klin
22.09.03, 23:34
W 2002 roku w ramach tzw. pomocy publicznej Lubuskie otrzymało od państwa
prawie 40 razy mniej pieniędzy niż Mazowieckie. Największym beneficjentem
państwa jest oczywiście górnictwo, które otrzymało w zeszłym roku prawie 5,5
mld złotych (w postaci dotacji lub umorzeń i ulg podatkowych). Mimo to
zadłużenie górnictwa rośnie w szybkim tempie i przekracza 25 mld zł.
Największymi dysponentami pomocy publicznej były urzędy skarbowe oraz
minister finansów.
bi.gazeta.pl/im/1685/m1685472.jpg
www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1684798.html