Gość: giggs
IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl
09.07.03, 01:02
Zastanawia mnie to skad tak duzo i tak tanich oryginalnych perfum jest na
gorzowskiej gieldzie samochodowej. Kiedys slyszalem, ze to podobno
od "jumaczy", ale smiem watpic, bo musieli by chyba regularnie okradac jakies
hurtownie. Osobiscie podejrzewam, ze sa to podrobki, a jezeli tak jest to
ceny sa naprawde przesadzone, poza tym to nie fair, ze wprowadzja ludzi w
blad mowiac, ze to oryginaly. Do tezy, ze sa to podrobki sklanial mnie fakt
porownania oryginalnego zapachu kupionego w perfumerii do tej samej (rzekomo)
marki na gieldzie, ktora byla juz gorsza w jakosci zapachu. A jezeli jednak
sa to kradzione w Niemczech perfumy, to mogla by byc niezla miedzynarodowa
afera z tego ze wzgledu na duza ilosc tego towaru. Ciekawe, ze tym perfumowym
zjawiskiem nie zajela sie jeszcze policja.