Dodaj do ulubionych

Avon -oszusci!!!!!!

08.08.07, 11:35
Od jakiegos czasu zamawialysmy z kolezankami kosmetyki tej firmy i
co sie okazalo wszystkie byly przeterminowane lub ich data z
momentem ich otrzymania sie konczyla!!!!Najgorsze jest to ze nikogo
to nie obchodzi!!!!!mieliscie podobne sytuacje zwiazane z ta wlasnie
firma? A moze udalo wam sie odzyskac stracone pieniadze?Jesli tak to
w jaki sposob?pozdrawiam Gorzow!
Obserwuj wątek
    • zetkaf A moze klienci - frajerzy? 08.08.07, 18:47
      Niejeden zwykly taki sklep robi, i nikt sie nie skarzy. Dodam, ze za
      avon placi sie w momencie odbioru, wiec zawsze mozna powiedziec:
      nie, tego nie biore, konczy sie termin platnosci. I nie placic...
      Mysle, ze ktos wyczul, ze trafil na frajera, i to wykorzystal...
      • Gość: l_t Re: A moze klienci - frajerzy? IP: *.dsl.pipex.com 08.08.07, 22:27
        zetkaf napisał:

        > Niejeden zwykly taki sklep robi, i nikt sie nie skarzy
        Tu zes troszeczke przesadzil.
        Kupowales w sklepie przeterminowane cos?
        Kosmetyki, farbe, mleko... Cokolwiek?
        • zetkaf Re: A moze klienci - frajerzy? 08.08.07, 22:48
          a) zdarzylo mi sie w sklepie kupic przeterminowana zywnosc (czasem
          jednak jeszcze jadalna ;). W niektorych sklepach jak sie zwroci
          uwage sprzedawcy (a czasem przypadkowo zauwazam), to odloza na
          chwile na bok. Nastepnego dnia lezy z powrotem - to przekret
          wiekszy, niz ten z avonu, bo avon sprzedaje jeszcze
          nieprzeterminowane.
          b) sprzedawanie artykulow tuz przed data waznosci - niektore sklepy
          chociaz daja obnizona cene na takie produkty, i to sie chwali,
          niektore natomiast po prostu wykladaja takie rzeczy na polki i tyle.
          No co, kazdy moze sobie sprawdzic, no nie?
          c) mowimy o sprzedazy NIEPRZETERMINOWANYCH kosmetykow. Jesli coca-
          cole wyprodukowano 2-5 lat temu, i jutro konczy sie jej data
          waznosci - to jeszcze dzis mozna ja legalnie sprzedac.
          • ant777 Re: A moze klienci - frajerzy? 09.08.07, 13:12
            zetkaf napisał:

            > a) zdarzylo mi sie w sklepie kupic przeterminowana zywnosc

            Ja np. jogurty biorę z głębi półki. Choć sprzedawcy też są cwani i
            czekają aż zejdzie stary towar nie dokładając nowego.
      • sylvia761 Re: A moze klienci - frajerzy? 09.08.07, 12:42
        witam czyli tak naprawde my wszystkie jestesmy frajerkami (te co
        kupily)wyobraz sobie ze to nie takie proste aby nie zaplacic lub
        oddac.Po pierwsze mieszkam w Szwecji i towar zamawiam przez
        konsultantke,po drugie jest tak zapakowane ze nie ma daty na
        podelkach tylko dopiero na produkcie,po trzecie otwartego nie
        odeslesz bo nie przyjma wiec???????To jest oburzajace prawda?
        • zetkaf Re: A moze klienci - frajerzy? 09.08.07, 18:25
          a) po pierwsze - jesli kupujesz wysylkowo, faktycznie ciezko
          sprawdzic przed zaplata. Ale jesli kupujesz osobiscie - zaden
          problem, masz prawo. Tak samo jak w sklepie masz prawo otworzyc
          produkt, sprawdzic date waznosci i zgodnosc z opisem i w przypadku
          UZASADNIONYCH problemow - oddac ekspedientce bez placenia, z
          zadaniem wyrzucenia produktu. Jesli wezwie policje - jej prawo,
          kazdy ma prawo wezwac, ale wtedy zyczysz sobie od policjanta
          protokolu, ze cie nieslusznie oskarza, ze sprzedaje nielegalny
          sprzet... mysle, ze wystarczy ja o tym uprzedzic, i zrezygnuje z
          wzywania policji.
          b) towar otwarty ale przeterminowany masz prawo zareklamowac jako
          niezdatny do uzytku, zwlaszcza, ze nie mialas mozliwosci sprawdzenia
          tego przed otwarciem. Dodam, ze byly juz wygrane sprawy o to, ze
          licencja do oprogramowania komputerowego byla w zafoliowanym
          pudelku, a na licencji tekst, ze nie wolno oddawac po odfoliowaniu.
          Sady przyczyniaja sie do interpretacji, ze klient nie mial
          mozliwosci zapoznania sie z dokumentem przed otwarciem, wiec nie
          mozna traktowac klauzuli o otwarciu opakowaniu jako zgody na warunki
          umowy.
          c) Avon sam w sobie nie jest oszustem. Moze to konsultantka wciska
          ci jakis stary szajs? Moze nalezy zmienic punkt dystrybucji? Bo jak
          skora lub gust wybredne, to czasem ciezko zmienic kosmetyki.
        • Gość: avon Re: A moze klienci - frajerzy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 21:33
          sorry,ale pracuję w avonie 10 lat i jeszcze coś takiego
          przeterminowanego się nie zdarzyło!a jeśli Tobie się zdarzyło to
          produkty mozna zwrócic!!!nawet jak są otwarte!a mieszkasz podobno w
          szwecji no to sory,kup sobie oriflame!
          • Gość: aaxxx Re: A moze klienci - frajerzy? IP: *.dsl.zen.co.uk 20.08.07, 23:12
            "sorry,ale pracuję w avonie 10 lat i jeszcze coś takiego
            przeterminowanego się nie zdarzyło!a jeśli Tobie się zdarzyło to
            produkty mozna zwrócic!!!nawet jak są otwarte!a mieszkasz podobno w
            szwecji no to sory,kup sobie oriflame!"
            jaka firma tacy sprzedawcy
    • e_werty Re: Avon -oszusci!!!!!! 08.08.07, 21:44
      A von! Avon...
    • Gość: Danny Re: Avon -oszusci!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 11:11
      Czy tam jest napisane "Date of expire", czy "Best before", bo jak to
      drugie, to znaczy że najlepsze jest przed datą, ale po tej dacie
      jest jeszcze OK :)
      • sylvia761 Re: Avon -oszusci!!!!!! 09.08.07, 12:48
        wiesz co jest napisane? Z 22.10 2005 niezle co? albo F 27.11 05-Z
        28.07.06 A my jaki rok teraz mamy? Bo moze ci z Avonu maja dopiero
        2005?
        • Gość: BabaJaga Re: Avon -oszusci!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 21:14
          Produkty z Avonu nie mają daty ważności tylko datę produkcji podaną
          na opakowaniu (przynajmniej te które kupowałam tak mają). Sprawdź
          czy w twoim przypadku nie jest podobnie. Nie prawdą jest też
          stwierdzenie, że nie można ich zwrócić - porozmawiaj z konsultantką
          lub wejdź na stronę Avonu
          (www.pl.avon.com/PRSuite/home/home.jsp). Pozdrawiam, ja z
          produktów Avonu jestem zadowolona od 7 lat.
        • Gość: n Re: Avon -oszusci!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 21:36
          produkt ma wazność 2lata!!!
    • Gość: Ja Re: Avon -oszusci!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 20:16
      A nie lepiej najpierw przeczytać co jest napisane na opakowaniu?
      To troche żałosne, ponieważ nie pisze sie oszczerstw bez uprzedniego
      sprawdzenia...
      Na opakowaniach jest napisane wyraźnie... produkt ważny PRZEZ 3 LATA
      OD DATY NAPISANEJ NA PRODUKCIE...
      Nie sprawdzą, a obrażają... eh!
      Ja używam kosmetyków Avonu od conajmniej 6 lat i co jak co ale
      przeterminowane mi sie nie zdarzyło...!
      • sylvia761 Re janapisala-nie sprawdzaja a obrazaja 10.08.07, 09:04
        Tak sie sklada ze po tej calej aferze barzo dokladnie sprawdzam daty
        i opisy i jesli jest podane tak jak powyzej napisalam czyli dwie
        daty typu Z ......- F...... czyli to jest wlasnie data waznosci
        okolo pol roku,wiec tak czy inaczej bylo juz po dacie.ja juz nie
        zamawiam poniewaz konsultantka sprawe olala ,natomiast moja kumpela
        znow sie nabrala i dokladnie wczoraj dostala kremy i perfumy na
        ktorych wyraznie jest data do 2006 roku !A co do opakowan to nie
        wszystkie jak np.kremy do stop i te od celulitu itp je maja!
        pozdrawiam i milego uzywania.
        • zetkaf Re: Re janapisala-nie sprawdzaja a obrazaja 11.08.07, 07:37
          Ja bym sprobowal cos innego.
          Napisanie do centrali Avonu - jesli to porzadna firma, to zwroca ci
          z nawiazka wydane pieniadze, a konsultantka straci prace.
          Ciekaw jestem ostatecznego rozwiazania...
        • Gość: Danny Re: Re janapisala-nie sprawdzaja a obrazaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 20:39
          Tak jak napisał ktoś wyżej - Avon na produktach podaje wyłącznie
          datę produkcji. A w opisie podaje trwałość od daty produkcji,
          najczęściej 2 lub 3 lata. Poza tym prawie żadna seria (szata
          graficzna) Avonu nie jest utrzymywana dłużej niż dwa lata.
          Data jest na opakowaniu, ale nawet po jego otwarciu produkt można
          zwrócić (o ile nie zużyło się więcej niż 1/3).
          • e_werty Re: Re janapisala-nie sprawdzaja a obrazaja 22.08.07, 20:46
            "...(o ile nie zużyło się więcej niż 1/3)..."
            ...wody dolac!
            • anbxl Avon 22.08.07, 22:33
              Dziwi mnie,ze mieszkajac w Szwecji musisz zamawiac kosmetyki przez
              konsultantke z Polski...Nie stac ciebier na cos lepszego????Tak jak
              ktos pisal masz na miejscu Oriflame.Avon yrobil sobie polska
              klientele,a np w Beneluxie nikt o nich nie nigdy nie slyszal,a sa
              takie same....G jak tutaj yves Roche...Choc moja nastolatka uzywa
              tylko Garnier JA od lat Nivea i jestem zadowolona z efektow
              • Gość: gość "Luksus" z torby IP: *.eranet.pl 23.08.07, 08:38
                Dziewczyny, tyle kosmetyków w sklepach! Świeże, różnorodne, wybór! a
                wy czekacie tygodniami, płacicie za szajs,nie mając pojęcia, jaki
                jest wybór w sklepach za te same i mniejsze pieniądze.
                Baby z torbami. Jakim cudem taki handel obnośny z torby w centrum
                Europy w XXI wieku? Trochę pomyśleć - to nie boli!
                • Gość: Wiesia AVON - "Luksus" z torby IP: *.eranet.pl 23.08.07, 08:41
                  Masz rację.
              • sylvia761 do anbxl 07.09.07, 13:57
                po pierwsze jesli sie orientujesz to te kosmetyki i i´m podobne nie
                naleza do najtanszych i nie obrazaj kogos jesli nie masz o tym
                pojecia czy kogos stac lub nie, a skoro zamawialysmy to chyba tak!
                po drugie ci ktorzy tzk barzo wierza w to co jest napisane na
                opakowaniu to niech dobrze nastepnym razem sprawdza ze trafiaja sie
                dwie daty czyli od-do .pozdrawiam i dzieki za zainteresowanie.
                • Gość: anbxl Re: do sylwi IP: *.cec.eu.int 07.09.07, 15:08
                  Moja siostrzenica (zanim wyjechala do Irlandii)byla aktywna
                  dytrybutorka Avon-u,a wiec cala rodzina przy kazdej okazji bylo
                  obdarowywana tymi kosmetykami....znam avon ale wole uzywac lepsze...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka