pontifexmaximus
17.01.03, 11:55
Zbliża się, jest już bardzo blisko LoTR "Dwie wieże"
W ubiegłym roku miesiąc przed premierą zabookowałem bilety na LoTR I. Byłem
podekscytowany, w końcu zasiadłem wygodnie w kinie i się rozpoczęło. Sala
pełna ludzi i rozmów ;O i popcornu ;0, siorbania ;O , szeleszczenia
opakowaniami od słodyczy i bóg jeden wie czego jeszcze.
Para z lewej zaczęła konsumpcje przyniesionych dóbr równo z początkiem filmu,
a zakończyła równo z jego końcem (dobrze wyliczyli). Para z prawej - ona
zadawała mnóstwo pytań - Kochanie a co to? - To elf, wiesz elfy...,
- Kochanie a gdzie oni idą? Facet chciał zaimpotnować, więc wykazywał się
znajomością treści, nijako antycypując wydarzenia filmowe.
Jakaś osoba z przodu, wierciła się nieustannie, zerkała na komórkę
(sprawdzania czasu),...........
koszmar w oparach smrodu
No i tu jest dylemat
Zakupić Dwie wieże w mepegu, czy też byc skazany na obcowanie z bydłem, które
MUSI wpierda..ć czipsy, popcorn, pić colę, jeść gumisie, rozmawiać,
komentować ......................................?
ps.
ludziska dlaczego nie najecie się wcześniej i traktujecie kino niczym
restaurację?
ps.2
miłośnikom kinowego popcornu życzę TŁUSTYCH DUPSK, WYSOKIEGO POZIOMU
CHOLESTEROLU, NADCIŚNIENIA i IMPOTENCJI