calama 21.11.07, 10:31 Prosimy o zdjęcie fontanny z kompasem. :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
calama Re: Przejście pod pająkiem na początku grudnia 21.11.07, 10:35 źle się dzieje... na różę wiatrów mówię kompas no i przejście podziemne zaczyna mi się podobać ... chora jestem, czy cuś? ;) jak pająk zacznie mi się podobać to pójdę do specjalisty ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: walek Re: Przejście pod pająkiem na początku grudnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 10:44 Ty chyba jestes pająkolubna, cy cuś w podobie... Rzadki przypadek!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wkurzony Jaja !! IP: 82.160.251.* 21.11.07, 10:50 Mam nadzieję, że wejście na platformę widokową będzie dostępne, ale niech się wypowiedzą specjaliści - mówi Baś. To po co wydano grube miliony zł!!! Obciążyć częściowo kosztami osoby które o budowie decydowały !! Niech naucza się roztropnie wydawać miejska kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andyes.sk Re: Jaja !! IP: *.gorzow.mm.pl 21.11.07, 21:51 czy Magistrat panuje nad swoimi urzędnikami? Może zasadne byłoby np. cotygodniowe ustalanie oficjalnego stanowiska a potem konsekwentnie trzymanie się ustalonej wersji. O ile dobrze pamiętam, według założeń projektowych na dominancie miał być punkt widokowy z mikrokawiarnią i chyba pod tym katem projekt zatwierdzono (kto?) i zrealizowano. Po wybudowaniu "okazało się", że względy bezpieczeństwa (?) uniemożliwiają udostępnienie tarasu. Po interwencji m.in. dziennikarzy, Prezydent deklarował udostępnienie wieży, co skwapliwie podchwycili urzędnicy. Czytałem, że ma nawet być ktoś, kto będzie czuwał nad bezpieczeństwem ewentualnych zwiedzających, ale wykluczono punkt gastronomiczny. Teraz OSiR (chyba jednak uznano zwiedzanie dominanty za rozrywkę, chyba, że wspinanie sie na schody uznano za konkurencje sportowa, godną miejskiego sponsoringu) podważa deklarację Prezydenta, chociaż -oczywiście- asekuracyjnie nie mówi nie. Może więc znowu poczekamy na głos Prezydenta, który być może będzie rozstrzygający... I wtedy faktycznie można będzie zadać pytanie - kto zatwierdził projekt i wybudował coś, co nie spełnia pierwotnych założeń. A nawiasem mówiąc, nadchodzi koniec listopada, a ulica Walczaka oficjalnie oddana do użytku (no kiedy???), ciągle jest placem budowy. I jak tu wierzyć służbom miejskim - miała być tylko kosmetyka, chodniki, rekultywacja Parku Kopernika, a tu ciągle regularne prace drogowe - jak jest każdy widzi. Jeśli słowo miejskiego urzędnika nic nie znaczy, to chociaż może kasa miejska zostanie zasilona jakowąś rekompensatą, bo utrudnienia w ruchu są znaczne. I może nasz najlepszy Prezydent ruszy wreszcie swoje cztery litery do nowego automobila i przejedzie się po gorzowskich drogach, coby wiedział, że nie wszystko czym chwalą się jego podwładni (i na co wydają nasze wspólne pieniądze), odpowiada rzeczywistości. Bo już krok tylko od stawiania potiomkinowskich wsi... Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Przejście pod pająkiem na początku grudnia 21.11.07, 11:42 W sumie ciekawe wnetrze, tylko po cholere ten kontener na dole schodow??? Zawsze ktos cos spieprzy. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Przejście pod pająkiem na początku grudnia 21.11.07, 11:52 login_tymczasowy napisał: > W sumie ciekawe wnetrze, tylko po cholere ten kontener na dole > schodow??? > > Zawsze ktos cos spieprzy. heh, jak pisałam posta nie było jeszcze zdjęcia kto w Gorzowie uwielbia połączenie czerwonego i niebieskiego??? przy moście było tłumaczenie, że to farby specjalistyczne a tu???????? fajna to będzie fontanna :) Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Przejście pod pająkiem na początku grudnia 21.11.07, 12:04 "...fajna to będzie fontanna ..." ... fontanna? To część miejskiego sracza - pisuar! Taki na wzór paryskich... Parawan dookoła stanie! Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Przejście pod pająkiem na początku grudnia 21.11.07, 18:49 Jesli chodzi o zestawienie niebieski-czerwony, to co masz przeciwko? Kolory intensywne, ale nie gryzace sie (w przeciwienstwie do polaczen zielen-czerwien, bardzo ryzykownych, a jakze w modzie obecnie - vide Park na Walczaka ;). Dziwne by bylo, zeby czesc naziemna byla w dominujacych kolorach, a wchodzimy do podziemia - i nagle np. zestawienie zielen/zolc - moze i ladne, ale troche zbyt duzy szok kolorystyczny, no i jak zrobic przejscie? Uwazam, ze samo zestawienie kolorystyczne akurat tu im wyjatkowo dobrze wyszlo. Ale diabel tkwi w szczegolach. A wiec: a) popre zdanie, ze ten kontener to zupelnie nie potrzebny... chyba, ze jednak wieza widokowa bedzie zamknieta przez 360 dni w roku... psuje caly wyglada... b) szare schody - gdyby cale byly krete, jakos by to wygladalo... ale juz na tych prostych odcinkach wygladaja zbyt "przemyslowo" i psuja caly klimat. A mozna bylo dac inny kolor... c) Fontanna z tej perspektywy podkresla te szare schody. Oczywiscie, przewinienie a to najwieksza kicha jesli chodzi o estetyke Odpowiedz Link Zgłoś
redcloud Re: Przejście pod pająkiem na początku grudnia 21.11.07, 11:53 login_tymczasowy napisał: ...tylko po cholere ten kontener na dole schodow??? Zawsze ktos cos spieprzy. To gorzowski barbakan strzegacy schodow na dominante, czyli do nikad :P howgh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: architekt Re: Przejście pod pająkiem na początku grudnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 12:30 Pierwsze na świecie "Podziemne Centrum Handlowe" z funkcją schronu atomowego i maskującą go dominantą lub wieżą lub pająkiem (brak funkcji dla zmylenia przeciwnika) Schody to ewakuacja(wymóg BHP i BBN) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: architekt Urzędnicza wizja miasta Gorzowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 12:11 ..."zabrać małpie brzytwę"... Wydano tomy książek na temat rozbudowy, rewitalizacji miast. Istnieje tysiące przykładów jak to robić skutecznie. W Gorzowie jednak uzrzędnik wie najlepiej: gdzie, co, i w jakiej formie powinno zaistnieć. Gorzów nie potrzebuje urbanistów i ich wizji. Gorzów ma urzędników z wizjami wydawania kasy. Pieniążki powodują paraliż umusłowy u niektórych projektantów, a takich władza lubi :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Przejście pod pająkiem na początku grudnia 21.11.07, 18:58 Zastanawia mnie co spowodowało (oprócz "widzimisię" projektanta) ze te kręcone schody nie docieraja do posadzki pionowo tylko "kleja" sie do sciany? Logiczniej by było gdyby fontanna była punktem wyjścia tych schodow - pionowo w gore! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: architekt Re: Przejście pod pająkiem na początku grudnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 10:28 marnujesz się chłopie! :) P.S miałoby być bez fontanny?!!! i tak dobrze, że nie nasadził tam iglaków. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pająk Przejście pod pająkiem na początku grudnia IP: *.gorzow.mm.pl 21.11.07, 21:53 a mi sie podoba w wenątrz i na zewnatrz i nie jestem pajakiem Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Przejście pod pająkiem na początku grudnia 22.11.07, 12:40 Gość portalu: pająk napisał(a): > i nie jestem pajakiem Pająk napisał, że nie jest pajakiem... Czas na specjalistę! Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Przejście pod pająkiem na początku grudnia 22.11.07, 12:44 calama napisała: > Czas na specjalistę! Arachnologa? Skoro skorpiony moga miec 2,5 metra to pajak tez moze byc Niepajakiem. Odpowiedz Link Zgłoś