login_tymczasowy
16.04.07, 10:08
Wspomnienie z pewnej feministycznej imprezy. Za stołem gwiazdy: Agnieszka
Graff, Katarzyna Bratkowska, Hanna Samson, Wanda Nowicka. I Anna Jakubowska,
lekarka z Łomży. - Jestem wojującą feministką. Przerwałam ciążę. Nie mam
syndromu poaborcyjnego - przedstawiła się.
Oklaski z sali wyraźnie ją nakręciły: - Wierzę, że życie zaczyna się po
urodzeniu. Dość zmuszania nas do rodzenia żołnierzy, żeby ich wysłać na
wojnę! Wyskrobałam to, co się we mnie zagnieździło! Niechciany płód w moim
organizmie to terrorysta!
wojciechszacki.blox.pl/2007/04/Samomarginalizacja-feministek.html