login_tymczasowy
22.02.08, 14:40
Zima, stok.
Na stoku narciarz w pełnym ekwipunku, gogle, kask, fajny kostium.
Jedzie...nagle na muldzie podskakuje, obraca go, wlatuje w drzewo....
Wstaje... kijki zgniecione, narty połamane, strój porwany, gogle
rozbite,
cała twarz we krwi, paru zębów brakuje!
Otrzepuje się, patrzy do góry i mówi:
"K***a, i tak lepiej niż w pracy!!"