Dodaj do ulubionych

Avon/Oriflame

13.06.20, 10:15
Cos mi mignelo na fb I tak sie zastanawiam, czy ktos to jeszcze kupuje.

No ja sama zamawialam ale to bylo dobre 20 lat temu. Obecnie przeciez jest taki rozbudowany rynek kosmetyczny, dobre preparaty, dobre sklady itd...

To ma jeszcze racje bytu?
Obserwuj wątek
    • pani_tau Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 10:53
      Ciekawe. Też miałam z nimi do czynienia 20 lat temu, ale niezbyt długo, bo wszystko było do kitu z kolorówka na czele.
      • adriana.la.cerva Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 10:57
        Otoz to, jakosciowo obie firmy byly beznadziejne.
        • pani_tau Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 11:08
          Rozmazujacy się lakier do paznokci wymagajacy pięciu warstw, które potem błyskawicznie odpadały, koszmarny, ciastkujacy jak wściekły podkład, płyn do kąpieli, który sie nie pienił, kredka do oczu rozmazujaca się po godzinie.
          Myślę o tym teraz i się zastanawiam czy to może ja jestem niekompatybilna z ich kosmetykami. Pamiętam, że koleżanki kupowały je w ilościach hurtowych.
          • adriana.la.cerva Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 11:37
            Ja nie zapomne podkladu do twarzy, w ktorym po 10 min od nalozenia wygladalam jakby cierpiala na bielactwo.
          • astrologia333 Re: Avon/Oriflame 15.06.20, 16:59
            🤣
      • chatgris01 Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 19:00
        Nie mówcie, w połowie lat 90 Oriflame miała b. dobre kosmetyki (w porównaniu do tego, co było wtedy dostępne na polskim rynku).
    • chicarica Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 11:18
      Ma, ale wśród innych grup społecznych.
      Wg mnie wśród tych kosmetyków było kilka przebojów, które do tej pory kupuję. Ale są to dosłownie 2-3 kosmetyki. Reszta to szajs.
      • ewa_2009 Re: Avon/Oriflame 14.06.20, 16:12
        co kupujesz? Pochwal się i ich...
        • chicarica Re: Avon/Oriflame 14.06.20, 17:52
          Krem do rąk glicerynowy z Avonu, zawsze w jakimś innym opakowaniu ale zawartość ta sama
          Podkład rozświetlająco-antystresowy
          Dla mamy kiedyś regularnie taki balsam do ciała z mleczkiem owsianym, nie wiem czy to jeszcze robią
          Jajeczko z Oriflame, taki mały tłusty kremik np. do ust
    • skumbrie Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 11:40
      Mimo że sama robię na swoje potrzeby mydła, kremy i inne mazidła, to co jakiś czas słyszę się na avonowski krem do rąk i stóp. Ten zapach!
      • skumbrie Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 11:40
        Skusze, nie słyszę.
        • petatoppana Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 11:45
          No właśnie, też się nad tym zastanawiam. Kto w dzisiejszych czasach ma w ogóle czas i ochotę spotykać się z konsultantkami, aby odebrać paczkę. A wcześniej jeszcze szukać w katalogu bez możliwości choćby sprawdzenia składu, czy obejrzenia lakieru do paznokci. Przecież często te lakiery miały w realu zupełnie inne kolory. Kiedyś Avon miał fajny szampon do włosów, jeździłam po niego specjalnie do ich sklepu, ale tam zaraz dopadały mnie konsultantki i namawiał, abym przystąpiła do nich i została konsultantką. Brrr.
    • yuka12 Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 11:56
      Sama niedawno zamawiałam 😁. Koleżanka z pracy współpracowała z Avonem. Zamawiałam rzeczy w promocji i raczej takie do codziennej pielęgnacji - płyny do kąpieli (pięknie pachniały i świetnie się pieniły), żele pod prysznic (bez szału), mydła do rąk, czasem jakieś kremy Anew (całkiem ok) czy kremy do rąk. Niestety koleżanka już nie pracuje. Zamawiałam z Avonu, bo mieszkam w małej miejscowości wśród innych mniejszych i większych, ale wciąż małych, miejscowości i wybór czegokolwiek, także kosmetyków, jest mniej niż średni. W dodatku mam skórę mieszaną ale wrażliwą i wiele kremów z cudownym składem mi nie odpowiada. A kremy Avonu jakimś cudem nie powodowały podrażnień, przesuszenia czy tłustej warstwy na powierzchni. W dodatku dostawałam do ręki bez chodzenia po sklepie i tracenia czasu na wybieranie.
    • lot_w_kosmos Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 12:48
      Najlepsze mascary i pudel brązujący w kulkach ma Oriflame.
      To jest hit dla mnie, nie do pokonania przez innych.
      • ursydia Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 13:08
        Oriflame ma swoje perełki. Tusze do rzęs jak wspomniałaś wyżej ale tez świetne bazy pod makijaż np.
        • aqua48 Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 13:31
          Mnie avonowskie cuda uczulały i to mocno - te ich fantastyczne tusze do rzęs, kredki do ust.
        • georgia.guidestones Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 13:32
          giordani gold ze zlotymi drobinkami jest ok
    • lukrecja46 Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 14:02
      Zamawiam z Avonu. Koleżanka w pracy jest konsultantką.
      Mam swoje ulubione zapachy, kremy do stóp, świetny sztyft na pryszcze dla córki. Moje ostatnie odkrycie do genialny krem do twarzy, który wyjątkowo mi służy.
      • apallosa Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 17:04
        Ja z kolei kocham avonowskie serum na końcówki włosów. Zawsze po trzy zamawiam.
        No i jeszcze masło do ciała (w jasnobrazowym kolorze,chyba z dodatkiem shea ) wyjątkowo mi służy. Miałam też szampony,odżywki, kremy -chyba nutra effect-całkiem, całkiem.
        Natomiast ichni płyn micelarny zmasakrowal mi skórę po oczyma,jak nigdy nic innego. ..ze trzy tygodnie skóra nie mogła dojść do siebie i cokolwiek pod oczy nie nakladalam,skóra wypijala i domagala sie jeszcze.Jak smok wawelski....chyba alkohol w składzie tak mnie załatwił.
    • nuclearwinter Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 17:10
      Pewnie jeszcze jakieś stałe klientki zostały, ale już chyba niewiele. Mnie te kosmetyki wybitnie nie służą, uczulają i podrażniają, jak zresztą wiele drogeryjnych kosmetyków typu jakichś Garnierów, L'Oreal, Nivea itp. Pewnie wśród tej masy produktów znalazłoby się coś fajnego, ale teraz jest zwyczajnie tyle świetnych kosmetyków z doskonałym składem, że nie chce mi się już próbować.
      • apallosa Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 17:37
        Mi tez już się nie chce,w pracy mam babkę która handluje Avonem i czasami coś tam nabede.
        Co mnie zadziwilo to to,ze w ex-pracy ( w Szkocji ) kobitka handlujące Avonem miała niesamowite obroty,a już przed świętami to istny szal-samych torebek damskich ( takich z PCV -żadna tam skóra ) potrafiła sprzedać 10.
        • yuka12 Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 18:39
          Mieszkam w UK, na tzw. prowincji. Wybór kosmetyków do ciała- mizerny. Głównie Garniery, Nivea, Olay itp. Przy nich Avon i cenowo i jakościowo wypada zdecydowanie przyzwoicie. W dodatku łatwiej zamówić, nie muszę jechać min. 1/2h do najbliższego miasteczka, gdzie w centrach handlowych wybór jest tylko trochę większy niż u mnie.
          Dobre kremy kupuję podczas wizyt w Polsce, ale nie zawsze mogę kupić na zapas na rok (bo np. wracam samolotem).
          • nuclearwinter Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 18:45
            A nie pierwszy raz spotykam się z opinią, że mamy w Polsce świetne kosmetyki. I faktycznie, chyba większość moich ulubionych kosmetyków to nieduże polskie firmy. Produkty przystępne cenowo, z dobrym składem no i super działaniem do tego.
            • apallosa Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 18:58
              Yuka12-to zupełnie tak,jak ja...
              Tez mieszkamy sobie na angielskiej ( wcześniej szkockiej ) prowincji,gdzie wybor jest tak,jak piszesz :L'oreal czy inszy Garnier w Sainsbury czy Tesco,a poza tym bryndza.
              Kupujemy sporo przez net,w limonce czy m-shopie,a ceny są takie,ze już nawet z Polski nie opłaca się przywozic.Szczegolnie,kiedy jest wyprzedaz z krotka data waznosci.
              Mam już obczajone swoje sklepy ,gdzie dziewczyny same produkują cuda na kiju,ale z Polski tez czasem przywoze.
              Pozdrawiam z Surrey.
              • yuka12 Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 19:09
                Nie lubię kupować przez internet, bo wiele razy nacięłam się na kremy do twarzy, również polskie. Oprócz podrażnień czy zostawiana tłustej warstwy wiele z nich ma zbyt mocny zapach albo taki, że mnie skręca. Więc pomimo słusznego wieku omijam kremy p/zmarszczkowe czy inne wymyślne, bo robią mi kuku na twarzy. Stąd moje zdziwienie, że avonowskie Anew do cery wrażliwej okazały się przyjazne dla mojej skóry 😁.
                • chatgris01 Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 19:21
                  Yuka, czy masz w pobliżu Lidla? Bo oni mają (i miewają) świetne kremy do twarzy.
                  • yuka12 Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 19:26
                    W lidlu bywam raz na 3 miesiące (nie mam w pobliżu). Nie kupowałam ich kosmetyków, bo mam hm wymagającą cerę i byłam sceptyczna. Ale mogę spróbować 😀.
                    • chatgris01 Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 19:35
                      W stałej sprzedaży mają świetne kremy Cien Q10 (w teście konsumenckim pierwsze miejsce co do skuteczności, przed Diorem, Clarinsem i La Prairie), a okresowo co parę miesięcy inne. Polecam zwłaszcza serię ekologiczną Cien Nature (z granatem!, choć z różą też fejne), i sera-serum Cien Cellular Beauty (również krem Cellular Beauty na noc, na dzień mnie podrażniał), Gold, Orchid.
                      Mam cerę wrażliwą, i też nie lubię mocno pachnących kosmetyków pielęgnacyjnych.
                      • yuka12 Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 19:43
                        Dzięki. Przy kolejnej wizycie spojrzę na półkę z kremami.
                        Ps. Jest szansa, że lidl się kiedyś u nas zbuduje 👍
                      • beata985 Re: Avon/Oriflame 14.06.20, 20:15
                        Chatgris, Czy te kosmetyki z Lidla są dostępne w pl? Nie wiem skąd nadajesz,...
                        • chatgris01 Re: Avon/Oriflame 14.06.20, 20:24
                          Z Francji, Pade już mi napisała, że w Polsce nie wszystkie uncertain
                          Ale kremy Cien Q10 i z serii Cien Nature są i w polskim Lidlu (pierwsze w stałej sprzedaży, a drugie 2-3 razy do roku, co parę miesięcy)
                          wlosymuszabycdlugie.blogspot.com/2016/05/cien-przeciwzmarszczkowe-kremy-q10-duet.html

                          fasonati.blogspot.com/2016/10/pod-lupa-cien-nature-granatapfel-cream.html

                          www.cosmeticosmos.pl/2017/01/cien-nature-tanie-i-dobre-kremy-do.html
                          • beata985 Re: Avon/Oriflame 14.06.20, 20:26
                            Dzięki bardzo, muszę się wybrać.
              • yuka12 Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 19:14
                Moja znajoma robi m.in. kremy do rąk, ale ceny ma zabójcze. Mały słoiczek kremu do rąk kosztuje £21.
                • yuka12 Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 19:17
                  Ps. Oczywiście również pozdrawiam. Z Walii 😀.
                  • apallosa Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 19:25
                    No,za krem do rąk śpiewać 21£,to dużo jest.
                    Ja zamawiam przez net sera,olejki,hydrolaty w rozsadnej cenie,typu olejek 100 ml za 11-15£.
                    Chociaż z Polski w ostatnie wakacje w Beskidach tez przytarabanilam ćwierć dużego plecaka.Z tym,ze ja kocham sklepiki typu ,,Szwarc,mydło i powidlo"w których bywają cacko mało znanych firm ze świetnym składem.
                    • yuka12 Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 19:28
                      Też takie sklepy uwielbiam.
            • yuka12 Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 19:37
              To nawet nie chodzi tylko o jakość ale i wybór. Plus ceny. W Polsce w osiedlowym Samie jest większy wybór kosmetyków (różne firmy, rozmaite produkty) niż w moim Tesco (w Tesco jest ilościowo więcej produktów, ale mniejszy wybór).
    • mysiulek08 Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 18:49
      moja psiapisola sprzedawala avon i oriflame, z oriflama lubilam puder w kulkach, a avon mial swietne serum z wit c, bylo dawno, dawno temu smile i to serum bardzo mi pomagalo na alergie na zimno na dloniach

      zasadniczo malo sie maluje, wiec co jakis czas odnawialam kolorowke (oprocz podkladu)
    • ginger.ale Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 18:54
      Nie wiem, nie kupuję, nie kojarzę osoby, która by to kupowała, albo tym handlowała. Z Oriflame lubiłam tylko mydło z algami, ale chyba z 20lat temu ??
      • apallosa Re: Avon/Oriflame 13.06.20, 19:01
        Kojarzę chyba to mydło,też kupowałam...
        Co polecacie z Oriflame?
    • spirit_of_africa Re: Avon/Oriflame 14.06.20, 16:24
      Na studiach miałam koleżankę- konsultantkę i kupowałam od niej krem na noc(jedyny wtedy dla 20latek z tej polku cenowej) i krem do rak „z silikonem”- wspaniałe regenerował dłonie po pracowniach chemicznych. Z oriflame mama kupuje mi od znajomej z pracy krem-jajeczko. Lubię mieć w torebce.
      • apallosa Re: Avon/Oriflame 14.06.20, 16:52
        No właśnie ,ten krem-jajeczko to bestseller, ma już zresztą kilka wersji.
        Znajoma sprzedala mi maseczke dla cery dojrzałej, taka w 50 ml.opakowaniu,no moja skóra nie polubila jej,wazyla sie-nie posluzyla mi,krotko mówiąc. ..
        Może kiedyś coś od nich nabede,ale jeszcze nie wiem co.Coś do cery suchej, dojrzałej 50+,jakieś serum,tonik ? Może polecacie cosik?
    • astrologia333 Re: Avon/Oriflame 14.06.20, 20:49
      Miałam jakiś czas temu do czynienia z Avon. Wpadł mi w ręce katalog tejże firmy, a że niestety jestem maniaczką kosmetyków, skusiłam się na zamówienie za około 120 zł.

      Z tego co pamiętam była to:
      -kredka do oczu - badziew.
      -złoty cień do powiek - badziew, którego nie dało się nabrać na pędzelek a nawet na palca.
      - perfumy - bez szału. Na stronie jako próbka jakoś ładniej pachniały.
      - błyszczyk - zupełnie inny odcień niż foto.
      - szampon zwiększający objętość, mgiełka ochronna ( wysokie temperatury) i jakiś olejek do włosów.
      Tutaj sprawa była wręcz dramatyczna.
      Cała trójka była z datą ważności do końca roku ( zamawiałam we wrześniu)Na dodatek zamiast termoochrony, dostałam coś innego, a po olejku do włosów zrobiło się sztywne siano.


      Moja mama dostała za to gratis podkład, fluid z Avon, który ma masę odcieni i z tego co kojarzę był rozsyłany do testowania do youtuberek i zebrał całkiem dobre opinie.
      Tak czy inaczej, wyżebrałam go i muszę przyznać, że dla mnie bomba. Dziś mam go na sobie i mega efekt mam na twarzy. Patrzę w lustro i nie mogę się nadziwić. No ale mam też nową fajną bazę, krem z maseczki z złota i dodaje do fluidu oleju z czarnuszki.
      Co do podkładu mam odcień ivory, więc trochę różowy. Bardzo rzadko używam go samego, częściej mieszam z swoim flagowcem z Lumene - odcień beżowy ( który ostatnio wybuchł mi w twarz i na całą kosmetyczkę po kontakcie ze słońcem)
      Widziałam ten myk na YouTubie i właśnie te fluidy Avon były polecane jako połączenia z innymi fluidami. Dobrze reagują na takie zabawy. Mi się sprawdza. Ma fajną buteleczkę i aplikator i jest bardzo wydajny. Mam go jeszcze większe pół. Jest duża szansa, że go kupię.
    • margot28 Re: Avon/Oriflame 14.06.20, 21:04
      mam znajomą z pracy, która się tym zajmuje. Kupiłam krem ze złotem - porażka, jakiś żel anew - porażka, szampon - porażka, żel do twarzy dla cery problematycznej dla syna - porażka, jakieś pseudoperfumy męskie - porażka. Ogólnie to jest chyba porażka - nie dla naszych cer. Wszystko uczula.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka