Dodaj do ulubionych

Studio nagrań

IP: *.gorzow.mm.pl 22.07.03, 18:36
Prokurator Wilk to wyjątkowo odporny na argumenty "urzędnik
państwowy". Więcej! Niby jako dyzurny, a kto wie, może nawet
najbardziej podatny na... hm, wszyscy wiemy o co chodzi...
Umarza wszystko co popadnie, a zautopsji mogę stwierdzić, że
najczęściej to, gdzie są niemal stuprocentowe dowody. Osobiście
znam go z opinii osób zeznających u niego, lubi wmawiać im to
czego nie powiedzieli, pisać do protokołów nie to co ktoś chce
powiedzieć, ale to co on chce usłyszeć.Ba! Jak ktoś nie mówi tak
jak chce, to z wielką przyjemnością i podniesionym głosem
straszy go, że posadzi go w więzieniu jak nie będzie odpowiadał.
Czy ja zmyslam? Ni niejszą opinię można potraktować jako
powiadomienie o FAKTACH! Jeśli chce, niech mi wytoczy oskarżenie
o pomówienie "urzędnika państwowego"....
Obserwuj wątek
    • aborys Re: Studio nagrań 23.07.03, 09:55
      "postępowanie w sprawie nielegalnego uzyskania informacji
      prowadzi się na wniosek pokrzywdzonych. Tymczasem ani prezydent
      Jędrzejczak, ani dyrektor Mikołajski takiego wniosku złożyć nie
      chcieli.
      (...)
      Dlaczego nie złożył Pan w prokuraturze wniosku o ściganie?
      Tadeusz Jędrzejczak: - Nie mam czasu biegać po prokuratorach.
      Nie czuję się pokrzywdzony."
      Pewnie, że nie jest pokrzywdzony.
      Co może zaszkodzić prezydentowi miasta w Polsce fakt, że w jego
      gabinecie podsłuchuje się i nagrywa rozmowy? Samorządowcy w tym
      kraju działają w ramach struktur mafijnych, biorą potężne
      łapówy, zatrudniają rodziny do 3. pokolenia...
      Podsłuch w gabinecie to może problem w takich Stanach. W Polsce
      to tylko zawracanie głowy.
      Odwracanie uwagi od pomnika Szymona.
    • Gość: bol Re: Studio nagrań IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.03, 15:18
      Zgadzam się z aborysem : to chory kraj!Prezydentowi miasta nie
      przeszkadza, że w gabinecie wysokiego urzędnika
      samorządowego "ktoś" nagrywa rozmowy służbowe, bo nie czuje się
      on pokrzywdzony.Pewnie w myśl starego porzekadła, które
      mówi :"chcącemu nie dzieje się krzywda"... Pokrzywdzeni są
      natomiast mieszkańcy, podatnicy, którzy obdarzyli tę osobę
      zaufaniem powierzając mu funkcję prezydenta. Jeśli prezydent nie
      panuje nad tym co dzieje się w jego gabinecie, urzędzie i nawet
      nie poczuwał się do tego, by w ramach wewnętrznego dochodzenia
      dojść prawdy, to mocno to śmierdzi... choćby brakiem
      odpowiedzialności.Jak zatem w takim bałaganie chronione są w tym
      urzędzie tajemnice panstwowe, wojskowe (siedziba obrony
      cywilnej), służbowe czy dane osobowe mieszkanców, skoro każdy
      postronny (bezkarnie - sądząc po dochodzeniu prokuratury)może
      sobie robić na terenie UM to na co ma ochotę.Przecież krąg osób
      mających dostęp do gabinetu prezydenta i klucza od gabinetu jest
      znany, a skoro nie było włamania to i rozwiazanie zagadki jest
      mało skomplikowane. A jesli to takie trudne i niemożliwe to, czy
      taki brak nadzoru ze strony funkcjonariusza państwowego nad
      kierowaną jednostką nie podpada pod przepisy kodeksu karnego
      ścigane z urzędu?No ale w tym kraju wszystko jest możliwe,
      wystarczy wymienić choćby taki kwiatuszek :poseł, który
      ostrzegał przestępców przed policją w końcu przypomina sobie,
      że nie OSTRZEGAŁ, tylko PRZESTRZEGAŁ i z przestępcy w mgnieniu
      oka staje się społecznym kuratorem i obrońcą praworządności.
      • Gość: borys Re: Studio nagrań IP: *.bajt.krakow.pl 24.07.03, 09:41
        Polecam Magazyn dzisiejszej Wyborczej, kawałek o Starachowicach.


        Strzelaj, albo emigruj.

        Chyba raczej emigruj, w końcu Jędrzejczak wybrany w legalnych wyborach,
        samorząd w Starachowicach podobnie. I Samoobrona, i Jagiełło.
        Nie pasuję do tego kraju.
        • klin Re: Studio nagrań 24.07.03, 14:21
          Obawiam się, że intencje pana prezydenta zostały źle zrozumiane. Chodzi raczej
          o to, że nie ma on nic do ukrycia i swój urząd może sprawować na oczach (raczej
          na uszach) społeczeństwa. Proponuję stały nasłuch gabinetu prezydenta i
          transmisję w internecie. Władza bliżej ludu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka