marek_p 10.03.03, 20:46 Bo na forum go nie ma :) Darth idzie w ślady Uli, na forum o gospodarce widziałem jego wpis o 2 nad ranem :) Drogi Darthcie, było to przez pierwszym pianiem kura, czy po :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aborys Re: Gdzie jest Darth ? 10.03.03, 21:49 Dyskutował z Tobą przed chwilą o obieraniu pomarańczy. ciężka skleroza... Odpowiedz Link Zgłoś
darth4 Re: Gdzie jest Darth ? 10.03.03, 21:54 aborys napisał: > Dyskutował z Tobą przed chwilą o obieraniu pomarańczy. To chyba było w ... sobotę :))) Odpowiedz Link Zgłoś
aborys Re: Gdzie jest Darth ? 10.03.03, 21:58 darth4 napisał: > To chyba było w ... sobotę :))) Czym jest te kilka dni wobec wieczności? Odpowiedz Link Zgłoś
darth4 Re: Gdzie jest Darth ? 10.03.03, 21:53 marek_p napisał: > Bo na forum go nie ma :) No nie całkiem. Nie ma mnie a zdążyłem zebrać od Bernarda :) www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=58&w=4868246 Doszedłem ostatnio do wniosku że było mnie tu za dużo i zaczynam już przynudzać. Zauważył to słusznie Klin wpisując mi uwagę do dzienniczka. www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=58&w=4833947 No ale w końcu "wiosna panie sierżancie" :). W sobotę widziałem klucz gęsi, pierwszego i to lecącego bociana ( ponoć to oznacza podróż zagraniczną , a siedzący lato krajowe :) i żurawie się pięknie darły. Czas na grilla !!! Komp do szafy :) Odpowiedz Link Zgłoś
klin Re: Gdzie jest Darth ? 11.03.03, 10:40 darth4 napisał: > Doszedłem ostatnio do wniosku że było mnie tu za dużo i zaczynam już > przynudzać. Zauważył to słusznie Klin wpisując mi uwagę do dzienniczka. Przynudzasz od początku. Ale to jeszcze nie powód, aby się przejmować jakimś Klinem i jego złośliwymi uwagami. Zwłaszcza w dzienniczku. Odpowiedz Link Zgłoś
darth4 Fakt :) 11.03.03, 19:00 klin napisał: Toteż nadal sie nie przejmując klinem podjąłem samokrytczną decyzję o zmniejszeniu przynudzania. Co nawiasem podoba się moim bliskim :) Odpowiedz Link Zgłoś
pretty_ Bocian... 11.03.03, 20:08 Siedzący [w gnieździe] bocian oznacza nie lato krajowe (chociaż, sumie, to też...) ale dzieci. Wierz mi, wiem o czym mówię... :))) Pozdrowienia! Oby do wiosny! Odpowiedz Link Zgłoś
darth4 Re: Bocian... 11.03.03, 21:22 pretty_ napisała: > Siedzący [w gnieździe] bocian oznacza ... dzieci. Na szczęście widziałem bociana ... lecącego :) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera_102 Re: Bocian... 12.03.03, 19:33 czyli to też znaczy dzieci:-))) darth4 napisał: > pretty_ napisała: > > Siedzący [w gnieździe] bocian oznacza ... dzieci. > > Na szczęście widziałem bociana ... lecącego :) Odpowiedz Link Zgłoś
pretty_ Re: Bocian... 12.03.03, 22:54 czarna_pantera_102 napisał: > czyli to też znaczy dzieci:-))) No tak, dzieci... w drodze :)))) Pozdrowienia! > darth4 napisał: > > > pretty_ napisała: > > > Siedzący [w gnieździe] bocian oznacza ... dzieci. > > > > Na szczęście widziałem bociana ... lecącego :) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera_102 Re: Bocian... 13.03.03, 18:59 a darth4 siem ucieszy???:-))))) pretty_ napisała: > No tak, dzieci... w drodze :)))) > Pozdrowienia! > > > > darth4 napisał: > > > Na szczęście widziałem bociana ... lecącego :) Odpowiedz Link Zgłoś
darth4 Re: Bocian... 13.03.03, 14:16 czarna_pantera_102 napisał: > czyli to też znaczy dzieci:-))) Dajcież spokój !!! Powtarzam - bocian lecący oznacza WYCIECZKĘ ZAGRANICZNĄ ! Dzieci już mam własne i żaden bocian nawet siedzący nie bedzie mi tu bruździł ! Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: Bocian... 13.03.03, 14:24 darth4 napisał: > Dzieci już mam własne a skad wiadomo czyje dzieci ozancza bocian? czy wiesz ze zaobserwowano statystyczny zwiazek miedzy liczba bocianow a liczba urodzen??? Odpowiedz Link Zgłoś
pretty_ Re: Bocian... 13.03.03, 18:05 Tak tak, oczywiście, że wycieczkę zagraniczną... :))) Bocian nie bruździ, tylko przepowiada. No trudno, mój drogi, akurat na Ciebie trafiło... :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera_102 Re: Bocian... 13.03.03, 19:00 darth4 napisał: > Dzieci już mam własne i żaden bocian nawet siedzący nie bedzie mi tu bruździł ! zobaczymy, zobaczymy:-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
darth4 Re: Bocian... 14.03.03, 00:02 czarna_pantera_102 napisał: > zobaczymy, zobaczymy:-)))))) Zazdorościcie mi tej "wygranej bocianem" wycieczki czy co ? Czy ktoś widział już bociana , żurawia czy inne dzikie zwierze wiosenne ? Na trasie szczecińskiej na wyskości Baczyny siedzą często sokoły. Na raz widziałem 3 sztuki. Pod G-wem często widzę sarenki czasem zajonce ( wiem że zające :) a żona widziała 4 piękne jelenie. Przyroda jest tuż pod G-wem. Jesienią żona coś dziubała 10 minut przy rabatce i mówi że ślimaki obżarły jej "cośtam". Stoi i narzeka, krok w lewo a tu spod nogi zajonc hop i w dłuuuugą. Siedział tak z uszami na płasko około 10 minut metr od żony :) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera_102 Re: Bocian... 15.03.03, 15:22 a ja widziałam lisa, prawdziwego Odpowiedz Link Zgłoś
pretty_ Re: Bocian... 15.03.03, 18:27 darth4 napisał: > Zazdorościcie mi tej "wygranej bocianem" wycieczki czy co ? Ja to zazdroszczę. Na mnie się bocian nie napatoczył. I co tam będą gadać w telewizorze, że euro idzie w górę i wycieczki zagraniczne podrożeją - nic, tylko trzeba zakładać gumiaki i szukać bocianów na łąkach... A tak a'propose zwierząt wiosennych, to widziałam dzisiaj motylka cytrynka i osę. Prawdziwe. :))) Pozdrawiam wiosennie! Odpowiedz Link Zgłoś
darth4 Re: Bocian... 15.03.03, 20:54 Nie wiedziałem że sarenki wcinaja tulipany ! Dziś 3 m od drogi stały sobie 4 sarenki i cos szamały z pola. Ja stop i cofam a one kic ... tylko im sie tyłki za przeproszeniem świeciły, a 20 m dalej znowu staneły i się patrzą. Dzieciaki mówią o gazele zwiewają. Faktycznie tak wyglądały z tyłu :). No a żona mówi że jej te właśnie tulipany wyżarły. Zresztą podobno wyżarły jej pół ogrodu. Czy to możliwe ? Odpowiedz Link Zgłoś