Dodaj do ulubionych

Niewiarowski odszedł do krainy wiecznych łowów ...

24.04.07, 13:37
Trochę z opóźnieniem dowiedziałem sie ,że "nasz" gorzowianin ,który dał
ministerialną kase 4 banki na uruchomienie pierwszego supermarketu "TAK"w
Gorzowie. Jako późniejszy handlowiec bronią mozna rzec do krainy wiecznych
łowów . Odejscie nastapiło w Warszawie dokąd udał sie z Gorzowa i zasiadł na
ministerialnym stołku .
Źle to wróży pozostałym gorzowianom ...
Obserwuj wątek
    • beatanek Re: Niewiarowski odszedł do krainy wiecznych łowó 24.04.07, 15:34
      Składam wyrazy współczucia rodzinie .
      Pracowałam kiedys z panem Wacławem w UW, to był bardzo dobry człowiek, zbyt
      dobry .
      • Gość: Danny Re: Niewiarowski odszedł do krainy wiecznych łowó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 19:08
        >to był bardzo dobry człowiek, zbyt dobry .
        Zwłaszcza dla zięcia i dla syna i to nie za swoją kasę.
        Od niego zaczął się w postkomunistycznej Polsce nepotyzm. Suchocka zamiast
        natychmiast wypieprzyć i napiętnować przymknęła oczy i dała sygnał wszystkim,
        że można spokojnie dorywać sie do koryta i czerpać z niego bezkarnie.
        Dał gorzowianin przykład.
        • tatko_dyrektor Re: Niewiarowski odszedł do krainy wiecznych łowó 25.04.07, 13:01
          Niewiarowski chyba siedział w puszce za wałki z Cenzinem.Prawdą jest że za
          państwowy szmal i kilku wspólników(wyrazy współczucia)otworzył market Taak
          .Nieudolny "menago" zięciulek nim zarządzał co doprowadziło firmę do upadku.A
          kryła go była Unia Wolności.Panowie z PO nie chcą zapewne teraz o tym pamiętać.
        • Gość: Kłodawa Danny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 15:04
          Zdaje się, że historycznie rzecz biorąc to nasz Niewiarowski był tu prekursorem
          plucia Wyborcom w twarz jawnym nepotyzmem.
          Rzeczywiście od taki osób jak Niewiarowski i Lewandowski możemy datować epokę
          Wielkiej i Bezkarnej Grabieże za ćwierćdarmo majątku państowego.
          Suchockiej Bóg nie wybaczy nawet jak się kilka razy dziennie modliła w tym
          Watykanie :-))
    • Gość: Bernard Re: Niewiarowski odszedł do krainy wiecznych łowó IP: *.dial.telus.net 24.04.07, 15:57
      Hey thebird,
      Sie nie martw...
      Gorzowianie w Warszawie za dlugo nie potancza...
      Albo sami odejda albo ich kaczuszki wydepcza...
      Ja faceta nie znam lecz z racji jego wyjazdu wlasnie "do Warszawy" sadze, ze to
      nastepny Marcinkiewicz, czy inny jurek...-Pisowiec lub mutant owych...
      Slowem ..
      Warszawa (PiS) siega po glebokie rezerwy... Ludzie uciekaja od wariatoiw a
      stanowsiska trzeba obsadzac...- poki czas...
      Zapowiadam nijaka i krotka kariere...
      :):):)
      PS. Byle do wyborow...
      he he he
      • Gość: kozamaradio [*] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 20:55
        Odszedł człowiek faktycznie dobry.
        Przez 2 tygodnie nie wiedzieliście o tym fakcie.
        Nie szargajcie jego pamięci.
        danny......nie pisz bzdur. Mało wiesz a kłapiesz jęzorem. Myślałem, że poważny z
        ciebie człowiek.....piszę celowo małą literą "ciebie" bo zrównałeś się z beniem.
        Ale czego można w sumie wymagać od zepsutego dzieciaka .....?
      • Gość: thebird1 Re: Niewiarowski odszedł do krainy wiecznych łowó IP: *.gorzow.mm.pl 25.04.07, 10:29
        Benek -lubię jak piszesz o ludziach,o których nie słyszałeś .
        Facet ma rodowód PZPR pracownik stilonu itd .
        Nadarzyła sie przed laty okazja zostac ministrem to i został . Pomógł dla
        Gorzowa ,pomógł . Czyli same superlatywy . Coś z tym Cizenem nie było jasności
        ale to handel bronią..
        Mozna powiedziec ,że facetowi sie udało i nie musiał sie zabijac jak min.
        Blida ,nie mniej równiez sympatyczna osoba
      • Gość: thebird1 Re: Niewiarowski odszedł do krainy wiecznych łowó IP: *.gorzow.mm.pl 25.04.07, 11:48
        Benek -lubię jak piszesz o ludziach,o których nie słyszałeś .
        Facet ma rodowód PZPR pracownik stilonu itd .
        Nadarzyła sie przed laty okazja zostac ministrem to i został . Pomógł dla
        Gorzowa ,pomógł . Czyli same superlatywy . Coś z tym Cizenem nie było jasności
        ale to handel bronią..
        Mozna powiedziec ,że facetowi sie udało i nie musiał sie zabijac jak min.
        Blida ,nie mniej równiez sympatyczna osoba
        • Gość: kozamaradio Re: Niewiarowski odszedł do krainy wiecznych łowó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 14:55
          Jak było aresztowanie...było głośno.
          A po tym.....
          gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3635018.htmlCISZAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
          • Gość: Danny Re: Niewiarowski odszedł do krainy wiecznych łowó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 01:27
            Skoro już...
            www.nie.com.pl/art3070.htm
            www.dziennik.krakow.pl/public/?2001/02.01/Kraj/kraje1/kraje1.html
            • redcloud Re: Niewiarowski odszedł do krainy wiecznych łowó 28.04.07, 02:20
              Gość portalu: Danny napisał(a):

              > Skoro już...

              Ale w szachach byl niezly. dostawalem baty rowno, tylko raz zaliczylem remis
              PS. Piotrek trzymaj sie
              howgh
        • Gość: Bernard Kraina wiecznego wedkowania IP: *.dial.telus.net 25.04.07, 20:03
          Hey thebird1,
          Oczywiscei masz racje...
          Faceta nie znam tak bardzo, ze nawet nie wiem czy powinienem zalowac...
          Poniewaz jestem z przyjazny do wszystkich pisze w tym watku z doza sympati...
          Mnie jednak zastanawia cos inego...
          Co, jeski ktos polowania nie znosi???
          Czy przeniesienie sie w "kraine wiecznych lowow" nalezy uznac za "kare?
          Czy istnieje "kraina wiecznego wedkowania"...lub wiecznego czegos innego...
          :):):)
          • e_werty Re: Kraina wiecznego wedkowania 28.04.07, 11:07
            "...Czy istnieje "kraina wiecznego wedkowania"..."

            ...zapytaj swoich czerwonych braci!!!!
          • e_werty Re: Kraina wiecznego wedkowania 28.04.07, 11:11
            P.S.
            oni sa specjalistami w łowieniu w metnej wodzie. Widze że i tobie to jest
            nieobce? Czy przywiozleś z wyprawy do Polski nowe kontakty z "braćmi w wierze"?
            Zrefundowali ci chociaż twoje wiernopoddańcze zaangażowanie?
            • Gość: Bernard Kraina nieskonczonych krzyzowek... IP: *.dial.telus.net 28.04.07, 12:17
              :):):)
              • Gość: Bernard Kraina wiecznego odsniezania..... IP: *.dial.telus.net 28.04.07, 12:18
                he he he he
          • Gość: Kłodawa Re: Kraina wiecznego urzędowania :-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 15:07
            Wielu by się marzyła ... Kraina Wiecznego Urzędowania :-)
            ( posłowania, ministrowania etc etc)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka