Dodaj do ulubionych

Brawo Jacek Kuroń

IP: *.gorzow.mm.pl 05.09.03, 10:56
Jacek Kuroń nazwał udział Polski w okupacji Iraku za hańbę narodową. Brawo.
W pełni Go popieram. Ciekawe jak czują się Ci wszyscy, którzy tak
dramatycznie protestowali przeciw udzialowi Wojska Polskiego w
Czechosłowacji, a teraz opowiadają jakieś brednie o strefach stabilizacyjnych.
Niezłe - stabilizacja tworzona za pomocą kałasznikowa. To tylko Siwiec może
zrozumieć.
Obserwuj wątek
    • Gość: borys Brawo Marek Edelman IP: *.bajt.krakow.pl 05.09.03, 13:33
      Z powodów odwrotnych.
      • pontifexmaximus Licytacja trwa; kto da więcej? n/t 05.09.03, 13:41

      • j24 Tylko bez syjonizmu mi tu! 05.09.03, 13:45
        Gość portalu: borys napisał(a):

        > Z powodów odwrotnych.

        tzn. że poparł interwencję w Czechosłowacji ?
        Czy, za to, że kieruje sie Izraelską Racją Stanu (IRS) ?


        Gość portalu: Filip napisał(a):

        > Ciekawe jak czują się Ci wszyscy, którzy tak dramatycznie protestowali
        > przeciw udzialowi Wojska Polskiego w Czechosłowacji, a teraz opowiadają
        > jakieś brednie o strefach stabilizacyjnych.
        > Niezłe - stabilizacja tworzona za pomocą kałasznikowa. To tylko Siwiec może
        > zrozumieć.

        A kto to był Siwiec ?


        > Jacek Kuroń nazwał udział Polski w okupacji Iraku za hańbę narodową.

        A może znasz kogoś, Borys, kto jest dumny z powodu przyłączenia się Polski
        do okupacji Iraku.
        A Turcy, czy już mają swoją strefę okupacyjną ?
        • Gość: borys Re: Tylko bez syjonizmu mi tu! IP: *.bajt.krakow.pl 05.09.03, 13:50
          j24 napisał:

          > A może znasz kogoś, Borys, kto jest dumny z powodu przyłączenia się Polski
          > do okupacji Iraku.
          Jestem zadowolony, że Saddam nie wyrzyna i nie torturuje już swoich
          przeciwników w więzieniach.


          > A Turcy, czy już mają swoją strefę okupacyjną ?
          A Twoja rosyjska koleżanka, nie wypija już co rano krwi czeczeńskich dzieci?
          • j24 Re: Tylko bez syjonizmu mi tu! 05.09.03, 14:07
            Gość portalu: borys napisał(a):

            >> A może znasz kogoś, Borys, kto jest dumny z powodu przyłączenia się
            >> Polski do okupacji Iraku.

            > Jestem zadowolony, że Saddam nie wyrzyna i nie torturuje już swoich
            > przeciwników w więzieniach.

            A ta baza Amerykańska na Kubie, czy dalej w klatkach pod dachem z siatki
            przetrzymuje się jeńców wojennym, czy Jasiek posłuchał się Czerwonego Krzyża ?


            >> A Turcy, czy już mają swoją strefę okupacyjną ?

            > A Twoja rosyjska koleżanka, nie wypija już co rano krwi czeczeńskich dzieci?

            Była o tym mowa. Poważnie, wojska Tureckie miały wziąć udział w okupacji.
            Wiem, Kurdowie to niedawny sojusznik, ale Turcja to duży sojusznik.
            • Gość: borys Re: Tylko bez syjonizmu mi tu! IP: *.bajt.krakow.pl 05.09.03, 14:16
              j24 napisał:

              > A ta baza Amerykańska na Kubie, czy dalej w klatkach pod dachem z siatki
              > przetrzymuje się jeńców wojennym, czy Jasiek posłuchał się Czerwonego Krzyża ?
              Rosyjski wahabita prosiło pozostawienie go w Guantanamo, gdzie mu lepiej niż w
              Butyrkach.

              > Była o tym mowa. Poważnie, wojska Tureckie miały wziąć udział w okupacji.
              Kaczka puszczona w określonym momencie przez tureckich generałów.
              • pontifexmaximus Re: Tylko bez syjonizmu mi tu! 05.09.03, 14:42

                Jak na razie z tego, co obiecywali (zapewniali) Amerykanie sprawdziło się jedno
                - szybka wojna.
                Niestety brak jest tego, co stanowiło casus belli.
                Gdzie jest broń masowego rażenia? Prawdopodobnie jedynie w umyśle wielkiego
                przywódcy wielkiego narodu miłującego pokój etc. (WPWNMP).
                Putin powiedział „ja bym tam znalazł broń”. I prędzej, czy później broń
                zostanie odnaleziona. W Pentagonie trwają obecnie prace nad
                projektem „Odnalezienie broni masowego rażenia”. Ostatnią informacją ze źródeł
                amerykańskich było stwierdzenie, iż broń znajduje się w wąwozach Libanu, o czy
                miały świadczyć liczne ciężarówki, które udawały się w tym kierunku tuż przed
                rozpoczęciem wojny. Podobno wcześniej zostało to zbagatelizowane. Jest to
                trochę niewiarygodne, zważywszy, że z uwagą śledzili 4 (cztery) ciężarówki
                służące do badań meteo (jak się okazało ciężarówki zostały zakupione w GB, za
                zgodą tamtejszego rządu).
                Brakuje również powszechnego entuzjazmu. Gdzie kwiaty wdzięcznych Irakijczyków?
                Natomiast mnożą się zamachy na żołnierzy koalicji. Takie akcje Gebels nazywał
                bandyckimi napadami, BiP KG AK walką zbrojną z okupantem.
                Mijają tygodnie. Amerykanie zwracają się z ofertą do ONZ.
                Żołnierze amerykańscy w mediach dają wyraz swojej frustracji. „Mieliśmy
                wyzwalać i wrócić do domu. Ci ludzie nas nie lubią. Co innego mówiono nam przed
                wojną” – cóż oficerowie polityczni US ARMY trochę przeholowali.
                Na tym forum wielokrotnie padały słowa zgodne z linią partii, eeeeeee sorry, z
                oficjalnym uzasadnieniem inwazji na Irak. Niestety obecnie nikt z „obrońców
                inwazji” nie podejmuje tematu. Bo trochę głupio, nieprawdaż?
                • Gość: Bernard Re: Tylko bez syjonizmu mi tu! IP: *.ed.shawcable.net 07.09.03, 18:06
                  Hey ....maximus,
                  Z jakiegos powodu Kuron stara sie zarobic punkty w Europie krytykuja Rzad
                  Rzeczypospolitej....

                  Oczywiscie, ze interwencja w Iraku byla slusznym krokiem.

                  Obecnosc polskich wojsk w Iraku udowadnia, ze Rzad Rzeczypospolitej stoi o
                  wlasciwej stronie w wojnie przeciw terorystom.
                  Niektore kraje zachodniej Europy stracily wspaniale lukratywne kontakty z
                  Irakiem. Sprzedawali bron, technologie itp za miliardy. Kupowali szmuglowany
                  olej za pol ceny. To sie skoncztylo. Bardzo chcieliby odzyskac wplywy na
                  blizkim wschodzie.
                  Jak dotychczas Amerykanie nie pozwalaja.
                  I maja racje. Francji, Niemcom nie mozna ufac. Zwlaszcza Francji.

                  Pytasz: "Gdzie jest broń masowego rażenia? "
                  No wlasnie....Gdzie!!!
                  Po Gulf War i wyzwoleniu Kuwejtu, w ramach podpisanego porozumienia pomiedzy
                  Aliantami I Irakiem, ten ostatni potwierdzil posiadanie tysiecy ton roznego
                  rodzaju broni chemicznej i biologicznej. Inspektorzy ONZ mieli zweryfikowac
                  ilosc i nadzorowac zniszczenie.
                  Irak wykopal inspektorow i twierdzi ze zadnej broni nie ma. Nie potrafi
                  udowodnic ze zniszczyl.
                  WIADOMO ZE JEST PONIEWAZ TAK AMERYKANIE JAK I EUROPA SPRZEDAWALA IM TE BRON W
                  LATACH 80-TYCH.
                  A teraz wcielo.

                  Gdzie jest bron chemiczna. Moze przeszmuglowana do innego kraju (Iran???)
                  Wiadomo ze CIA i inne sluzby pracuja nad tym. Cierpliwosc to klucz. Oczywiscie
                  przyjaciele Saddama i wrogowie USA w Europie staraja sie wywierac presje i
                  kwestionowac samo istnienie broni.

                  Pozdrawiam
                  • hiro Re: Tylko bez syjonizmu mi tu! 07.09.03, 18:10
                    Gość portalu: Bernard napisał(a):
                    DEBIL?
                  • hiro Re: Tylko bez syjonizmu mi tu! 07.09.03, 18:15

                    > Wiadomo ze CIA i inne sluzby pracuja nad tym. Cierpliwosc to klucz.
                    Oczywiscie
                    > przyjaciele Saddama i wrogowie USA w Europie staraja sie wywierac presje i
                    > kwestionowac samo istnienie broni. -no sorki stary głupcze-jednego
                    zastrzeliliście!malo wam?buszmeni jebani w ciemię?!
                    • Gość: Bernard Re: Tylko bez syjonizmu mi tu! IP: *.ed.shawcable.net 08.09.03, 02:40
                      hiro napisała:

                      >
                      > > Wiadomo ze CIA i inne sluzby pracuja nad tym. Cierpliwosc to klucz.
                      > Oczywiscie
                      > > przyjaciele Saddama i wrogowie USA w Europie staraja sie wywierac presje i
                      >
                      > > kwestionowac samo istnienie broni. -no sorki stary głupcze-jednego
                      > zastrzeliliście!malo wam?buszmeni jebani w ciemię?!


                      ++=

                      Jednego??? Chory jestes??? Czy ty myslisz, ze my tu spimy>>
                      Pozdrawiam
                  • pontifexmaximus Re: Tylko bez syjonizmu mi tu! 09.09.03, 09:30

                    Jak tak Ciebie czytam Bernardzie, to mam poczucie jak gdyby czas się zatrzymał.
                    Porównaj swoją wypowiedź z wypowiedzią przedstawiciela ZSRR na forum ONZ
                    podczas inwazji na Afganistan.
                    pozdro
                    • Gość: Bernard Re: Tylko bez syjonizmu mi tu! IP: *.ed.shawcable.net 09.09.03, 09:54
                      pontifexmaximus napisał:

                      >
                      > Jak tak Ciebie czytam Bernardzie, to mam poczucie jak gdyby czas się
                      zatrzymał.
                      >
                      > Porównaj swoją wypowiedź z wypowiedzią przedstawiciela ZSRR na forum ONZ
                      > podczas inwazji na Afganistan.
                      > pozdro



                      ++++
                      OK...Udalo Ci sie.... Obraziles mnie..
                      He he he
                      POzdrawiam
                      • pontifexmaximus Re: Tylko bez syjonizmu mi tu! 09.09.03, 10:23
                        Gość portalu: Bernard napisał(a):

                        > pontifexmaximus napisał:
                        >
                        > >
                        > > Jak tak Ciebie czytam Bernardzie, to mam poczucie jak gdyby czas się
                        > zatrzymał.
                        > >
                        > > Porównaj swoją wypowiedź z wypowiedzią przedstawiciela ZSRR na forum ONZ
                        > > podczas inwazji na Afganistan.
                        > > pozdro
                        >
                        >
                        >
                        > ++++
                        > OK...Udalo Ci sie.... Obraziles mnie..
                        > He he he
                        > POzdrawiam
                        Obraziłem?
                        Broń masowego rażenia
                        1. Jeżeli Saddam miał broń – należy zaatakować!
                        2. Jeżeli Saddam nie ma broni – należy zaatakować – Saddam z pewnością
                        ukrywa broń!
                        3. Jeżeli nie odnaleźliśmy broni to:
                        - Saddam miał broń, ale ją chował, i prędzej czy później ją znajdziemy
                        - Saddam nie miał broni, ale i tak by ją wyprodukował
                        Wniosek – należy zaatakować.
                        Jeżeli atakujemy, to w imię altruizmu – nasi chłopcy giną, ale Irakijczycy
                        otrzymują wolność i demokrację. Ropa naftowa nas nie obchodzi – tylko
                        demokracja i pokój. I my w ogóle, nigdy przenigdy nie myślimy o nasza
                        gospodarka.
                        Jeżeli ktoś chce nas powstrzymać, to oznacza, że ten ktoś „chce kręcić lody” z
                        Irakiem (zła, koniunkturalna Europa chciałby robić interes ze zbrodniczym
                        watażką).
                        Atakują nas jedynie fedaini Saddama i Al. Kaida – reszta irakijczyków wita nas
                        kwiatami.
                        Przywieźliśmy wspaniałych facetów, prześladowanych przez reżim, i irakijczycy
                        ich powitali z radością (hehehe słynna iracka opozycja).
                        Saddam = hitler = faszyzm = II WŚ = III WŚ, czyli pacyfiści to faszyści, którzy
                        dążą do wojny.
                        Jak zbijamy chemicznego Allego i ogłaszamy to światu (piękne zdjęcia z początku
                        czerwaca), to później nasze oddziały łapią chemicznego Allego – koniec sierpnia
                        (Jezus Chrystus w wersji arabskiej?).
                        ONZ to komórka al. Kaidy, ale fajnie by było gdyby wspólnota wysłała swoje
                        wojska.


          • Gość: Filip Re: Tylko bez syjonizmu mi tu! IP: *.gorzow.mm.pl 05.09.03, 15:03
            Borys - pacyfista. Duma Go rozpiera. Uważaj tylko, żeby guziki od marynarki
            wytrzymały. Jesteś dumny z tego, co dzieje się w Iraku. Proponuję - karabinek w
            rękę i do Iraku. Wyrżnij trochę arabskich dzieci, kobiet i starców, wpisz się w
            działania stabilizacyjne. A późńiej opowiadaj o okrucieństwach Saddama. I nie
            zapomnij razglądnąć sie za tą niby bronią masowego rażenia. Szkoda, że taki
            jeden ekspert rządu brytyjskiego Ci nie pomoże. Nigdy nie myślałem, że na tym
            forum znajdą się typy popierające wojnę, rozlew krwi. Żałuj, Borys, że nie
            miałeś możliwości prowadzić działań stabilizacyjnych w 1939 roku np. w
            Bydgoszczy. Tam rownież wymordowano mieszkańcow tego miasta, którzy w/g
            propagandy nazistów, strzelali do Niemców. Czasy się zmieniają, ale metody
            pozostają.
            • Gość: borys Re: Tylko bez syjonizmu mi tu! IP: *.bajt.krakow.pl 05.09.03, 15:15
              Gość portalu: Filip napisał(a):

              > Wyrżnij trochę arabskich dzieci, kobiet i starców,
              Zrobię se z nich hamburgera.
              • pontifexmaximus Re: Tylko bez syjonizmu mi tu! 05.09.03, 15:25
                Gość portalu: borys napisał(a):

                > Gość portalu: Filip napisał(a):
                >
                > > Wyrżnij trochę arabskich dzieci, kobiet i starców,
                > Zrobię se z nich hamburgera.


                przez szacunek dla tamtejszej kultury proponuje KEBAB ;D
              • Gość: Filip Re: Tylko bez syjonizmu mi tu! IP: *.gorzow.mm.pl 06.09.03, 16:54
                Dowcipny jesteś, nie ma co! A może mydełko. Byli tacy od działań
                stabilizacyjnych w Polsce, którzy tak robili. Oni rownież przedstawiali Polskę
                i Polaków jako kraj barbarzyńcow. No więc,borys: hamburgera zjesz, a później
                umyjesz rączki mydełkiem. Smacznego!
                • Gość: borys Re: Tylko bez syjonizmu mi tu! IP: *.bajt.krakow.pl 08.09.03, 08:45
                  Gość portalu: Filip napisał(a):

                  > Oni rownież przedstawiali Polskę
                  > i Polaków jako kraj barbarzyńcow.
                  To teraz Filip nam wytłumaczy i poprze przykładem, kto nazywa Irak krajem
                  barbarzyńców i "Wyrzyna trochę arabskich dzieci, kobiet i starców".
        • bes-t Re: Tylko bez syjonizmu mi tu! 05.09.03, 15:02
          j24 napisał:

          >
          > tzn. że poparł interwencję w Czechosłowacji ?
          > Czy, za to, że kieruje sie Izraelską Racją Stanu (IRS) ?

          Tak, tak. Ta Izraelska Racja Stanu kazała mu też zapewne protestować przeciwko
          interesującemu pomysłowi budowy centrum wypędzeń w Berlinie. Wszak nie od dzis
          wiadomo, że to Żydzi wypędzili Niemców z Wrocławia i Olsztyna.
          • j24 Re: Tylko bez syjonizmu mi tu! 05.09.03, 15:32
            bes-t napisał:

            > Tak, tak. Ta Izraelska Racja Stanu kazała mu też zapewne protestować
            > przeciwko interesującemu pomysłowi budowy centrum wypędzeń w Berlinie.
            > Wszak nie od dzis wiadomo, że to Żydzi wypędzili Niemców z Wrocławia
            > i Olsztyna.

            Człowiek to nie kostka bruku na ulicy. Zobacz czasami nawet z Borysiem
            mamy podobne zdanie na jakiś temat (też lubię botwinkę, tyle, że nie
            umiem przyrządzić).
            Przedstawiciel narodu bardzo doświadczonego przez wojnę powinien jednak
            zrozumieć, że zrzucanie bomb na miasta, gdzie mieszkają anonimowi ludzie
            to nic dobrego. Nic, co należałoby pochwalać.

            On (Marek Edelman) chyba powinien to zrozumieć, rozumie też, że naród
            bombardowany przez Amerykanów jest zagrożeniem dla jego braci w Izraelu.
        • bart.q tej, agent 05.09.03, 16:29
          Kto mógłby wysadzić Lubuski Urząd Wojewódzki, amerykański marine, czy
          terrorysta od Osamy? Zgaduj, zgadula...

          Ależ, zapomniałem, przecież i tak wszystkiemu winny amerykański marine -
          przecież nie powinien był swoim istnieniem prowokować terrorysty...
    • bart.q Re: Brawo Jacek Kuroń 05.09.03, 16:22
      Gość portalu: Filip napisał(a):

      > Jacek Kuroń nazwał udział Polski w okupacji Iraku za hańbę narodową. Brawo.
      > W pełni Go popieram.

      Podziękuj swoim idolom z rządu i Belwederu.
      • Gość: Filip Re: Brawo Jacek Kuroń IP: *.gorzow.mm.pl 06.09.03, 16:50
        Z rządu i Belwederu, powiadasz. Najpierw napisz, czy Ty popierasz udział Polski
        w tej awanturze? Partie prawicowe - PIS, Platforma jakoś nie protestowały
        głośno. A może się mylę. Tak więc zajmij się swoimi partyjnymi kolegami.
        • bart.q Re: Brawo Jacek Kuroń 07.09.03, 00:17
          Gość portalu: Filip napisał(a):

          > Tak więc zajmij się swoimi partyjnymi kolegami.

          W przeciwieństwie do ciebie nie należę do żadnej partii.
          Podziękowałeś już idolom?
          • Gość: Filip Re: Brawo Jacek Kuroń IP: *.gorzow.mm.pl 07.09.03, 10:32
            Następny, po klinie wstydzi się swoich powiązań. Ty podziękuj swoim idolom, że
            tak ochoczo zgodzili się na polską interwencję w Iraku. I nie zapomnij o
            telefonie do klina, żeby ci nieco uzgodnić. Widzę, że robisz za papugę. Ale w
            końcu, czego od takiego czegoś wymagać.
            • bart.q Re: Brawo Jacek Kuroń 07.09.03, 11:04
              > Widzę, że robisz za papugę.

              Wolę papugę niż łosia.
              Podziękowałeś idolom?
              • Gość: Filip Re: Brawo Jacek Kuroń IP: *.gorzow.mm.pl 07.09.03, 20:16
                Cześć papuga. A ty swoim podziękowałeś. Przecież różne kaczory i Jaśki-
                Maryśki,mie mówiąc już o sepleniącym Tusku tak głośno protestowali. Możesz
                wypić lampkę szampana. Jest wasza / Twoja / upragniona pierwsza ofiara-
                mieszkaniec Iraku, zastrzelony przez Ukraińca. Cieszysz się pewnie. Skontaktuj
                się z klinem, co napisać.
                • brornba Re: Brawo Jacek Kuroń 07.09.03, 20:18
                  Gość portalu: Filip napisał(a):
                  > Cześć papuga. A ty swoim podziękowałeś. Przecież różne kaczory i Jaśki-
                  > Maryśki,mie mówiąc już o sepleniącym Tusku
                  Nie ma to jak merytoryczna dyskusja i poziom argumentów.
        • Gość: Bernard Re: Brawo Jacek Kuroń IP: *.ed.shawcable.net 08.09.03, 08:16
          Gość portalu: Filip napisał(a):

          > Z rządu i Belwederu, powiadasz. Najpierw napisz, czy Ty popierasz udział
          Polski
          >
          > w tej awanturze? Partie prawicowe - PIS, Platforma jakoś nie protestowały
          > głośno. A może się mylę. Tak więc zajmij się swoimi partyjnymi kolegami.


          +++
          Widzisz Filipie..
          Gdyby ci krytykujacy byli u wladzy, zrobiliby to samo. Kuron tez.
          Poniewaz bylo to jedyne co madry Rzad mogl zrobic.

          Bedac jednak w opozycji, z jednej strony krytykuja - jak na opozycje przystalo,
          a z drugiej robia to wystarczajaco cicho by USA nie draznic , jednak
          zauwazalnie by Francje zadowolic...
          To taka...polityczna prostytucja.
          Bardzo powszechna w obecnych czasach. A szkoda.
          Pozdrawiam
          • bart.q Re: Brawo Jacek Kuroń 08.09.03, 16:48
            Gość portalu: Bernard napisał(a):

            > Bedac jednak w opozycji, z jednej strony krytykuja - jak na opozycje
            > przystalo
            > a z drugiej robia to wystarczajaco cicho by USA nie draznic , jednak
            > zauwazalnie by Francje zadowolic...
            > To taka...polityczna prostytucja.

            Mimo że jesteś daleko mógłbyś jednak orientować się, że przeciwko interwencji
            polskiej w Iraku gardłowały jedynie anarchizujące LPR i Samoobrona. Wszystkie
            pozostałe partie były zgodne w swoim poparciu dla rządu.

            Mamy tu po prostu do czynienia z łosiem o swojskim imieniu "Filip", któremu nie
            mieści się w wizji szczęśliwego świata, że to jego postkomunistyczni ulubieńcy
            byli akurat tymi, którzy podjęli tę słuszną decyzję.
            • Gość: Bernard Re: Brawo Jacek Kuroń IP: *.ed.shawcable.net 09.09.03, 02:30
              bart.q napisał:

              > Gość portalu: Bernard napisał(a):
              >
              > > Bedac jednak w opozycji, z jednej strony krytykuja - jak na opozycje
              > > przystalo
              > > a z drugiej robia to wystarczajaco cicho by USA nie draznic , jednak
              > > zauwazalnie by Francje zadowolic...
              > > To taka...polityczna prostytucja.
              >
              > Mimo że jesteś daleko mógłbyś jednak orientować się, że przeciwko interwencji
              > polskiej w Iraku gardłowały jedynie anarchizujące LPR i Samoobrona. Wszystkie
              > pozostałe partie były zgodne w swoim poparciu dla rządu.
              >
              > Mamy tu po prostu do czynienia z łosiem o swojskim imieniu "Filip", któremu
              nie
              >
              > mieści się w wizji szczęśliwego świata, że to jego postkomunistyczni
              ulubieńcy
              > byli akurat tymi, którzy podjęli tę słuszną decyzję.

              +++
              W takim razie panie Losos...
              Na ruszt!!!
              A czy slyszal oi " wyskoczyl jak Filip z konopii???

              Filip..
              Wracaj do konopii
              Pozdrawiam
              • Gość: Filip Re: Brawo Jacek Kuroń IP: *.gorzow.mm.pl 09.09.03, 22:33
                I co? Wydaje Ci się, że jesteś dowcipny? Dla mnie jesteś żałosny. A trochę
                szkoda, bo z dużą przyjemnością czytałem Twoje wyważone posty. Ale widzę, że
                bliższa Ci postawa takiego bart q, który popiera agresję i okupację Iraku. Jemu
                się nie dziwię, dla mnie to zwykłe zero, padlinożerca. Ale ty?
                • Gość: Bernard Re: Brawo Jacek Kuroń IP: *.ed.shawcable.net 10.09.03, 02:18
                  Gość portalu: Filip napisał(a):

                  > I co? Wydaje Ci się, że jesteś dowcipny? Dla mnie jesteś żałosny. A trochę
                  > szkoda, bo z dużą przyjemnością czytałem Twoje wyważone posty. Ale widzę, że
                  > bliższa Ci postawa takiego bart q, który popiera agresję i okupację Iraku.
                  Jemu
                  >
                  > się nie dziwię, dla mnie to zwykłe zero, padlinożerca. Ale ty?


                  +++

                  Hey Filip,
                  Nie zlosc sie,
                  Kazdy ma swoje zdanie na temat. Kazdy ma prawo miec inne niz nasze.
                  Ja sie zgadzam lub nie zgadzam z opiniami...nigdy ludzmi. Powod jest prosty.
                  Filip na przyklad moze miec poglad zupelnie do zaakceptowania przeze mnie na
                  jeden temat, podczas gdy Filipa opinia na inny moze mnie doprowadic do szalu...

                  Przykro mi ale calkowicie popieram to co ty okreslasz jako "agresja w Iraku".
                  Popieram nie tylko stanowisko USA w wojnie z terroryzmem, ale takze popieram
                  stanowisko Rzadu Rzeczypospolitej w tej sprawie.

                  Domyslam sie, ze Twoja opinia jest nieco inna... Masz prawo tak myslec.

                  Staraj sie przekonac Bart, mnie i innych. Kolorowy jezyk zostaw dla Hiro.
                  Nasze dyskusje sa tak interesujace poniewaz patrzymy na te same rzeczy inaczej.
                  Wyobraz sobie ze wszyscy sie ze soba zgadzamy..... To byloby koniec Forum... Az
                  mnie ciarki przechodza na sama mysl.

                  Pozdrawiam
                • bart.q Re: Brawo Jacek Kuroń 11.09.03, 12:17
                  Gość portalu: Filip napisał(a):

                  > bart q, który popiera agresję i okupację Iraku. Jemu
                  > się nie dziwię, dla mnie to zwykłe zero, padlinożerca. Ale ty?

                  Aaale się uśmiałem! :))
                  Skoro popierający "agresję i okupację Iraku" to zera i padlinożercy to prezydęt
                  Kwaśniewski, premier Milla, minister Szmajdziński muszą być potworami z
                  piekielnych wymiarów, skoro sami tę "agresję i okupację" współorganizowali. :)))
                  Biednyś, łosiu.
    • Gość: xgwiak Re: Brawo Jacek Kuroń IP: *.cvx11-bradley.dialup.earthlink.net 06.09.03, 17:07
      On wie co robi? Jemu wolno!

      PZDR!!!!
    • Gość: pleple Wielki Jacek Kuroń już nie za bardzo kojarzy ! nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.03, 20:21
    • Gość: open Re: Brawo Jacek Kuroń IP: *.gorzow.mm.pl 07.09.03, 21:26
      Gość portalu: Filip napisał(a):

      > Jacek Kuroń nazwał udział Polski w okupacji Iraku za hańbę narodową.

      Mamy kilka wieków tradycji walki "za wolność waszą i naszą ". Od Wiednia po
      Monte Casino . Ale Są epizody , których się wstydzimy-choćby Santo Domingo i
      Praga .
      Do której tradycji będzie należała nasza obecność w Iraku ?

      Taki tekst ukazał się kilka miesiecy temu w jednej z gazet.
    • aborys Re: Brawo Jacek Kuroń 09.09.03, 09:14
      !!!ﻩﺵﺽﺤﻁﺼﺲﻕﻍﺞﺬﻖ
      • Gość: Bernard Re: Brawo Jacek Kuroń IP: *.ed.shawcable.net 09.09.03, 09:55
        aborys napisał:

        > !!!ﻩﺵﺽﺤﻁﺼﺲﻕﻍA
        > 182;ﺬﻖ


        +++
        What the hell is that ???
        • aborys Re: Brawo Jacek Kuroń 09.09.03, 10:00
          Gość portalu: Bernard napisał(a):

          > What the hell is that ???
          Фуски
          Tyle, że arabskie.
          • pontifexmaximus Re: Brawo Jacek Kuroń 15.09.03, 12:10
            "Fatalny błąd okupacji Iraku polega na tym, że Amerykanie stacjonują tam nie po
            to, aby zaprowadzić demokrację, przyśpieszyć tempo rozwoju gospodarczego,
            osdnaleźć i zneutralizować arsenały broni masowego rażenia lub walczyć z
            terrorystami, ale po to by stworzyć długoterminową polityczną i militarną bazę
            dla ochrony i przesyłu bliskowschodniej ropy. Ten fakt jest powszechnie znany i
            rozumiany w całym regionie Zatoki Perskiej, gdzie miejscowa ludność przez całe
            stulecia była traktowane z pogardą najpierw przez imperium brytyjskiee, a
            następnie Stany Zjednoczone.
            Amerykańska i brytyjska opinia publiczna być może już zapomniała, że Husjan był
            naszym sojusznikiem w latach 80., gdy walczył z Iranem, by nastepnie zostać
            obsadzonym w roli Hitlera lat 90. Ale mieszkancy Iraku i pozostałych krajów
            regionu dobrze to pamiętają".
            Jeffrey Sachs Finacial Times 10.09.2003 r.
            • j24 Symbole Ameryki 15.09.03, 12:53
              pontifexmaximus napisał:

              > "Fatalny błąd okupacji Iraku polega na tym, że Amerykanie stacjonują
              > tam nie po to, aby zaprowadzić demokrację, przyśpieszyć tempo rozwoju
              > gospodarczego, osdnaleźć i zneutralizować arsenały broni masowego rażenia
              > lub walczyć z terrorystami, ale po to by stworzyć długoterminową polityczną
              > i militarną bazę dla ochrony i przesyłu bliskowschodniej ropy.

              Może trochę odbiegam od tematu, ale co jest dla Was symbolem mocarstwa
              panującego już prawie niepodzielnie nad światem ?

              Pozwolę sobie odpowiedzieć, że dla mnie jest do marka HP. Dobrze sprzedający
              się kompletny szmelc.
              Drukarkę kupisz za niewiele więcej niż dwieście złotych, a za komplet tuszu
              do niej zapłacisz podobną kwotę.
              Czytając ulotkę masz wrażenie, że jesteś u bram raju. Naj-super, konkrety na
              bok, kitem go, kitem. W rankingach potrafi taki cud techniki zwyciężyć, tyle,
              że ponoć sporządzający rankingi są "z rodziny" (powiązani kapitałowo).

              Obawiam się, że się nie dowiesz ile procent naj-superniejszych plujek HP
              normalnie eksploatowanych działa bezawaryjnie ponad rok.

              Marka japońska budzi u mnie większe zaufanie. Wydaje mi się, że oni wkładają
              więcej serca w swoje wyroby.
              Ameryka to blichtr. Lipa. Co innego mówisz, co innego widzisz (coś tak jak
              relacje Busza z bogiem Busza).
              • pontifexmaximus Re: Symbole Ameryki 15.09.03, 13:01
                1. CityBank
                2. MFW
                3. Enron
                • pontifexmaximus cd......sprawiedliwej wojny o państwo boże 19.09.03, 12:05
                  USA/Senator Kennedy zarzuca Bushowi oszustwo w sprawie Iraku

                  19.9.Boston (PAP/AP) - Demokratyczny senator Edward Kennedy ostro zaatakował
                  politykę prezydenta George'a W. Busha wobec Iraku. Argumenty administracji za
                  interwencją militarną Kennedy nazwał w wywiadzie dla AP "oszustwem,
                  sprokurowanym w Teksasie".

                  "Nie było żadnego bezpośredniego zagrożenia" ze strony Iraku - podkreślił
                  Kennedy w opublikowanym w czwartek wieczorem wywiadzie. "Sfabrykowano to w
                  Teksasie i w styczniu ogłoszono republikańskiemu kierownictwu, że będzie wojna
                  i że będzie to korzystne politycznie. Cała ta sprawa była oszustwem" -
                  oświadczył Kennedy.

                  Demokratyczny senator, brat prezydenta Johna F. Kennedy'ego, zarzucił też
                  administracji Busha, że nie rozlicza się z prawie połowy z 4 miliardów USD,
                  jakie co miesiąc kosztuje wojna w Iraku.

                  Kennedy przypuszcza, że znaczna część owych nierozliczonych kwot jest
                  wykorzystywana na "łapówki dla zagranicznych przywódców", przekupywanych, żeby
                  wysłali wojska do Iraku. Senator zażądał od administracji rozliczenia się przed
                  Kongresem z 87 miliardów USD, których prezydent Bush zażądał ostatnio na wojnę
                  iracką.

                  Zdaniem senatora, koncentrowanie się na Iraku odwróciło uwagę Stanów
                  Zjednoczonych od "bardziej bezpośrednich zagrożeń", w tym Al-Kaidy,
                  niestabilnej sytuacji w Afganistanie czy nuklearnych ambicji Korei Północnej.
                  (PAP)
                  • pontifexmaximus Re: cd......sprawiedliwej wojny o państwo boże 19.09.03, 12:07
                    ale Filip miał w jednym rację
                    sprawa Saddama nie intersuje osób, które poprzedno bardzo zaangażowały się na
                    formum w popracie dla wojny
                    • j24 Re: cd......sprawiedliwej wojny o państwo boże 19.09.03, 12:13
                      pontifexmaximus napisał:

                      > ale Filip miał w jednym rację
                      > sprawa Saddama nie intersuje osób, które poprzedno bardzo zaangażowały
                      > się na formum w popracie dla wojny

                      A po co się mają interesować. Już jest dobrze (i po bożemu).

                      Leszczyna niech będzie z Wami wszystkimi.
                      Hamer!
                    • Gość: borys Re: cd......sprawiedliwej wojny o państwo boże IP: *.bajt.krakow.pl 19.09.03, 12:19
                      pontifexmaximus napisał:

                      > ale Filip miał w jednym rację
                      > sprawa Saddama nie intersuje osób, które poprzedno bardzo zaangażowały się na
                      > formum w popracie dla wojny
                      Sprawa Saddama nie interesuje mnie z kilku względó:
                      1) uważam, że dobrze, że nie rządzi. Mam to powtarzać codziennie?
                      2) nie chce mi się dzielić włosa na czworo przy każdym doniesieniu o śmierci
                      żołnierzy czy ludności cywilnej. Kto winien i ile to już trupów.
                      3) porażają mnie hasła typu "huragan bicz boży na jankesów", slbo "ciekawe,
                      kiedy zginie któryś z naszych". Pacyfiści forumowi rzucają głównie takie
                      argumenty.
                      • pontifexmaximus Re: cd......sprawiedliwej wojny o państwo boże 19.09.03, 12:20
                        Gość portalu: borys napisał(a):

                        > pontifexmaximus napisał:
                        >
                        > > ale Filip miał w jednym rację
                        > > sprawa Saddama nie intersuje osób, które poprzedno bardzo zaangażowały się
                        > na
                        > > formum w popracie dla wojny
                        > Sprawa Saddama nie interesuje mnie z kilku względó:
                        > 1) uważam, że dobrze, że nie rządzi. Mam to powtarzać codziennie?
                        > 2) nie chce mi się dzielić włosa na czworo przy każdym doniesieniu o śmierci
                        > żołnierzy czy ludności cywilnej. Kto winien i ile to już trupów.
                        > 3) porażają mnie hasła typu "huragan bicz boży na jankesów", slbo "ciekawe,
                        > kiedy zginie któryś z naszych". Pacyfiści forumowi rzucają głównie takie
                        > argumenty.
                        Demokratyczny senator Edward Kennedy ostro zaatakował
                        politykę prezydenta George'a W. Busha wobec Iraku. Argumenty administracji za
                        interwencją militarną Kennedy nazwał w wywiadzie dla AP "oszustwem,
                        sprokurowanym w Teksasie".

                        "Nie było żadnego bezpośredniego zagrożenia" ze strony Iraku - podkreślił
                        Kennedy w opublikowanym w czwartek wieczorem wywiadzie. "Sfabrykowano to w
                        Teksasie i w styczniu ogłoszono republikańskiemu kierownictwu, że będzie wojna
                        i że będzie to korzystne politycznie. Cała ta sprawa była oszustwem" -
                        oświadczył Kennedy.

                        tzn. mamy do czynienia z punktem 1,2, czy też 3 ?
                        • j24 Re: cd......sprawiedliwej wojny o państwo boże 19.09.03, 12:26
                          pontifexmaximus napisał:

                          > tzn. mamy do czynienia z punktem 1,2, czy też 3 ?

                          Ponti - 1,
                          Borys - 0.
                          • Gość: borys Re: cd......sprawiedliwej wojny o państwo boże IP: *.bajt.krakow.pl / *.bajt.krakow.pl 19.09.03, 12:32
                            j24 napisał:

                            > pontifexmaximus napisał:
                            >
                            > > tzn. mamy do czynienia z punktem 1,2, czy też 3 ?
                            >
                            > Ponti - 1,
                            > Borys - 0.
                            Sędzia fjut.
                            • pontifexmaximus Re: cd......sprawiedliwej wojny o państwo boże 19.09.03, 12:41
                              Nie tak ostro. Sędzia kalosz ;)
                              wybacz Marku
                              sędzia rulezzzzzzzzzzzzzzzzzz ;)
                              • j24 Re cd......sprawiedliwej wojny o państwo busze ntx 19.09.03, 12:56
                        • Gość: borys Re: cd......sprawiedliwej wojny o państwo boże IP: *.bajt.krakow.pl / *.bajt.krakow.pl 19.09.03, 12:43
                          > tzn. mamy do czynienia z punktem 1,2, czy też 3 ?
                          pkt 1.
                          Saddam to morderca. Czy przy usuwaniu go Busz miał białe rękawiczki i czy
                          ostrzegł go trzykrotnie - to rzecz drugiego rzędu.

                          Stan Wojenny w Polsce został wprowadzony z pogwałceniem konstytucji PRL.
                          Czemu milczysz o tym?
                          etc.
                          • j24 Re: cd......sprawiedliwej wojny o państwo boże 19.09.03, 12:53
                            Gość portalu: borys napisał(a):

                            > > tzn. mamy do czynienia z punktem 1,2, czy też 3 ?
                            > pkt 1.
                            > Saddam to morderca. Czy przy usuwaniu go Busz miał białe rękawiczki i czy
                            > ostrzegł go trzykrotnie

                            Trzeci raz ostrzegł go tak:
                            www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=58&w=4972778&a=4987082

                            > Stan Wojenny w Polsce został wprowadzony z pogwałceniem konstytucji PRL.
                            > Czemu milczysz o tym?
                            > etc.

                            Bo to już historia. Trudna i dla niektórych bolesna, ale historia.

                            A tu jeszcze trupy ciepłe. Jeszcze koło od rozpierdolonego siedmiotonową
                            bombą samochodu się kręci. Krew nie zakrzepła.

                            Konstytucja PRL-u (jak niektórzy mówią ruskiego protektoratu)?
                            Krzaczasty pogwałcił prawo międzynarodowe. Działał wbrew ONZ, rasista jeden.
                          • pontifexmaximus Re: cd......sprawiedliwej wojny o państwo boże 19.09.03, 13:00
                            Gość portalu: borys napisał(a):

                            > > tzn. mamy do czynienia z punktem 1,2, czy też 3 ?
                            > pkt 1.
                            > Saddam to morderca. Czy przy usuwaniu go Busz miał białe rękawiczki i czy
                            > ostrzegł go trzykrotnie - to rzecz drugiego rzędu.
                            Busz nie atakował Saddama bo ten był mordercą (vide rezolucja ONZ, która nie
                            nawiązywała do ludobójstwa), tylko dlatego, ze ten jakoby miał posiadać broń MR
                            i potencjał do produkcji atomówki (vide ta sama rezolucja).
                            Powell przedstawił dowody, które nie móiwły nic o ludobójstwie - było to
                            niewygodne, bo broń jakiej użył przeciw Kurdom była efektem wczesniejszej
                            współpracy ze Stanami Zjednoczonymi (heh sam Powell bywał gościem Saddma).
                            Powell przedstawił takie dowody, że aż wszystkim w ONZ kopara opadła
                            1. fiolki z zabójczą substancją - dowód zdyskredytowny ex post
                            2 zdjęcia ciężarówek - dowód zdyskredytowany ex post (to były cięzarówki meteo
                            zakupione w Anglii)
                            3. analizę wywiadów (SZ i WB) - dowód zdyskredytowany - praca magisterska
                            (luźne spekulacje, pozbawione morderczej konkluzji)
                            4 rozmowy irackich bojców - jak się okazało zupelnie wyrwane z kontekstu
                            (kompilacja)
                            > Stan Wojenny w Polsce został wprowadzony z pogwałceniem konstytucji PRL.
                            > Czemu milczysz o tym?
                            > etc.

                            teraz nie mogę o tym rozmawiać bo jestem zajęty biciem murzynów
                            • Gość: borys Re: cd......sprawiedliwej wojny o państwo boże IP: *.bajt.krakow.pl / *.bajt.krakow.pl 19.09.03, 13:14
                              > teraz nie mogę o tym rozmawiać bo jestem zajęty biciem murzynów
                              Poczuwasz się do winy za Stan W.?
                              Ja tylko sygnalizowałem to, że nie można w koło dyskutować nad legalnością
                              faktu historycznego.
                              Dyskusja w USA i GB nad legalnością i wiedzą wywiadu nt. Iraku to raczej
                              dyskusja wewnętrzna, walka opozycji z rządem, spór o kształt wewnętrzny kraju,
                              a nie bicie się agresora w piersi.
                              • pontifexmaximus Re: cd......sprawiedliwej wojny o państwo boże 19.09.03, 13:19
                                Gość portalu: borys napisał(a):


                                > Dyskusja w USA i GB nad legalnością i wiedzą wywiadu nt. Iraku to raczej
                                > dyskusja wewnętrzna, walka opozycji z rządem, spór o kształt wewnętrzny
                                kraju,
                                > a nie bicie się agresora w piersi.
                                może masz rację
                                pozdro
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka