Gość: R.Bagiński
IP: *.gorzow.mm.pl
22.07.03, 18:36
Prokurator Wilk to wyjątkowo odporny na argumenty "urzędnik
państwowy". Więcej! Niby jako dyzurny, a kto wie, może nawet
najbardziej podatny na... hm, wszyscy wiemy o co chodzi...
Umarza wszystko co popadnie, a zautopsji mogę stwierdzić, że
najczęściej to, gdzie są niemal stuprocentowe dowody. Osobiście
znam go z opinii osób zeznających u niego, lubi wmawiać im to
czego nie powiedzieli, pisać do protokołów nie to co ktoś chce
powiedzieć, ale to co on chce usłyszeć.Ba! Jak ktoś nie mówi tak
jak chce, to z wielką przyjemnością i podniesionym głosem
straszy go, że posadzi go w więzieniu jak nie będzie odpowiadał.
Czy ja zmyslam? Ni niejszą opinię można potraktować jako
powiadomienie o FAKTACH! Jeśli chce, niech mi wytoczy oskarżenie
o pomówienie "urzędnika państwowego"....