pyttacz
13.01.09, 11:27
Mam wrazenie, ze kryzys jest samospelniajaca sie przepowiednia.
Branza detaliczna samochodowa w Polsce nie narzeka, jedyna w UE
zanotowala w zeszlym roku wzrost.
Tymczasem dilerzy wycofuja sie z otwierania salonow, szefowie flot
tna budzety reklamowe a ja w kilkusettysiecznym miescie nie moge
znalezc opon.
Oponiarze przewidzieli kryzys, nie sprowadzili zapasow, teraz
(popularny rozmiar!) sprowadzaja na zadanie (!).
I kryzys przyszedl; auto stoi, nie zuzywa klockow hamulcowych i nie
pali diesla. Obroty branzy sa pomniejszone.
Apel do dilerow i roznych importerow: zamknijcie kramiki.
Spelnia sie Wasze prognozy.