ppppdddd
09.02.07, 19:11
"Związkowcy policzyli, że niektórzy lekarze po doliczeniu wszystkich dyżurów
zarabiają po kilkanaście tys. zł miesięcznie."
Czyli wszyscy w szpitalu będa zarabiali po np:1500 pln brutto.
Ile zarabia szef Solidarności????
Niech związkowcy dokładni przeliczą ile trzeba przepracowac na dyżurach aby
zarobic kilkanaście tysiecy pln.
Niestety chcąc powaznie myśleć o restrukturyzacji szpitala trzeba brać pod
uwagę konieczność wypłacania takich wynagrodzeń dla lekarzy i pielęgniarek.
1.05.2007 lekarze mają zacząć strajk o wynagrodzenia w wysokości około 2500
pln dla lekarza bez specjalizacji i około 5000 pln dla lekrza ze
specjalizacją.
Przyjęcie niższych wartości wysokości wynagrodzenia dla lekarzy spowoduje:
kolejne narastanie długów "zrestrukturyzowanego szpitala"
albo
zamknięcie szpitala z powodu braku "wrednych doktorów".
Dziwne że w listopadzie ub.r. dyrektor Wakulicz podpisał umowy dotyczące
podwyżek w szpitalu ŚWIADOMIE , WIEDZĄC ZE ŁAMIE BUDŻET to jest chyba
świadome działanie na szkodę zarządzanej firmy -chyba jest na to jakiś
paragraf?!?!?!
Dziwne że przywódcy, przewodniczące i przewodniczący związków -teraz grożący
strajkiem głodowym -wtedy nie wiedzieli jak podpisane i "wynegocjonowane "
przez nich umowy wpłyną na kondycję finansów szpitala?!?!?!?! Ich podpisy
także są na tych umowach-wydaje mi się że są współsprawcami??!?!?!