Dodaj do ulubionych

Kupcy budują centrum rozrywki

26.04.06, 10:35
Dla mnie bomba, to mi sie podoba juz dawno powinno sie cos zrobic z tym
terenem, wogle ta czesc miasta włacznie z dworcem pkp jest zapomniana przez
magistrat.
tak przy okazji dziwie sie tez ze niekursuje tam normalnie linia tramwajowa
przeciez o ile latwiej by bylo wysiac pod dworcem a nie naginac ze sikorskiego
na pociag i do nowego centrum! POdoba mi sie projekt tego placu i ze bedzie to
architektura nawiazujaca do otocznia.wydaje mi sie ze pomimo malego ruchu na
tej ulicy i tak znajda sie klienci ktorzy szukaja troche spokoju.
Obserwuj wątek
    • redcloud Re: Kupcy budują centrum rozrywki 26.04.06, 11:00
      Przez 10 lat Domy Kupca nic zrobily z tym placem a jak konczy sie dzierzawa to
      markuja jakies dzialania i dymia, ze miaja taki fajny pomysl a ratusz moze nie
      da im szansy na realizacje. 10 lat siedzieli cicho i nagle maja pomysl na
      symulacje komputerowa.
      howgh
      • Gość: "Domy Kupca" Re: Kupcy budują centrum rozrywki IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.04.06, 12:22
        Szanowny Redcloud!Żeby głosić takie teorie trzeba być zorientowanym w temacie!
        Spółka "Domy Kupca" dzierżawi ten plac od 2 lat (cała okres dzierżawy wynosi
        tylko 4 lata) i w tym czasie wyremontowano wszystkie dzierzawione obiekty
        (tylko część z nich jest w dzierżawie Spółki, adaptując je na cele handlowe
        (ciąg handlowy "SKŁADY BUDOWLANE").Zrobiono tylko (lub aż!) tyle, na ile
        pozwalała umowa dzierżawy i zawarte Z UM Gorzowa Wlkp. porozumienie.Przy tak
        krótkim okresie dzierżawy Spółka nie oczekuje zwrotu zainwestowanych
        środków.Podjęto jednak ten trud inwestycyjny, gdyż Spółce zależało na poprawie
        estetyki tego placu, gdyż sąsiaduje on z wyremontowanymi lub wbudowanymi
        wcześniej przez Spólkę obiektami kompleksu handlow0 - usługowego "Domy
        Kupca".Jeśli te informacje nie zaspokoją Pana ciekawości i nie zmienią poglądu
        na naszą nową inicjatywę zapraszamy do siedziby Spółki po bardziej szczegółowe
        informacje!
        • e_werty Re: Kupcy budują centrum rozrywki 26.04.06, 12:38
          "...Przy tak krótkim okresie dzierżawy Spółka nie oczekuje zwrotu
          zainwestowanych środków.Podjęto jednak ten trud inwestycyjny, gdyż Spółce
          zależało na poprawie estetyki tego placu..."

          ... to co to za Spólka? "Domy Charytatywne"? Albo Towarzystwo Poprawiania
          Estetyki Miasta? Z torbami pójdziecie...
          • Gość: "Domy Kupca" Re: Kupcy budują centrum rozrywki IP: *.gorzow.mm.pl 26.04.06, 17:25
            Szanowny Werty nie masz racji!Nie wszystko co podmiot gospodarczy robi dla
            osiągnięcia finalnego zysku musi przynosić dochody.Taka jest też między innymi
            taktyka działania np.hipermarketów:dla przyciągnięcia klienta do sklepu
            sprzedaje się w nich grupę towarów bez marży handlowej, a często także poniżej
            kosztów zakupu.Tu chodziło o poprawę estetyki sąsiedztwa obiektów spółki,które
            (mimo,że nie były do 2004 r.w zarządzie spółki) i tak były kojarzone z
            nią.Vide - wcześniejsza wypowiedź z zarzutami, że spółka "nic nie robiła na
            placu"!Z drugiej strony dziwić mogą pretensje do kogoś, kto robi coś
            pożytecznego dla Miasta, w którym mieszka oraz działa zawodowo i społecznie?Ale
            to chyba taka polska specjalność, że jeśli ktoś robi coś bezinteresownego, to
            trzeba na nim powieszać trochę psów!Dziękujemy mimo wszystko za troskę o
            spółkę,by nie "poszła z torbami".Zapewniamy, że na dziś, póki co spółka ma się
            dobrze!Pozdrawiamy i zapraszamy do siedziby spółki, gdyż zawsze chętnie
            korzystamy z życzliwych rad i pomysłów, życzliwych ludzi!
            • e_werty Re: Kupcy budują centrum rozrywki 26.04.06, 18:02
              "...Nie wszystko co podmiot gospodarczy robi dla osiągnięcia finalnego zysku
              musi przynosić dochody..."

              ... co to za retoryka? Pierwszy raz słysze aby cos co przynosi "finalny zysk"
              nie przynosiło "dochodów"!!! :)

              a przykład hipermarketów jest ... taki sobie. Jezeli obniza cene na jednym
              produkcie - nadrabiaja na innym - albo nie płaca w termnie dostawcom... Na czym
              w takim razie zarabiaja "Domy Kupców"?

              Gdzie jest cena pogrzebana????


              "...to chyba taka polska specjalność, że jeśli ktoś robi coś bezinteresownego,
              to trzeba na nim powieszać trochę psów..."


              ... dlatego że nie wierzę kupcom jak... psom. To rasa pasozytów żerujących na
              czyjejś pracy... nic nie produkując - dodaja swoje "3 grosze" ... (żeby tylko
              3...!!!) i żyja na koszt reszty społeczeństwa...
              • amb1 Re: Kupcy budują centrum rozrywki 26.04.06, 18:36
                werty,

                pytasz na czym zarobiły Domy Kupca?
                A chociażby na tym, że dostały od Miasta (za przysłowiową złotówkę - na potrzeby
                swoich członków-kupców ) starą zajezdnię tramwajową i ... sprzedali ją
                szybciutko Biedronce.
                Dużo za tanio co prawda, ale teraz coś mogą dla Miasta zaproponować,
                bo ( cyt.):

                > Nie wszystko co podmiot gospodarczy robi dla osiągnięcia finalnego zysku
                > musi przynosić dochody..."

                Nie musi. Natychmiast się nie sprzeda. A może klient już czeka?

                Pozdrowionka.
                • e_werty Re: Kupcy budują centrum rozrywki 26.04.06, 18:38
                  "...Pozdrowionka..."

                  ... :)

                  Równiez...
                • Gość: "Domy Kupca" Re: Kupcy budują centrum rozrywki IP: *.gorzow.mm.pl 26.04.06, 23:12
                  Za to pomówienie spotkamy się w sądzie!
                  • e_werty Re: Kupcy budują centrum rozrywki 26.04.06, 23:52
                    A co? na piwo wam zabraklo - "kupcy"?
                • Gość: "Domy Kupca" Re: Kupcy budują centrum rozrywki IP: *.gorzow.mm.pl 26.04.06, 23:20
                  Wbrew pozorom na forum nie jest się anonimowym, więc jeśli chce się pisać
                  głupoty lub naruszać czyjeś dobra należy o tym pamiętać!Informuję Cię amb1,że
                  pomówienie znajdzie finał w sądzie.Jutro o popełnieniu przestępstwa powiadomimy
                  Prokuraturę Rejonową w Gorzowie.I to by było na tyle!
                  • e_werty Re: Kupcy budują centrum rozrywki 27.04.06, 00:16
                    "...I to by było na tyle!"

                    ...rano - woda z kiszonej kapusty - pół na pół z minerana niegazowana. Na
                    sniadanie jajko lub dwa na twardo - zjadamy tylko żółtko!!!

                    No i tradycyjna aspiryna....
                  • amb1 Re: Kupcy budują centrum rozrywki 27.04.06, 05:38
                    "Domy Kupca",
                    już się bardzo boję...
                    Ale żebym odszczekał to, o co słusznie-niesłusznie Domy Kupca zostały pomówione,
                    wyjaśnijcie proszę na Forum GW - bo forumowicze też chcą pewno wiedzieć:
                    - czy to nie Domy Kupca przejęły od Miasta budynek zajezdni na Składowej,
                    - na jakiej zasadzie i na jakie cele,
                    - kto go później sprzedał Biedronce.
                    A później będziemy "odszczekiwać". Razem, albo osobno. Ale najpierw na Forum.
                    Bo sprawa będzie jasna. I po co zaraz prokuratorowi zawracać głowę?

                    Pozdrawiam.

                    P.S.
                    W jednym macie, "Domy Kupca", rację.
                    Żle jest zawsze i wszystkich podejrzewać złe intencje.
                    Ale jak już się stało - człowiek jest ułomny - to trzeba z tym walczyć, wyjaśniać...


                    • amb1 amb1-małe sprostowanie. 27.04.06, 15:58
                      jest:
                      > - kto go później sprzedał Biedronce.
                      winno być:
                      > - kto go później wydzierżawił Biedronce.

                      A to do reszty...

                      Pozdrawiam.
                • amb1 amb1- małe sprostowanie. 27.04.06, 15:54
                  jest:
                  >A chociażby na tym, że dostały od Miasta (za przysłowiową złotówkę-na potrzeby
                  swoich członków-kupców ) starą zajezdnię tramwajową i ... sprzedali ją
                  szybciutko Biedronce.
                  winno być:
                  >A chociażby na tym, że dostały od Miasta (za przysłowiową złotówkę-na potrzeby
                  swoich członków-kupców ) starą zajezdnię tramwajową i ... wydzierżawili ją
                  szybciutko Biedronce.

                  Mała różnica, ale jednak. Kupieckie myślenie - czapka z głowy.
                  Okazuje się, że można "mieć ciastko i zjeść ciastko"...

                  Pozdrowionka.
                • zorro11111 Re: Kupcy budują centrum rozrywki 04.05.06, 11:11

                  > Nie musi. Natychmiast się nie sprzeda. A może klient już czeka?

                  Tryb pytający z założenia nie nosi znamion pomówienia więc po co ta nerwowa
                  reakcja Panie Zbyszku, czyżby coś było na rzeczy?
              • Gość: bumbum Re: Kupcy budują centrum rozrywki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 18:40
                e-werty napisał:
                > ... dlatego że nie wierzę kupcom jak... psom. To rasa pasozytów żerujących na
                > czyjejś pracy... nic nie produkując - dodaja swoje "3 grosze" ... (żeby tylko
                > 3...!!!) i żyja na koszt reszty społeczeństwa...
                takiej głupoty dawno nie czytałem
                proponujesz powrót do czasów handlu wymiennego?
                znowu jątrzysz - mąciwodo
              • Gość: Zen Re: Kupcy budują centrum rozrywki IP: *.gorzow.mm.pl 26.04.06, 23:36
                Sądziłem przez moment,że jestę e_werty istotą rozun=mną,ale widzę,że kierujesz
                uprzedzeniami i gniewem.A tam gdzie gniew -tam śpią demony!Więc może nie
                dyskutuj na tematy, na których się znasz inaczej niż dobrze!Chłopie ,to gdzie
                ty robisz zakupy, skoro wszyscy kupcy rżną cię o te twoje smutne "3 grosze i
                więcej".Ty to się musisz przy swojej chorej świadomości,przy takich zakupach
                strasznie samobiczować!Facet zrozum prostą rzecz:te 3 i więcej groszy czyli
                marża handlowa (uwaga facet:obowiązuje na całym świecie- nie tylko u
                gorzowskich kupców), to jest za to,że kupujesz gdzieś tam (koszt lokalu,energii
                elektr.,telefonu - trzeba zamówić choćby towar!!!),ktoś tobie ten towar
                wystawia na półki,podaje, sprzedaje (koszt obsługi-wynagrodzenie,ZUS,podatki
                etc.,), właściciel tego biznesu od tych "3 groszy" musi zapłacić minimum 19 %
                podatku dochodowego itd,itd.Więc facet kumasz już coś z tego?
                • e_werty Re: Kupcy budują centrum rozrywki 26.04.06, 23:51
                  "Gdy umysł śpi budzą się demony..."

                  ...sa to slowa Goyi - twórcy - nie handlarza.
                  Kupuje - bo nie mam wyjścia - jednak zawod kupca nie budzi we mnie szacunku...

                  Wszak Chrystus ich wygonil ze światyni...
              • Gość: Danny Re: Kupcy budują centrum rozrywki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 02:09
                >o rasa pasozytów żerujących na
                >czyjejś pracy... nic nie produkując - dodaja swoje "3 grosze"
                Werty już ci pisałem o tym. Naginaj na wioskę i kupuj warzywa czy jajka od
                chłopa, potem pieszo lub rowerem do piekarni. Następnie pakuj manatki i
                samolotem na Tajwan po komórkę i komputer do producenta, o ile cię nie pogoni.
                A potem podlicz ile cię to kosztowało i jak to z tym pasożytnictwem wyszło.
                • e_werty Re: Kupcy budują centrum rozrywki 28.04.06, 12:06
                  "...A potem podlicz ile cię to kosztowało .."

                  ... pewnie masz rację - ty mówisz o realiach życia społecznego - ja mówie o
                  uczuciach i emocjach jakie we mnie wzbudzaja handlarze... Podobnie jak politycy
                  są niezbedni w tej cywilizacyjnej kotłowaninie. Jednak niezbedna obecność hien
                  nie sprawi że je polubie.... Mam prawo?
                  • Gość: SoSa Re: Kupcy budują centrum rozrywki IP: *.gorzow.mm.pl 28.04.06, 17:35
                    e_werty-ty masz syndrom nieudacznika życiowego, który z powodu własnej
                    nieporadności i braku zaradności życiowej,nie wspominając o chęci do tego,by
                    chcieć tworzyć i przedsiębiorczości, wszędzie węszy kombinatorów,hieny i inne
                    zwierzaki (np.psy).Takie objawy są uleczalne!
                    • amb1 SoSa, pomóż zrozumieć Świat i Ludzi... 28.04.06, 18:39
                      SoSa,
                      czytam zawsze bardzo uważnie wszystkie (!)posty e-werty(ego).
                      Odnoszę wprost przeciwne wrażenie.
                      Chcę jednak przyjąć, że wnioskujesz w oparciu o wnikliwe,
                      naukawe anlizy tekstów e-werty(ego) i dysponując miarodajniejszym
                      aparatem poznawczym wyciągasz prawidłowe wnioski, a ja
                      kieruję się w ocenach czymś tak złudnym ( przecież ) jak wrażenia.
                      Pomóż mi, proszę, zrozumieć Świat i Ludzi specyzując:
                      - co to jest "syndrom nieudacznika życiowego",
                      - wymień przesłanki ( poparte cytatami z postów e-werty-ego )
                      na podstawie których wnioskujesz, że e-werty to osobnik
                      nieporadny i niezaradny życiowo,
                      - sprecyzuj co rozumiesz pod pojęciami osobnik twórczy i przedsiębiorczy,
                      - jak leczyć ( podaj opis choroby i przykłady wyleczeń )opisany przypadek
                      "syndromu nieudacznika życiowego".
                      Pomóż, proszę, bo chcę czytając zrozumieć co autor (SoSa)miał na myśli.
                      W nadzieji i oczekiwaniu pozostaję.
                      Pozdrawiam.

                      • e_werty Re: SoSa, pomóż zrozumieć Świat i Ludzi... 28.04.06, 18:49
                        "czytam zawsze bardzo uważnie wszystkie (!)posty e-werty(ego)..."

                        ... dzięki Andrzej... :)

                        ide na piwo do Eszewerii na Kazimierz... Trzeba zbadac jakie szkody geje w
                        Krakowie wyrzadziły...:)


                    • e_kloszard Re: Kupcy budują centrum rozrywki 28.04.06, 18:42
                      "...SoSa.."

                      ... czy wiesz kto to był "soso"?

                      polskaludowa.com/dziwolagi/chlopiec_z_Gori.htm
                      ... jestes gó..arz - a takim dupkom sie nie odpowiada... co niniejszym
                      czynie!!!


                      :)
                      • Gość: SoSa Re: Kupcy budują centrum rozrywki IP: *.gorzow.mm.pl 29.04.06, 17:18
                        Kloszardzie!Między "SoSa", a "soso" jest diametralna różnica:w
                        pisowni,znaczeniu,treści wyrazu.Ale z poziomu śmietnika (no,bo
                        wiadomo :kloszard) tego nie widać!Wg Twojego rozumku możnaby rzec, że "zupa"
                        i "d..a", to też to samo.Ale,co głupiemu po rozumie...
              • Gość: NN Re: Kupcy budują centrum rozrywki IP: *.icpnet.pl 30.04.06, 18:40
                "To rasa pasozytów żerujących na
                > czyjejś pracy... nic nie produkując - dodaja swoje "3 grosze" ... (żeby tylko
                > 3...!!!) i żyja na koszt reszty społeczeństwa..."

                Ależ werty, przecież nie musisz się dawać tak oszukiwać! Wystarczy jeździć - po
                marchewkę i pietruszkę do ogrodnika, a po pastę do zębów i szampon - do fabryki
                kosmetyków itd.... Nie dawaj pasożytom zarobić!

                • e_werty Re: Kupcy budują centrum rozrywki 30.04.06, 21:34
                  "...przecież nie musisz się dawać tak oszukiwać..."

                  ... muszę - niestety i mam swiadomość że jestem oszukiwany.
                  • Gość: NN Re: Kupcy budują centrum rozrywki IP: *.icpnet.pl 03.05.06, 23:07
                    Widzę, że nic nie rozumiesz z ekonomii... Oni nikogo nie oszukują ani na nikim
                    nie pasożutyją, werty - po prostu zarabiają na tym, że dostarczają Ci towar pod
                    nos.
                    Skoro nikt Cię nie zmusza do kupowania u nich (a kto to robi?!), to znaczy, że
                    oszukiwany nie jesteś - bowiem "chcącemy nie dzieje się krzywda". I tyle.
                    • e_werty Kupcy??? 03.05.06, 23:41
                      "...po prostu zarabiają na tym, że..."
                      ... płacę im za to... i więcej niech nie oczekuja...

                      P.S.

                      jak przechodzisz koło szamba to wiesz że musi smierdzieć...
                      nie ma innego wyjścia!!!
                      -
                      • Gość: NN Re: Kupcy??? IP: *.icpnet.pl 04.05.06, 08:20
                        No właśnie, płacisz im z własnego wyboru. Skoro tak, to znaczy, że Cię nie
                        oszukują. Oszukuje Cię Twój dostawca gazu, bo jest monopolistą i dyktuje ceny -
                        u niego musisz gaz kupić. I to jest jawny skandal, a nie to, że kupcy stoją ze
                        swoim towarem i Ci go oferują. Zresztą - wyobraź sobie, że kupców nie ma.
                        Kupców, tzn. wszystkich, którzy wg Ciebie trudnią się oszustwem, bo "niczego
                        nie produkują, a tylko dorzucają swoje 3 grosze" - a zatem także sklepów,
                        hurtowni, hipermarketów... Policz, ile pieniędzy byś stracił robiąc zakupy u
                        poszczególnych producentów - z całą pewnością więcej, niż tracisz płacąc kupcom
                        za ich pracę; a dodaj do tego jeszcze zmarnowany przez Ciebie czas, czyli
                        pieniądze w nim nie zarobione. Mówi o tym ekonomiczna zasada względnej
                        korzyści, każdy podręcznik ekonomii Ci to wyjaśni.

                        Również jestem za tym, żeby kupcy więcej nie oczekiwali - jedynie tego, by
                        dostawać pieniądze za swoją pracę. Ale zdaje się, że Ty nazywasz ich oszustami
                        właśnie za to.

                        PS.
                        Zrozum, że nikt Ci nie każe koło tego szamba przechodzić. Nie musisz robić
                        zakupów u kupców. Są inne możliwości. Ale, jak widać, Ty wolisz czerpać ze
                        źródła, które sam nazywasz szambem, zamiast pójść do innego, z krystalicznie
                        czystą wodą...
    • e_werty Re: Kupcy budują centrum rozrywki 26.04.06, 11:17
      "Spółka Domy Kupca przedstawiła prezydentowi koncepcję zagospodarowania placu
      przy ul. Składowej. Ma tu powstać Centrum Rozrywki i Gastronomii. Architekturą
      ma nawiązywać do XIX-wiecznej zabudowy ogrodowej"

      ... będą - kupczyć - żreć i du'pczyć?
    • Gość: Bernard Re: Kupcy budują centrum rozrywki IP: *.ed.shawcable.net 26.04.06, 23:41
      Podobaja mi sie ci kpupcy..
      Ludzie z wizja i z jajami...
      Nie ma co sie dziwic ze wspolpraca z Magistratem dobrze sie uklada...
      Kiedy nie awanturnictwo a dobro miasta jest jedyna motywacja - wszystko sie
      uda...
      Trzymac awanturnikow z daleka od projektu...
      :)
      PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
      • andrzejusa Re: Kupcy budują centrum rozrywki 28.04.06, 18:13
        czesc amb1 ,
        nie masz co sie Domowi Kupca tlumaczyc,
        bo zauwaz:
        kupcy dzierzawia teren na ktorym ma niby to centrum rozrywki powstac ,
        ale teren starej zajezdni kupili , jak piszesz za 1 zl!
        pewnie dlatego ze wzamian za ta cene zobowiazali sie cos konkretnego
        z terenem po zajezdni zrobic.
        okazuje sie ze wydzierzawili teren biedroce pod sklep.
        teraz pare pytan:
        co zobowiazali sie kupcy z terenem dawnej zajezdni zrobic?
        czy zobowiazali sie ze teren ten wydzierzawia?
        na ile lat wydzierzawili ten teren?
        bo jezeli na np. 5 lat , to czy potem biedronka sklep zdemontuje?

        to na mile smierdzi przestepstwem ,
        bo przeciez kupcy za dzierzawe tego terenu biora pieniadze!

        dlaczego miasto sprzedalo teren za 1 zl. zamiast go wydzierzawic samemu
        i kasowac za dzierzawe do budzetu miasta?

        to jest przestepcze dzialanie kogos z urzedu miasta , kto podjal
        decyzje o sprzedarzy tego terenu kupcom za 1 zl!

        to nie Dom Kupca powinien cie straszyc sadem ,
        to raczej ja Dom Kupca postrasze sadem i zloze doniesienie o popelnieniu
        przestepstwa , przez urzednika/ow miejskich do spolki z Domem Kupca
        w sadzie rejonowym.

        i co na to forumowicz"Dom Kupca"?

        pozdrowienia
        • amb1 Re: Kupcy budują centrum rozrywki 28.04.06, 19:05
          andrzeju(usa),
          "Domy Kupca" powstały, aby konsolidować gorzowskie środowisko kupieckie i bronić
          się razem (!) przed inwazją zachodnich korporacji handlowych ( supermarketów )-
          bo w jedności przecież siła.
          Miały budować rodzime sieci handlowe, organizować i zarządzać własnym (rodzimych
          kupców) wzorcowym Centrum Handlowym.
          Na ten szczytny cel Miasto przekazało ( wydzierżawiło )im "za przysłowiową
          złotówkę" nieruchomości (dawny budynek administracji i halę zajezdni
          tramwajowej) na Składowej.
          Cele były szczytne, ale życie naniosło poprawki. Kupcy się nie skonsolidowali,
          własne Centrum Handlowe w dawnej Zajezdni nie powstało.
          "Domy Kupca" - sprzeniewierzając się idei, dla której powstały - wydzierżawiły
          więc halę swojemu "statutowemu" wrogowi... zachodniej korporacji handlowej
          "Biedronka".
          Resztę pomieszczeń też puszcza "w arendę", mając z tym trochę pracy, ale i z
          tego na spore miesięczne uposażenia Zarządu. Z tytułowym "kupiectwem" ma to
          jednak niewiele wspólnego...
          A teraz sięgają po więcej, po plac i pomieszczenia handlowe obok "ich" budynku.
          Apetyt rośnie w miarę jedzenia...
          Pozdrawiam.
          • andrzejusa Re: Kupcy budują centrum rozrywki 28.04.06, 19:19
            przeciez to nie sa nawet jaja amb1,
            od poczatku plan byl aki ze wczesniej czy pozniej na tym "kupionym"
            terenie zarobia , i jak widac zarabiaja!
            kupcy ku-wa walczacy o polskosc handlu!
            faktycznie walczyli az biedronke wybrali.
            niby to kapital portugalski a nie niemiecki na przyklad ,
            ale na pewno nie polski!

            w tej calej sprzedazy terenu po zajezdni musi byc przekret , ze tak powiem ,
            to po prostu przestepstwo i tego nie mozna tak zostawic.

            niech no sie odezwie "Dom Kupca" to przez chwile pogadamy ,
            a potem do prokuratora.

            pozdrowienia

            ps. moglbys mi napisac , kiedy miasto sprzedalo domowi kupca te tereny, za
            zlotowke?
            • andrzejusa Re: Kupcy budują centrum rozrywki 28.04.06, 19:22
              i jeszcze jedno amb1 ,
              czy miasto sprzedalo ,przekazalo czy wydzierzawilo ten teren po starej
              zajezdni?
              • amb1 andrzej(usa) - daj spokój... 28.04.06, 20:19
                ... z tego co wiem Miasto wydzierżawiło "Domom Kupca" halę po dawnej Zajezdni.
                Pewnie z prawem dalszego poddzierżawiania - nie zastrzegło ( pewnie ) zakazu.
                Pomiędzy Miastem i "Domami Kupca" jest jeszcze...OSiR. Przynajmniej "w kwestii"
                placu, o który teraz "Domy Kupca" tak zabiegają. Ta cała piramida jest więc
                jeszcze śmieszniejsza niż to z pozoru wygląda.
                Ale tam... dajmy spokój. Każdy orze jak może.
                Jak mnie podadzą do prokuratora za "pomówienie", to wszystkim przy okazji
                wytłumaczą.
                I (POLAM - polej), i wszystko będzie jasne.
                Pozdrawiam.
                • andrzejusa Re: andrzej(usa) - daj spokój... 28.04.06, 20:36
                  amb1,
                  cale zycie pracowalem na to by byc niezalezny ,
                  i dzisiaj takim czlowiekiem jestem.
                  nie wiaza mnie zadne uklady , wierz mi to piekne uczucie,
                  muwisz ze gorka jest smieszna ,a dla mnie ta gorka jest smierdzaca!

                  nie martw sie tym ,ze cie podadza za "pomowienie"do sadu,
                  nie podadza , bo juz teraz odeszli od kompa ,i poszli do ubikacji,
                  a wiesz dlaczego?
                  bo dostali sraczki ze strachu.
                  ja ich do sadu podam , bo sa przestepcami!
                  tu mysle ze sie ktos od nich odezwie , jak juz skonczy w toalecie.
                  no jak to przeciez ich przestepcami nazwalem , musza sie odezwac.

                  gdybym polal , to nie bylbym soba!
                  wiec nie poleje , i niech sie martwia.

                  pozdrawiam
                  • Gość: bordo Re: andrzej(usa) - daj spokój... IP: *.gorzow.mm.pl 29.04.06, 11:39
                    Andrzejus piszesz, że całe życie pracowałeś, więc albo mało tego życia jeszcze
                    przeżyłeś,albo przeciwnie - w trakcie długiego życia kiepsko, oj kiepsko
                    pracowałeś. Przynajmniej nad ortografią !!!Bądź zdrów,bo chyba będzie tobie
                    zdrowie i pieniądze (na koszty sądowe i odszkodowania) potrzebne, bo coś myślę,
                    że za mocno zagalopowałeś się w swoich wypowiedziach na temat kupców.Prawda o
                    tej sprawie jest zgoła odmienna od tej, jaką ty wespół z and 1 prezentujesz!
                    Wiem,co mówię.Popatrz jaką już metamorfozę w swoich wypowiedziach przeszedł
                    and1.Zapewniam cię, że and 1 i Ty macie powód, by portkami trząść!
                • e_meryt Re: andrzej(usa) - daj spokój... 28.04.06, 20:40
                  "...I (POLAM - polej), i wszystko będzie jasne." - raczej "osram"...
                  • andrzejusa Re: andrzej(usa) - daj spokój... 28.04.06, 20:52
                    ani "osram" , e_meryt ,
                    ani oleje.
                    ciekawe co tez z tego wyniknie?
                    nie chce byc ciekawski , ale coz tez z tego wyniknie?
                    nowa aferka prezydenta , czy tez nowa afera bez jego udzialu?
                    poczekamy zobaczymy.

                    pozdrowienia dla "Domu Kupca"
                • e_werty Re: andrzej(usa) - daj spokój... 28.04.06, 22:29
                  "...I (POLAM - polej), i wszystko będzie jasne..."

                  ... jak w Lamusie będzie polej to wszystko stanie sie jasne.. (jasne
                  na "rano"!!!)

                  • amb1 Re: andrzej(usa) - daj spokój... 28.04.06, 23:00
                    > ... jak w Lamusie będzie polej to wszystko stanie sie jasne.. (jasne
                    > na "rano"!!!)

                    Rano na rany... O rany!!!
                    • e_werty Re: andrzej(usa) - daj spokój... 28.04.06, 23:43
                      orany???

                      to nie moja bajka... :)
                      • andrzejusa Re: andrzej(usa) - daj spokój... 29.04.06, 16:26
                        czesc chlopaki , ja leci?
                        dobrze? to moze wrocimy do tematu?
                        tematu kupcow?
                        pan, niejaki "Dom Kupca",jakos sie nie odzywa ,
                        czyzby ciagle ta sraczka ze strachu?
                        mam rade ,trzeba panie "Dom Kupca", po karetke zadzwonic , bo sie pan jeszcze
                        odwodnisz!

                        chcialbym zapytac , czy ktos wie , jak mozna zlozyc w prokuraturze
                        doniesienie o mozliwosci popelnienia przestepstwa ,
                        anonimowo?
                        nie chcialbym sie przy tej okazji ujawniac , bo to chyba zrozumiale.

                        prosze o podpowiedz!
                        • Gość: scott1 Re: andrzej(usa) - daj spokój... IP: *.gorzow.mm.pl 29.04.06, 20:41
                          Ten projekt "Domu Kupca" to 100% lipa. To taka oferta dla wladz miasta na
                          wyrazenie zgody dla dalszej dzierzawy tego terenu. Za numer , ktory wykonali z
                          Biedronka miasto im nie wybaczy i jestem przekonany , ze nie otrzymaja juz
                          dalszej dzierzawy. Nowym wlascicielem tego terenu bedzie zapewne Gorzowski
                          Rynek Hurtowy i slusznie. To miejska spolka bedzie decydowala o losach tego
                          terenu i tym samym zarabiac bedzie miasto.
                          Afery z tego robic nie warto , bo jej nie ma. Wprawdzie DK zmienily oblicze tej
                          czesci miasta i jest tam o wiele ladniej niz dawniej.
                          Zadziwia mnie pan najpewniej GZ ukrywajacy sie pod nickiem Dom Kupca. Zaczal
                          ladnie , pobajerowal nas troche jak to bedzie pieknie i po kilku glosach
                          krytyki, zreszta slusznej straszy sadem. Zenujaca postawa DK w tym przypadku
                          rodzi niechec do ich inicjatywy i szkodzi calemu gorzowskiemu kupiectwu.
                          • andrzejusa Re: andrzej(usa) - daj spokój... 29.04.06, 21:04
                            czesc scott1,
                            wiesz co mnie najbardziej ciekawi?
                            ze ten numer z biedronka ,to przekret , czyli przestepstwo!
                            a jakos nikt tego nie chce zauwazyc.
                            ty twierdzisz ze afery nie ma ,ja nie mowie ze to afera,
                            to po prostu przestepstwo ,kalibru:iles kasy do prywatnej kieszeni wpadlo,
                            zamiast do kasy gorzowa.
                            co za sprawa!
                            nagle wszyscy probuja mi wytlumaczyc , ze nic sie nie stalo!

                            powiedzcie mi jak anonimowo , zlozyc zawiadomienie do prokuratora ,
                            a nie trujcie , ze afery nie ma!

                            ale tak o tym facecie(bo nie wierze zeby to byla kobieta)
                            "Dom Kupca" ,to sadze ze wiekszego megalomana trudno spotkac!
                            bidny czlowiek(juz zbiera joby) ,a co go jeszcze czeka!

                            panie "Dom Kupca"
                            , jeszcze ma "pan" dojscie do kompa?
                            to bron sie "pan"
                            bo pozniej , na policji bedzie duzo gorzej!
                            co za cienias , ten "Dom Kupca"
                            • Gość: olek Re: andrzej(usa) - daj spokój... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.06, 21:14
                              Chyba jesteś nienormalny, pijany albi idiota (możliwe ze te 3 rzeczy naraz!!!)
                              Możesz wysłac anonim... ale jak to anonimy... ida do kosza...
                              Jak chcesz kogoś oskarżyć - weź pod uwage że mozesz sie mylić - i to ty
                              dostaniesz wyrok.
                              Niezły cwaniaczek z ciebie - jakby co to nikt mnie niezna - ch'uj zwykły jesteś
                              i tyle. Wynika to z całej twojej forumowej epistologiii!
                          • Gość: "Domy Kupca" Re: andrzej(usa) - daj spokój... IP: *.gorzow.mm.pl 30.04.06, 00:08
                            Młody Człowieku!Bo tak musi być,bo dorosły człowiek nie brnął by dalej w tych
                            idiotycznych wywodach i nie obrażał ludzi, mniemając,że jest anonimowy!Jak
                            zgłasza się doniesienie do prokuratury przedstawię Koledze w siedzibie Spółki
                            przy ul.Składowej 11,do której zapraszam.W związku z wystąpieniem na tym forum
                            pomawiających,kwalifikowanych - zgodnie z kodeksem karnym -jako przestępstwo
                            pomówienia wypowiedzi Kolegi oraz wtórujących mu innych, jak sądzę
                            nieopierzonych, bądź sfrustrowanych i zupełnie niedoinformowanych dyskutantów,
                            nie zamierzamy na tym forum niczego więcej wyjaśniać!Zapewniam tylko
                            postronnych obserwatorów tego łżenia dobrego imienia Spółki "Domy Kupca",że
                            Spółka podjęła już odpowiednie i zdecydowane kroki prawne celem
                            zidendyfikowania nadawców postów,łamiących prawo i stosownego ich ukarania.Z
                            zadowoleniem stwierdzamy, że dotarcie do danych adresatów tych postów,przy
                            udziale prokuratury, jest bardzo prostą czynnością!Dla wyjaśnienia: "Domy
                            Kupca" (nie "Dom Kupca" jak owi "dobrze zorientowani nazywają spółkę)jest - w
                            rozumieniu ksh- spółką prawa handlowego, a nie stowarzyszeniem, czy organizacją
                            kupiecką.A zatem nie jest instytucją typu "non profit".Więc jak każdy podmiot
                            gospodarczy działa w ten sposób, by generować dochody, a przez to -płacąc
                            podatki i inne daniny (np, na rzecz miasta czynsze,podatki od nieruchomości i
                            in.)- zbogacać budżet podatników.Z ubolewaniem stwierdzamy, że Spółka
                            dotychczas nic nie dostała od Miasta, więc nic nie mogła sprzedawać!Nie wszyscy
                            są w stanie zrozumieć na czym polega działalność gospodarcza, stąd taka
                            dyskusja na tym forum.Zdajemy sobie sprawę,że forum odwiedzają głównie ludzie
                            bardzo młodzi,ale, proszę wybaczyć -"Domy Kupca" nie zajmują się działalnością
                            edukacyjną!
                            • amb1 Jak to się można zagalotować... 30.04.06, 00:53
                              Gość portalu: "Domy Kupca" napisał(a):

                              "Zapewniam tylko postronnych obserwatorów tego łżenia dobrego imienia Spółki
                              "Domy Kupca",że Spółka podjęła już odpowiednie i zdecydowane kroki prawne celem
                              zidendyfikowania nadawców postów,łamiących prawo i stosownego ich ukarania."

                              Oto przykład jak to można - przy minimalnej nawet dozie upierdliwości i złej
                              woli - w zwykłej nawet "literówce" dopatrywać się zaraz cech przestępstwa.
                              Sformułowanie "... łżenia dobrego imienia Spółki "Domy Kupca" - wywane z
                              kontekstu - może sugerować, że autor zaprzecza jakoby Spółka "Domy Kupca"
                              miała dobre imię. No, bo jak temu "łże"...
                              Podwójnie zaprzeczyc znaczy potwierdzić.
                              A to już jest ... przestępstwo. Działanie na szkodę Spółki. Ścigane z mocy
                              prawa. Szczególnie, kiedy w "wykonaniu" Zarządu.
                              Jak to bzdura rodzi bzdurę...

                              Pozdrawiam. Sukcesów życzę. Tym razem się,pewno,nie uda.
                              Kończę cytatem:
                              "skargi zanosić jest rzeczą niewieścią,
                              mężom przystoi w milczeniu się zbroić".
                              ( anonimowy XIV-wieczny poeta).

                              • amb1 Re: Jak to się można zagalopować... 30.04.06, 00:56
                                ...no proszę. Literówka. Żadne "zagalotować" - miało być "zagalopować".
                                Oczywiście. Sorry?
                            • e_werty Re: andrzej(usa) - daj spokój... 30.04.06, 00:55
                              "...Dla wyjaśnienia: "Domy Kupca" (nie "Dom Kupca" jak owi "dobrze zorientowani
                              nazywają spółkę)jest - w rozumieniu ksh- spółką prawa handlowego, a nie
                              stowarzyszeniem, czy organizacją kupiecką.A zatem nie jest instytucją typu "non
                              profit".Więc jak każdy podmiot gospodarczy działa w ten sposób, by generować
                              dochody..."

                              Ciekawe... juz zmianiscie zdanie czy zmieniły sie przepisy? Bo poprzednio
                              pisalście że:

                              "Szanowny Werty nie masz racji!Nie wszystko co podmiot gospodarczy robi dla
                              osiągnięcia finalnego zysku musi przynosić dochody..."

                              Jakieś "kretactwo" ma tu miejsce - uczciwy człowiek na zarzut, że jest
                              zlodziejem usmiechnie sie i powie abym poszedł do psychiatry... a wy wytaczacie
                              armaty i szykujecie sie do boju o własną cześć - widocznie jest podstawa aby
                              jej bronić?

                              "Anioły" tyle nie gadaja...

                              P.S.

                              Ale sie rozgadałem.... :)
                            • e_werty Re: andrzej(usa) - daj spokój... 30.04.06, 01:04
                              "...obserwatorów tego łżenia dobrego imienia Spółki "Domy Kupca"...

                              ja to potraktowalem jako aluzje do - tak popularnego w W-wie okreslenia
                              jak "łżeelita"!!!

                              pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedia:SDU/%C5%81%C5%BCeelita_III_Rzeczypospolitej


                              :)
                              • andrzejusa Re: andrzej(usa) - daj spokój... 30.04.06, 20:44
                                wiele ciekawych rzeczy nam tu opowiedziales "Domy Kupca",
                                druga w kolejnosci ciekawa jest, ze juz poczyniliscie , jako slpolka,
                                kroki!
                                ciekawe , czyzby prokuratura pracowala w niedziele?
                                ale najciekawsze to to , ze jak piszesz, spolka Domy Kupca ,
                                niczego od miasta nie dostala.
                                tu chyba masz racje , kupiliscie ten teren za zlotowke ,
                                wiec nikt wam nic za darmo nie dawal!
                                nie zapominaj tylko , ze sprzedaz terenu w miescie za zlotowke ,
                                jest darowizna , obwarowana warunkami!

                                jestem pewny ze warunkiem tej 1-no zlotowej darowizny ,
                                nie bylo wydzierzawienie tego terenu pod sklep biedronki!

                                a nawet jezeli ten teren dzierzawicie od miasta , bo nie wiem dokladnie jak
                                to jest , to tez jest to obwarowane pewnymi warunkami.

                                zreszta trudno wydzierzawic , dzierzawiony teren , na taka inwestycje:
                                jak budowa super marketu!

                                to co "Domy Kupca" , widzim sie w sadzie.
                                mam tyle do zrobienia , ale trzeba sie jednak tym tematem zajac ,
                                i to jak najszybciej.
                                • andrzejusa Re: andrzej(usa) - daj spokój... 03.05.06, 23:23
                                  co jest moi drodzy?
                                  sa wpisy , ana forum ich nie widac!
                                  to jest nastepny wpis , in jak go nie bedzie ,
                                  to sie chyba zdenerwuje!

                                  a po co mnie denerwowac?
                                • zorro11111 Re: andrzej(usa) - daj spokój... 04.05.06, 11:05

                                  > jestem pewny ze warunkiem tej 1-no zlotowej darowizny ,
                                  > nie bylo wydzierzawienie tego terenu pod sklep biedronki!
                                  >
                                  > a nawet jezeli ten teren dzierzawicie od miasta , bo nie wiem dokladnie jak
                                  > to jest , to tez jest to obwarowane pewnymi warunkami.
                                  >
                                  > zreszta trudno wydzierzawic , dzierzawiony teren , na taka inwestycje:
                                  > jak budowa super marketu!


                                  No i Panowie Gewerci,sami sobie piekiełko otwieracie bo nie tylko z gó..arzami
                                  na tym forum doczynienia macie(tak mi się rymnęło).

                                  Złóżcie jeszcze doniesienie do prokuratury na urzędników, którzy działali na
                                  szkodę miasta oddając nieruchomość za 1zł prywatnej spółce, która momentalnie
                                  znajduje partnera w "osobie" Biedronki. Biedronka nie pająk grubymi nićmi
                                  przędzie...
                                  • Gość: Aśka Re: andrzej(usa) - daj spokój... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.06, 09:13
                                    Czytam i czytam te wasze posty i się wam dziwię. Gorzów coraz bardziej podupada
                                    w swojej atrakcyjności. Dlatego coraz rzadziej tu przyjeżdżam, bo nie ma co
                                    robić (na szczęście jest Słowianka). Zamiast się cieszyć, że ktoś chce coś
                                    zrobić dla miasta poprawiając jego wizerunek i atrakcyjność, wieszacie na nim
                                    psy. Podobnie, jak w Poznaniu czepiają się Kulczyka o Stary Browar, bo za tanio
                                    ziemię kupił, tak i tu czepiacie się wy. Sami nie zainwestujecie, bo nie macie
                                    co, ale boli was, że inni są przedsiębiorczy. A że przy tym inwestorzy chcą
                                    zarobić w bliższej lub dalszej przyszłości to chyba nie dziwne? Grunt, że
                                    wszyscy na inwestycjach skorzystają na swój sposób.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka