Dodaj do ulubionych

prawdziwa kobieta :jaka powinna byc?

24.10.06, 22:42
kurcze,
co wlasciwie decyduje ze TA kobietajest TA???

moze przez doswiadczenie ,
moja kobieta powinna byc twardo stojaca osoba na ziemi,
ale zawsze powinna to byc kobieta:
madra i piekna!

dla mnie oczywiscie! i na pierwszym miejscu madra!!!

zrobione pazurki i fryzurka,
sa wazne i to nawet bardzo!

ale poza tym ,
cos w niej musi byc wiecej!

prawdziwa kobieta!
jaka jest na prawde????

pozdrowienia dla wszystkich prawdziwych i nieprawdziwych kobiet!
Obserwuj wątek
    • e_werty Re: prawdziwa kobieta :jaka powinna byc? 24.10.06, 22:59
      "...dla mnie oczywiscie! i na pierwszym miejscu madra!!!

      zrobione pazurki i fryzurka,
      sa wazne i to nawet bardzo!"

      ... ja wiem że to pora twojego wieczornego piwka.... ale pierd...sz
      bzdury... "madra bo ma zrobione pzurki i fryz"?

      Kretyn z ciebie...
      • andrzejusa Re: prawdziwa kobieta :jaka powinna byc? 24.10.06, 23:08
        jaka jest kobieta werty pytalem ,
        wbrew pozorom ,
        to wazne pytanie!

        a jakim jestes facetem werty?

        PRAWDZIWYM?
        • e_werty Re: prawdziwa kobieta :jaka powinna byc? 24.10.06, 23:58
          "...jakim jestes facetem werty?"

          ... chyba normalnym - kobieta - dla mnie - to nie tylko "żoneczka/lalka"
          ze "zrobionymi paznokciami i włosami" słuzaca do gotowania i "dmuchania"...
          a "coreczka" to osoba o własnym zyciu - często majaca inne gusta niz ja...

          A ty stanowisz wytwór "popkultury' skrzyzowanej z katolicyzmem - opacznie przez
          ciebie pojmowanym - bo twoje pretensje do Kościoła o tym swiadcza... Masz
          pretensje - ale niewiele mozesz wnieść do Wspólnoty Katolickiej - przygłup
          jestes...
          • Gość: aga Re: prawdziwa kobieta :jaka powinna byc?werty IP: *.gorzow.mm.pl 25.10.06, 18:02
            werty dmuchaj sobie balony.Powinny ci wystarczyć.
            • e_werty Re: prawdziwa kobieta :jaka powinna byc?werty 26.10.06, 00:18
              "...dmuchaj sobie balony..."

              ... he he he!!! Jakies kompleksy "balonowe"? :)
              • Gość: gość portalu Re: prawdziwa kobieta :jaka powinna byc?werty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 09:22
                kompleksy to musi mieć ktoś, kto sobie poprawia samoocenę statystykami wpisów
                na forum. szkoda, że rzadko bywają merytoryczne.
                • e_werty Re: prawdziwa kobieta :jaka powinna byc?werty 26.10.06, 19:32
                  "...kto sobie poprawia samoocenę statystykami wpisów ..."

                  ... he he he he Andrzejusa - walczysz jeszcze o przekroczenie 200 postów w
                  jednym watku? :)
    • login_tymczasowy Re: prawdziwa kobieta :jaka powinna byc? 24.10.06, 23:49
      A "Jerzy skonstruowal sztuczna kobiete".
      To byla chyba kobieta idealna.
      Zreszta, spytajcie KAzika.
      • e_werty Re: prawdziwa kobieta :jaka powinna byc? 24.10.06, 23:51
        "...spytajcie KAzika."

        ... nie lubie Kazika - to pozer i cham...
        • login_tymczasowy Re: prawdziwa kobieta :jaka powinna byc? 24.10.06, 23:53
          ... ale Kazik pisze piosenki na temat.

          Zreszta, napisal ich tyle, ze na kazdy temat cos sie znajdzie.
          • e_werty Re: prawdziwa kobieta :jaka powinna byc? 25.10.06, 00:02
            '...ale Kazik pisze piosenki na temat."

            ... pewnie masz rcje - jednak jego rytmy muzyczne mnie irytują... rąbanka mnie
            rozprasza - i tekst mi umyka... A po za tym jak ktos epatuje wulgaryzmami - to
            mnie odstrcza...
            No i przekazuje "prawdy i racje" adekwatne dla nastolatków... ja juz to
            przerabiałem...
            • login_tymczasowy Re: prawdziwa kobieta :jaka powinna byc? 25.10.06, 00:05
              e_werty napisał:

              > przekazuje "prawdy i racje" adekwatne dla nastolatków... ja juz to
              > przerabiałem...
              Moze i tak jest, swiat widze w sposob nieco uproszczony i daze zwykle do
              najprostszych rozwiazan.
              A Kazika lubie pewnie za podobna logike, choc z pogladami nie zawsze sie
              zgadzam.
              • e_werty Re: prawdziwa kobieta :jaka powinna byc? 25.10.06, 00:22
                a tak w ogole to temat tyczył "kobiet"!!! Więc ad rem...
                • login_tymczasowy Re: prawdziwa kobieta :jaka powinna byc? 25.10.06, 00:30
                  Watek dotyczyl kobiet prawdziwych.
                  W opozycji do nich mamy kobiete sztuczna, ktora skonstruowal Jerzy.
                  Jak juz ktos w desperacji robi kobiete sztuczna, oznacza to, ze kobieta
                  prawdziwa nie jest doskonala.
                  Ale czy powinna byc doskonala?
                  • Gość: emsiziomal prawdziwy chłop... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 07:18
                  • Gość: emsiziomal prawdziwy chłop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 07:19
                    kazik powiedział też:
                    " Mam małego penisa i jestem taki brzydki"....
                    To cała prawda o prawdziwym mężczyźnie, założycielu tego posta !!!
                    • andrzejusa Re: prawdziwy chłop 25.10.06, 22:39
                      ziomal , ale z ciebie cham i prostak!
                      poziom , ze sie nie wyraze!!

                      stary!
                      pogadac chcesz , to pogadamy,
                      ale nie rob z siebie idioty!!!

                      tym bardziej , ze cie do tego nie zmuszam!

                      zalosny jestes.
                      • Gość: emsiziomal Re: prawdziwy chłop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 06:38
                        hehe
                        Uderz w stół.......!
                        Chciałbym jeszcze dodać, że ta co sobie ja kupiłeś w sklepie na Wodnej, i
                        napommpowałeś zgodnie z instrukcja obsługi....prawdziwa nie jest!!!
                        Nie wierz reklamie i łatwym do przyswajania zwrotom.
                        A pojecie "rozwijac się" nie dotyczy tylko rolki papieru....ty tez mozesz.
                        Pokombinuj...warto!!!
                        • g_chochlik No i wychodzi na to.... 26.10.06, 09:59
                          ...że "chamkultura" wziała góre nad ciekawym tematem. Ale co się dziwić gdy
                          włączę się do dyskusji sfrustrowani eunuchowie po dawce marychy i skwaśniałym
                          piwie ... i na dodatek porzuceni przez żony, bo choć blondynki mają wiecej
                          oleju w głowach niż niektórzy spermy w "łbach". Dziwicie się potem,że małolaty
                          biorą z takich przykład i odgrywają macho w szkołach.
                          • Gość: emsiziomal Re: No i wychodzi na to.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 14:45
                            A myslałem,że myślisz.
                            • g_chochlik Re: No i wychodzi na to.... 26.10.06, 18:59
                              Gość portalu: emsiziomal napisał(a):

                              > A myslałem,że myślisz.

                              Chyba jednak lubisz głupie dyskusje. Trudno, jaki poziom takie posty.
                              Od kogo nauczyłeś się sposobu "dyskutowania" ...jest już taki jeden,. Niby
                              dyskutuje, a tylko dosrywa, a jesli temat zbyt drażliwy to ucieka lub nie
                              zabiera głosu bo "...mało interesujący"... vide "tragedia w Gdańsku", skąd
                              uciekliście wszyscy, ...nie ciekawy temat, prawda. Nie można CHAMOLIĆ do woli
                              bo temat sam w sobie bardzo ostry. Prawda. I trzeba by sie wypowiedzieć w
                              sposÓb rzeczowy, a mnie "pieprzyć" kretynizmy w Waszym stylu. Oczywiście
                              dotyczy to "zajadłych" dyskutantów, których można wyliczyć na palcach jednej
                              ręki. Zauważyłem pewną prawidłowość, lubicie "politykowąc" ale na zasadzie
                              pełnej "chamówy" i wulgaryzowania oraz tzw. "zajeżdżania tematów".
                              To Was "kręci"...
                              Tylko najgorsze jest to że ta garstka "pseudointeligentów" kształtuje nasze
                              forum, najbardziej chamskie w Polsce!!! NIESTETY ..."Połaziłem" po innych
                              podwórkach. Nigdzie takiego chamstwa jak na naszym nie ma.
                              A gdy dochodzi do "pseudoKONFRONTACJI LUBUSKICH inteligentów"
                              to dziwki ostatniej kategorii są przy Was święte.

                              Pozdrawiam i ...pomyśl Ty też. Nim zaczniesz swój system "rozmów"

                              g_chochlik

                              P.S.
                              Te ostre uwagi dotyczą tylko garstki forumowiczów, których nie będę wymieniał
                              ale pozostali prawdziwi Internauci, wiedzą o kogo chodzi.


                              • e_werty No i wychodzi na to....że dewiant z ciebie.. 26.10.06, 19:30
                                "...To Was "kręci"..."

                                ... a ciebie kręcą zboczone tematy... bo co tu napisać o smierci dzieciaka z
                                rąk dewiantów?

                                Podnosi ci poziom adrenaliny pisanie na temat czyjejs smierci?


                                Albo "...jaka powinna być prawdziwa kobieta?" Podniecają cie opisy kobiet?
                                Poczytaj książki Henrego Millera (Zwrotnik Raka, Zwrotnik Koziorozca) albo
                                Lolite Nabokova... I jeszcze wiele podobnej literatury...


                                A forum to jest... forum. Napewno nie jest miejscem do powaznych rozważań.
                                Jeżeli na innych forach jest "madrzej"... to droga wolna... nikt cie tu nie
                                trzyma. :)
                                • g_chochlik Re: No ...że dewiant z Ciebie..e_werty 26.10.06, 20:03
                                  E_werty Twoje chamstwo i poziom dyskusji już ktoś na tym forum kiedyś określił,
                                  dewiantem jesteś właśnie Ty jak nie pochlejesz to nie dyskutujesz a jak
                                  dyskutujesz to na poziomie embriona ...jedno "dosranie" ...spanie lub chlanie.
                                  Używając Twojego "słownika" : "...wal się debilu"...
                                  Tylko, że Ty tak piszesz gdy brak Ci konceptu(a masz czasem?), a ja żeby
                                  skończyć dyskusję.
                                  • e_werty Re: No ...że dewiant z Ciebie..e_werty 27.10.06, 00:05
                                    "..."...wal się... żeby skończyć dyskusję."

                                    ... ważne jak sie kończy?
        • iza698 Re: prawdziwa kobieta :jaka powinna byc? 02.11.06, 21:12
          E_werty Ty poprostu nikogo nie lubisz a najbardziej sam siebie..wiem skąd w tobie tyle jadu..Pewnie żonka poszła w długą z młodszym i mniej zgorzkniałym..:))) Chodzisz cały dzień po forach i się wyrzywasz gdzie sie da...Jesli to Ci pomaga przeżyć:)))to rób tak dalej...Przypominasz skrzyżowanie mieszkańca bieszczad z Giertychem:))Twoje wypowiedzi to przerost formy nad treścią.
    • Gość: lolek wziała góre nad ciekawym tematem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.06, 16:44
      To znaczy nad ktorym tematem? Jezeli jest taki "ciekawy" no to go kontynuj...
      • g_chochlik Re: wziała góre nad ciekawym tematem 26.10.06, 19:01
        Gość portalu: lolek napisał(a):

        > To znaczy nad ktorym tematem? Jezeli jest taki "ciekawy" no to go kontynuj...

        Idź do Bolka to może nauczy Cię pisowni...i wtedy ... kontynuuj.
        • andrzejusa Re: wziała góre nad ciekawym tematem 26.10.06, 20:01
          no to jaka powinna byc prawdziwa kobieta?
          • Gość: olka Re: wziała góre nad ciekawym tematem IP: *.gorzow.mm.pl 26.10.06, 20:18
            Witam andrzejusa,no jak to jaka,kobieca.Pozdrawiam
          • Gość: oleksander Re: wziała góre nad ciekawym tematem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.06, 00:02
            Goła!!!
            • e_werty Gołe ... 27.10.06, 00:36
              No pewnie!!! Wystaczy popatrzeć latem na te gołe tłuste brzuchy!!! Na drugi rok
              będą pokazywać (wygolony!!) krok!!!

              P.S.
              Przed wojna modne było hasło "Boze daj męza" a teraz ma wrazenie że "dziewice"
              wolaj chłopie daj "węza"!!!
              • e_werty Odziane... 28.10.06, 17:53
                Ale kawal chama ze mnie!!! Przepraszam...
    • Gość: Bernard Re: prawdziwa kobieta :jaka powinna byc? IP: *.ed.shawcable.net 28.10.06, 06:00
      Przede wszystkim glosowac na Jedrzejczaka...
      On kocha swoja zone i nawet kladke jej imieniem nazwal...
      Czy jakis pisowiec cos takiego zrobil???
      Moze swoja zone nazwal.....
      Oczywiscie na pis beda te glosowac co w Tadku nadzieje jakies pokladaly...
      On nie z tych...
      On "koalicji" , ze tak powiem, nie zaklada...
      To dobry chlopak...
      Wie co wazne i...wazniejsze...
      Glosowac na tadka i jego paczke...
      \Bedzie dobrze...
      :):) :) :) :)
      PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
      • login_tymczasowy Re: prawdziwa kobieta :jaka powinna byc? 28.10.06, 10:32
        Bernard znowu sie zebzdzil...
        Fu...
        Otworzyc okno, wywalic Bernarda.
        • Gość: Bernard Re: prawdziwa kobieta :jaka powinna byc? IP: *.ed.shawcable.net 28.10.06, 15:20
          Hey login_tymczasowy napisał
          Brak pochucia humoru???
          "_
          PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
      • Gość: benka Re: prawdziwa kobieta :jaka powinna byc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 15:52
        ;) ;) ;(
    • landy definicja to podstawa 28.10.06, 19:07
      trzeba zaczac od podania definicji kobiety
      wtedy latwo odpowiedziec czy dana istota
      jest prawdziwa kobieta czy tylko marna imitacja

      proponuje najprostsza definicje
      'kobieta to zlosliwa narosl wokol pipy'

      zatem aby dana jednostka byla prawdziwa kobieta
      musi posiadac owa wzmiankowana pipe
      od siebie dodalbym ze nie tylko w sensie anatomicznym
      ale rowniez funkcjonalnym a nawet sensorycznym

      co do zlosliwej narosli i jej konkretnej inkarnacji
      istnieje ogromna ilosc odmian nie rzutujaca
      na kwestie prawdziwosci obiektu
    • g_chochlik Re: prawdziwa kobieta :jaka powinna byc? 28.10.06, 20:11
      Rozpuszczająca nas jak nasze babcie, kochająca i wybaczająca jak matka,
      niewidząca świata poza nami jak "niewidoma ", gotujacą ulubione przez nas
      potrawy jak mistrzyni rondla, gospodyni domowa o najwyższych referencjach, w
      łóżku jak niedościgła w swoim kunszcie kurtyzana, wygląd ...najbardziej
      ulubinych przez nas aktorek ale w jednym ciele.
      Niestety to nierealne, dlatego mężczyźni są najbardziej nieszcześliwymi
      istotami na naszym globie.
      ;-))))
    • be.em mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 21:09
      piękno dla każdego oznacza zupełnie co innego:)
      • Gość: _tymczasowy Re: mądra, odważna i dobra:) IP: *.server.ntli.net 28.10.06, 21:13
        A Ty, beem, na kobietach sie nie mozesz znac, bo sama jestes kobieta.
        • be.em Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 21:17
          Gość portalu: _tymczasowy napisał(a):

          A Ty, beem, na kobietach sie nie mozesz znac, bo sama jestes kobieta.

          Tym bardziej wiem co sobą prezentować, żeby mieć rzesze gachów w garści;)
          • Gość: _tymczasowy Re: mądra, odważna i dobra:) IP: *.server.ntli.net 28.10.06, 21:25
            be.em napisała:

            > Tym bardziej wiem co sobą prezentować, żeby mieć rzesze gachów w garści;)
            Ale facet wcale nie chce byc gachem!
            • be.em Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 21:26
              Gość portalu: _tymczasowy napisał(a):

              Ale facet wcale nie chce byc gachem!

              No męza już mam:) Niestety:)

              A serio..Jak to nie? A kim? Życiową drogą? Miłością po grób? Partnerem? ...
              Przecież to bajeczki;)
              • login_tymczasowy Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 21:29
                Usmiejesz sie jak norka, ale... tak.
                Nie wszyscy oczywiscie, nie wszystkie - takze.
                Ale nie sadze, ze tylko ja!
                • be.em Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 21:34
                  login_tymczasowy napisał:

                  Usmiejesz sie jak norka, ale... tak.

                  Gdzie byłeś jak męża szukałam? ;)

                  Nie wszyscy oczywiscie, nie wszystkie - takze.

                  Tu się zgodzę:)


                  Ale nie sadze, ze tylko ja!

                  Cholera czemu nie? Byłbyś unikatowy, boski i rozchwytywany:)
                  >
                  • login_tymczasowy Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 21:47
                    Mysle, ze to nudne, taka kotwica.

                    Mysle, ze to nie zaleta tylko... eee... bezwladnosc...?
                    • be.em Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 21:50
                      login_tymczasowy napisał:

                      Mysle, ze to nudne, taka kotwica.

                      mówisz o małżeństwie..?

                      Mysle, ze to nie zaleta tylko... eee... bezwladnosc...?

                      Dla chcącego nic trudnego. Dlaczego faceci chcą mieć same rusałki amelki w
                      halkach, na boso i z warkoczami biegające po rosie? ;) Za cholerę bym na boso w
                      rosę nie polazła:) Wymagam od faceta, tego, czego sama nie mam i jak mnie
                      uzupełnia - jest ideałem:)
                      • login_tymczasowy Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 21:56
                        be.em napisała:

                        > mówisz o małżeństwie..?
                        Staly zwiazek.
                        Ale sam go praktykuje;)

                        > Dlaczego faceci chcą mieć same rusałki amelki w
                        > halkach, na boso i z warkoczami biegające po rosie? ;)
                        Jak juz sa po 30-ce (hehe) to tez juz stronia od reumatycznych klimatow.
                        Jak zona go zaskakuje czasami (matka-Polka przewaznie jest umeczona i ma
                        problemy) to moze byc fajnie, roznorodnie i stabilnie.

                        > Wymagam od faceta, tego, czego sama nie mam i jak mnie
                        > uzupełnia - jest ideałem:)
                        No to w zyciu Ci sie udalo!
                        Dobrze trafilas (sadze).
                        • be.em Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 21:59
                          login_tymczasowy napisał:

                          Staly zwiazek.
                          Ale sam go praktykuje;)

                          aaa..narzekamy sobie troche w sobotni wieczór? ;)

                          Jak juz sa po 30-ce (hehe) to tez juz stronia od reumatycznych klimatow.

                          na boso biegam po domu:) i w gaciach;) a mam 33 wiosny:)

                          Jak zona go zaskakuje czasami (matka-Polka przewaznie jest umeczona i ma
                          problemy) to moze byc fajnie, roznorodnie i stabilnie.

                          Jestem matką polką umęczoną czasami (robię pięęękne awantury;), ale uwielbiam
                          jak jest fajnie, róznorodnie i stabilnie:)

                          No to w zyciu Ci sie udalo!
                          Dobrze trafilas (sadze).

                          a to sie jeszcze okaże:) dopiero zaliczam 4 rok:)
                          • login_tymczasowy Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 22:08
                            Narzekanie juz mi przeszlo chyba.
                            Czwarty rok to pestka.
                            Najgorszy jest siodmy - wszyscy opowiadali, nie chcialem wierzyc i ...kupa.
                            Wierz doswiadczonym.
                            • be.em Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 22:11
                              login_tymczasowy napisał:

                              Narzekanie juz mi przeszlo chyba.

                              To cierp w milczeniu:)

                              Czwarty rok to pestka.

                              No nie wiem:)

                              Najgorszy jest siodmy - wszyscy opowiadali, nie chcialem wierzyc i ...kupa.
                              Wierz doswiadczonym.

                              Ok. Przed siódmym się rozwiodę i wyjde za innego;)
                              • login_tymczasowy Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 22:18
                                be.em napisała:

                                > Ok. Przed siódmym się rozwiodę i wyjde za innego;)
                                To tak, jak zjadac tylko kruszonke z placka.
                                Jesli Cie Kryzys Roku Siodmego nie zabije, to Cie wzmocni.
                                • be.em Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 22:21
                                  login_tymczasowy napisał:

                                  To tak, jak zjadac tylko kruszonke z placka.

                                  Kruszonka nie tuczy;)

                                  Jesli Cie Kryzys Roku Siodmego nie zabije, to Cie wzmocni.
                                  To samo mogę powiedziec o:
                                  1. świętach z teściami
                                  2. kolkach dziecka przez 3 m-ce
                                  3. przeprowadzce i remoncie
                                  4. zatarciu silnika;)
                                  5. miłym smsie od kolegi

                                  :)))
                                  • login_tymczasowy Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 22:26
                                    Mile smsy nie zabijaja.
                                    Zatarcie silnika... Hmmm... Olej trzeba sprawdzac. Kobieta madra by to zrobila.
                                    Swieta z tesciami zawsze mile, moze nastaw sie lepiej.
                                    • be.em Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 22:31
                                      login_tymczasowy napisał:

                                      > Mile smsy nie zabijaja.
                                      > Zatarcie silnika... Hmmm... Olej trzeba sprawdzac. Kobieta madra by to
                                      zrobila.
                                      > Swieta z tesciami zawsze mile, moze nastaw sie lepiej.

                                      Szczerze? :) Tęsciowie są ok. Miły sms jednak wywołał lekki niepokój. Zatarcie
                                      silnika raz i to przez jego nieuwagę (taki podział ja sprawdzam stan czystych
                                      skarpet on oleju w silniku, tym bardziej, że kontrolka paliła się cały czas-
                                      urok taki)

                                      TAk sobie dysputy z Tobą prowadzę:) Nie wiem co mogłoby wpłynąć na ten 7 rok?
                                      Nuda? Rutyna? Albo jest fajnie od początku i się nie zmienia, albo od początku
                                      coś zgrzyta.
                                      • login_tymczasowy Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 22:39
                                        Siodmy rok - mowia, ze to biologia.
                                        Pierwotniaki zyly po 20-30 lat i 7-latek juz sam potrafil dbac o siebie, nie
                                        bylo mu potrzebne stadlo.
                                        Ale co zrobic, jesli co rok to prorok?

                                        Chyba zawsze jest fajnie na poczatku.
                                        U mnie jest fajnie wiekszosc czasu. Jak fajnie moze byc w moich warunkach
                                        geograficznych;)

                                        Mily sms wywolal niepokoj...
                                        Przewrotnosc natury kobiecej...
                                        Kobieta powinna byc mądra, odważna i dobra, rozpustna i przewrotna (nie na
                                        sniegu)!!!
                                        • be.em Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 22:40
                                          login_tymczasowy napisał:

                                          U mnie jest fajnie wiekszosc czasu. Jak fajnie moze byc w moich warunkach
                                          geograficznych;)

                                          Z bieguna nadajesz? ;)

                                          Przewrotnosc natury kobiecej...
                                          Kobieta powinna byc mądra, odważna i dobra, rozpustna i przewrotna (nie na
                                          sniegu)!!!

                                          A co! :) Pewnie!!! To żeby nudno nie było:)
                                          • login_tymczasowy Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 22:52
                                            No to zblizamy sie powoli do pelnej definicji Kobiety.
                                            Do powyzszych przymiotnikow nalezy dodac, ze powinna byc posluszna i byc (jak
                                            to ujal Wasowski) Duza Blondyna.
                                            • be.em Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 22:53
                                              login_tymczasowy napisał:

                                              > No to zblizamy sie powoli do pelnej definicji Kobiety.
                                              > Do powyzszych przymiotnikow nalezy dodac, ze powinna byc posluszna

                                              buuuu...już wypadam poza margines;)


                                              i byc (jak to ujal Wasowski) Duza Blondyna.

                                              totalnie jestem nawet za drzwiami;) brunetka:) chociaż duże coś tam by się u
                                              mnie znalazło;)
                                              >
                                              • login_tymczasowy Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 22:57
                                                Pracuj nad soba.
                                                Poczatki niezle.
                                                Posluszenstwo mezowi jest najistotniejsza checha Prawdziwej Kobiety, sadze, ze
                                                isnieja jakies poradnie, ktore Ci pomoga.

                                                Z blondynstwem chyba pojdzie najlatwiej.
                                                • be.em Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 22:58
                                                  login_tymczasowy napisał:

                                                  Pracuj nad soba.

                                                  Ani mi się śni:)

                                                  Posluszenstwo mezowi jest najistotniejsza checha Prawdziwej Kobiety, sadze, ze
                                                  isnieja jakies poradnie, ktore Ci pomoga.

                                                  Taaa... Poradnie AA:)


                                                  Z blondynstwem chyba pojdzie najlatwiej.
                                                  Nie zamierzam:) Loki czarne to cały mój urok:)
                                                  • login_tymczasowy Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 23:04
                                                    Szkoda, ze nie chcesz nad soba pracowac.
                                                    Z Twoich postow wyczytalem, ze bliska jestes Idealu.
                                                    Niewiele trzeba: chwile skupienia, medytacje, lektury.

                                                    Dobra zona tem sie chlubi, ze gotuje, co maz lubi.

                                                    Odrzuc model kulturowy wciskany przez media.
                                                  • be.em Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 23:07
                                                    login_tymczasowy napisał:

                                                    Dobra zona tem sie chlubi, ze gotuje, co maz lubi.

                                                    Wydrukuję i powieszę na lodówce;)

                                                    Odrzuc model kulturowy wciskany przez media.
                                                    W nosie mam media:) Fajnie iść razem przez życie, jesli obojgu to sprawia
                                                    frajdę. Jeśli jedno jest nieszczęśliwe - czas na zmiany:)

                                                    Mąż..? Chyba nie chciał bym straciła coś ze swojej zadziorności:) To ten pazur
                                                    go tak trzyma:) I te oczy:) I pierogi;)
                                                  • login_tymczasowy Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 23:13
                                                    Mmmm.. Pierogi...
                                                    Mmmm... Zadziornosc...

                                                    Mezowi gratuluje.

                                                    Dzieki za rozmowe, obowiazki sciagaja.
                                                    Bylo super.
                                                    Caluje rece.
                                                  • Gość: marek Re: mądra, odważna i dobra:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.06, 23:16
                                                    **I te oczy:) I pierogi;) *** ma kogos na boku... jakiś "pieróg" oprócz
                                                    Twojego?
                                                  • be.em Re: mądra, odważna i dobra:) 30.10.06, 15:07
                                                    Gość portalu: marek napisał(a):

                                                    > **I te oczy:) I pierogi;) *** ma kogos na boku... jakiś "pieróg" oprócz
                                                    > Twojego?

                                                    tylko ja serwuję mu w taki sposób jak lubi:)
                                                  • login_tymczasowy Re: mądra, odważna i dobra:) 31.10.06, 08:26
                                                    be.em napisała:

                                                    > tylko ja serwuję mu w taki sposób jak lubi:)
                                                    No widzisz,

                                                    dobra zona tem sie chlubi,
                                                    ze serwuje jak maz lubi.

                                                    grywaz w tenisa?
                                                  • be.em Re: mądra, odważna i dobra:) 31.10.06, 09:26
                                                    login_tymczasowy napisał:

                                                    grywaz w tenisa?

                                                    podobno są 3 rodzaje białego sportu: tenis, narty i żagle:)

                                                    ja znam czwarty: łózko;) w tym jestem dobra;)
                  • login_tymczasowy Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 21:48
                    be.em napisała:

                    > Gdzie byłeś jak męża szukałam? ;)
                    Przeciez to oni za Toba latali!!!
                    • be.em Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 21:51
                      login_tymczasowy napisał:

                      Przeciez to oni za Toba latali!!!

                      Owszem:) Co nie znaczy, że wszyscy byli och, ach;) Odkąd mam obrączkę - szał
                      jeszcze większy:) Ech faceci... :)
                      • login_tymczasowy Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 21:59
                        be.em napisała:

                        > Odkąd mam obrączkę - szał
                        > jeszcze większy:) Ech faceci... :)
                        Na logike - jestes bezpieczniejsza niz studentki co to chca meza brac.
                        ("Szukaja meza")
                        Skoczysz w bok, powzdychasz, ze Stary moglby miec takie tricepsy jak ten
                        niebieskooki Jasiu i wrocisz w pielesze. Po delegacji.
                        A Jasiu wie, ze nie bedzie musial, ba, nie bedzie MOGL sie ozenic.
                        • be.em Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 22:01
                          login_tymczasowy napisał:

                          > Na logike - jestes bezpieczniejsza niz studentki co to chca meza brac.
                          > ("Szukaja meza")

                          no wiem:) mężatki są najbezpieczniejsze - do ołtarza nie ciągną:)

                          Skoczysz w bok, powzdychasz, ze Stary moglby miec takie tricepsy jak ten
                          niebieskooki Jasiu i wrocisz w pielesze. Po delegacji.

                          nie gustuję w Jasiach z tricepsami;) Gustuję w Janach z IQ jak u Sharon Stone;)

                          A Jasiu wie, ze nie bedzie musial, ba, nie bedzie MOGL sie ozenic.
                          O to chodzi mój tymczasowy rozmówco, ze oni chca żony rzucać!! Dzieci mi
                          robić!! ;)))
                          • login_tymczasowy Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 22:05
                            be.em napisała:

                            > O to chodzi mój tymczasowy rozmówco, ze oni chca żony rzucać!! Dzieci mi
                            > robić!! ;)))
                            Zapewne widza wiecej niz ja!
                            Oszolomilas ich osobowoscia, ze o urodzie nie wspomne.

                            Rzucanie zony jest troche jak rzucanie palenia - robilem to setki razy.
                            • be.em Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 22:07
                              login_tymczasowy napisał:

                              Zapewne widza wiecej niz ja!

                              Taaa... zmary, solar, loki i cellulit;) Zapomnaiłam o tym czymś, co posłanka
                              Beger w oczach miała;)

                              Oszolomilas ich osobowoscia, ze o urodzie nie wspomne.

                              Oszołomiłaś... ładne słowo:) Mądre:)

                              Rzucanie zony jest troche jak rzucanie palenia - robilem to setki razy.
                              Cóż.. mojemu się udało;) Przynajmniej z żoną;)
                              • login_tymczasowy Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 22:11
                                be.em napisała:

                                > Cóż.. mojemu się udało;) Przynajmniej z żoną;)
                                Rzucil Cie, Niedobry??? ;)))

                                Slowo "oszolomic" robi oszalamiajaca kariere, niektorzy mogliby sie obrazic...
                                Mam na dzieje, ze nie Ty.
                                • be.em Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 22:12
                                  login_tymczasowy napisał:

                                  Rzucil Cie, Niedobry??? ;)))

                                  Rany!!! A niechby to zrobił!!! Tak wielu mężczyzn, tak niewiele czasu;)
                                  >
                                  Slowo "oszolomic" robi oszalamiajaca kariere, niektorzy mogliby sie obrazic...
                                  Mam na dzieje, ze nie Ty.

                                  Nie:) Napisałam - podoba mi się. Jest akuratne:)
                                  >
                                  • login_tymczasowy Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 22:22
                                    be.em napisała:

                                    > Rany!!! A niechby to zrobił!!! Tak wielu mężczyzn, tak niewiele czasu;)
                                    Pierwszy lepszy.
                                    • be.em Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 22:23
                                      login_tymczasowy napisał:

                                      Pierwszy lepszy.

                                      Już zapomniałam jak pierwszy miał na imię;)
                                      • login_tymczasowy Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 22:27
                                        Latawica!
                                        Kobieta powinna byc madra, dobra, odwazna i rozpustna!!!
                                        • be.em Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 22:31
                                          login_tymczasowy napisał:

                                          > Latawica!
                                          > Kobieta powinna byc madra, dobra, odwazna i rozpustna!!!
                                          >
                                          No, przez skromność nie miałam odwagi tego dodać;)
              • zorro11111 Drodzy Panowie... 31.10.06, 09:19
                ...gratuluję; wyczucia, smaku, inteligencji, błyskotliwości, szybkości oceny
                sytuacji i żartu sytuacyjnego, no i oczywiście doboru słów...,czyli również
                posiadanej pomocniczej literatury fachowej(słownik wyrazów obcych,poprawnej
                polszczyzny nie tylko mi potrzebny i to cieszy),etc

                • be.em Re: Drodzy Panowie... 31.10.06, 09:27
                  cholera...kobiety nie zauwazył? ;)
                  • zorro11111 Re: Drodzy Panowie... 31.10.06, 09:34
                    be.em napisała:

                    > cholera...kobiety nie zauwazył? ;)

                    coś mi umknęło?

                    Ps.
                    A w sobotę wieczorkiem to mężuś gdzie się podziewał?
                    • be.em Re: Drodzy Panowie... 31.10.06, 09:39
                      zorro11111 napisał:

                      Ps.
                      A w sobotę wieczorkiem to mężuś gdzie się podziewał?

                      Poszedł z kumplami na dziwki;)
                      • zorro11111 Re: Drodzy Panowie... 31.10.06, 09:45
                        be.em napisała:

                        > Poszedł z kumplami na dziwki;)

                        A to alfonsiska,jak by im domowych pierogów nie wystarczyło.
                        Zweryfikuj książkę kucharską bo mówiłaś,że Ty najlepiej podajesz...
                        • be.em Re: Drodzy Panowie... 31.10.06, 09:51
                          zorro11111 napisał:

                          Zweryfikuj książkę kucharską bo mówiłaś,że Ty najlepiej podajesz...

                          Eeee...to z nudów, mamy za dużo kasy nie wiemy gdzie wydawać;)

                          A poważnie, niektórzy w soboty:
                          a) pracują
                          b) śpią
                          c) kończą budpwę
                          d) odwożą matkę na dworzec
                          e) oglądają TV
                          f) kleją F16 w wersji 1:1000
                          g) piją do lustra
                          h) czytają
                          i) wylegują w wannie
                          j) jadą do myjni na woskowanie

                          :)))
                          • zorro11111 Re: Drodzy Panowie... 31.10.06, 09:54
                            be.em napisała:

                            > zorro11111 napisał:
                            >
                            > Zweryfikuj książkę kucharską bo mówiłaś,że Ty najlepiej podajesz...
                            >
                            > Eeee...to z nudów, mamy za dużo kasy nie wiemy gdzie wydawać;)
                            >
                            > A poważnie, niektórzy w soboty:
                            > j) jadą do myjni na woskowanie
                            >
                            > :)))
                            No proszę Cię...
                            • be.em Re: Drodzy Panowie... 31.10.06, 09:56
                              zorro11111 napisał:

                              :)))
                              No proszę Cię...

                              Wiem:) Tez lubię tyłkiem po śliskiej masce się tarzać;)
                              • zorro11111 Re: Drodzy Panowie... 02.11.06, 08:30
                                be.em napisała:

                                > Wiem:) Tez lubię tyłkiem po śliskiej masce się tarzać;)

                                śliska maska zorro...
      • e_werty Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 21:19
        Witaj be.em...

        ... znudzily ci sie te "slodko/upierdliwe "dysputy" 30'tek-lubuskich?
        zapyziale "gosposie domowe" ktore dostaly od swoich "panów i wladcow" - albo od
        pracodawcy - dostep do sieci... i tak im to zycie leci - od paczka porannego...
        kawy... itd.

        A piekno - jak piszesz to rzecz wzgledna...

        A Ty nie masz prawa narzekac - w każdej skali ocen plasujesz sie w
        czołówce... :)
        • be.em Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 21:23
          e_werty napisał:

          > Witaj be.em...

          Dobry wieczór:)

          ... znudzily ci sie te "slodko/upierdliwe "dysputy" 30'tek-lubuskich?
          zapyziale "gosposie domowe" ktore dostaly od swoich "panów i wladcow" - albo od
          pracodawcy - dostep do sieci... i tak im to zycie leci - od paczka
          porannego...kawy... itd.

          neee.. to moja pasja taplać się w skrajnym debiliźmie jako czołowa gospodyni
          domowa z trzema dyplomami;)


          A piekno - jak piszesz to rzecz wzgledna...

          Zgadza się. Jedni lubieją duże oczy, drudzy duże piersi:)


          A Ty nie masz prawa narzekac - w każdej skali ocen plasujesz sie w
          czołówce... :)

          Komplement..? Ach... przyjmiemy:)
          • Gość: IQ Re: mądra, odważna i dobra:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 22:16
            be.em napisała:
            "z trzema dyplomami;)"

            "Jedni lubieją duże oczy"

            Rozumiem,że to dyplomy z gotowania?
            Bo mężczyźni "lubieją" dobrą kuchnię?
            • be.em Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 22:22
              Gość portalu: IQ napisał(a):

              Rozumiem,że to dyplomy z gotowania?

              Taaa.. hafciartwa i grania na grzebieniu;)

              Bo mężczyźni "lubieją" dobrą kuchnię?

              a nie pomyślało, że pisze sobie kożelanka zamiast kolezanka, czewrony zamioast
              czerwony, prześciedarło zamiast prześcieradło, lubieją zamisat lubią? :)

              jak nie pomyślało - to też nic nie szkodzi;)
              • Gość: IQ Re: mądra, odważna i dobra:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 22:27
                IQ wie, że są to inne rodzaje błędów.
                "lubieją" to nie literówka.

                • be.em Re: mądra, odważna i dobra:) 28.10.06, 22:33
                  Gość portalu: IQ napisał(a):

                  > IQ wie, że są to inne rodzaje błędów.
                  > "lubieją" to nie literówka.
                  >
                  To nie literówka. To świadomy zabieg:) Jestem z zielonej - zrzuć to na karb
                  prowincjonalnego nieposzanowania polskiej mowy;)
                  • andrzejusa Re: mądra, odważna i dobra:) 29.10.06, 19:39
                    czesc be.em!
                    dyskutujesz sobie fajnie ,
                    a tu jakis pajac cie poprawia.

                    ale takich pajacow na forach wiecej,
                    nic nie doda , tematu nie pociagnie,
                    intelidencja nie trysnie.

                    ale daj i takiemu zyc,
                    moze to jego jedyne zwyciestwo od paru miesiecy??

                    piszesz :madra ,odwazna i dobra.

                    ja dodal bym kobieca!

                    jakos nie jestem sobie w stanie wyobrazic
                    prawdziwej kobiety , ktora nie byly a-by kobieca.

                    na forum prezentujesz sie rewelacyjnie,
                    pewnie w zyciu ,tez taka jestes!

                    ale tylko pomazyc mozna , i tyle!

                    pozdrowienia be.em!
                    • be.em Re: mądra, odważna i dobra:) 30.10.06, 14:59
                      andrzejusa napisał:

                      na forum prezentujesz sie rewelacyjnie,
                      pewnie w zyciu ,tez taka jestes!

                      albo i nie:)


                      ale tylko pomazyc mozna , i tyle!

                      marzenia trzeba realizować;)
                      • andrzejusa Re: mądra, odważna i dobra:) 30.10.06, 21:03
                        taaaa be.em,
                        marzenia trzeba realizowac!

                        ale jak w takim przypadku??

                        to juz nie realizacja marzen!
                        to komplikowanie sobie i innym zycia!

                        na calego maksa be.em!

                        ale zawsze milo z takimi kobietkami jak ty i ezabela,
                        madrze i frywolnie pogadac.

                        jestescie debesciaczki!!!!

                        pozdrowienia wspaniale zielonogorzanki!
                        • be.em Re: mądra, odważna i dobra:) 31.10.06, 07:53
                          andrzejusa napisał:

                          to juz nie realizacja marzen!
                          to komplikowanie sobie i innym zycia!


                          a to zależy jak na to spojrzeć:))))
          • Gość: iza698 Re: mądra, odważna i dobra:) IP: *.gorzow.mm.pl 02.11.06, 23:10
            ... znudzily ci sie te "slodko/upierdliwe "dysputy" 30'tek-lubuskich?
            zapyziale "gosposie domowe" ktore dostaly od swoich "panów i wladcow" - albo od
            pracodawcy - dostep do sieci... i tak im to zycie leci - od paczka
            porannego...kawy... itd.

            Oto post na poziomie godnym e-werty tysiąc razy temu panu podziekowalismy :) a on namolnie i z uporem maniaka lezie dalej i wyrzywa się głównie na kobietach ..Dobrze siż domyśliłam że mu baba poszłam z młodym w długą lub....kocha inaczej..Beem nie zwracaj na niego uwagi ale tez nie dziękuj mu za komplementy bo on i tak nie zrozumie i weźmie to do siebie.Pozdrawiam
    • zorro11111 Re: prawdziwa kobieta :jaka powinna byc? 31.10.06, 08:52
      andrzejusa napisał:


      > ale poza tym ,
      > cos w niej musi byc wiecej!

      Jeśli "coś" i "więcej" to nie może być z Tobą ;-)))))))))
      • be.em Re: prawdziwa kobieta :jaka powinna byc? 31.10.06, 09:27
        zorro11111 napisał:

        Jeśli "coś" i "więcej" to nie może być z Tobą ;-)))))))))

        Zawsze można sięgnąć po rezerwy badź po posiłki;)
        • zorro11111 Re: prawdziwa kobieta :jaka powinna byc? 31.10.06, 09:41
          be.em napisała:

          > Zawsze można sięgnąć po rezerwy badź po posiłki;)

          Jeśli chodzi o rezerwy, to lepiej po cudzych szufladzch nie grzebać
          a po posiłku to też nie dobrze :-)))
          >
          >
          • be.em Re: prawdziwa kobieta :jaka powinna byc? 31.10.06, 09:45
            zorro11111 napisał:

            Jeśli chodzi o rezerwy, to lepiej po cudzych szufladzch nie grzebać

            więcej kreatywności mój drogi:)

            a po posiłku to też nie dobrze :-)))
            jeśli ma się reflux i hemoroidy pewnie nie:)

            > >
            • zorro11111 Re: prawdziwa kobieta :jaka powinna byc? 31.10.06, 09:51
              be.em napisała:

              > zorro11111 napisał:
              >
              > Jeśli chodzi o rezerwy, to lepiej po cudzych szufladzch nie grzebać
              >
              > więcej kreatywności mój drogi:)
              czyżbyś mojego serialu nie oglądała?
              >
              > a po posiłku to też nie dobrze :-)))
              > jeśli ma się reflux i hemoroidy pewnie nie:)
              będę obstawał przy tym,że lepiej jak jest wygłodniały
              > > >
              >
              >
              • be.em Re: prawdziwa kobieta :jaka powinna byc? 31.10.06, 09:55
                zorro11111 napisał:

                czyżbyś mojego serialu nie oglądała?

                neee.. lecę stereotypem: plebania, klan, m jak miłość;)

                będę obstawał przy tym,że lepiej jak jest wygłodniały

                każdy ocenia podług siebie:)
                • andrzejusa Re: prawdziwa kobieta :jaka powinna byc? 31.10.06, 21:31
                  jakby na cala historie swiata nie patrzec,
                  lepiej byc najedzonym niz glodnym,
                  nawet jak to o seks chodzi!!!!

                  a kiedy sie najesc,
                  to wiedza ci doswiadczeni,
                  i zyciowo madrzy!!!

                  trudno najesc sie slonina,
                  a przeciez taka kaloryczna jest!

                  pozdrowienia be.em,
                  pozdrowienia zorro 11111 (jedynek piec!)
    • duckbuster Powinna mieć 1,45 m wzrostu 02.11.06, 09:41
      Powinna mieć 1,45 m wzrostu i płaski łeb aby można było szklanke piwa postawić
      • andrzejusa Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 02.11.06, 20:43
        patrzci my tu powaznie , na powazny temat,
        a jakis duckbuster
        nam tu bruzdzi!

        ale z mojego doswiadczenia wynika ze,
        sa kobiety z ktorymi mozna tylko pojsc do lozka,
        ale sa i takie z ktorymi i do lozka pojsc mozna,
        i zyc w zwiazku!

        te pierwsze smakuja moze intensywniej ,
        ale tylko na krotko.

        pozdrowienia znawcy i nieznawcy kobiet
      • iza698 Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 02.11.06, 21:17
        Panu podziękujemy w tym momencie !!!Nie potrzebujemy sflustrowanych i pewnie niskiego wzrostu(ci mają poczucie niższosci rekompensują ję zdobywaniem coraz to młodszych oraz sypią właśnie takimi komentarzami na forach.Duckbuster supermężczyznoo wzrostu siedzącego psa nie obrażaj kobiet.!!!na tym forum
        • Gość: emsiziomal Ideał kobiety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 21:33
          Wierna w miłosci ... jak benek
          Dowcipna ... jak werty
          Rezolutna ...jak _tymczasowy
          Grzeczna ... jak Gorzowianin
          Inteligentna ... jak ......pewnie, że nie jak andrzejusa...bo takiego drugiego
          kmiotka nie ma po tej stronie Atlantyku..po drugiej jest wierny fan TJ!
          • Gość: iza698 Re: Ideał kobiety... IP: *.gorzow.mm.pl 02.11.06, 21:42
            Wyczuwam tu wszedobylskiego i uperdliwego w_erty.Z dowcipem o sobie to juz przesadziłes jad..złośliwość..nietrafnośc oceniania te przywary bardziej do Ciebie pasują.Nie raz Ci mówiłam ze panu juz podziekujemy a Ty namolnie dalej...
        • andrzejusa Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 02.11.06, 21:35
          iza 698,
          takie tloki ciezko chodzace bez smaru,
          znajda sie wszedzie,
          i na naszym gorzowskim forum takze,

          nie zwracaj na te zardzewialosci uwagi,
          taki i tak przez nastepne dwa miesiace nic nie napisze!

          ty wiesz ile wysilku umyslowego kosztowal zardzewialca ten wpis?

          bardzo duzo!!!

          nie predko do "formy" wroci!

          pozdrowienia
          • login_tymczasowy Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 02.11.06, 21:38
            Watki powyzej setki powinny byc zakazane.
            • be_em Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 02.11.06, 21:40
              login_tymczasowy napisał:

              > Watki powyzej setki powinny byc zakazane.
              >

              prawda? głupio się czyta:)
            • be_em Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 02.11.06, 21:40
              login_tymczasowy napisał:

              > Watki powyzej setki powinny byc zakazane.
              >
              Tak jak i małżęństwa przed 30-tką;)
              • login_tymczasowy Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 02.11.06, 21:43
                Najgorsze, ze otwiera sie za dlugo.
                I po otwarciu okazuje sie, ze jakies bzdety.

                Watki powyzej setki powinny byc dozwolone tylko dla wpisow inteligentnych i
                pieknych kobiet, brunetek na ten przyklad.
                • be_em Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 02.11.06, 21:44
                  login_tymczasowy napisał:

                  Watki powyzej setki powinny byc dozwolone tylko dla wpisow inteligentnych i
                  pieknych kobiet, brunetek na ten przyklad.

                  Czytam między wierszami i doceniam:)
                  • login_tymczasowy Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 02.11.06, 21:47
                    A ten Dumas to figlarz.

                    To ojcoec Dumas czy syn takie rzeczy wymysla?
                    • be_em Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 02.11.06, 21:49
                      login_tymczasowy napisał:

                      > A ten Dumas to figlarz.
                      >
                      > To ojcoec Dumas czy syn takie rzeczy wymysla?


                      ojciec:)
                      • login_tymczasowy Re: Powinna myslec 02.11.06, 21:54
                        A Ty myslisz, ze on ma racje? I o czym myslisz, jezeli myslisz o czyms innym?

                        Kobiety sa pokrecone, ale nie sadze, ze az tak.
                        • be_em Re: Powinna myslec 02.11.06, 21:57
                          login_tymczasowy napisał:

                          A Ty myslisz, ze on ma racje?

                          Jakby się głębiej zastanowić i spojrzeć na niektóre moje koleżanki:)

                          I o czym myslisz, jezeli myslisz o czyms innym?
                          O czymś niedopowiedzianym...

                          Kobiety sa pokrecone, ale nie sadze, ze az tak.
                          I ta wiara mężczyzn gubi:)
                          • login_tymczasowy Re: Powinna myslec 02.11.06, 22:06
                            Niepdopowiedziane...
                            To moze bardziej przeczucie, niz mysl?

                            Zdecydowanie, kobiecy mozg pracuje inaczej. To bardzo inspirujace, gdy rozmawia
                            sie z Nia poza sprawami sluzbowymi lub codziennymi.
                            Najlepiej, gdy rozmmowa wykracza poza przerzucanie sie haslami;)
                            • be_em Re: Powinna myslec 02.11.06, 22:08
                              login_tymczasowy napisał:

                              Najlepiej, gdy rozmmowa wykracza poza przerzucanie sie haslami;)

                              Jestem gotowa:)

                • pretty01 Długie wątki 03.11.06, 11:38
                  ogin_tymczasowy napisał: > Watki powyzej setki powinny byc dozwolone tylko dla
                  wpisow inteligentnych i
                  > pieknych kobiet, brunetek na ten przyklad.

                  No to zaraz wyciągnę z posępnych mroków forum czteroletni watek "Robert- sto
                  lat" :)))))))
                  • login_tymczasowy Re: Długie wątki 05.11.06, 22:12
                    pretty01 napisała:

                    > No to zaraz wyciągnę z posępnych mroków forum czteroletni watek "Robert- sto
                    > lat" :)))))))
                    Wyciagaj i pokazuj, Slonko, co tam masz najlepszego!
              • calama Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 03.11.06, 08:05
                be_em napisała:


                > Tak jak i małżęństwa przed 30-tką;)

                Hm...... to drastycznie mało by było małżeństw, hehehehe
                • be_em Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 03.11.06, 08:19
                  calama napisała:

                  Hm...... to drastycznie mało by było małżeństw, hehehehe

                  I mniej rozwodów, romansów i całej tej zadymy:)
            • andrzejusa Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 02.11.06, 21:41
              zazdroscisz login?

              po co?
              zaloz taki sobie,
              a zobaczysz , ze jak jest ciekawy ,
              to sam sie pisze!

              pozdrowienia
              • login_tymczasowy Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 02.11.06, 21:45
                Misiu, naprawde ciekawe i dlugie watki na tym forum sa kompletnie hermetyczne.
                Dotycza spoldzielni metalowiec i gospodarki komunalnej.
                To, ze inne watki docieraja do miliona, nie znaczy ze sa istotne.
                • andrzejusa Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 02.11.06, 21:55
                  ja cie be_em kocham dwa dni,
                  a ty juz z loginem flirtujesz!

                  to jak tam????

                  stajesz login do pojedynku?

                  kobiecie sie nie wytlumaczy,
                  sama nie wie co chce,
                  ale my mezczyzni!
                  mozemy sprawe zalatwic honorowo!
                  • be_em Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 02.11.06, 21:57
                    andrzejusa napisał:

                    > ja cie be_em kocham dwa dni,
                    > a ty juz z loginem flirtujesz!

                    z nim nie piszę o seksie:)
                    • zorro11111 Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 05.11.06, 09:34
                      be_em napisała:

                      > andrzejusa napisał:
                      >
                      > > ja cie be_em kocham dwa dni,
                      > > a ty juz z loginem flirtujesz!
                      >
                      > z nim nie piszę o seksie:)

                      ANDRZEJ, NO CHYBA TO JUŻ ZROZUMIAŁEŚ
                      przepraszam za wcinkę

                      pozdrawiam
                      >
                      >
                  • login_tymczasowy Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 02.11.06, 22:07
                    andrzejusa napisał:

                    > stajesz login do pojedynku?
                    Sprawdzalem u Boziewicza. Nie moge.
                    • andrzejusa Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 02.11.06, 23:21
                      wiedzialem prostaku!!!!
                      sprawdzilem,
                      ja tez nie moge!

                      a moze by tak cos innego wymyslic?
                      • login_tymczasowy Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 03.11.06, 00:02
                        andrzejusa napisał:

                        > a moze by tak cos innego wymyslic?
                        Moze szlachetna rywalizacja?
                      • zorro11111 Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 05.11.06, 09:38
                        andrzejusa napisał:

                        > wiedzialem prostaku!!!!
                        > sprawdzilem,
                        > ja tez nie moge!
                        >
                        > a moze by tak cos innego wymyslic?

                        Tak,
                        jak nie sam,to z kolegą, będzie raźniej
                        namówcie Ją na trrójkąt

                        Ps.
                        andrzeju w Twoje przemyślenia nie można się nie wtrącać,
                        przepraszam
                  • zorro11111 Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 05.11.06, 09:31
                    andrzejusa napisał:

                    > ja cie be_em kocham dwa dni,
                    > a ty juz z loginem flirtujesz!
                    >
                    > to jak tam????
                    >
                    > stajesz login do pojedynku?
                    >
                    O ja pier...,
                    choć staram się ne wtrącać i nie przeklinać
            • e_werty Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 03.11.06, 01:36
              "...powyzej setki powinno..."

              ... byc dodawane piwo...
              • andrzejusa Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 03.11.06, 14:39
                no to login, po setce,
                i do szlachetnej rywalizacji!!
                forumowej!

                ja twierdze ,
                ze prawdziwa kobieta
                powinna byc przede wszystkim kobieca!

                i niech ktos tylko sprobuje powiedziec ze nie?
                • be_em Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 03.11.06, 14:42
                  andrzejusa napisał:

                  i niech ktos tylko sprobuje powiedziec ze nie?

                  nikt się nie odwazy:)
                  • andrzejusa Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 03.11.06, 14:48
                    czesc najdrozsza!
                    zapomnialem dodac ze MUSI byc inteligentna!
                    ale ty i tak spelniasz wszystkie warunki!
                    z nawiazka!!!!

                    milego dzionka be_em
                    • be_em Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 03.11.06, 14:49
                      andrzejusa napisał:

                      > czesc najdrozsza!
                      > zapomnialem dodac ze MUSI byc inteligentna!
                      > ale ty i tak spelniasz wszystkie warunki!
                      > z nawiazka!!!!

                      no mam 164:) nie 145:)

                      >
                      > milego dzionka be_em

                      wzajemnie:)
                      • andrzejusa Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 03.11.06, 15:02
                        nawet jak bys miala 134 cm,
                        i tak cie kocham!
                        bo jestes moim takim idealem!
                        forumowym ,ale jednak idealem!!!

                        pozdrowienia idealna!

                        • Gość: Bernard Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu IP: *.ed.shawcable.net 04.11.06, 02:57
                          Hey andrzejusa,
                          Przestan, prosze....
                          Ona po prostu jest piekna, mloda, madra, inteligentna, dowcipna i cholernie
                          seksowna dziewczyna...
                          Co ty w niej widzisz???
                          :) :) :)
                          PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
                          • Gość: umek Powinna mieć 1,45 m wzrostu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.06, 09:41
                            Bernard, masz 1,45 m wzrostu i plaska czaszkę?
                            • andrzejusa Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 04.11.06, 09:52
                              czesc Bernard,
                              ja tej mojej forumowej milosci jeszcze nie widzialem,
                              wiec sam nie wiem co ja w niej widze?

                              ze mna tak jest ze bardzo cenie inteligencje
                              i blyskotliwosc,
                              a be_em i inteligentna i blyskotliwa jest!

                              i w takiej be_em sie zakochalem.

                              pozdrowienia
                              • login_tymczasowy Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 04.11.06, 22:37
                                Werty tez jest blyskotliwy i inteligentny.
                                Czemus siie w nim nie zakochal?
                                • e_werty Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 04.11.06, 22:45
                                  "...tez jest blyskotliwy i inteligentny."

                                  ... nie przeginaj.... bo...


                                  ... nie podsyfiaj... :)
                                  • login_tymczasowy Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 04.11.06, 22:50
                                    To nie "podsyfianie".
                                    Badam zakamarki umyslu Andrjusa.

                                    ;)
                                    • andrzejusa Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 05.11.06, 02:24
                                      oczywiscie ze werty jest inteligentny i blyskotliwy,
                                      ale do tego chamski!
                                      cala odpowiedz.

                                      no i werty nie jest przeciez prawdziwa kobieta!
                  • zorro11111 Re: Powinna mieć 1,45 m wzrostu 05.11.06, 09:44
                    be_em napisała:

                    >
                    > nikt się nie odwazy:)
                    >
                    > spróbuję się odważyć.
                    poproszę...może andrzeja o definicję,kobiecości prawdziwej kobiety(jak napisał
                    andrzej z usa)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka