danny_boy
07.02.08, 23:46
w watku o spadku cisnienia na kos.gdynskich poproszono mnie o
przepis na frappe.
na krecie polazlem raz do baru nie dla turystow, tam zamowilem
frappe i takiej zajefajnej nie pilem jeszcze nigdy w grecji, zawsze
byla to schlodzona lura dla turystow. jezyka specjalnie nie znam to
sie nie wypytywalem o przepis, ale niedawno trafilem na takowy w
polsce i wyszla dokladnie taka zajefajna, jak wspomnialem.
1. zaparzamy kubek kawy, ktory starczy nam na 2 frappe. jak
wystygnie wstawiamy do lodowki.
2. do b.wysokiej, najlepiej waskiej szklanki (np. od coli lub od
piwa) wsypujemy lyzeczke rozpuszczalnej kawy i troche wody
mineralnej lub przegotowanej-tak ze 2 cm wysokosci; w zaleznosci od
upodoban dodajemy lub nie cukier, 0 lyzeczek - siekiera, 1 lyzeczka -
neutral, 2-3 lyzeczki - dla tych co bez cukru nie wypija kawy.
teraz potrzebny jest mikserek do cappucino (od 5 do 15 zeta), ktorym
miksujemy nesce z woda i cukrem maksymalnie wysoko w szklance.
3. dolewamy po sciance troche zimnego mleka (u mnie ok.pol kubka) i
potem dolewamy pol kubka wczesniej zaparzonej schlodzonej kawy.
4. wkladamy slomke i w zaleznosci od upodoban wciagamy pojedyncze
warstwy lub sobie mieszamy.
5. cool