22.02.08, 14:40
Zima, stok.
Na stoku narciarz w pełnym ekwipunku, gogle, kask, fajny kostium.
Jedzie...nagle na muldzie podskakuje, obraca go, wlatuje w drzewo....
Wstaje... kijki zgniecione, narty połamane, strój porwany, gogle
rozbite,
cała twarz we krwi, paru zębów brakuje!
Otrzepuje się, patrzy do góry i mówi:
"K***a, i tak lepiej niż w pracy!!"
Obserwuj wątek
    • calama Re: Zjazd 22.02.08, 15:16
      dziś miałam chyba gorzej niż po takim zjeździe...
      ale nic to - niedługo weekend :)))
    • redcloud Re: Zjazd 22.02.08, 15:42
      Dla takiej chwili niektorzy laduja kupe kasy w sprzet, gadzety,
      ciuchy itp. zeby raz w roku sie wyrwac z kierata i przezyc...
      ...to sie nazywa fun :)))
      howgh
      • Gość: Bernard I rest my case! IP: *.dial.telus.net 22.02.08, 16:05
        Hey,
        A cigarette shortens your life by 2 min......
        A beer shortens your life by 4 min.....
        A working day shortens your life by 8 hrs.......

        I rest my case!!!!
        I'm going home!!
        • Gość: czarna pantera Re: I rest my case! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 17:32
          Bernard, do tego tekstu jest cudo rysunek

          to prawda, moje zycie dzisiaj skrocilo sie o 8 godzin, a moze i o 9 ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka