andrzejusa
06.07.09, 22:02
zawisc ludzka granic nie zna,
to stara prawda!
ale dlaczego nie nalezaloby sie pochwalic zona okej,
corka i synem ,ktore to istoty problemow nie stwarzaja?
psem madrym nad "wyraz",
swinkami morskimi zracymi na akord,
rybkami karmionymi od 5 lat codziennie?
i wszystko gra i tylko auto odpala kiedy chce,
i rachunki przychodza za wysokie,
i plan finansowy miesieczny przekroczony jest,
i pralka sie "wziela" i zepsula,
i pytanie sie rodzi:
co jest wazniejsze?
ta pralka i ten posrany samochod?
czy zonka i dzieci usmiechniete?
o usmiechnietych rybkach i swinkach nie wspomne!
szczescie , to zdrowie i usmiech,
nieszczescie to kiedy tego nie ma,
a kasa? rachunki ,samochody?
patrzmy na to co wazne!
inne rzeczy sa tylko dodatkiem!
mam szczesliwa rodzine,
i jak nie mam byc szczesliwy,
kiedy ta szczesliwa rodzina to moje starania
i starania mojej zony i moich dzieci,
ze o rybkach , psie i swinkach nie wspomne:)))))
pozdrowienia