Dodaj do ulubionych

W szpitalu strajk albo rozmowy

09.02.07, 19:11
"Związkowcy policzyli, że niektórzy lekarze po doliczeniu wszystkich dyżurów
zarabiają po kilkanaście tys. zł miesięcznie."

Czyli wszyscy w szpitalu będa zarabiali po np:1500 pln brutto.

Ile zarabia szef Solidarności????
Niech związkowcy dokładni przeliczą ile trzeba przepracowac na dyżurach aby
zarobic kilkanaście tysiecy pln.

Niestety chcąc powaznie myśleć o restrukturyzacji szpitala trzeba brać pod
uwagę konieczność wypłacania takich wynagrodzeń dla lekarzy i pielęgniarek.

1.05.2007 lekarze mają zacząć strajk o wynagrodzenia w wysokości około 2500
pln dla lekarza bez specjalizacji i około 5000 pln dla lekrza ze
specjalizacją.
Przyjęcie niższych wartości wysokości wynagrodzenia dla lekarzy spowoduje:
kolejne narastanie długów "zrestrukturyzowanego szpitala"
albo
zamknięcie szpitala z powodu braku "wrednych doktorów".

Dziwne że w listopadzie ub.r. dyrektor Wakulicz podpisał umowy dotyczące
podwyżek w szpitalu ŚWIADOMIE , WIEDZĄC ZE ŁAMIE BUDŻET to jest chyba
świadome działanie na szkodę zarządzanej firmy -chyba jest na to jakiś
paragraf?!?!?!
Dziwne że przywódcy, przewodniczące i przewodniczący związków -teraz grożący
strajkiem głodowym -wtedy nie wiedzieli jak podpisane i "wynegocjonowane "
przez nich umowy wpłyną na kondycję finansów szpitala?!?!?!?! Ich podpisy
także są na tych umowach-wydaje mi się że są współsprawcami??!?!?!
Obserwuj wątek
    • Gość: anty-Andrzejczak Do Prokuratury! IP: *.gorzow.mm.pl 09.02.07, 20:05
      KTO POZWOLIŁ ANDRZEJCZAKOWI ZAGLĄDAĆ DO UMÓW O PRACĘ???
      To jest naruszenie ustawy o ochronie danych osobowych.
      Będzie proces. Zadbam o to
      • Gość: Bernard Re: Do Prokuratury! IP: *.ed.shawcable.net 09.02.07, 20:34
        Hey anty-Andrzejczak,
        Przestan z tymi prokuratorami...
        Sie nie znasz a pyszczysz...
        Szpitale oplacane sa za pieniadze podatnikow...
        Wszelkie place i wydatki z kasy podatnikow kolego buntowniku sa "tajemnica
        spoleczna"...
        Masz prawo wiedziec ile zarabia Prezydent Jedrzejczak, ile Radny i ile
        pracownicy szpitala... Kazdy ma prawo jesli chce z niego skorzystac...
        Zadbaj o swoj rozsadek zanim zaczniesz dbac o inne rzeczy...
        :)
        PS. Zwiazki zawodowe doskonale wiedzialy ze szpital jest "przeludniony"
        personelem i ze placi za duzo...
        Ale to przeciez "panstwowe" wiec mozna...
        Teraz wariatow udaja..
        • Gość: chirurg Re: Do Prokuratury! IP: *.gorzow.mm.pl 09.02.07, 21:09
          Bernard, napij się trochę, to Ci rozum przejaśnieje.
          Czym innym jest funkcja z wyboru-(prezydent)-który w dodatku WYDAJE publiczne
          pieniądze, a czym innym jest umowa o pracę. Niezależnie, czy w firmie państwowej
          czy prywatnej wynagrodzenie jest wynikiem umowy pomiędzy pracodawcą a
          pracownikiem i Andzrzejczakowi od tego WARA. Co do przerostów
          zatrudnienia-funkcyjnych związkowców ( takich klonów Andrzejczaka ) jest w
          szpitalu 184. Więcej niż lekarzy. Do tej pory byli przez nas utrzymywani i
          pasożytom działo się lepiej niż nam. Koniec. Od przyszłego tygodznia będą radzić
          sobie sami. Tylko Pacjentów mi szkoda. O ile bez trudności wyobrażę sobie
          wymieniającego żarówkę lekarza, to nie mogę wyopbrazić sobie operującego
          tętniaka elektryka.
          • Gość: karol Re: Do Prokuratury! IP: *.gorzow.mm.pl 10.02.07, 12:07
            oj!!!! DU#A was boli ze taki elektryk po zawodowce zapedza was pod
            kazdym wzgledem wkozi rog !!!! wynika z tego ze wyksztalcenie nie
            idze w parze z kultora i inteligecia!!!!!!
      • Gość: alf Re: Do Prokuratury! IP: *.gorzow.mm.pl 10.02.07, 11:59
        jake dane osobowe podawal nazwiska !!! TLUKU!!!!!
    • Gość: Matys Wypowiedź Andrzejczaka to jakiś stek bzur IP: 82.160.15.* 09.02.07, 20:50
      Czytałem w Gazecie lubuskiej że pensja placowego, konserwatora w szpitalu to
      2300zł brutto. Pensja pielęgniarki to 1800 zł brutto. lekarza 2100 zł brutto a
      ordynatora 3100zł. To jakiś szok. W tym szpitalu jest 150 lekarzy na ok 3000
      pracowników. I jeszcze Andrzejczakowi mało ?!??!


      Andrzejczak twierdzi że lekarze zarabiają więcej bo mogą dorabiać na dyżurach.
      To fakt. Ale jeżeli im to zabronimy , to i tak ktoś będzie musiał w sobotę i
      niedzielę pracować. Trzeba będzie zatrudnić nowych lekarzy. Finansowo wyjdzie
      tak samo , tylko problem skąd wziąć tych lekarzy.

      W Gazecie Lubuskiej podali że jest np 50 konserwatorów. Szkok ! Na 150 lekarz aż
      50 konserwatorów ??? I w większości zarabiają tyle lub więcej niż doktor, a
      znacznie więcej niż pielęgniarka.

      I oczywiście wszyscy będą dla Andrzejczaka głodować. Oczywiście że warto...
    • Gość: Grażka W szpitalu strajk albo rozmowy IP: *.gorzow.mm.pl 09.02.07, 21:50
      Dlaczego Księża świadczący posługę w szpitalu biorą za to pensje - czy nie sa
      powołani do tego? Tego juz zupełnie nie rozumiem. 6 osób x ok.2100 zł x 12m-cy
      daje nam niezłą sumkę. A ja myślałam,że kapłaństwo to powołanie!
      • Gość: Konował Re: W szpitalu strajk albo rozmowy IP: *.kam.pl 09.02.07, 22:19
        A kto powiedział że to księża - to kapelani różnistych kościołów i nie wszyscy
        na pełnych etatach.
        • Gość: mmmm Re: W szpitalu strajk albo rozmowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 23:01
          No i Andrzejczak ma przerąbane, bo wreszcie prysnął mit doktorów-biedaków,
          którzy za grosze nas leczą. Do tych kilkunastu tysięcy ze szpitala należy
          jeszcze policzyć łapówki w prywatnych gabinetach. Nie radzę nikomu trafić do
          tego szpitala inną drogą jak przez gabinet doktora z oddziału. Wtedy po kilku
          dniach leżenia i "nicnierobienia" pielęgniarka raczy zagaić "czy pacjent do
          zabiegu się przygotował". Jak nie da w łapę to nic nie zrobią.

          Na pohybel dekerta. Rozgonić bandę !
          • Gość: Bazgraj Re: W szpitalu strajk albo rozmowy IP: 82.160.15.* 09.02.07, 23:16
            Zdaje się że te kilkanaście tysięcy to pensja ordynatora z jakimś wiekowym
            stażem. W Lubuskiej puścili takie hasło na stronie tytułowej. Ale juz na
            czwartej stronie, bezpośrednio w treści artykułu , było napisane , że przeciętny
            ordynator ma 3100 zł brutto, doktor 2100, pielęgniarka 1800 brutto, a
            konserwator 1900-2300zł.

            Warto czytać coś więcej niż tytuły Panie "mmmm".
          • Gość: chirurg Re: W szpitalu strajk albo rozmowy IP: *.gorzow.mm.pl 09.02.07, 23:18
            Andrzejczak ma przerąbane, bo
            1.Jak doktory nie zarobią tyle co chcą to szpital padnie bo odejdą;
            2.Jak zarobią ile chcą-też padnie tylko ze 2 miesiące później
            3.Jak szpital padnie, to gdzie będzie tak wykwalifikowany elektryk wkręcał zarówki?
            4. Być może w kiciu, bo swego czasu zrobił coś czego nie powinien i pochwalił się
            tym wiceministrowi.
          • Gość: Bazgraj Re: W szpitalu strajk albo rozmowy IP: 82.160.15.* 09.02.07, 23:19
            Poza tym matołku, Andrzejczak jest szefem solidarności, i jest w konflikcie z
            doktorami. Właśnie za tych konserwatorów, placowych i innych elektrycznych
            magików o nezłych pensyjkach.
    • Gość: Danny Kto będzie strajkować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 23:48
      >w środę 11 osób rozpocznie głodówkę
      Założę się, że będą wybrane osoby najgrubsze. Nieraz już tak bywało przy
      strajkach głodowych
      • Gość: Bernard Re: Kto będzie strajkować IP: *.ed.shawcable.net 10.02.07, 05:32
        Hey Danny,
        Swoimi durnymi strajkami chca odwrocic uwage od faktu ze wlasciwie sa czescia
        problemu gorzowskich szpitali...
        Rozumu za grosz..
        Na miejscu rzadu nie bralbymn ich powaznie. To nie partnerzy do prowadzenia
        powaznych "biznesow" jakimi sa szpitale...
        :)
        • Gość: Benita Re: Kto będzie strajkować IP: *.gorzow.mm.pl 10.02.07, 06:33
          Beniu,strajk to jedyna forma zwrócenia uwagi oszołomów na wysokich stołkach na
          prolem szpitala.Nikt nie chce gadać,każdy jest najmądrzejszy,a pomyślał ktoś o
          pacjentach?O ludziach,kttórzy potrzebują pomocy? Nie,bo po co?Ważne że
          połaczono trzy zadłużone szpitale w jeden zadłużony gigant po to tylko żeby
          Gorzów nie miał lecznicy wojewódzkiej tylko jakiś tam mały szpitalik.Dlaczego
          banda kretynów godzi się na przyjmowanie pacjentów z okolic np Zielonej Góry bo
          tam im się nie opłaca nic robić,po co się zadłuzać jak można dobić szpital w
          Gorzowie?Znasz sytuację pacjenta z urazem kręgosłupa szyjnego,urazu doznał w
          okolicach Zielonej Góry,który był wożony w "miękkim"kołnierzu(zorientowani
          wiedzą o co mi biega)po całym województwie po to tylko żeby go przyjąć w
          Gorzowie i pilnie przez kilka godzin operować?Nie Beniu wszystkiego nie
          wiesz.Życzę ci zdrowia,szczerze,naprawdę.
          • Gość: Benita Re: Kto będzie strajkować IP: *.gorzow.mm.pl 10.02.07, 06:49
            bernard,kretyn wymyślił równanie siatki płac!Dlaczego pielęgniarka
            instrumentariuszka czy anestezjologiczna zarabia tyle samo co pielęgniarka z
            okulistyki czy hematologii?Różnica w charakterze pracy jest ogromna,niektóre
            grzecznie na nockach idą spać,oczywiście żeby pacjentom nie przeszkadzać,inne
            natomiast pracują po nocach przy zabiegach,podają narzędzia,uczestniczą w
            narkozach i znoszą humory wku.....ego doktorka na cały świat,że jego dyżur
            trwa 24 godziny,że jakiś tam pacjent zechciał zachorować,że stan chorego na
            ojomie się załamuje i trzeba go obudzić,że rzuca wyzwiskami jak pewna pani
            doktor panna(przez grzeczność nie napiszę że stara),która od 10 lat przechodzi
            menopauzę i nie może jej szczęśliwie przejść,wyciera pielęgniarkami podłogę a
            sama nie panuje nad swoimi odruchami.Bernard to bnir tak jak myślisz.Wdepnij
            kiedyś do nas to zobaczysz jak słodko jest tu pracować.Ja tu pracuję ale nie
            chcę być pacjentem tego szpitala,nie po tym co tu widzę.
            • Gość: Bernard Re: Kto będzie strajkować IP: *.ed.shawcable.net 10.02.07, 07:09
              Hey Benita,
              Oto moj (bardzo uproszczony) sposob na "naprawe" szpitala:
              1.Rzad splaci dlugi natychmiast lub da rzadowe poreczenie wierzycielom.
              Nie ma wyjscia - musi to zrobic..
              2. Stworzyc (jesli nie istnieje) panel ekspertow ktory na podstawie
              istniejacych standardow krajowych i europejskich ustali dokladne potrzeby
              szpitala pod kazdym wzgledem3. Przedstawic szpitalowi nowy system ekonomiczny
              lacznie z nowymi umowami o prace kazdemu pracownikowi ktorego pozycja nie
              ulegnie likwidacji...
              3. Wprowadzic i bezwzglednie egzekwowac scisle rozliczanie sie szpitala z
              kazdej zlotowki wydawanej ze scisle okreslonego budzetu...

              Wprowadzenie tak drastycznych zmian zajmie pare miesiecy i...bedzie bolec...
              Tego szpitala jednak nie stac na srodki znieczulajace...
              :)
              PS. Dyrekcje i zwiazki poslac do diabla!!!
              • Gość: Benita Re: Kto będzie strajkować IP: *.gorzow.mm.pl 10.02.07, 07:16
                I owszem,rację tu masz,potrzeby szpitala można oszacoować,to fakt,niestety nie
                można oszacować ilości pacjentów i jednostek chorobowych z którymi tu
                trafiają.Wkurza mnie za....ście to że jakiś mongoł decyduje ile zapłaci za
                każdą procedurę i ilośc procedur.Niech płacą za każdego przyjętego pacjenta,za
                każdy dzień jego pobytu w szpitalu,niech kontrolują "prywatnych leżaków"Doktor
                wziął to ja mam prawo tu poleżeć.Nie można zredukować ilości łóżek,czy ilości
                białego personelu! I tak pracujemy a ludzie się leczą na granicy ryzyka!
                Naprawdę.Spadam do szkółki,wieczorkiem zajrzę do Was.Pozdrowionka.
            • Gość: xxx Re: Kto będzie strajkować Benita IP: *.gorzow.mm.pl 10.02.07, 07:54
              Tak na marginesie,wiesz ile my zarabiamy 865zł brutto--budżtówka.
              • Gość: Bernard Re: Kto będzie strajkować Benita IP: *.ed.shawcable.net 10.02.07, 08:06
                Hey xxx,
                Ja nie wiem ile ludzie w szpitalu zarabiaja...
                Ja wiem, ze sa w Polsce szpitale takie jak w Gorzowie i 300 milonowych
                problemow nie maja...
                A wiec???
                :)
                • Gość: xxx Re: Kto będzie strajkować Benita IP: *.gorzow.mm.pl 10.02.07, 08:10
                  A więc już Ci podaję płacę pielęniarki 1.300 netto.
              • Gość: Benita Re: Kto będzie strajkować Benita IP: *.gorzow.mm.pl 10.02.07, 21:09
                Hej Xsie,przykro mi jest czytać to co napisałeś(aś)naprawdę.Ja nie narzekam na
                zarobki,1850zł z 12 letnim stażem pracy.Marudzę natomiast że osły jakieś nie
                mające pojęcia o leczeniu decydują o tym ilu pacjentów leczyć,kogo
                zwolnić.....Narzekam na atmosferę w jakiej musimy pracować.Uwierz mi to nie
                serialowa Leśna Góra,miło i sympatycznie.Za....sty stres, nerwy,znoszenie
                humorów niedospanych i niedo....nych doktorków.Szlag człowieka trafia,na
                wszystko,za wszystko,kurde.
            • Gość: XYZ Re: Kto będzie strajkować IP: *.gorzow.mm.pl 10.02.07, 13:11
              Niestety wyrównanie "siatki plac" musiało kiedyś nastąpić....
              Od samego połączenia szpitali NIE UREGULOWANO systemu płac we wszystkich
              zespołach szpitalnych: lekarze i pielęgniarki zatrudnieni na warszawskiej ,
              dekerta czy walczka na tych samych stanowiskich z porównywalnym stażem pracy
              czasami dość mocno różnili otrzymywanym wynagrodzeniem....
              Tego także zabrakło w realizowanych plana restrukturyzacji szpitala , i dopiero
              listopadowy układ i wynikające z niego podwyżki ulednoliciły wysokość
              wynagrodzenia w całym szpitalu.
              • Gość: jurgen Re: Kto będzie strajkować - 52 konserwatorów IP: *.ztpnet.pl 10.02.07, 21:12
                .
            • ziuta99 Re: Kto będzie strajkować 27.02.07, 16:45
              fatycznie nie możesz tu pracować.Gdyby tak było ,wiedziałbyś:że do pracy na
              bloku dostają dodatek,poza tym planowych zabiegów w nocy nie ma ,a te które się
              zdażają to pilne i nie co noc.Dlatego panie pielęgniarki na bloku odpoczywają
              bardziej na nockach niż te ,które pracują na innych oddziałach.A tam też są
              różni lekarze i różnie je traktują.
    • Gość: myślący W szpitalu strajk albo rozmowy IP: *.gorzow.mm.pl 10.02.07, 15:27
      Dlaczego wszyscy zajmują się tylko płacami. Najwyższy czas pomyśleć o tym jak
      można obniżyć koszty,np. dlaczego tylko 3 tech.rtg z 28 może wykonywać niektóre
      badania , co oczywiście wiąże się z dodatkowymi kosztami ponieważ pracują na
      1,5 etatu i do tego mają dyżury pod telefonem-nigdzie indziej tak nie jest,
      dlaczego w sobotę i niedzielę żeby wykonać zdjęcie w szpitalu na Warszawskiej
      wozi się techników karetką ,takich i podobnych dziwolągów w tym szpitalu jest
      wiele. To niestety generuje i tak wysokie koszty takich usług. Może więc czas
      wziąść przykład z innych placówek tego typu i pomyśleć rozsądnie, a nie
      małozaściankowymi pomysłami. I tak grosz do grosza , a suma uzbiera się całkim
      poważna.Zacznijcie myśleć ,a nie strajkować . Pomyślcie także o tym ,by wasi
      ordynatorzy swych oddziałów nie traktowali jak prywatnych folwarków. Życzę
      powodzenia .
      • Gość: OLEK Do Myślącego IP: *.gorzow.mm.pl 10.02.07, 16:00

        Masz rację, w końcu należy zamknąć Warszawską.
        • Gość: Bernard Re: Do Myślącego IP: *.ed.shawcable.net 10.02.07, 19:00
          Hey Olek,
          To trzeba bylo zrobic juz dawno temu...
          Zwiazki sie sprzeciwialy... Protestowaly przeciwko dopasowaniu wielkosci
          szpitala w Gorzowie do rzeczywistych potrzeb...
          Slabosc ludzi zarzadzajacych uniemozliwila wprowadzenie madrych zmian...
          :)
      • Gość: Bernard Re: W szpitalu strajk albo rozmowy IP: *.ed.shawcable.net 10.02.07, 18:57
        Hey myslacy,
        Masz racje. Nie tylko place sa problemem.
        Przerost zartrudnienia i inne bledy orgaizacyjne na pewno tez...
        Jednak najwiekszym wydatkiem w kazdej sluzbie zdrowia sa wlasnie place.
        Dlkatego te powinny byc szczegolnie kontrolowana..
        Trzeba pamietac ze "ideologia" zwiazkowcow w szpitalu to "wycisnac" z
        podatnikow tak duzo jak sie da... Trerror strajkowy nie powinien nikogo
        zastraszyc...
        Szpital to odpowiedzialnosc tak ludzi zarzadzajacych jak i zwiazkow. Jesli
        ktokolwiek tego nie rozumie - powinien odejsc..
        :)
        • Gość: Józek Re: W szpitalu strajk albo rozmowy IP: *.tdi.tktelekom.pl 10.02.07, 19:38
          Szpital do upadłości doprowadzili Wakulicz i szef solidarności Andrzejczak.
          Oboje się wspierali. Wakulicz niekompetentny nauczyciel bał się Solidarności
          Andrzejczaka. Andrzejczak wiedział że Wakulicz jest niekompetentny i ugrywał co
          chciał. W szpitalu pracuje cała rodzina Andrzejczaka. Pensje ma lepsze niż inni.
          Dopiero teraz może Płonka oczyści szpitalne układy.
          • Gość: Benita Re: W szpitalu strajk albo rozmowy IP: *.gorzow.mm.pl 10.02.07, 21:19
            Widocznie Andrzejczak wie co robi,ma kwity na wielu tutaj,więc się go boją.A
            programy dokształcania zawodowego,finansowane z Unii?Jak myślisz?Kto na tym
            największą kasę wykręcił?Andrzejczak z taką jedną byłą przełożoną a teraz
            szefową ekipy sprzątającej.A kiosk w holu głownym w Dekertowie,przywalili
            czynsz,poprzedni właściciel się zwinął,"Solidarność"wzięła,potem umożyła sobie
            czynsz i luzik,żywa gotówka,tak chłopie,takie jaja.
      • Gość: Benita Re: W szpitalu strajk albo rozmowy IP: *.gorzow.mm.pl 10.02.07, 21:13
        Myślimy,naprawdę.Ale co z tego skoro nikt z baranów nie chce z nami
        rozmawiać.Mają nas gdzieś,dyrektor,dyrektora z zastępcą i zastępcą
        zastępcy,trzy naczelne,koordynujące pielęgniarki,trzy sekretarki w izbie
        przyjęc bo ordynator urologii zarządał przyjęcia swojej żony! Tak
        chłopie,burdel jak cholera!
        • Gość: Bernard Zwiazek zawodowy to prywatny klub... IP: *.ed.shawcable.net 10.02.07, 22:59
          O ile nie obchodzi mnie dzialalnosc zwiazkow w prywatnych firmach - tam sie
          wszyscy w wlasne pienioadze dra i jest to normalne, o tyle w przypadku miejsc
          pracy oplacanych przez podatnikow - to zupelnie inna sprawa...
          "Kapitalista" nie pozwoli sobie na 300 milionow strat tylko dlatego ze mu sie
          jakies komuchy zwiazkowe buntuja..
          Zamknie w cholere jak trzeba i tyle..
          I tak trzeba...
          A rzadowa (spoleczna) krowe mozna doic i doic i nikt sie tym nie przejmuje...
          Wystrajkowali i wyprotestowali zwiazkowcy zwiekszanie zatrucnienia i bezzasadne
          podwyzki plac a teraz krzycza: Karac winnych!!!
          Nio wlasnie.. Karac winnych.
          Wywalic zwiazki ze sluzby zdrowia na zbita buzie...
          Niech protestuja sobie na ulicach...
          Nie potrafia szanowac dobra spolecznego to ich bezrobocie tego nauczy...
          :)
          PS. Jak ja nie lubie gluopich zwiazkowcow... Gryza rece ktore je karmia...
        • Gość: Bernard Zwiazek zawodowy to prywatny klub... IP: *.ed.shawcable.net 10.02.07, 22:59
          O ile nie obchodzi mnie dzialalnosc zwiazkow w prywatnych firmach - tam sie
          wszyscy w wlasne pienioadze dra i jest to normalne, o tyle w przypadku miejsc
          pracy oplacanych przez podatnikow - to zupelnie inna sprawa...
          "Kapitalista" nie pozwoli sobie na 300 milionow strat tylko dlatego ze mu sie
          jakies komuchy zwiazkowe buntuja..
          Zamknie w cholere jak trzeba i tyle..
          I tak trzeba...
          A rzadowa (spoleczna) krowe mozna doic i doic i nikt sie tym nie przejmuje...
          Wystrajkowali i wyprotestowali zwiazkowcy zwiekszanie zatrucnienia i bezzasadne
          podwyzki plac a teraz krzycza: Karac winnych!!!
          Nio wlasnie.. Karac winnych.
          Wywalic zwiazki ze sluzby zdrowia na zbita buzie...
          Niech protestuja sobie na ulicach...
          Nie potrafia szanowac dobra spolecznego to ich bezrobocie tego nauczy...
          :)
          PS. Jak ja nie lubie gluopich zwiazkowcow... Gryza rece ktore je karmia...
        • Gość: Bernard Zwiazek zawodowy to prywatny klub... IP: *.ed.shawcable.net 10.02.07, 22:59
          O ile nie obchodzi mnie dzialalnosc zwiazkow w prywatnych firmach - tam sie
          wszyscy w wlasne pienioadze dra i jest to normalne, o tyle w przypadku miejsc
          pracy oplacanych przez podatnikow - to zupelnie inna sprawa...
          "Kapitalista" nie pozwoli sobie na 300 milionow strat tylko dlatego ze mu sie
          jakies komuchy zwiazkowe buntuja..
          Zamknie w cholere jak trzeba i tyle..
          I tak trzeba...
          A rzadowa (spoleczna) krowe mozna doic i doic i nikt sie tym nie przejmuje...
          Wystrajkowali i wyprotestowali zwiazkowcy zwiekszanie zatrucnienia i bezzasadne
          podwyzki plac a teraz krzycza: Karac winnych!!!
          Nio wlasnie.. Karac winnych.
          Wywalic zwiazki ze sluzby zdrowia na zbita buzie...
          Niech protestuja sobie na ulicach...
          Nie potrafia szanowac dobra spolecznego to ich bezrobocie tego nauczy...
          :)
          PS. Jak ja nie lubie gluopich zwiazkowcow... Gryza rece ktore je karmia...
        • Gość: gość Re: W szpitalu strajk albo rozmowy IP: *.kam.pl 11.02.07, 10:48
          Podziwiam Cię Benita za odwagę, dużo mówisz .... ale czy narażasz się w słusznej
          sprawie? Z drugiej strony nie zazdroszczę Tobie pracy na Bloku Operacyjnym, choć
          sama nie mam łatwo.... 2 pielęgniarki na nocce i 28-30 chorych psychicznie. Jaki
          sen, o czym piszesz? Są naprawdę takie oddziały gdzie nie można sobie pozwolić
          na taki komfort i to nie jest tylko OIOM czy w/w Blok Operacyjny. Powodzenia
          • Gość: Bernard Re: W szpitalu strajk albo rozmowy IP: *.ed.shawcable.net 11.02.07, 10:56
            Hey gosc,
            Piszesz tak jakbys chcial benicie grozic...lub przed grozba ostrzegac.
            Sprawa szpitala jest tak powazna ze sie mozna rozchorowac...
            Madre i szcere pisanie o problemach jest niezbedne...
            Dosc owijania w bawelne..
            Brawo dla wszystkich ktorzy swoje opinie publikuja...
            Tego problemu aspiryna sie nie zalatwi.
            Bedzie potrzebna operacja i to bez znieczulenia..
            Innej rady nie ma.
            Istnieje szansa ze po remoncie szpital bedzie i dobrym miejscem pracy dla
            personelu i dobrym miejscem leczenia dla pacjentow i...wszystko w ramach
            rozsadnego budzetu...
            :)
            • Gość: Benita Re: W szpitalu strajk albo rozmowy IP: *.gorzow.mm.pl 11.02.07, 12:49
              Bernard,proszę napisz że jesteś prorokiem,napisz że tak bądzie,bardzo Cię
              proszę,bardzo,bardzo.Pozdrowionka.
              • Gość: Bernard Re: W szpitalu strajk albo rozmowy IP: *.ed.shawcable.net 21.02.07, 04:24
                Hey Benita,
                nie jestem prprokiem
                Tak jednak bedzie,,,
                Loniec.Kropka...
                :)(:(:(
          • Gość: OLEK DO Goscia IP: *.gorzow.mm.pl 11.02.07, 11:19

            Drogi Gosciu to o czym napisała Benita, to wszyscy w szpitalu wiedzą, w końcu
            czas to przerwać chirurgicznym cięciem. Andrzejczak-szef solidarnosci dosyć się
            nachapał przez te wszystkie lata.
          • Gość: Benita Re: W szpitalu strajk albo rozmowy IP: *.gorzow.mm.pl 11.02.07, 12:47
            Krzyczę tak już chyba z bezsilności.Wiem że nie na każdym oddziale się ma
            komfortowe nocki ale sorry bardzo są takie i o tym wiemy wszyscy.Zreszta
            zaczyna mnie już to walić totalnie,naprawdę,wieję z tego syfu.Wcale nie muszę
            być pielęgniarką,bo taką przysięgą składałam,lubię tę pracę,daje
            satysfakcję,ale niestety satysfakcją się nie najem,nie odbiję sobie
            nieprzespanej nocki,zszarpanych nerwów,nie utrzymam rodziny a juz napewno nie
            ubiorę się.Mogę stac przy taśmie produkcyjnej,być sprzątaczką,kucharką,zamiatać
            ulice(co wcale nie chańbi) i nie nieść na barkach odpowiedzialności za życie i
            zdrowie ludzi.Ale się wkułam!!!
            • Gość: OLEK Do Benity IP: *.gorzow.mm.pl 11.02.07, 13:05

              Masz kobieto rację, wiej z tego szpitala bo szkoda Twojego zdrowia, szarpania
              nerwów i młodych lat. Z tego co wiem to z gorzowskiego szpitala zwiało już
              około 100 pielęgniarek i nie mają zamiaru wracać. Powodzenia
              • Gość: Benita Re: Do Olka IP: *.gorzow.mm.pl 11.02.07, 14:21
                Wiem Olek,wiem,dzięki za sympatię.
                • Gość: iza Re: Do Olka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 22:29
                  jaja sobie robisz !zadajesz pytanie i sobie odpowiadasz(z tego samego numeru ip.
                  • Gość: Bernard Re: Do Olka IP: *.ed.shawcable.net 21.02.07, 01:01
                    Hey iza,
                    W ten sposob na randke ze mna sie nie umowisz..
                    :)
              • Gość: iza2 Re: Do Benity IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 22:35
                pytasz sam siebie(ten sam numer ip)PROBLEMY ZE SABA???
              • Gość: Bernard Re: Do Benity IP: *.ed.shawcable.net 21.02.07, 04:26
                Jesli chory sie nie iczy...
                Nic sie nie liczy...
                :)
            • Gość: Bernard Re: W szpitalu strajk albo rozmowy IP: *.ed.shawcable.net 21.02.07, 00:40
              Jedrzejczak to dobry Prezydent...
              :):)
    • Gość: sory Re: W szpitalu strajk albo rozmowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.07, 15:13
      sory
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka