz,hehehehe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka