thebird1
28.06.09, 14:16
Kiedys jak woda zalewała i zabierała dobytek zwała się taka tragedia
powodzią.
Teraz władcy wymyślili sobie nowe okreslenie zwane
podtopienie .
Nie ma znaczenia ,ze podtopienie jest głebokie na dwa metry .
Za takie podtopienie pogoniono w 97 Cimoszewicza .
Teraz klecha mówi w TV ,że się będzie modlił, jak widać skutek
modłów jest odwrotny.
Nie tylko burdel w kraju ale u najwyższego również .
Nie słuchają "dołów" ?