Dodaj do ulubionych

Z Paprykarzem o gorzowskich drogach

21.08.03, 13:43
Jedentakisympatycznyaczwalecznypaprikano napisali:

"dzięki niespotykanej waleczności gorzowskich politykierów,
budujemy ekspresówkę szczecin - myslibórz :)

imperializm gorzowski daje się odczuć w komforcie podróżowania
po waszym województwie, dośc wjechać do renic i wyjechać w jordanowie ;)"


...i chyba rację mają!

Pogadajmy o północno-lubuskich drogach ?

Znajomy mówił, że odcinek od Skwierzyny w kierunku Poznania nie remontuje
się celowo? Dlaczego? Przecież mamy najdroższe paliwo w kraju, z którego
rząd miał finansować budowę dróg?

Czy stan tych dróg, świadczy o tym jak bardzo jesteśmy nie lubiani
w ministerstwie infrastruktury. Dlaczego zatem pan poseł Marek Pol ma
w Gorzowie swoje biuro poselskie, dla przekory, czy awansem pod trochę
spóźnioną, ale niecierpliwie oczekiwaną obwodnicę ?

A może ob.Paprikano racji nie ma i wszystko jest O.K.?
Gdzie w tym wszystkim znajdują się nasi posłowie, przecież jak się nie mylę
to tymi drogami dość często podróżują (przystanek PKP nadaje się tylko dla
pospólstwa).
Obserwuj wątek
    • j24 Re: Z Paprykarzem o gorzowskich drogach 21.08.03, 16:03
      j24 napisał:

      > Jedentakisympatycznyaczwalecznypaprikano napisali:
      >
      > "dzięki niespotykanej waleczności gorzowskich politykierów,
      > budujemy ekspresówkę szczecin - myslibórz :)
      >
      > imperializm gorzowski daje się odczuć w komforcie podróżowania
      > po waszym województwie, dośc wjechać do renic i wyjechać w jordanowie ;)"
      >
      >
      > ...i chyba rację mają!
      >
      > Pogadajmy o północno-lubuskich drogach ?
      >
      > Znajomy mówił, że odcinek od Skwierzyny w kierunku Poznania nie remontuje
      > się celowo? Dlaczego? Przecież mamy najdroższe paliwo w kraju, z którego
      > rząd miał finansować budowę dróg?
      >
      > Czy stan tych dróg, świadczy o tym jak bardzo jesteśmy nie lubiani
      > w ministerstwie infrastruktury. Dlaczego zatem pan poseł Marek Pol ma
      > w Gorzowie swoje biuro poselskie, dla przekory, czy awansem pod trochę
      > spóźnioną, ale niecierpliwie oczekiwaną obwodnicę ?
      >
      > A może ob.Paprikano racji nie ma i wszystko jest O.K.?
      > Gdzie w tym wszystkim znajdują się nasi posłowie, przecież jak się nie mylę
      > to tymi drogami dość często podróżują (przystanek PKP nadaje się tylko dla
      > pospólstwa).


      O drogach można rozmawiać chyba tylko wyłącznie z zaprzyjaźnionym papricono!
      Zmiatam do stolicy marynowanego śledzia:)
    • Gość: pikador Re: Z Paprykarzem o gorzowskich drogach IP: 217.153.168.* 21.08.03, 19:56
      chętnie o drożynach lubuskich bym sobie z tobą poględził;)

      ale obecny absolutny priorytet dla każdego paprykarza to obalenie
      tej bucefołowo-dyzmowej hybrydy co to pobiera pensję prezydenta
      papriccapueblo.

      pozdr.
      • j24 ... o północno-lubuskich drogach 22.08.03, 07:14
        Gość portalu: pikador napisał(a):

        > chętnie o drożynach lubuskich bym sobie z tobą poględził;)
        >
        > ale obecny absolutny priorytet dla każdego paprykarza to obalenie
        > tej bucefołowo-dyzmowej hybrydy co to pobiera pensję prezydenta
        > papriccapueblo.
        >
        > pozdr.

        Czym prędzej obalić el'presidento Papricanogrodu i wrócić do dyskusji!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka