Dodaj do ulubionych

Perfumy z giełdy - zagadka

IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.03, 01:02
Zastanawia mnie to skad tak duzo i tak tanich oryginalnych perfum jest na
gorzowskiej gieldzie samochodowej. Kiedys slyszalem, ze to podobno
od "jumaczy", ale smiem watpic, bo musieli by chyba regularnie okradac jakies
hurtownie. Osobiscie podejrzewam, ze sa to podrobki, a jezeli tak jest to
ceny sa naprawde przesadzone, poza tym to nie fair, ze wprowadzja ludzi w
blad mowiac, ze to oryginaly. Do tezy, ze sa to podrobki sklanial mnie fakt
porownania oryginalnego zapachu kupionego w perfumerii do tej samej (rzekomo)
marki na gieldzie, ktora byla juz gorsza w jakosci zapachu. A jezeli jednak
sa to kradzione w Niemczech perfumy, to mogla by byc niezla miedzynarodowa
afera z tego ze wzgledu na duza ilosc tego towaru. Ciekawe, ze tym perfumowym
zjawiskiem nie zajela sie jeszcze policja.
Obserwuj wątek
    • aborys Re: Perfumy z giełdy - zagadka 09.07.03, 08:46
      Gość portalu: giggs napisał(a):

      > Zastanawia mnie to skad tak duzo i tak tanich oryginalnych perfum jest na
      > gorzowskiej gieldzie samochodowej.
      W Krakowie z wielkich flasz rozlewają "oryginalne" perfumy do naczynek. Jak
      przyjdziesz z wiaderkiem - to Ci do niego naleją, według życzenia.
      Robią to dosyć oficjalnie, w galeriach dużego centrum handlowego.

      Inna rzecz, że to samo centrum puszcza z głośników podrobiony Perfect i
      Bitelsów.
      • zerosiedemset Re: Perfumy z giełdy - zagadka 09.07.03, 08:51
        Do mojej firmy raz na kwartał wpada elegancki dresiarz i w drzwiach się pyta:
        może perfumy, dezodoranty kupicie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka