forumowy.komentator
07.03.08, 14:47
Zielona Góra ma dla mnie takie znaczenie co Słupsk, Koszalin, czy
Leszno. Czyli jest taka miejscowość na mapie ale co z tego.
Nic nie musialem w tym mieście załatwiać. A jeśli już musiałem coś
załatwiać poza Gorzowem, to jechałem do Poznania lub Szczecina.