Dodaj do ulubionych

Ona się zakochała ...

29.09.07, 22:56
Córka.
Dzwonimy do jej kolegi z życzeniami imieninowymi.
Podpowiadam - złóż życzenia, Michał ma imieniny.
Młoda wzięła słuchawkę i powiedziała z wielkim przejęciem
" Michał! Kocham cię!"
Chyba juz czas wybierać kiecę...
Obserwuj wątek
    • login_tymczasowy Re: Ona się zakochała ... 30.09.07, 09:13
      Najgorszy obciach dla tego kolegi.
      Teraz zyje w strachu, ze z nienacka go jakas dziewucha obslini...

      Ale, pociesze Cie, z wiekiem to sie zageszcza; w okolicach gimnazjum
      zakochiwanie staje sie uciazliwe.
      • calama Re: Ona się zakochała ... 30.09.07, 10:59
        login_tymczasowy napisał:

        > Najgorszy obciach dla tego kolegi.
        > Teraz zyje w strachu, ze z nienacka go jakas dziewucha obslini...
        >
        nie sądzę
        on w niej zakochany bez pamięci z wszystkimi objawami zakochania.
        zapatrzony jak w obrazek
      • calama Re: Ona się zakochała ... 30.09.07, 11:14
        login_tymczasowy napisał:

        > Ale, pociesze Cie, z wiekiem to sie zageszcza; w okolicach
        gimnazjum
        > zakochiwanie staje sie uciazliwe.
        >
        To już się boję tego, co będzie.

        >
        • Gość: emsiziomal Re: Ona się zakochała ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.07, 14:30
          Ja mam dwie córki..mam nadzieje , że obiekt ich miłości będzie młodszy ode
          mnie......
          Inaczej bedę sie martwił :)
          • andrzejusa Re: Ona się zakochała ... 30.09.07, 15:18
            czesc calama,
            moja coreczka ,rok starsza od twojej,
            kilka miesiecy temu przychodzac z przedszkola
            opowiadala tylko o jednym przedszkolnym koledze,

            poszedlem wiec z nia do przedszkola zobaczyc
            jak sie sprawy maja,
            pytam ktory to kolega,
            to ten odpowiedziala i zamilkla bo kolega wlasnie
            przechodzil, i powiedzial czesc,
            nawet nie odpowiedziala,
            tylko pociagnela za nim cielecym wzrokiem.

            na szczescie miesiac poniej wygonil ja z hustawki,
            i stwierdzila , ze wcale nie jest taki najfajniejszy!

            pierwszy raz wiec byl,
            przed nia kolejne razy!

            o czasie ,gdy bedzie nastolatka,
            az boje sie myslec!!

            pozdrowienia
            • calama Re: Ona się zakochała ... 30.09.07, 23:44
              andrzejusa napisał:

              > i zamilkla bo kolega wlasnie
              > przechodzil, i powiedzial czesc,
              > nawet nie odpowiedziala,
              > tylko pociagnela za nim cielecym wzrokiem.
              hehe
              to właśnie jeden z objawów zakochania :)))))))
              jeszcze pewnei zobaczę wiele razy takie spojrzenie córki...
              widły muszę naostrzyć ;)

              > pozdrowienia
              nawzajem :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka