Dodaj do ulubionych

Świetny pomysł

29.05.04, 20:22
Dziękuję za to forum!!!
Obserwuj wątek
    • anuteczek Re: Świetny pomysł 29.05.04, 21:16
      Misiu,
      Twój post mnie zainspirował smile
      Zacznij już pisać jak się czujesz i co czujesz
      Ja trzymam kciuki
      andzia
      • misiabella Re: Świetny pomysł 30.05.04, 13:26
        Dzięki Anuteczku.Na pewno zacznę pisać, jak tylko coś więcej się dowiem.W
        poniedziałek robię badania HCG z krwi i na toxo (muszę sprawdzić czy IgG już
        spadło).Jak pisałaś wcześniej powinnam to zrobić trochę wcześniej.Ale moja
        ginka stwierdziła,że zrobi się jak już zafasolkuję.Atmosfera w domu jest
        nieciekawa,bo chodzę i krzyczę na męża,ciągle się go czepiam.Może chodzi o
        to,że na wiadomość o dwóch kreskach w ogóle nie zareagował,powiedział
        tylko "aha,to dobrze".Widzę,że go to zupełnie nie obchodzi.
        Pewnie widzi,że ja jakoś się nie cieszę to i on tym bardziej.Tak jak napisałaś
        w podtytule forum-że test ciążowy to dopiero początek drogi. Wolę się nie
        angażować.Oczywiście gdzieś w środku się cieszę,ale...
        Jeszcze raz dziękuję za wsparcie i za mądre posty,skierowane nie tylko do
        mnie,ale i do innych dziewczyn.Jesteś fajną i pełną empatii osobą.Pozdrawiam
        Cię serdecznie i życzę Ci jak najszybszego spełnienia marzeń.
        • misiabella Re: Świetny pomysł 30.05.04, 13:47
          Aniu,wiem,że będziesz się starała na jesieni o dzidziusia.Trzymam kciuki.Jestem
          pewna,że będzie dobrze.Pamiętajmy,że słońce zawsze świeci,tylko czasem nie
          widzimy tego,bo zasłaniają nam je chmury.
          • anuteczek Re: Świetny pomysł 30.05.04, 22:16
            Misiu,
            Ty jesteś z Lublina ?!
            Moja mama pochodzi z Lublina i mam tam całą rodzinę, którą często odwiedzam smile
            Tym bardziej trzymam za Ciebie kciuki
            andzia
            • misiabella Re: Świetny pomysł 31.05.04, 11:53
              Tak,jestem z Lublina! smile)
        • anuteczek Re: Świetny pomysł 30.05.04, 14:08
          Reakcje na wiadomość o ciąży bywają różne.
          Ja jak pierwszy raz zaszłam w ciążę robiłam test w czasie, gdy mąż był w pracy.
          Nic nie mówiłam mu wcześniej o podejrzeniach, bo zresztą nieczego nie
          podejrzewałam, koleżanka przypomniała mi o zrobieniu testu smile Najpierw
          zadzwoniłam do mojej młodszej siostry, która prawie zemdlała z wrażenia, że
          będzie ciotką. Potem dopiero zadzwoniłam do męża i powiedziałam mu, że będzie
          tatą. Zbaraniał - w słuchawce słyszałam tylko śmiech jego kolegów. Wieczorem
          zadzwoniliśmy do teściowej - jej reakcja była po prostu niewyjeta. Akurat
          oglądała jakiś serial, odebrała telefon my jej powiedzieliśmy, że będzie
          babcią, ona odłożyła słuchawkę i poszła dalej oglądać serial. Dotarło do niej
          dopiero za jakiś czas.
          Moja mama, pierwsze co to przyjechała do mnie i zawiozła do lekarza, uparła
          się, że wejdzie ze mną do gabinetu. Potem stwierdziła, że musi zaplanować
          sobie urlop. Kiedy wracałyśmy kupiła szampana i razem z tatą go "obalili"...
          Mój mąż na początku też jakoś dziwnie reagował, dziwnie patrzył, oglądał z
          każdej strony. Kupił sobie słuchawki do komputera, a mi rękawice bokserskiesmile.
          Faceci muszą sobie wszystko przeanalizować i przegryźć, zobaczysz za jakiś czas
          dotrze do niego wiadomość...
          Misiu, ja będę trzymać kciuki za Ciebie, w razie jak z tokso coś nie tak to
          polecam Ci prof Dzióbka - przyjmuje w Warszawie w Luxmedzie - w opisie jest
          link do jego tekstu - nie jest to reklama. To naprawdę świetny specjalista.
          Warto się choć raz skonsultować, bardzo mądry facet.
          pozdrawiam
          andzia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka