Gość: znachor
IP: *.dip.t-dialin.net
28.11.03, 04:43
A kto radnemu powiedział, że SLD to partia lewicowa? To radny
nie słyszał jak na zjeździe partii jej przewodniczący opowiadał
się za liberalizmem i oddzieleniem polityki gospodarczej od
społecznej. Nikt nie zaprotestował! Czyż to byłoby możliwe w
partii lewicowej. Pewno radnego zmylił slogan wyborczy - Sojusz
Lewicy Demokratycznej - w którym tylko wyraz sojusz odpowiada
prawdzie. Jest to zresztą zgodne z tradycją. Starsi ludzie
jeszcze pamiętają, że w nazwie Polska Zjednoczona Partia
Robotnicza tylko wyraz partia odpowiadał prawdzie.