20.06.07, 01:05
Kto ma jakies doswiadczenia z egzekwowania kar za mobbing w pracy? W sieci
jest od cholery tekstów - jednak nic konkretnego! Doczytałem ze w Polsce
jeszcze nie jest scigany z urzedu - jak w niektorych krajach Unii. jednak
nigdzie nie trafilem na wskazowki co robić w momencie stwierdzania faktu -
komu, w jakiej formie i jak udokumentowane doniesienie złozyć?
Obserwuj wątek
    • Gość: ober-mober Re: Mobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 07:43
      Jakiś problem?
      Jest tylko jedna, niezawodna metoda - w dziób, centralnie i koniecznie bez
      świadków.
      Wiem coś o tym :(
    • Gość: thebird1 Re: Mobbing IP: *.gorzow.mm.pl 20.06.07, 13:06
      Mobbing -to Sąd Pracy .
      Jak słyszałem od adwokata specjalizujacego sie w temacie w sadzie wygrywaja
      osoby szykanowane przez szefów którzy usiłowali panienki molestować .
      Mobbing bez tego seksualnego podtekstu to juz sprawa trudniejsza do
      udowodnienia . Ostatnio mówi sie o pracowniku naukowym wystepujacym o
      odszkodowanie 1 mln za szykany na uczelni
      • e_werty Re: Mobbing 20.06.07, 13:12
        "...Mobbing bez tego seksualnego podtekstu to juz sprawa trudniejsza..."

        ..własnie! O to mi chodzi! Od czego zacząć?
        • Gość: kozamaradio Re: Mobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 15:29
          e_werty napisał:

          > "...Mobbing bez tego seksualnego podtekstu to juz sprawa trudniejsza..."
          >
          > ..własnie! O to mi chodzi! Od czego zacząć?
          Od gry wstępnej. :)
        • Gość: obserwator Re: Mobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 19:45
          Jeżeli chcesz wiedzieć co to jest mobbing. z podtekstem seksualnym zapytaj o to
          pielęgniarki z HEMATOLOGII.Wszystkie odeszły a doktor pozostał i jest powołany
          przez dyrektorSzumną na dyrektora d/s Lecznictwa/ .
    • zetkaf Re: Mobbing 20.06.07, 18:15
      a) od zajrzenia na strony www.mobbing.pl, czy zielonogorskiej Inspekcji Pracy.
      Tam coz znajdziesz.
      b) wszystko zalezy, czy mobbing "uswiadomiony" czy "nieswiadomy". Jesli
      nieswiadomy - to masz szanse, ze mobber sam sie wkopie w sadzie, nie widzac nic
      zlego w swoim zachowaniu. Gorzej, jesli trafisz na kogos kto albo robi to
      celowo, albo sam sie kapnie w sadzie, co robil zle.
      Generalnie, warto miec konkretne fakty. Nie, ze szef zawsze cie wyzywa - tego
      dnia powiedzial "ty ch...", a tamtego "ty pi...", ew. w tym tygodniu tyle razy
      ty ch.., a tyle ty pi... Warto miec swiadkow, ktorzy to slyszeli - ktos cie
      opier.. to podchodzisz do postronnych swiadkow i pytasz, czy slyszeli, jezeli
      tak, to prosisz zeby zapamietali ta sytuacje. Oczywiscie, pytanie czy beda
      chcieli pomoc, ale bez prob nic nie osiagniesz. Jesli mozesz, to mile dla sadu
      byloby pokazanie, ze ciebie sie tak traktuje, ale na osobe na takim samym
      stanowisku traktuje sie inaczej.
      Pamietaj, mobbing to nie tylko jak do ciebie mowia - to takze zakres
      przydzielonych obowiazkow, itp. Za rowno za trudne, jak i za latwe moga byc
      dowodem mobbingu. Choc, jesli masz doktorat z filozofii ale zatrudnila(e)s sie
      na produkcji, to nie mozesz za mobbing uznac, ze zadania sa nieadekwatne do
      umiejetnosci ;)
      Co moze jeszcze pomoc? Porozmawiaj z mobberem, a moze zglos przelozonym lub
      kadrom problem - ale koniecznie spisz protokol lub niecb zostanie inny slad
      twojego dzialania. Czasem mobbing moze byc efektem jedynie tego, ze ktos cos
      uwaza za obrazliwe, a kto inny nie, i wystarczy uswiadomienie - wtedy sad moze
      stanac po stronie pracodawcy!!!
      W Polsce jest jeszcze malo przypadkow, wiec sady maja malo doswiadczenia. Ale
      to nie znaczy, ze nie jest scigany z urzedu - Inspekcja Pracy sama z siebie
      sprawy nie zalozy, ale jesli ty podasz firme do sadu, to sprawa musi byc
      rozpatrzona i mozesz dostac wysokie odszkodowanie (chyba bez gornej granicy!)
      • e_werty Re: Mobbing 20.06.07, 20:32
        "...mobbing "uswiadomiony" czy "nieswiadomy"."

        ...mobberm jst... psycholog kliniczny! Mobbingowanych - kilksat osób -
        pracowników i wolontariuszy pewnej organizcji pozrządowej! Jest to fachowiec z
        dwudziestokilkuletnia praktyką, superwizor technik NLP. Jest tak umiejscowiony
        w chierarchii organizacji ze ludzie sami siebie nawzjem mobbują! Wisi nad ich
        stanowiskami pracy jak miecz Damoklesa. Ludzie sami sie zawlniają! Doprowadza
        do takich sytuacji że pracownik który osmieli sie na słowa krytyki jest
        sekowany na każdym kroku przez innych pracowników! Główny mobber wystepuje jako
        obserwator i "nagradzacz" co gorliwszych wykonawców! Jest wladca udzielnym -
        już mija połowa drugiej kadencji! I nie szykuja sie zmainy! Pracowałem tam
        przez jakis czas ale... zwolniłem sie sam. Dwa lata temu.
        • zetkaf Re: Mobbing 21.06.07, 19:19
          Myslalem, ze problem zlej atmosfery w firmie to efekt jednej firmy w Gorzowie,
          ktora zle wychowala sobie kadre, a ze wzgledu na brak doswiadczonej kadry,
          ludzie z tej firmy sa podkupywani do innych firm przemyslowych i "doswiadczona"
          kadra zaraza dalej.
          Widze, ze temat dotyczy kazdej grupy, nie tylko przemyslowki, i jest forma
          kolorytu lokalnego.
    • Gość: od-wierty Re: Mobbing IP: 212.2.99.* 20.06.07, 22:20
      >>co robić w momencie stwierdzania faktu <<

      Wpisując się w twój forumowy styl:

      >>wykazać choć trochę taktu<<
    • Gość: ... Re: Mobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 23:43
      Przepisy Kodeksu pracy dotyczące mobbingu w praktyce są martwe.
      Wynika to stąd, że kodeksowa definicja mobbingu jest niezwykle wąska.
      Paradoksalnie, pewne zachowania pracodawcy w stosunku do pracownika, które są
      już traktowane jako przestępstwo znęcania się, nie są jeszcze mobbingiem w
      rozumieniu K.p.

      Regulacje te są powszechnie krytykowane, ale projektu ich zmian wciąż nie widać.

      To tyle w temacie.
      • Gość: hektor Re: Mobbing IP: *.gorzow.mm.pl 21.06.07, 10:21
        Odsyłam do klasycznego przypadku stosowaniu mobbingu, wielokrotnie opisanego
        przez gazete lubuska.Rzecz działa i dzieje się nadal w laboratorium przy ul
        Warszawakiej,chodzi o panią P.
        Ten przykład obnaża sposób dzialania PIP w Gorzowie - w ostatnim opisanym
        przypadku PIP wystawił dwie ekspertyzy,wersja Hard i soft i zależnie od
        potrzeby używał ich do tłumaczenia dziejącej się tam rzeczywistości.Osobe
        poszkodowana przeniesiono do innego laboratorium,natomiast poraz kolejny główna
        bochaterka i sprawca mobbingu pracuje nadal bez żadnej formy kary lub nagany.
        Reasumując!
        Jeżeli osoba która stosuje mobbing, jest człowiekiem zasiedziałym na fotelu
        kierowniczym,oraz jej sympatie polityczne są właściwe - odpowiednie dla
        poglądów i przeszlości urzędnikow pracujących w PIP[- to nie ma szans na
        obiektywną ocene i ewentualne ukaranie winnych!
      • zetkaf Re: Mobbing 21.06.07, 19:23
        > Wynika to stąd, że kodeksowa definicja mobbingu jest niezwykle wąska.
        No wlasnie problem jest odwrotny: akurat w NOWYM KP (od trzech lat) definicja
        jest stosunkowo szeroka, problem, ze nieprecyzyjna. Bo jesli szef powie
        pracownicy ze ma ladna bluzke, a ta ma kompleksy na jej punkcie i na swoim
        punkcie, i potraktuje to jako zlosliwa ironie - to czy jest to czyn majacy na
        celu ponizenie?

        > Paradoksalnie, pewne zachowania pracodawcy w stosunku do pracownika, które są
        > już traktowane jako przestępstwo znęcania się,
        traktowane - co to znaczy? "obyczajowo" uznaje sie je za znecenia, jakis kodeks
        traktuje je jak przestepstwo (np. Kodeks pracy? oj sadzac z dalszej wypowiedzi
        to nie), ty traktujesz, twoj szef traktuje?


        > nie są jeszcze mobbingiem w
        > rozumieniu K.p.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka