Dodaj do ulubionych

Oppowiadamy dowcipy polityczne!

04.10.07, 09:46
Na początek proponuję taki:

Do księdza zgłosiła się kobieta, która chciała wyjść za mąż, ale
miała już trzech mężów...
- No cóż, proszę pani, w tej sytuacji, w świetle prawa kanonicznego,
sama pani rozumie, nie mogę udzielić pani ślubu...
- Ależ, proszę księdza - kobieta na to - mimo to cały czas jestem...
hm...
niewinna.
- Jak to?
- To długa historia. Opowiem księdzu. Mój pierwszy mąż... No cóż,
wyszłam za niego na prośbę mego ojca. Antoni był uroczym
człowiekiem, bardzo dobrym i poczciwym. Tylko, cóż, miał już 82
lata, już nie był w stanie uszczęśliwić mnie inaczej jak tylko swą
dobrocią. Dałam biedakowi tylko pięć miesięcy szczęścia...
- Hm, tak, rozumiem. Niezbadane są wyroki Boskie...
- Drugi mąż z kolei byl młodym, zabójczo przystojnym oficerem
policji.
Wykształcony, wysportowany, znał języki, świetnie sie zapowiadał,
awans miał w kieszeni. Ale miał pecha. Jako prezent ślubny dostał od
kolegów motor.
Chciał sie przejechać. Mokre liście na drodze, drzewo, złamana
podstawa czaszki, rozległe obrażenia wewnętrzne. Mój kochany Artur,
przynajmniej nie cierpiał.
- Tak, rozumiem. Serdecznie pani współczuję. A trzeci mąż? Jak długo
trwało pożycie?
- Och, dziesięć lat.
- Dziesięć lat?! I mówi pani, że przez cały ten czas...?
- Ani razu. Wie ksiądz, on był z PIS. Co wtorek wieczorem
przychodził do mego łózka, siadał na brzegu i przez długie godziny
opowiadał, jak będzie fantastycznie, kiedy się weźmie do rzeczy...
Obserwuj wątek
    • Gość: login stały Re: Oppowiadamy dowcipy polityczne! IP: *.man.poznan.pl 04.10.07, 12:33
      Godzina 6.01, piękny wrześniowy poranek w IV RP:
      - Wstawaj!
      - Ale jeszcze chwilkę...
      - Wstawaj!
      - Już, już...
      - Wstawaj i na ziemię!
      - Co?
      - Wstawaj k**wa i na ziemię z rękami na karku! Tu CBA!

      • Gość: konsument Re: Oppowiadamy dowcipy polityczne! IP: *.gorzow.mm.pl 04.10.07, 17:16
        Przychodzi człowiek do lokalu wyborczego, bierze kartę do
        głosowania, wchodzi za parawan, a tam winda.
    • g_chochlik Re: Opowiadamy dowcipy polityczne! 05.10.07, 08:34
      Jarosław Kaczyński odwiedza gospodarstwo rolne. Gdy znalazł się w
      chlewni, pośród stada dorodnych świń, towarzyszący grupie oficjeli
      fotoreporterzy natychmiast strzelają fotki. Na to Kaczyński:
      - Tylko żeby mi tam nie było jakiegoś głupiego podpisu pod zdjęciem,
      typu "Kaczka i świnie, albo coś takiego!
      - Ależ skąd panie premierze. Wszystko będzie cacy.
      Nazajutrz ukazuje się gazeta ze zdjęciem Kaczyńskiego wśród świń i
      podpis "Jarosław Kaczyński (trzeci od lewej)".
      • Gość: stanley Re: Opowiadamy dowcipy polityczne! IP: *.man.poznan.pl 05.10.07, 08:45
        A teraz coś dla logina t.:

        Wrócił syn z pracy w Anglii na swoją wieś. Zwraca się do niego
        ojciec:
        - Idź wyrzuć gnój!
        - What ? - pyta syn.
        - Łot krowy i łot konia -odpowiada ojciec.
        • Gość: Bernard Re: Opowiadamy dowcipy polityczne! IP: *.dial.telus.net 07.10.07, 02:50
          Hey,
          Jaja nie z tej ziemi...he he he
          :):):)
      • Gość: Bernard Re: Opowiadamy dowcipy polityczne! IP: *.dial.telus.net 07.10.07, 02:49
        Hey,
        Ale jaja...!!!
        :):):)
    • Gość: satin Re: Oppowiadamy dowcipy polityczne! IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 06.10.07, 12:17
      Wnuczka pyta babcię: - Babciu a dlaczego ty masz takie wielkie oczy?
      - Bo od tygodnia szukam swojego dowodu!
      • kajmakan Re: Oppowiadamy dowcipy polityczne! 06.10.07, 20:39
        Nauczycielka mówi do Jasia:
        • Jasiu, powiedz, gdzie pracuje twój tato. Nie ma się czego wstydzić.
        Jasio, czerwony na twarzy, mówi:
        • Mój tata tańczy nago przy rurze w klubie dla gejów.
        Pani jest oczywiście w szoku, ale chwali Jasia za szczerość i odwagę i pozwala
        usiąść.
        Jasio siada i mówi do kolegi z ławki:
        • No i co miałem zrobić? Przyznać się, że jest posłem PiS?
        • login_tymczasowy Re: Oppowiadamy dowcipy polityczne! 06.10.07, 20:48
          kajmakan napisał:

          > Jasio siada i mówi do kolegi z ławki:
          > • No i co miałem zrobić? Przyznać się, że jest posłem PiS?
          Zwazywszy, ze nigdy w historii PO nie mialo lepszego wyniku niz PiS
          (i pewnie nie bedzie mialo), powodem do wstydu jest raczej
          platfusostwo.
          Jeszcze przy tak beznadziejnej kampanii...
          • blic Re: Oppowiadamy dowcipy polityczne! 06.10.07, 21:01
            W końcu nie wytrzymałeś. Pierwszy napisałeś coś zupełnie
            nieśmiesznego. To jest zacietrzewienie, zdecydowanie. :))

            Szczyt chamstwa:
            Zagłosować na PiS i wyjechać z kraju :)
      • Gość: Bernard Re: Oppowiadamy dowcipy polityczne! IP: *.dial.telus.net 07.10.07, 02:51
        Hey,
        he he he he
        ......
    • blic Re: Oppowiadamy dowcipy polityczne! 06.10.07, 21:40
      Spotyka polityk PO polityka PiS.
      Polityk PiS:
      - Widziałem wczoraj grupę ludzi, która śmiała się do rozpuku gdy
      rozszyfrowała skrót PO jako Podli Oszuści.
      Na to polityk PO:
      - A ja widziałem wczoraj grupę osób, które śmiały się do rozpuku,
      gdy rozszyfrowały skrót PiS jako Prawo i Sprawiedliwość.
    • calama jak czytam forum... jeden dowcip mi pasuje 06.10.07, 23:29
      Egzaminy wstępne na kierunek nauk politycznych. Profesor rozmawia z
      kandydatką:
      - Co Pani wiadomo na temat programu ekonomicznego dla Polski
      realizowanego przez ministra Hausnera?
      Dziewczyna milczy.
      - No to co Pani wie o polityce społecznej Leszka Millera?
      Dziewczyna milczy.
      - A wie Pani kto to jest Leszek Miller?
      Dziewczyna milczy. Profesor myśli, że jest niemową:
      - A skąd Pani pochodzi?
      - Z Bieszczad Panie Profesorze.
      Profesor podszedł do okna, wygląda na ulicę, chwilę się zastanawia i
      mówi do siebie:
      - Ku..... może by tak wszystko pie..ąć i wyjechać w Bieszczady!
      • deptak2 Re: jak czytam forum... jeden dowcip mi pasuje 06.10.07, 23:34
        - Co to jest niebyt
        - Przestrzen plityczna w której przebywa Kazimierz Marcinkiewicz
      • calama ktoś uaktualnił ten dowcip, mi się nie chciało ;) 07.10.07, 19:08
        Kierunek Nauki Polityczne

        Rozmowa kwalifikacyjna na kierunek: nauki polityczne. Profesor
        rozmawia z kandydatka.
        - Co pani wiadomo na temat programu ekonomicznego dla
        Polski, realizowanego przez minister Gilowska?
        Dziewczyna milczy.
        - No to co pani wie o polityce spolecznej rzadu Jaroslawa
        Kaczynskiego?
        Dziewczyna milczy.
        - A wie pani chociaz, kto to jest Kaczynski?Slyszala pani,
        ze ma brata blizniaka?
        Dziewczyna milczy....
        - A skad pani pochodzi? - Z Bieszczad, panie profesorze.
        Profesor podszedl do okna, wyglada na ulice, chwile sie
        zastanawia mówi do siebie:
        - Ku.. moze by tak wszystko pie..ac i wyjechac w
        Bieszczady...?
    • dragon99 Re: Oppowiadamy dowcipy polityczne! 06.10.07, 23:58
      – Jakiego komplementu Lech Kaczyński nigdy nie usłyszał od żony?

      – Nigdy mu nie powiedziała: "Nie ma drugiego takiego jak ty na
      świecie".
      • Gość: Bernard Re: Oppowiadamy dowcipy polityczne! IP: *.dial.telus.net 07.10.07, 02:56
        Hey dragon,...
        Ja sie posikam...he he he he
        • e_werty Re: Oppowiadamy dowcipy polityczne! 12.10.07, 16:04
          "... Ja sie posikam..."
          ... idź do urologa! Czerwoni bracia maja chyba szamana od szczania?
    • kemot_ski Re: Oppowiadamy dowcipy polityczne! 07.10.07, 00:20
      przychodzi baba do lekarza:
      -niech źyje Lech Kaczyński!
      -i jego brat Jarosław, zawsze dziewica...
      • Gość: Bernard ale jaja... IP: *.dial.telus.net 07.10.07, 03:00
        Hey...
        he he he
        Ide na paierosa...Za duzo....
        he he he he ...he he he
        he he he...i jego brat...zawsze dziewica.....
        Jesli ktos umrze ze smiechu....to wlasnie czytajac ten watek....
        Jaja jak balony@!!!!
        he he he
        :)
        PS. he hehe he hje...ale jaja...he he he
    • Gość: stanley Re: Oppowiadamy dowcipy polityczne! IP: *.gprspla.plusgsm.pl 07.10.07, 16:12
      Kobieta miała papugę w domu, która ciągle powtarzała:
      - Precz z Kaczyńskim! Precz z Kaczyńskimi!
      Ktoś z sąsiadów podkablował i niedługo do kobity puka policja:
      - Dzień dobry, policja. Dostaliśmy wezwanie, że pani papuga obraża
      naszego prezydenta i premiera. Proszę pokazać papugę.
      Kobieta przynosi klatkę z papugą, a ta już od progu drze się:
      - "Precz z Kaczyńskimi!"
      Policjant upomina kobietę:
      - Jeśli to się będzie powtarzało to będziemy musieli uśpić papugę, a
      panią wsadzić do więzienia.
      Kobieta po wyjściu funkcjonariuszy prosi papugę:
      - Słuchaj papużko, nie mów tak więcej proszę, bo mnie zamkną a
      ciebie uśpią i po co nam to.
      Kilka dni spokoju, ale papuga sobie przypomniała i znowu zaczęła
      swoje:
      - Precz z Kaczyńskimi! - na całe gardło.
      Na drugi dzień kobieta dostała wezwanie do sądu na rozprawę - papuga
      jako dowód rzeczowy. Kobieta poszła więc do spowiedzi powiedzieć
      księdzu co jej leży na sercu. A ksiądz mówi:
      - Słuchaj kobieto - ja mam też papugę, która mówi i jest podobna. Na
      czas rozprawy podmienimy papugi i nikt się nie skapnie.
      No i jak uradzili, tak zrobili. Dzień rozprawy, kobiecina z księdzem
      podmienili papugi i babka leci do sądu z kościelną papugą. Sędzią
      mówi:
      - Proszę wnieść klatkę z papugą.
      Klatka z papugą wniesiona - papuga nic. Nie odzywa sie słowem.
      Oskarżyciel podpuszcza papugę:
      - Czy papuga mówiła "Precz z Kaczyńskimi!" ?
      Papuga nic. Sędzia podpowiada:
      - Precz z Kaczyńskimi! - oskarżyciel i oskarżyciel posiłkowy też
      zachęcają:
      - Precz z Kaczyńskimi!
      W końcu cała sala skanduje:
      - Precz z Kaczyńskimi! Precz z Kaczyńskimi!
      A papuga zawodzi kościelnym głosem:
      - Słuuuuchaaaaj Jeeeezuuuuu jak cię błaagaa luuud......
      • kajmakan Jedzie Ziobro samochodem i.... 10.10.07, 00:17
        potrącił 2 pieszych na przejściu dla pieszych.
        Przychodzi do szefa miejscowej prokuratury i pyta się:
        - Co z tym zrobimy ?
        Szef się zastanowił i odpowiada:
        - Myślę, ze tego, który głową rozbił przednia szybę oskarżymy o uszkodzenie
        cudzego mienia, a tego drugiego, co odleciał w krzaki o próbę ucieczki...
    • Gość: bloknot Re: Oppowiadamy dowcipy polityczne! IP: *.gprspla.plusgsm.pl 10.10.07, 09:07
      Jak Rydzyk przepraszał prezydenta IV RP:

      Zadzwonił do Pałacu Prezydenckiego.
      - Jarosław?
      - Nie, Lech.
      - A, to przepraszam.
    • login_tymczasowy Re: Oppowiadamy dowcipy polityczne! 12.10.07, 08:17
      Dlaczego Niemcom latwiej zawiazac koalicje wyborcza?

      Bo kazdy z nich ma dziadka w Wehrmachcie.
    • Gość: stanley Re: Oppowiadamy dowcipy polityczne! IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 12.10.07, 14:22
      Lech i Jarosław Kaczyński odwiedzili jedną z warszawskich
      podstawówek. Podczas dyskusji z uczniami Lech zapytał: Co to jest
      tragedia? Czy ktoś mógłby podać przykład?
      Dziewczynka z pierwszej ławki podniosła rękę:
      - Gdyby mój przyjaciel, który mieszka na wsi, bawił sie na polu i
      został rozjechany przez traktor - to byłaby tragedia.
      -Nie. - odpowiada Jarosław Kaczyński - to byłby wypadek.
      Zgłasza sie kolejne dziecko:
      - Gdyby autobus, który odwozi 50 dzieci do szkoły, miał wypadek, w
      którym zginęliby wszyscy pasażerowie - to byłaby tragedia.
      - Też nie - odpowiada znowu Jarosław Kaczyński - to byłaby wielka
      strata. Czy ktoś ma inne pomysły?
      W klasie cisza. Nikt nie chce sie zgłosic. Nagle odzywa sie Jasiu:
      - Gdyby samolot, w którym lecieli Pan Prezydent i Pan Premier został
      trafiony przez pocisk i rozpadł sie na kawałki - to byłaby tragedia.
      - Brawo! - wola Lech Kaczynski- Możesz nam powiedzieć dlaczego
      uważasz, że to była by tragedia?
      Na to Jasiu:
      - Dlatego, ze to na pewno nie byłaby wielka strata i raczej nie
      byłby to wypadek...
    • calama Re: Oppowiadamy dowcipy polityczne! 17.10.07, 11:11
      Założenie butów 30 sek.
      Spacer do lokalu wyborczego 600 sek.
      Oddanie glosu 120 sek.
      Ujrzenie niezadowolonej miny kaczora po wyborach BEZCENNE
    • Gość: stanley Re: Oppowiadamy dowcipy polityczne! IP: *.man.poznan.pl 17.10.07, 13:14
      - Czlonek PiS, który kapal sie; ostatnio w Wielkanoc? - brudnoPiS
      - Lista czlonków PiS? - rozPiSka
      - Czlonek PiS z rodziny kombatanckiej? - PiS-AK
      - Zastepca czlonka PiS? - podPiS
      - Twardziel z PISu? PiSdziel
      - Czlonek PiSu w toalecie? - PiSuar
      - Czlonek czlonka PiSu? - PiSiorek
      - Ulubione pozdrowienie czlonków PiSu - PiSs off DZIADU!
      - Wychudzony dzialacz PiS-u? - cienkoPIS
      - dusiciel z PIS-u? PISduś
      - szara eminencja PiS-u - zaPiS
      - komputer Kaczyńskiego - PiS-mak
      - piszcząco-kwacząca maskotka partii?? PiSkacz
      - analfabeta partyjny - niePiSmienny
      - Debata czlonków PIS - PISkuwa
      - Dzialacz PiSu w kontyngencie pokojowym - PiSmejker
      - Macierewicz, Ziobro, Wasserman, Putra, Gosiewski, Kurski -
      SixPiStols
      - Przemówienie J.K. lub L.K. - PiSton
      - Czlonek mlodziezówki PiSu - PiSklak
      - Ulubiony film Pisu? - Czterej pancerni i PIS
      - Co jedza czlonkowie PISu? - PiStaszki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka