Dodaj do ulubionych

Cygański festiwal marką Gorzowa...

05.08.09, 06:13
Trwają poszukiwania marki ( znaku rozpoznawczego ) Gorzowa.
Padają różne propozycje, sprawą zajęła się
- na zlecenie Miasta - wyspecjalizowana firma.
Mamy ( niedoceniany ) skarb - najstarszy festiwal cygański -
pięknie wpisujący się w ponadczasową ideę miasta tolerancji i
pojednania.
Wszystkie inne pomysły dot. promocji ( przez sport, turystykę,
zabytki itp. )
są albo naciągane, albo wtórne.
Wszysto, właśnie teraz, temu pomysłowi sprzyja.
I oba festiwale ( gorzowski i ten teraz w Glinojecku )
i obaj jego twórcy dojrzeli do współpracy,
która może wypromować Gorzów - jak kiedyś taśmy magnetofonowe Stilon.
Czego szukać więcej? Wystarczy tylko ten diament podnieść,
oszlifować,
dofinansować, a zalśni pełnym blaskiem...
Obserwuj wątek
    • e_werty Re: Cygański festiwal marką Gorzowa... 05.08.09, 11:52
      Wystarczy tylko ten diament podnieść

      ... a jak ktos ukradnie?
    • zetkaf Re: Cygański festiwal marką Gorzowa... 05.08.09, 14:49
      > Mamy ( niedoceniany ) skarb - najstarszy festiwal cygański -
      > pięknie wpisujący się w ponadczasową ideę miasta tolerancji i
      > pojednania.
      > Wszystkie inne pomysły dot. promocji ( przez sport, turystykę,
      > zabytki itp. )
      Widzisz, to jest tylko twoje nieobiektywne zdanie. Ja tam uwazam, ze
      wiekszym skarbem jest RnW. Dodam, ze w tym roku, obydwie te marki
      bardzo mocno zdolowalismy :(
      I teraz kazdy bedzie mial swoje, nieobiektywne i bardzo wypaczone
      przez wiele lat zdanie - i probuje je narzucic wszystkim. I po to
      potrzebujemy wlasnie albo publicznej dyskusji, albo jeszcze lepiej
      kogos z zewnatrz. Bo jak dla wiekszosci Gorzowian WielkimCudemSwiata
      sa schody do nikad, tak mysle, ze ciaganie wiekszosci przyjezdnych
      na ten cud raczej osmiesza nam miasto w ich oczach, niz dodaje mu
      klimatu...

      > są albo naciągane, albo wtórne.
      > Wszysto, właśnie teraz, temu pomysłowi sprzyja.
      > I oba festiwale ( gorzowski i ten teraz w Glinojecku )
      > i obaj jego twórcy dojrzeli do współpracy,
      > która może wypromować Gorzów - jak kiedyś taśmy magnetofonowe
      Stilon.
      > Czego szukać więcej? Wystarczy tylko ten diament podnieść,
      > oszlifować,
      > dofinansować, a zalśni pełnym blaskiem...
      • e_werty Re: Cygański festiwal marką Gorzowa... 05.08.09, 15:59
        skarbem jest RnW

        ... byc moze - ale dla Jamajki czy Iranu.

        W ogole mylisz pojecia - rege jest obcym elementem - to nie ta
        tradycja! Epatuje egzotyka i ziołem! I tyle. Nie ma nic wspolnego z
        Gorzowem!
        Inaczej ma sie rzecz z kultura cygańska! Organicznie, kulturowo i
        historycznie zwazana jest z Gorzowem! Moze sie nie podbac - jednak
        nie da sie ukryc że moze byc marka Gorzowa!
        Subkultura ćpajacych rastafarianów nie jest dobrym "patronem"
        żadnego miasta!
        Jestem za promowaniem Gorzowa pod szyldem Kultury Cygańskiej!!!

        Precz z cpunami walacymi w bebny i trawę! Wystarczy ich wizyty raz w
        roku - co prawda nikt (oprócz dilerów!) na nich nie zarobi... ale...
        nie mozna im odmówic gosciny.
        • zetkaf Re: Cygański festiwal marką Gorzowa... 05.08.09, 17:54
          > W ogole mylisz pojecia - rege jest obcym elementem
          Oczywiscie, pochodzaca bodajze z okolic Indii kultura cyganska nie
          jest "elementem obcym"? Zwlaszcza, ze na RnW jednak wykonuje wielu
          polskich wykonawcow, co do wykonawcow na RD - to pewnie oni sami
          stwierdza, ze sa Cyganami w Polsce, a nie Polakami ;)

          > Epatuje egzotyka i ziołem!
          Aha, a woodstock epatuje rock'n'rollem, czyli seksem, drugami,
          alkoholem (love, sex&rock'n'roll ;)
          A ze epatuje egzotyka - to zle? Odpowiedniki "malych gorzowiakow"
          mamy w kazdy wiekszym miescie, to zadna atrakcja ;)

          > I tyle. Nie ma nic wspolnego z Gorzowem!
          Jak to nie, nawet w muzyce reggae marka RnW jest marka znana,
          zreszta nie wiem, czy nie bardziej niz Gorzow. Ale dobra, to miala
          byc promocja miasta, a nie rzeki ;)



          > Inaczej ma sie rzecz z kultura cygańska! Organicznie, kulturowo i
          > historycznie zwazana jest z Gorzowem!
          Wiesz, historia reggae w Polsce, to w duzym stopniu takze RnW ;)

          > Subkultura ćpajacych rastafarianów nie jest dobrym "patronem"
          > żadnego miasta!
          A dlaczego? Bo ty tak uwazasz? Btw, ilu zwolennikow reggae pali
          ziolo? Nawet niektore piosenki sa PRZECIW drugom, a z kolei jedna z
          lepszych mowi: nie wazne, palisz, CZY NIE, masz dredy, CZY NIE -
          wazne, czy cie ta muzyka bawi. Bo nie chodzi o dredy, o ziolo -
          wielu osobom chodzi wylacznie o muzyke... albo o religie, ale to
          religia rownie dobra jak islam czy chrzescijanstwo ;)

          > Jestem za promowaniem Gorzowa pod szyldem Kultury Cygańskiej!!!
          A ja - no, nie pod katem tolerancji, bo widac po reakcji na RnW, ze
          jestesmy miastem jednotorowo zaslepionych radykalnych
          fanatykow "jedynej slusznej opcji", ale zaproponowalbym PO RAZ
          KOLEJNY marke miasta kultury ALTERNATYWNEJ - nie tekno, jak
          wszedzie, ale wlasnie RnW, Romane Dyvesa, 60 krzesel, itp. - nie
          glowne nurty kulturalne, ale zdecydowanie kultura i to w dobrym
          wykonaniu ;)

          > Precz z cpunami walacymi w bebny i trawę!
          Po pierwsze, obrazasz ludzi sluchajacych muzyke reggae. A wsrod
          Cyganow nie ma alkoholikow? To co, wynocha z pijakami-Cyganami?
          Po drugie, co gorsze walenie w bebny (ciekawe, co bys powiedzial w
          takim razie o bebniarzach, ktorzy np. na woodstocku byli jedna z
          bardziej popularnych grup ;) od halasowania w trakcie RD? I jedno, i
          drugie przekracza normy wszelakie i szkodzi na sluch ;)

          > Wystarczy ich wizyty raz w
          > roku - co prawda nikt (oprócz dilerów!) na nich nie zarobi...
          no, jesli pod pojeciem diler kwalifikujesz:
          - sprzedawcow alkoholu,
          - sprzedawcow artykulow spozywczych,
          - firmy wynajete do obslugi (toitoje, ochrona, obsluga
          medyczna, ...),
          to w szczegolnosci pod katem trzeciego myslnika gratuluje znajomosci
          jezyka polskiego ;)

          > nie mozna im odmówic gosciny.
          Odmowic mozna, mozna nie organizowac tej imprezy. Tylko... czy
          dzieki temu poprawi sie znajomosc marki "Gorzów Wlkp." w Polsce?
      • amb1 Re: Cygański festiwal marką Gorzowa... 05.08.09, 17:27
        zetkaf napisał:

        > Widzisz, to jest tylko twoje nieobiektywne zdanie. Ja tam uwazam,
        >ze wiekszym skarbem jest RnW.


        Możemy dyskutować do woli, boczyć się na rzeczywistość, obruszać na
        adwersarzy, ale obiektywnie Festiwal Kultury Cygańskiej jest
        jedyną naszą szansą na zaistnienie Gorzowa w świadomości ludzi spoza
        naszego miasta. Tylko trzeba to zrobić mądrze i "bez zbędnej
        zwłoki", bo nam ktoś ten diament ( jak przestrzega werty )
        ukradnie
        .
        A zakusy na to już są...
        RnW mogło być tym wyróżnikiem, ale jego fatalna reaktywacja plasuje
        nas teraz daleko za innymi, np. za Ostródą.
        To se ne wrati...

        • zetkaf Re: Cygański festiwal marką Gorzowa... 05.08.09, 18:15
          > adwersarzy, ale obiektywnie Festiwal Kultury Cygańskiej
          czy twoj obiektywizm jest obiektywny? Bo ja mysle, ze jakbys zrobil
          ankiete na zeszlorocznym RnW (nie tegorocznym, to byla porazka ;) i
          tegorocznym RD (ktore tez bylo porazka podobno ;) to by ci
          obiektywnie wyszlo, ze RD to zadna atrakcja ;)

          > RnW mogło być tym wyróżnikiem, ale jego fatalna reaktywacja
          Reaktywacja wyszla, tylko potem bylo gorzej. Jesliby jednak postawic
          sobie za cel wypromowanie marek RnW i RD i KONSEKWENTNIE DAC NA TO
          PIENIADZE (podobno od paru lat stawki za koncerty ida ostro w gore,
          a dofinansowanie miasta jest niezmienne) to cos z tego moze wyjsc.
          Ale jak ktos chce promocje robic, wydajac kase jedynie na madre
          teoretyczne opracowania i nie wydawac ani zlotowki na wdrozenie
          zalecen z tych "madrych ksiazek", to nawet RD moze sie stac
          gwozdziem do trumny marki gorzowskiej, a nie promocja miasta.

          > nas teraz daleko za innymi, np. za Ostródą.
          No coz, kwestia organizacji. Na Ostrodzie mozesz kupic miliony
          gadzetow zwiazanych z Ostroda, na RnW - nie. Jak wyglada promocja
          tego festiwalu - kiepsko. RnW ma mozliwosci, tylko trzeba z nich
          skorzystac. Ale jak w tym roku z zalozenia zrobili impreze dla kilku
          osob (co widac po ilosci ustawionych toi-toiow, w zeszlym roku
          cala "sciana", w tym roku skromne kilka sztuk, nawet nie wiem, czy
          nie byla to doslownie "PARA")
    • zetkaf Gorzów - romska wioska??? 05.08.09, 18:53
      Tak psioczycie, ze RnW to taka anty-marka, ze rasta pala ziolo... a
      czy zastanawialiscie sie, jakie jest postrzeganie Cyganow w naszym
      nietolerancyjnym kraju?
      Zdaje mi sie, ze glownie opinie (POZA MIASTEM GORZOWEM), to, ze
      Cyganie to Rumuni (Rumuni uzywany jest tu jako okreslenie
      obrazliwe), zebracy, brudasy, kradna, itp.
      Wiec jesli boicie sie promowania Gorzowa jako "ziolowego miasta", to
      czemu chcecie ryzykowac powiazanie marki miasta z marka rownie
      ryzykowna, jak Cyganie?

      A swoja droga, promowanie marki miasta poprzez jedna konkretna
      impreze, to jakby powiedziec ludziom:
      Sluchajcie, w jeden weekend roku moze i mamy fajna imprezke (jak nam
      wyjdzie, a ostatnio nie wychodzi), ale przez cala reszte roku to tu
      tak traci nuda, ze trzymajcie sie z daleka...

      Ech, marketingowcy od siedmiu bolesci, piewcy "jedynej slusznej
      prawdy"...
      • amb1 Re: Gorzów - romska wioska??? 05.08.09, 20:24
        zetkaf napisał:

        > Ech, marketingowcy od siedmiu bolesci, piewcy "jedynej slusznej
        > prawdy"...

        Oj, Zetkaf-ku,

        w czasach kiedy jeszcze nie używano słowa marketing jako wytrycha,
        a Ty ( podejrzewam ) nie wiedziałes gdzie na mapie Gorzów,
        komuś tam "zabezpieczano w poczet" malucha,
        bo się uparł aby RnW się jednak odbyło.
        Bo to była wizytówka Gorzowa i tytuł do chwały
        dla młodych wiekiem i duchem mieszkańców naszego miasta.
        Więc mi tu nie p... o "jedynie słusznej prawdzie" i niechęci do RnW.
        Oprócz paru przeczytanych książek i teoretycznej wiedzy
        o marketingu trzeba mieć tzw. nosa...
        A co Ty wiesz o Cyganach?
        O Festiwalu Kultury Cygańskiejw Gorzowie
        - takim jakim mógłby być?
        Byłeś gdzieś poza Gorzowem na cygańskim festiwalu,
        widziałeś - chociaż jako widz, zza bramki -
        jakie to jest ogromne, wymagające armii prefesjonalistów
        przedsięwzięcie?
        Wiesz o jaki projekt - w randze i formacie - toczy się gra?
        Chyba nie, bo nie wyjechałbyś z "romską wioską" i "rumunami"...
        • zetkaf Re: Gorzów - romska wioska??? 06.08.09, 07:40
          > Bo to była wizytówka Gorzowa i tytuł do chwały
          > dla młodych wiekiem i duchem mieszkańców naszego miasta.
          > Więc mi tu nie p... o "jedynie słusznej prawdzie" i niechęci do
          > RnW.
          Wiesz, probuje dojsc do tego, co chciales powiedziec, i nie moge. To
          mial byc komplement, krytyka, czy co? A jesli chodzi o "jedyna
          sluszna prawde", to zdaje mnie sie dwoch piewcow RD probuje wmowic
          innym, ze oni wiedza najlepiej, co jest super w miescie, a kazdy,
          kto uwaza inaczej, to jest glupi, inne imprezy glupie. Czy zauwazasz
          roznice miedzy mna a toba? Ze ja podrzucam swoja opinie, ale nie
          jade po RD jak po szmacie, ja rozwijam pewne idee, a nie upieram
          sie, ze jestem najmadrzejszy. A wy - "tylko moje jest madre".
          WIec... dochodzimy do propagandy "jedynej slusznej idei". Jesli masz
          jakies skojarzenia z komunizmem, "jedynym slusznym systemem", to
          znaczy, ze chwyciles moj przekaz ;)
          > Oprócz paru przeczytanych książek i teoretycznej wiedzy
          > o marketingu trzeba mieć tzw. nosa...
          No, ale niektorym sie wydaje, ze go maja, a nie maja...

          > A co Ty wiesz o Cyganach?
          Malo.Ale wiem, jak sa postrzegani w Polsce. Zazwyczaj MALO
          POZYTYWNIE. Wiec wiazanie sie marka z czyms malo pozytywnym, to
          bardzo ryzykowne posuniecie.

          > O Festiwalu Kultury Cygańskiejw Gorzowie
          > - takim jakim mógłby być?
          A co ty wiesz o RnW - TAKIM, JAKIM MOGLBY BYC? A w ogole, co wiesz o
          Gorzowie - TAKIM, JAKIM MOGLBY BYC? (gdyby nie Zielona Gora, Poznan,
          Wroclaw, Szczecin - no slowem, moglby byc stolica kraju, gdyby
          nie ... ;)

          > Byłeś gdzieś poza Gorzowem na cygańskim festiwalu,
          > widziałeś - chociaż jako widz, zza bramki -
          > jakie to jest ogromne, wymagające armii prefesjonalistów
          > przedsięwzięcie?
          Nie, nie bylem. Ale czy to, ze w Gorzowie akurat jest NAJWIEKSZY
          tego typu festiwal przekona ludzi, ktorzy nie sa zwolennikami
          Cyganow? Jednak Cyganie i milosnicy tej kultury to w tym kraju
          mniejszosc - a wrogowie to znaczacy odsetek. Co innego Woodstock,
          ktory znaja wszyscy, to jest marka, a co innego "wielki koncer, na
          ktory przyjezdza maly odsetek ludzi" ;)

          > Chyba nie, bo nie wyjechałbyś z "romską wioską" i "rumunami"...
          Wyjechalem z najpopularniejszymi skojarzeniami. To jest to, co juz
          pisalem - ze marke musi oceniac ktos z zewnatrz. Bo inaczej bedziemy
          promowac cos, co moze i bawi Gorzowian, ale dla reszty Polski jest
          nuda totalna. Schody do Nikad sa atrakcja tylko dla Gorzowian, czy
          RD tez nie jest taka "marka"? Czy jak zbudujemy najwieksza na
          swiecie oczyszczalnie, ktora z ludzkich g... bedzie robila metan dla
          1/4 Polski - to bedziesz sie tym chwalil? Nie, bo to bedzie g...ana
          marka, zaden powod do chwaly, nie bedziesz chyba chcial, zeby
          ludzie kojarzyli Gorzow z g..em. Ale chcesz, zeby kojarzyli z
          Cyganami - ktorzy maja raczej malo pozytywnych opinii wsrod ludzi
          (inna sprawa, ze te opinie moga byc niezasluzone - wazne, ze sa, a
          my chcemy wiazac sie marka z tymi skojarzeniami - przepraszam, wy
          chcecie).
          • surma_bojowa Re: Gorzów - romska wioska??? 06.08.09, 09:01
            Zetkafcio jak zwykle zagaduje temat na śmierć i ucieka się przy tym do
            ryzykownych paraleli. W jednym ma rację: Cyganie są faktycznie grupą etniczną o
            najniższym wśród Polaków (i nie tylko nich) prestiżu, ale i zarazem jej nie ma,
            bo to wcale nie oznacza, że "markowy", czyli dobrze zorganizowany cygański
            festiwal nie może stać się wielką atrakcją kulturalną i zarazem turystyczną
            Gorzowa.

            Mógłby i powinien, ale prawdę mówiąc, wątpię, czy tak się stanie, bo wymagałoby
            to spełnienia kilku na raz warunków, z których każdy graniczy z cudem. amb1
            pisze, że jeden już nastąpił lub się zbliża (bo, jak zrozumiałem, szwagrowie
            zaczęli się dogadywać), ale trzeba by kilku następnych: dostrzeżenia szansy
            przez Prezia i włączenia się miasta w organizację imprezy, co bezwzględnie
            wymagałoby rewolucji kadrowej w wydziale promocji, a także zaproszenia do
            współpracy ludzi, których magistrat do tej pory programowo olewa.
            • zetkaf Re: Gorzów - romska wioska??? 06.08.09, 14:36
              > Zetkafcio jak zwykle zagaduje temat na śmierć i ucieka się przy
              > ryzykownych paraleli. [...]
              > bo to wcale nie oznacza, że "markowy", czyli dobrze zorganizowany
              > cygański festiwal nie może stać się wielką atrakcją kulturalną i
              Moze i moje porownania ryzykowne, ale za jeszcze bardziej ryzykowne
              uwazam wiazanie sie marka z tak nisko oceniana grupa, na dodatek
              organizujac festiwal tak, jak zrobiono to w tym roku.

              Warunkow nie komentuje - twoj komentarz odnosnie cudu wystarczy. Co
              do zmiany sposobow myslenia, widzielismy, ile burzy w szklance wody
              bylo w grudniu, gdy prezio nie potrafil uznac, ze nie on jest od
              ustalania uchwal...
              • danny_boy Re: Gorzów - romska wioska??? 06.08.09, 23:45
                „Moze i moje porownania ryzykowne, ale za jeszcze bardziej ryzykowne
                uwazam wiazanie sie marka z tak nisko oceniana grupa”.
                Mało kto się wiąże z tą grupą ludzi, natomiast ich twórczość
                artystyczna jest ogromnie popularna w Polsce i Europie. Sam fakt, że
                TVP transmituje na żywo Ciechocinek (obecnie Glinojeck) już o czymś
                świadczy. Znajdź mi tak popularne koncerty czy inny rodzaj twórczości
                pozostałych mniejszości etnicznych w Polsce (no, oprócz Żydków w
                Krakowie).
                Festiwali reggae jest kilka w Polsce (RnW nie wyróżniał się wśród
                nich ani na plus, ani na minus), a cygańskich tylko dwa, z tego
                Ciechocinek ma żenujący poziom artystyczny (głównie playback i
                cygano-polo).
                Jedynie masz rację, że jeden weekend na rok, to stanowczo za mało. I
                dlatego przydałoby się wsparcie miasta nie tylko przy samym
                festiwalu, ale też dla zorganizowania jakiegoś ośrodka kultury
                cygańskiej, gdzie można byłoby posłuchać trochę częściej ich muzyki,
                no i poznać ich inaczej niż ze stereotypów.
                A poza tym już wcześniej rzucałem hasło na forum: tydzień Dni Gorzowa
                (z fajnym jarmarkiem od Starego Rynku po Hawelańską) pomiędzy dwoma
                muzycznymi festiwalami (RnW i RD) i to byłaby niezła wizytówka
                (marka?), którą trzeba promować.
                A tu 100 tys. na pół dolara, 300 tys. na poszukiwanie tego co jest,
                50 tys. na jakiś samochód rajdowy - za taką kasę to można niezłe
                gwiazdy ściągnąć.
                • zetkaf Re: Gorzów - romska wioska??? 11.08.09, 00:35
                  > Mało kto się wiąże z tą grupą ludzi, natomiast ich twórczość
                  > artystyczna jest ogromnie popularna w Polsce i Europie. Sam fakt,
                  > TVP transmituje na żywo Ciechocinek (obecnie Glinojeck)
                  > już o czymś świadczy.
                  Dobrze, to teraz wymien, ile jest DUUZYCH koncertow cyganskich w
                  Polsce, a ile reggae? To juz o czyms swiadczy ;)
                  PS. TVP 2 wogole lubi muzyke biesiadna, choc wielu w Polsce nisko
                  ocenia ten styl. A w watku muzyki cyganskiej, to zamiast udawac
                  eksperta, ktorym nie jestem, wole przypomniec sobie czyjes slowa z
                  tego forum: ze Ciechocinek, to festiwal muzyki biesiadnej, a z
                  kultura cyganska, to on prawie ze nie ma nic do czynienia ;)

                  > Znajdź mi tak popularne koncerty czy inny rodzaj twórczości
                  > pozostałych mniejszości etnicznych w Polsce (no, oprócz Żydków w
                  > Krakowie).
                  No i powiedz mi, jaki odsetek Polakow chodzi na koncerty tej "super-
                  popularnej" grupy etnicznej? A jaki odsetek Polakow uwaza, ze
                  Cyganie to (tu wymien wszystkie mozliwe obrazliwe slowa, jakie
                  znasz, najlepiej wulgarne)? Sie okaze, ze jednak wiecej kojarzy
                  Cyganow ze zlodziejstwem, zebraniem, Rumunami (jakby to obrazliwe
                  bylo - ech, a ja widzialem wlasnie film o Cyganach, gdzie
                  pochodzenie rumunskie, "nie-cyganskie", to bylo to zle ;)?

                  > Festiwali reggae jest kilka w Polsce (RnW nie wyróżniał się wśród
                  > nich ani na plus, ani na minus), a cygańskich tylko dwa,
                  Ech, nie chce mi sie komentowac. Raz to, ze jest "duza" popularnosc,
                  to dobrze, zaraz potem sie okazuje, ze mala popularnosc to dobrze...
                  zdecyduj sie, bo nie wiem, z czym dyskutowac ;)

                  > Ciechocinek ma żenujący poziom artystyczny (głównie playback i
                  > cygano-polo).
                  No i znowu sie zdecyduj, bo dopiero co ten Ciechocinek brales za
                  argument za Cyganami, teraz przeciw...

                  > dlatego przydałoby się wsparcie miasta nie tylko przy samym
                  > festiwalu, ale też dla zorganizowania jakiegoś ośrodka kultury
                  > cygańskiej, gdzie można byłoby posłuchać trochę częściej ich
                  > muzyki, no i poznać ich inaczej niż ze stereotypów.
                  No pisalem - Gorzow wioska romska ;) Moze zachodni sie nabiora, z
                  Rzymem pomyla, wszak my tez na 7 wzgorzach ;)
                  A ja nie wiem, czy warto, czy az tyle osob z Gorzowa tego skorzysta?
                  To ja wole promocje reggae, ktore jest w Gorzowie troche czesciej
                  niz raz na rok (liczne koncerty w MCKu), na dodatek w wiekszosci
                  wypadkow (z wyjatkiem RnW, ale festiwal to inna inszosc) nie dosc,
                  ze jest to dzialalnosc samofinansujaca sie, to chyba nawet
                  przynoszaca zyski.

                  > A poza tym już wcześniej rzucałem hasło na forum: tydzień Dni
                  > Gorzowa (z fajnym jarmarkiem od Starego Rynku po Hawelańską)
                  Juz mowilem, ze Scena Letnia w polowie jest dla bezrobotnych, teraz
                  wogole postawmy na promocje wsrod bezrobotnych (bo kto inny
                  przyjdzie na imprezy w tygodniu?)
                  Widze, ze pomysly masz coraz bardziej ryzykowne ;)

                  • danny_boy Zetkaf, naucz się czytać ze zrozumieniem 15.08.09, 18:30
                    >> Znajdź mi tak popularne koncerty czy inny rodzaj twórczości
                    >> pozostałych mniejszości etnicznych w Polsce (no, oprócz Żydków w
                    >> Krakowie).
                    > No i powiedz mi, jaki odsetek Polakow chodzi na koncerty tej
                    > "super-popularnej" grupy etnicznej?
                    W Krakowie jest to bardzo popularny festiwal i ściąga sporo turystów.
                    O szczegóły możesz zapytać werty'ego

                    > A jaki odsetek Polakow uwaza, ze
                    > Cyganie to (tu wymien wszystkie mozliwe obrazliwe slowa, jakie
                    > znasz, najlepiej wulgarne)? Sie okaze, ze jednak wiecej kojarzy
                    > Cyganow ze zlodziejstwem, zebraniem, Rumunami (jakby to obrazliwe
                    > bylo - ech, a ja widzialem wlasnie film o Cyganach, gdzie
                    > pochodzenie rumunskie, "nie-cyganskie", to bylo to zle ;)?
                    Nie wiem jak obecnie w Polsce, natomiast nie znam nikogo w
                    Gorzowie, kto by myślał tak stereotypowo o Cyganach, jak ty. Poza tym
                    co ma piernik do wiatraka? Nawet jak komuś nie odpowiadają Cyganie na
                    co dzień, to jednak mają fenomenalny zmysł artystyczny i to właśnie
                    chcemy oglądać. Podobnie zresztą Polacy chętnie robili zakupy u
                    Żydów, bo ci mieli do tego smykałkę.

                    > Raz to, ze jest "duza" popularnosc,
                    > to dobrze, zaraz potem sie okazuje, ze mala popularnosc to
                    > dobrze... zdecyduj sie, bo nie wiem, z czym dyskutowac ;)
                    Zacytuj mi, gdzie to napisałem, bo tworzysz brednie - patrz temat.

                    > > Ciechocinek ma żenujący poziom artystyczny (głównie playback i
                    > > cygano-polo).
                    > No i znowu sie zdecyduj, bo dopiero co ten Ciechocinek brales za
                    > argument za Cyganami, teraz przeciw...
                    I znowu coś wymyślasz. Oczywiście, że argument za, bo mimo poziomu
                    jest kolejny raz transmitowany przez TVP, a to świadczy o ogromnym
                    zapotrzebowaniu na tego typu kulturę. Don Vasyl właził w tyłek (a
                    właściwie wcisnął tam swojego syna) Ninie Terentiew i osiągnął swoje,
                    gdyby Dębicki się starał, to gorzowski festiwal też byłby
                    transmitowany, ale on jest stary i nie chce mu się już, tak więc
                    widzowie TVP nie mają możliwości wyboru ani porównania. O marazmie
                    Dębickiego świadczy też znikoma ilość nagranych płyt (przez 50 lat
                    kilka).

                    > To ja wole
                    Tak, ty już pisałeś, że nie chcesz sceny letniej, bo pracujesz i nie
                    masz na nią czasu, a to że zawsze widownia jest pełna, jest ci
                    obojętne, skoro ciebie tam nie ma.
                    Niestety, jeszcze taki się nie urodził, coby Zetkafowi dogodził :)
                    • zetkaf Re: Zetkaf, naucz się czytać ze zrozumieniem 15.08.09, 20:39
                      > W Krakowie jest to bardzo popularny festiwal i ściąga sporo
                      > turystów.
                      > O szczegóły możesz zapytać werty'ego
                      Wiesz, kiedys kolega tez mowil, ze mozna sporo zaoszczedzic na
                      czyms... nawet zlotowki rocznie nie wyszlo, wiec zamiast
                      humanistycznych slowek uzyj cyferek...

                      > Nie wiem jak obecnie w Polsce, natomiast nie znam nikogo w
                      > Gorzowie, kto by myślał tak stereotypowo o Cyganach, jak ty.
                      A jaki odsetek Gorzowian znasz? A skinow i nazistow to w Gorzowie
                      nie ma? ;)
                      Poza tym czy chodzi o wypromowanie miasta wsrod Gorzowian, czy wsrod
                      reszty Polakow?

                      > co ma piernik do wiatraka? Nawet jak komuś nie odpowiadają Cyganie
                      > na co dzień, to jednak mają fenomenalny zmysł artystyczny i to
                      Widzisz, nie chodzi o prawde, chodzi o stereotypy, wierzenia, o
                      marke. Nie wszyscy wiedza o to, ze oni maja ten zmysl artystyczny -
                      wielu ludziom, ktorzy nie znaja kultury cyganskiej (a jaki procent
                      Polakow ja zna?) haslo "Gorzow - cyganska wioska" moze kojarzyc sie
                      ze zlodziejstwem, itp.
                      Ale co tam, skoro ty wiesz lepiej, to wszystkich Polakow nauczysz?
                      A moze wreszcie zrozumiesz, o jakim ryzyku mowie?

                      > chcemy oglądać. Podobnie zresztą Polacy chętnie robili zakupy u
                      > Żydów, bo ci mieli do tego smykałkę.
                      ROBILI - a teraz powiedziec o kims Zyd, to go obrazic...
                      Kiedys, przed wojna, Zydzi wogole mieli zdaje sie niezla renome...

                      > Zacytuj mi, gdzie to napisałem, bo tworzysz brednie - patrz temat.
                      "Sam fakt, że TVP transmituje na żywo Ciechocinek (obecnie
                      Glinojeck) już o czymś świadczy." (o tym, ze sa popularni, ze sa
                      fajni, ze sa super?)
                      " cygańskich tylko dwa, z tego Ciechocinek ma żenujący poziom
                      artystyczny (głównie playback i cygano-polo)."
                      (czyli jednak Ciechocinek jest be, a Cyganie nie sa tak popularni,
                      jak reggae)

                      > jest kolejny raz transmitowany przez TVP, a to świadczy o ogromnym
                      > zapotrzebowaniu na tego typu kulturę.
                      Tego typu... to znaczy, na kulture biesiadna, w ktorej TPV2
                      kroluje... a podobno kultura cyganska to nie "Orly, sokoly"?

                      > Don Vasyl właził w tyłek Ninie Terentiew i osiągnął swoje,
                      i o tym swiadczy transmisja z Ciechocinka, a nie o zapotrzebowaniu.
                      A o "misji" w telewizji slyszales? No to misja w tvp 2 jest promocja
                      muzyki biesiadnej, a jak wiadomo, misja nie musi byc popularna...
                      PS. Na Letnia tez jest zapotrzebowanie ;)


                      > gdyby Dębicki się starał, to gorzowski festiwal też byłby
                      > transmitowany, ale on jest stary i nie chce mu się już,
                      Gdyby festiwal byl porzadny, to nie Debicki, a TVP by sie staralo o
                      transmisje... ;)

                      > Tak, ty już pisałeś, że nie chcesz sceny letniej, bo pracujesz i
                      > nie masz na nią czasu,
                      Nie, ja pisalem wlasnie cos odmiennego: ze ubolewam, ze koliduje z
                      praca wielu ludzi... ludzi pracujacych nawet na I zmiane, w
                      najbardziej klasyczny sposob w tym kraju. Choc moze wlasnie o to
                      chodzilo - skoro sa tlumy, to "w jakis sposob" trzeba ograniczac
                      dostepnosc sztuki? To dobrze swiadczy, ze jest az tylu chetnych, ze
                      sztuke trzeba limitowac - ale tez to znak, ze trzeba tworzyc cos
                      wiecej ;)

                      > a to że zawsze widownia jest pełna, jest ci
                      > obojętne, skoro ciebie tam nie ma.
                      Skoro mnie nie ma, to mi to obojetne, ale jakbym akurat poszedl i
                      nie byloby dla mnie miejsca - to juz by nie bylo obojetne, to ja
                      wole, zeby widownia byla zawsze co najwyzej "prawie pelna" ;)

                      > Niestety, jeszcze taki się nie urodził, coby Zetkafowi dogodził :)
                      No wiesz, poprzednie edycje RnW mi sie podobaly, niektore edycje Dni
                      Gorzowa, parada miejska z okazji 750lecia (z wyjatkiem pani W., z
                      ktora mialem wtedy nieszczescie sie spotkac), Tall Ship Races,
                      Pyromagic 2009 (to z tych, co publicznie chwalilem na tym
                      forum), ... dlugo by wymieniac
                    • zetkaf Panie "spec" od cyganow - czy ty wiesz o czym mowi 15.08.09, 21:02
                      danny, zaczalem googlac, zeby znalezc jakiekolwiek info
                      statystyczne, jak Polacy oceniaja Cyganow w Polsce.
                      I taka ciekawostka, co znalazlem:
                      <a
                      href=http://www.wiadomosci24.pl/artykul/czy_najwiekszy_cygan_w_polsce
                      _spotka_sie_z_krolem_cyganow_29500.html>Romowie nie są zachwyceni,
                      gdy się mówi o nich "cyganie,</a> tak wiec wychodzi, ze ty nawet nie
                      wiesz, jak sie nazywa mniejszosc narodowa, a probujesz udawac
                      specjaliste w tej branzy...
                      "Choć są znani jako złodzieje i oszuści, nie wywołali wojny, nie
                      prześladowali innych, nie skonstruowali bomby, nie spowodowali
                      zanieczyszczenia środowiska"
                      Czyli to kolejne potwierdzenie, ze moze nie sa tacy zli, ale jakies
                      stereotypy istnieja.

                      No, a teraz same dane ogolne:
                      <a href=http://www.zgapa.pl/data_files/referat_3612.html>opinia</a>
                      O ile w ostatnich latach ogólny Klimat i nastawienie władz wobec
                      Romów, o tyle nastawienie społeczne nadal stanowi poważny problem. W
                      sondażach na temat sympatii Polaków do innych narodowości Romowie
                      wciąż znajdują się na końcu listy. Traktuje się ich jak obcych,
                      wiąkszość przysłów przedstawia ich w złym świetle, a Słowo "cygan"
                      oznacza oszusta lub złodzieja. Ważnym elementem negatywnego
                      stereotypu Cygana jest także rozpowszechniona Opinia o ich
                      faktycznej bezkarności w wypadku naruszenia prawa. Negatywny
                      Stereotyp i kulturowa odrąbność społeczności romskiej miały poważny
                      wpływ na wystąpienia antycygańskie ludności polskiej w Mławie w 1991
                      r. Na co Dzień animozja do Romów nie przejawia się w formach
                      drastycznych, a łagodzeniu niechąci służy także zamykanie się Romów
                      we własnym środowisku.
                      A teraz wpisz "opinie o cyganach" w googlach i co znajdzies?
                      <a
                      href=http://naszymzdaniem.dlastudenta.pl/komentarze/0,0,58924,5533,4.
                      html>prowadzę mały sklep i powiem że cyganie ukradli mi mniej więcej
                      tele samo co Polacy tylko że Polaków zagląda do mnie 1000 razy
                      więcej...,/a>
                      <a
                      href=http://alefaceci.pl/gid,11342872,kat,1020189,sort,0,title,Dziani
                      -tajemniczy-przystojniak,opinie.html?ticaid=68924>większośc z nich
                      to złodzieje ,żyją z tego co ukradną.</a>
                      <a href=http://www.joemonster.org/blog/towarzysz-klodzio/2622/>3
                      metody zniszczenia Cyganow</a>
                      <a href=http://skotniczny.salon24.pl/8263,gadzie-i-cyganie-w-jednym-
                      spali-domu>Gadzie i cyganie w jednym stali domu</a>
                      <a href=http://jezwegierski.blox.pl/2009/05/Cyganie-do-
                      roboty.html>"Cyganie do roboty!"
                      Tak uważa przytłaczająca część społeczeństwa węgierskiego</a>
                      To wszystko z pierwszej strony. Do tego JEDNO! zapytanie o kapele
                      romska, jedna neutralna wypowiedz o internetowym centrum Romow, 2
                      linki do Matki Boskiej Cyganskiej, 1 niedzialajacy link ktory akurat
                      mogl byc najlepszym zrodlem - wynikiem badan opinii spolecznej

                      Ale co tam, wiazmy swoja marke z marka Cyganow - zlodziei, oszustow,
                      itp. I potem sie bedziemy mogli tlumaczyc, ze nam tez nieslusznie
                      przypieli latke zlodziei, ale jak ktos zgubi po pijaku dowod, to na
                      cala Polske bedzie, ze Gorzowianie ZNOWU okradli.... i co, ze
                      nieslusznie? Wazne, ze latke bedziemy mieli :(
                      • danny_boy Re: Panie "specu" od wszystkiego 19.08.09, 02:40
                        Romowie nie są zachwyceni, gdy się mówi o nich "cyganie".
                        Możesz, se googlać i googlać, ale jak to w innym wątku napisałeś „ja
                        tam na muzyce cyganskiej sie nie znam”, to ci dopowiem, że nie tylko
                        na ich muzyce, ale na nich samych także kompletnie się nie znasz. I
                        niewiele rzeczowego dowiesz się z Internetu.
                        W Polsce są mniej więcej cztery grupy etniczne Cyganów (nazwa
                        własna). Tylko jedna z nich (najmniejsza) mówi o sobie Romowie, z
                        Googli nie dowiesz się, co sądzą o niej pozostali Cyganie, ale
                        zapewniam cię, że nic dobrego (to tak bardzo łagodnie). Więcej możesz
                        się tylko dowiedzieć od nich samych, w Internecie nie będą tego
                        zamieszczać. Mogę ci tylko podpowiedzieć, że z tej grupy pochodzi
                        Edyta Górniak.
                        Mówienie o Cyganach Romowie, to mniej więcej tak jak mówienie o
                        Niemcach Deutsche albo o Węgrach Madziarzy, czyli są to określenia w
                        ich własnych językach, ale Polacy mają jednak własne. W pogoni za
                        wydziwianiem, niektórzy zaczęli używać zamiast polskiego nazewnictwa
                        cygańskiego i się rozpleniło Romowie (coś mniej więcej jak recykling
                        zamiast obieg wtórny czy kompatybilny zamiast zgodny).
                        Poza tym czy słyszałeś może o takich utworach jak Graj piękny
                        Romie, Dziś prawdziwych Romów już nie ma
                        ? A może znasz takie
                        powiedzenie: kowal zawinił, powiesili Roma? Zapewne nie, bo nie
                        chrzaniłbyś takich „wygooglanych” głupot. Pamiętaj, kiedyś Internet
                        nazywano wszechnicą wiedzy wszelakiej, obecnie
                        nazywany jest jednak często e-śmietnikiem - produkować się tu może
                        każdy, bez najmniejszej weryfikacji jego „twórczości” (słynne
                        przygotowanie przez jednego z nauczycieli na podstawie wikipedii
                        błędnych testów dla gimnazjalistów).
                        Zapytaj jeszcze jakiejkolwiek Cyganki czy podoba jej się określenie
                        Romka (a może Stefka czy Zdziśka :) ).

                        Zapędziłeś się mocno w udowadnianiu stereotypów, choć zapomniałeś
                        podać głośnego niedawno przykładu czeskiego - postawienie w jednej ze
                        wsi muru rozdzielającego białą, oczywiście wyższą i lepszą, rasę, od
                        Cyganów. 70 lat temu jeden gostek wdrażając na szeroką skalę takie
                        myślenie wywołał wojnę światową.

                        Wracając do Gorzowa, gdzie akurat nie ma najmniejszego problemu z tą
                        mniejszością, chodzi o promowanie twórczości kulturalnej
                        Cyganów, a nie wypominanie, że kiedyś nie chcieli pracować czy
                        kradli. 5-10 lat temu amfiteatr był wypełniony, wokół pełno autokarów
                        z Polski, a nawet z zagranicy i warto by było to przywrócić.
                        Nie jestem zakochany w Cyganach, choć trochę o nich wiem, jednak jak
                        już mówimy o marce Gorzowa, to festiwal Romane Dyvesa jest godnym
                        kandydatem na tę markę.
                        • zetkaf Re: Panie "specu" od wszystkiego 19.08.09, 05:40
                          > Romie, Dziś prawdziwych Romów już nie ma[/i]? A może znasz takie
                          > powiedzenie: kowal zawinił, powiesili Roma?
                          Mozesz sobie udawac madrego, ale trzeba uwazac, zeby nie napisac o
                          jedna glupote za duzo. O jedna WERYFIKOWALNA glupote za duzo...
                          mozesz sobie wymyslac o spolecznosciach cyganskich cokolwiek
                          zechcesz, a nikt nie moze tego sprawdzic... ale powiedzenie brzmi:
                          kowal zawinil, CYGANA powiesili...

                          > nazywany jest jednak często e-śmietnikiem -
                          Czy dlatego, ze wszyscy klamia? Czy moze dlatego, ze oprocz
                          informacji uzytecznych, jest od groma smieci? Szukajac opinii o
                          Cyganach, znalazlem tysiace ksiegarni sprzedajacych ta sama ksiazke,
                          figurki matki boskiej cyganskiej, w pierwszej setce na pewno
                          znalazlaby sie jakas strona z seksem - tak, jest duuuzo smieci.
                          Internet jest jak polskie drogi - jest w nim od groma smieci, ale
                          nadal ma swoje funkcje uzytkowe ;)

                          > Zapędziłeś się mocno w udowadnianiu stereotypów,
                          No coz, bo opinie o grupach spolecznych nie ksztaltuje
                          rzeczywistosc - ja ksztaltuja stereotypy...

                          > podać głośnego niedawno przykładu czeskiego - postawienie w jednej
                          > ze wsi muru rozdzielającego białą, oczywiście wyższą i lepszą,
                          > rasę, od Cyganów.
                          Oczywiscie, podajesz to jako przyklad, ze Cyganie to wcale nie
                          kojarza sie z czyms gorszym? Bo do tego zmierzal twoj udzial w tej
                          dyskusji...

                          > 70 lat temu jeden gostek wdrażając na szeroką skalę takie
                          > myślenie wywołał wojnę światową.
                          Czy ty jestes az tak glupi, zeby zrozumiec, ze ja NIE PROMUJE
                          takiego myslenia, ja tylko probuje zwrocic uwage, ze niektorzy tak
                          mysla, co niesie ze soba pewne ryzyko. Nie zabija sie poslanca zlych
                          wiesci...
                          70 lat temu paru dowodcow krajow uwazalo, ze ten gostek zaatakuje
                          dwa, trzy kraje i da sobie spokoj, zbagatelizowalo zagrozenie. Jeden
                          gostek wywolal wojne, te kilka krajow sprawilo, ze wojna stala sie
                          swiatowa...

                          > mniejszością, chodzi o promowanie twórczości kulturalnej
                          > Cyganów, a nie wypominanie, że kiedyś nie chcieli pracować czy
                          > kradli.
                          Widzisz, ty mowisz o promowaniu Cyganow wsrod Gorzowian, a marka
                          Gorzowa NIC NA TYM NIE ZYSKA. Bo chodzi o promocje Gorzowa... W
                          POLSCE, ZA GRANICA. Jesli wypromujesz Gorzow jako romska czy tam
                          cyganska wioske, to kazdy pomysli - Gorzow to tam, gdzie cyganie.
                          Wiec niejeden Polak pomysli: to tam, gdzie mieszkaja brudasy. I co z
                          tego, ze ja, majacy lekko pozytywne zdanie o kulturze romskiej
                          zmienie je na mocno pozytywne? I tak niejeden "obcy" nie przyjedzie
                          do Gorzowa, bo tu sa brudasy. A co zyskasz? Ze moze Cyganie zaczna
                          tutaj masowo walic... dziekuje, nie chce byc mniejszoscia narodowa w
                          swoim miescie...

                          > 5-10 lat temu amfiteatr był wypełniony, wokół pełno autokarów
                          > z Polski, a nawet z zagranicy i warto by było to przywrócić.
                          a parenascie lat temu, RnW bylo centralna impreza reggowa w
                          Polsce... jedyny problem polega na tym, ze to bylo DAWNO, DAWNO
                          temu...
                          Kiedys Landsberg byl niemiecki, moze powinnismy z tego powodu oddac
                          miasto Niemcom?

                          > już mówimy o marce Gorzowa, to festiwal Romane Dyvesa jest godnym
                          > kandydatem na tę markę.
                          Oczywiscie, ty sie nie mylisz, wszelka dyskusja na ten temat to
                          herezje, a Cyganie to pierwszy cud swiata, umilowany szczegolnie
                          przez Slowian... tylko czemu Czesi mur zbudowali? Czyzby ten blask
                          ich oslepial i spac nie dawal?
                          • danny_boy Re: Panie "specu" od wszystkiego 21.08.09, 00:57
                            >ale powiedzenie brzmi: kowal zawinil, CYGANA powiesili...
                            O rany, to muszę zweryfikować swoją wiedzę. Dobrze, że chociaż
                            zostawiłeś mi Graj piękny Romie i Dziś prawdziwych Romów
                            już nie ma
                            .
                            >> nazywany jest jednak często e-śmietnikiem -
                            > Czy dlatego, ze wszyscy klamia?
                            Jasne, że nie, chociaż jakaś część tak.
                            > Czy moze dlatego, ze oprocz informacji uzytecznych, jest od groma
                            > smieci?
                            Dokładnie o to. Opieranie się na, nawet wielu, wypowiedziach na
                            internetowych forach nie zawsze jest miarodajne. Sięgając lokalnego
                            podwórka: ktoś, kto by szukał informacji o radnej Wojciechowskiej
                            zobaczyłby na naszym forum 99% negatywnych opinii, a w realu okazuje
                            się, że kobieta wygrywa każde wybory do rady z największym poparciem.

                            > No coz, bo opinie o grupach spolecznych nie ksztaltuje
                            > rzeczywistosc - ja ksztaltuja stereotypy..
                            I z tym i z innymi czasami walczę.

                            > Oczywiscie, podajesz to jako przyklad, ze Cyganie to wcale nie
                            > kojarza sie z czyms gorszym?
                            Mi z czymś gorszym kojarzy się np. część Zawarcia, a tam akurat nie
                            mieszkają Cyganie i bynajmniej nie o nich mi chodzi.

                            > ze ja NIE PROMUJE
                            > takiego myslenia, ja tylko probuje zwrocic uwage, ze niektorzy tak
                            > mysla, co niesie ze soba pewne ryzyko.
                            Może nie promujesz, ale powielasz, a co do „pewnego ryzyka”, to
                            ciągle nie rozróżniasz festiwalu od współczesnego życia. Na tej samej
                            zasadzie Polacy nie powinni odwiedzać Niemiec, bo to przecież kraj,
                            który napadł na Polskę i wymordował wielu Polaków, a jego mieszkańcy
                            odnoszą się z niechęcią do Polaków. Albo do Rosji, bo oprócz tego
                            samego, co zrobili Niemcy, to przecież to jeszcze pijacy i w ogóle
                            dzicz azjatycka.

                            >te kilka krajow sprawilo, ze wojna stala sie swiatowa...
                            Musisz więcej poczytać o historii. M.in. o osi Rzym-Berlin
                            rozszerzonej później o Tokio, o tym, dlaczego Hitler był pewien, że
                            na początku Francja i Anglia nie zaatakują go i że Czechy, Litwa
                            (Kłajpeda), Polska, to była tylko rozgrzewka.

                            >Jesli wypromujesz Gorzow jako romska czy tam cyganska wioske
                            Ty wymyśliłeś jakąś wioskę, a ja ci jeszcze raz przypomnę: chodzi o
                            promowanie kultury cygańskiej - jest to fantastyczny folklor w tej
                            części Europy, a takie właśnie, nieliczne, imprezy potrafią ściągnąć
                            turystów nie tylko z kraju, ale i z zagranicy. I znów podkreślę
                            turystów, a nie tylko innych Cyganów, jak ci się
                            wydaje. A nawet gdyby się tak zdarzyło, choć nie jest to możliwe, że
                            zostałbyś mniejszoscia narodowa w swoim miescie..., to i tak
                            tylko przez weekend. Jest wiele miejscowości na świecie, których
                            mieszkańcy stają się na pewien czas mniejszością, ale z tego właśnie
                            żyją.

                            Poza tym nie zauważasz, że kompletnie nie neguję Reggae nad Wartą, a
                            wręcz przeciwnie, chciałbym żeby obydwie imprezy zostały
                            dofinansowane i żeby wokół nich było głośno (ściągnięcie gwiazd),
                            wtedy włożone pieniądze na pewno się zwrócą, ale jak się daje 50-70
                            tys. na te festiwale, a na poszukiwanie marki 350 tys., to później
                            można tylko liczyć na krytykę i zniechęcenie.

                            > Cyganie to pierwszy cud swiata, umilowany szczegolnie
                            > przez Slowian...
                            Prywatnie nie przepadam za Cyganami, ba nawet jak byłem dzieckiem, to
                            dwa razy od nich oberwałem bez najmniejszego powodu i bez
                            ostrzeżenia. Natomiast całkowicie to oddzielam od festiwalu kultury
                            cygańskiej, którym można wypromować Gorzów.

                            >tylko czemu Czesi mur zbudowali?
                            Tylko czemu na ulicy Zielonej mieszkańcy nie chcieli budynku
                            socjalnego i w wielu, wielu innych miastach i miasteczkach podobnie,
                            przecież tam mieli zamieszkać rdzenni Polacy-Słowianie.
                            • zetkaf Re: Panie "specu" od wszystkiego 21.08.09, 08:24
                              > Dokładnie o to. Opieranie się na, nawet wielu, wypowiedziach na
                              > internetowych forach nie zawsze jest miarodajne.
                              Po pierwsze, nie wzialem jednej wypowiedzi, a pare.
                              Po drugie, po raz kolejny ci powtarzam: nie chodzilo o okreslenie,
                              jacy sa cyganie. Chodzilo o opinie publiczna, o to, jak postrzegaja
                              ich ludzie.

                              > podwórka: ktoś, kto by szukał informacji o radnej Wojciechowskiej
                              > zobaczyłby na naszym forum 99% negatywnych opinii, a w realu
                              Na jednym forum, ja przejrzalem wiecej...

                              > się, że kobieta wygrywa każde wybory do rady z największym
                              > poparciem.
                              Po pierwsze, my dyskutowalismy o kulturze, a nie o slusznosci
                              pogladow politycznych.
                              Po drugie, duzo zalezy od ukladow w danej partii - wielu ludzi
                              glosuje na PARTIE, np. na osoby z pierwszych miejsc danej partii
                              (nie patrzac na nazwiska), po drugie i tak zdaje sie zlicza sie
                              glosy dla partii, a ta juz sobie sama rozdziela?

                              > I z tym i z innymi czasami walczę.
                              Dopoki nie zwalczysz stereotypow, mozesz do nich przywiazac Gorzow.
                              Co jest ryzykiem... ale coz, Benetton tez zaryzykowal, i dobrze na
                              tym wyszedl.

                              > Może nie promujesz, ale powielasz, a co do „pewnego ryzyka”, to
                              > ciągle nie rozróżniasz festiwalu od współczesnego życia.
                              Ale chcesz promowac Gorzow powiazujac go z ryzykowna marka. To jakby
                              promowac wsrod Niemcow Polske haslem: Jedz do Polski, twoje auto juz
                              tam jest...
                              Czy to na pewno jest promocja?

                              > promowanie kultury cygańskiej - jest to fantastyczny folklor w tej
                              Nie twierdze, ze nie. Ale latwiej by bylo, gdyby kultura byla ta
                              sama, tylko nie nazywala sie "cyganska" - bo to slowo ma dla wielu
                              osob pewne, ryzykowne, podteksty...
                              • Gość: login_t Re: Panie "specu" od wszystkiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.09, 08:42
                                zetkaf napisał:

                                > > Dokładnie o to. Opieranie się na, nawet wielu, wypowiedziach na
                                > > internetowych forach nie zawsze jest miarodajne.
                                > Po pierwsze, nie wzialem jednej wypowiedzi, a pare.

                                Doskonały przykład Twojej retoryki.
                                "Wiele" wypowiedzi to oczywiście mniej niż "parę".
                                • zetkaf Re: Panie "specu" od wszystkiego 21.08.09, 11:59
                                  > "Wiele" wypowiedzi to oczywiście mniej niż "parę".
                                  Nie, pare (w znaczeniu kilka, a nie dwie ;) to wlasnie slowo o
                                  znaczeniu zblizonym do wiele (pozostaje kwestia, czy 20 to juz
                                  wiele, czy jeszcze malo). Dodam, ze bralem pierwsze po kolei, jak
                                  lecialy, wedlug wynikow wyszukiwania, co by nie mowic, to jest tez
                                  jakas probka losowosci ;)
                      • Gość: bielsk podlaski [...] IP: 83.1.81.* 22.11.09, 23:11
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • amb1 Re: Danny_boy, rozczarowujesz... 16.08.09, 16:09
                      danny_boy napisał:

                      > Don Vasyl właził w tyłek (a właściwie wcisnął tam swojego syna)
                      > Ninie Terentiew i osiągnął swoje.

                      Już drugi raz czytam na tym forum ( powtórzone przez Ciebie ) takie
                      bzdury...
                      Jestem od początku i bliżej niż ktokolwiek "wasylowego" festiwalu.
                      I uwierz mi, proszę, na słowo...
                      To co insynuujesz to bzdura - nie powtarzaj tego, proszę, więcej.

                      Pozdrawiam serdecznie.
                      • danny_boy Re: Danny_boy, rozczarowujesz... 19.08.09, 01:42
                        Jestem od początku i bliżej niż ktokolwiek "wasylowego"
                        A ja od wielu lat jestem blisko gorzowskiego festiwalu. Jedyne co
                        Dębicki osiągnął, a kiedyś mu się dosyć mocno chciało, to kilka
                        transmisji na TVP Polonia (ostatnio już tylko retransmisje).
                        A dwadzieścia parę lat temu byłem dosyć blisko TVP i wiarygodnych
                        informacji o wkręcaniu się do programu drugiego, którym do niedawna
                        rządziła Te„ł”entiew. Nie było takiej możliwości, nawet mając ogromny
                        talent, żeby bez niej tam się zaprezentować. Niektórzy panowie
                        wymiotowywali, ale czego to się nie robi dla kariery.
      • e_werty Gdzie... 07.08.09, 01:34
        ... widziałes "romska wioskę"???
        • danny_boy Re: Gdzie... 09.08.09, 16:46
          > ... widziałes "romska wioskę"?
          tutaj?
        • zetkaf Gorzów - PiErWsZa romska wioska ;) 11.08.09, 00:39
          Gorzów - PIERWSZA romska wioska ;)

          Zielona wspomoze, i z radoscia zalatwi utrate praw miejskich...
          Bedziemy PIERWSI, ewenement europejski ;)
          Werty, zadowolony, zaspokoilem twoj glod czepiania sie slowek? ;)
          • amb1 Zetkat, daruj sobie... 11.08.09, 07:44
            Zetkaf,
            rozpocząłem ten wątek jako przyczynek do poważnej dyskusji.
            Twoje wpisy rozmywają i bagatelizują istotę i sens rozważań.
            Jestem skory do żartów, ale na wszystko jest miejsce i czas.
            Daruj więc sobie, proszę, banalne i żartobliwe inaczej wpisy
            w rozpoczętych przeze mnie wątkach.
            Proszę...
            • zetkaf Re: Zetkat, daruj sobie... 11.08.09, 08:52

              > rozpocząłem ten wątek jako przyczynek do poważnej dyskusji.
              > Twoje wpisy rozmywają i bagatelizują istotę i sens rozważań.
              To wlasnie zwolennicy RD zrobili z tego zarty, a nie dyskusje. Bo
              dyskusja nie nazwe stalinowskiego monologu: my mamy racje, a kazdy
              kto uwaza inaczej, jest glupi.
              Nastepnym razem, napisz sobie w tytule: [aksjomat wiary w marke] to
              bede widzial, ze nie o dyskusje chodzi, a o propagande w stylu
              komunistycznym.
              • amb1 Re: Zetkat, daruj sobie... 11.08.09, 10:23
                zetkaf napisał:

                > To wlasnie zwolennicy RD zrobili z tego zarty, a nie dyskusje. Bo
                > dyskusja nie nazwe stalinowskiego monologu: my mamy racje, a kazdy
                > kto uwaza inaczej, jest glupi.
                > Nastepnym razem, napisz sobie w tytule: [aksjomat wiary w marke]
                >to bede widzial, ze nie o dyskusje chodzi, a o propagande w stylu
                > komunistycznym.

                Zetkaf,
                nie bocz się. W tytule wszystko było. Nie ma się o co obrażać.
                Pozdrawiam serdecznie.

                P.S.
                A przeciwnikiem RnW nie jestem i nigdy nie byłem.
                Kogoś kto mnie - po wpisach, czy nicku - zdoła rozszyfrować
                nie będę musiał przekonywać...
                • zetkaf Re: Zetkat, daruj sobie... 11.08.09, 11:16
                  > Zetkaf,
                  > nie bocz się. W tytule wszystko było.
                  A to, ze masz prawo do "prawdy absolutnej", i kazdy kto uwaza
                  inaczej jest glupi - to gdzie w tytule masz?

                  > A przeciwnikiem RnW nie jestem i nigdy nie byłem.
                  To co powiesz o wypowiedziach wertego? Pojechal po stereotypach - to
                  ja wyciagnalem troche bardziej popularne stereotypy i co - daruj
                  sobie, psujesz dyskusje...
    • Gość: login_t Re: Cygański festiwal marką Gorzowa... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 08:56
      Nie mieszkam w Gorzowie od lat i różne gorzowskie starania obserwuję
      z dystansu.
      Dla mnie zdecydowanie bardziej "cygańskim" miejscem jest Tarnów,
      gdzie prężnie działa miejscowe środowisko (tabor wolności, etc.) a
      muzeum ma stała wystawę romską, nieźle zareklamowaną w centrum
      miasta.

      Na szczęście Tarnów wynajął fachowców od PR i marką Tarnowa jest
      fakt, że to "polski biegun ciepła" (do tych pór myślałem że
      Słubice), a nie Cyganie albo Józef Bem.

      Tak więc - na plaże i po kąpiele słoneczne do Tarnowa.
      Do Cyganów... Może Gorzów?
      • Gość: ojek Re: Cygański festiwal marką Gorzowa... IP: *.gorzow.pl 11.08.09, 12:07
        Skoro Tarnów jest polskim biegunem ciepła, to dlaczego w pogodynkach
        nadal i konsekwentnie mówi się w ten sposób o Słubicach? Sztucznie
        promowana i kreowana na siłę marka właśnie tak się kończy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka