Dodaj do ulubionych

o budowaniu marki

11.08.09, 10:18
Juz nie o tym, co ma byc ta marka.
Wezmy przyklad ze Szczecina. Jaka marke sobie wymyslili, taka
wymyslili, jednak nie to chce oceniac. Chce podkreslic KONSEKWENCJE
w jej promowaniu.
Jak marka jest floating garden, logo w kolorach zielono-bialo-
niebieskich, to co robi Szczecin? A no zalatwia ze juz w pierwszym
roku w Szczecinie zatrzymuja sie regaty Tall Ship Races, od razu
organizuje u siebie miedzynarodowe pokazy fajerwerkow. Autobusy
miejskie przemalowane na ... zielono-bialo-niebieskie ;) mimo iz
wczesniej byly wymalowane w kolorach miasta. Jak sie robi festiwal
fajerwerkow, to od razu powiedziane, ze 3 minuty ma trwac pokaz na
temat... floating garden? Jedno stale miejsce na imprezy...

A w Gorzowie gdzie ta konsekwencja? Miano zbudowac schody prowadzace
do... czegos, tylko nie zbudowali tego czegos. Mieli zbudowac wieze
widokowa, tylko zapomnieli, ze wejscie na nie bedzie niebezpieczne.
Jak zbudowano Slowianke, to ktos sie uparl, ze pod Slowianka beda
wszystkie imprezy, i organizatorem bedzie Slowianka. Ale pozniej
wybudowano bulwar - to wszystko na bulwarze. Ale potem komus madrze
stwierdzil, ze ten bulwar sie nie nadaje, to na druga strone
przerzucili. Niedlugo wyremontuja amfiteatr, to w amfiteatrze bedzie
sie wszystko robic...
Wiecie co mi to przypomina? hipermarketowe zagrywki: im czesciej
przestawiamy polki, tym lepiej, klient musi przejsc caly sklep, zeby
znalezc swoj wyrob, to moze przy okazji cos kupi? Tylko czy marki
marketow to ta lepsza klasa, czy gorsza w kwestii marek?
Obserwuj wątek
    • Gość: ccc Re: o budowaniu marki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 18:47
      trzeba to wszystko co zrobiła ta zaprzyjaźniona z preziem firma architektoniczna
      wyburzyć i zrobić od nowa tak jak należy - porządny bulwar z ławkami do
      siedzenia nad wartą, z dominantą sie już nic nie zrobi, port rzeczy na zawarciu
      porządnie odpisować, z wypożyczalniami kajaków i łodzi prywatnie, rejsami do
      santoka lub dalej, ścieżka rowerowa po drugiej stronie nad wartą do jeżdżenia na
      rolkach jak ma to miejsce w USA wzdłuż plaży są takie długie bulwary, amfiteatr
      - porażka, od schodód donikąd możnaby jakiś zrobić wejście porządne żeby do tego
      amfiteatru chodzić, park róż no tam w zasdzie nic nie ma same ptasie kupy ale to
      i tak jest najlepsze miejsce w gorzowie, fontanna w parku kopernika - również
      fajne miejsce ale w zasadzie nic tam nie ma ciekawego. Centrum handlowe askana
      do którego ciągną tłumy żeby sobie posiedzieć w restauracyjkach lu bławkach ze
      sztuczną trawą i świergotem ptaków z głośników - może chociaż w nova park zrobić
      coś lepszego, na dworzu, albo coś jak zielonogórska palmiarnia. Żeby to było
      żywe a nie martwe. Jakiś basen-zbiornik z wielorybami albo różnymi gatunkami ryb
      i zwierząt morskich miejsce troche przypominające kształt panoramy racławicka we
      wrocławiu. Nie ma zoo w gorzowie, jest zoo safari ale daleko trochę i tam nie
      bardoz dużo ludzi wyjeżdża.

      Co by można zrobić w Gorzowie nie wiem ponaprawiać wszystko co zostało
      spier**lone w tym celu trzeba wybrać nową władzę a jakoś nie widzę tam
      kandydatów chcących jakoś realnie poprawić warunki życia mieszkańców. Jedynie
      prezio nas bombarduje swoimi nietrafionymi źle wykonanymi pomysłami.
      • Gość: ccc Re: o budowaniu marki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 18:50
        przyczyną wszelkiego zła jest nepotyzm w urzędach. Po prostu po znajomościach
        jeden wciąga drugiego a nikt sie na niczym nie zna i tak wszystko psuje ale
        ważne ze ma stanowisko i nikt go z niego nie ściągnie - a ze ty się nadajesz
        lepiej to nikt ci nie da bo skacz i pajacuj przed rekrutującym kneciem,
        przetargi o prace są i tak z góry ustawione. Nikt z ulicy się tam nie dostanie.
        Aha zapomniałem musi skończyć administrację żeby później np zarządzać turystyką
        w regionie.
        • zetkaf Re: o budowaniu marki 11.08.09, 23:51
          > się nadajesz lepiej
          Juz ci tlumaczylismy, czemu jestes bezrobotny... to akurat wcale nie
          wina nepotyzmu...

          > Aha zapomniałem musi skończyć administrację żeby później np
          > zarządzać turystyką w regionie.
          I BARDZO DOBRZE - to wlasnie dowod, ze TRZEBA MIEC KOMPETENCJE, i
          byle cccccc nie zatrudnia po znajomosci, jak nie ma odpowiednich
          papierkow ;)
          • Gość: ccccccc Re: o budowaniu marki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.09, 11:34
            zetkaf mylisz się! turystyką powinien zarządzać ktoś po turystyce a nie
            administracji to raz. Dwa że przetargi o prace są z góry ustawione bo zauważ
            jakie mają wąskie wymagania. Znajomość tego tamtego uprawnienia do tego tamtego
            - sprawdź po prostu oferty jakie sie ukazują w urzedach one są specjalnie tak
            skonstruowane żeby nikt z ulicy się nie dostał bo są z góry ustawione. Mam
            znajomych którzy tak na ustawionych się dostali. I inaczej się nie da. O mnie
            sie nie martw ja nie o sobie mówie. Jest nepotyzm w urzędach. W urz.
            wojewódzkim, skarbowym, w zakładzie karnym. Na 100% w tych trzech. Bec pleców
            się tam nie dostaniesz i nie każ tego sobie milion razy tłumaczyć. Ja wcale do
            urzędu nie chce tylko wiem że nikt sie nie dostaje tam. I kneć nie bierze
            kompetentnych ludzi na stanowiska tylko to jest burak jakich mało. Pogadaj z
            ludźmi co byli u niego na rekrutacji jak zostali potraktowani chamsko.
            • zetkaf Re: o budowaniu marki 12.08.09, 12:46
              > zetkaf mylisz się! turystyką powinien zarządzać ktoś po turystyce
              > a nie administracji to raz.
              A potem... utkwi na formularzu o dofinansowanie do UE?
              Najlepiej, zeby byl po tym, i po tym... a jak ktos jest po
              administracji, a turystyka to jego pasja to co, nie nadaje sie do
              pracy zwiazanej z turystyka?

              > jakie mają wąskie wymagania. Znajomość tego tamtego uprawnienia do
              > tego tamtego
              Juz raz pokazales "ustawione" ogloszenie, jak firma przepisala
              doslownie wymagania z ustawy, nie mialaby prawa nikogo zatrudnic bez
              spelnienia tych wymagan, ale ty wiesz lepiej...

              > znajomych którzy tak na ustawionych się dostali.
              Mialem znajoma, ktora przyjechala z zewnatrz, dostala sie do urzedu,
              i szybko sie piela... jedyne jej znajomosci, to wyrobione w trakcie
              pracy, bo potrafila pokazac, ze cos umie...

              > I inaczej się nie da.
              Jak widac sie da... ale trzeba walczyc, a nie usiasc na chodniku i
              plakac...

              > się tam nie dostaniesz i nie każ tego sobie milion razy tłumaczyć.
              Widzisz, ja rozumiem, co ty mowisz - ale rozumiec, a uwierzyc to
              dwie rozne sprawy. Potrafisz to udowodnic?

      • zetkaf Re: o budowaniu marki 11.08.09, 23:50
        > trzeba to wszystko co zrobiła ta zaprzyjaźniona z preziem firma
        A moglbys na temat? Ja pisze o konsekwencji, a nie o konkretnych
        rozwiazaniach...
        a burzenie bulwaru, dominant to wlasnie niekonsekwencja by byla, jak
        to ciagle zmienianie miejsc na imprezy, teraz bysmy dorzucali ciagle
        zmienianie stylow architektonicznych, logo promuje tez zmieniac co 2
        lata, bo o starym znowu ktos powiedzial, ze po lapowkach ktos
        przetarg na logo wygral...
        Taaak, robmy tak dalej, 3 kroki w lewo, 3 w prawo, 2 do przodu, 2 do
        tylu - tylko czemu my sie zziajalismy, a stoimy w miejscu?

        > rzeczy na zawarciu porządnie odpisować,
        Moze konsekwentnie - najpierw obierzmy jakas marke, a potem ja
        konsekwentnie wdrazajmy, a nie wszystkiego po trochu, troche na
        Rubika, troche na 50 centa, a koniec koncow nic z tego nie ma...

        > z wypożyczalniami kajaków i łodzi prywatnie, rejsami do
        > santoka lub dalej,
        Oczywiscie, jak firma bedzie niedochodowa, to sam bedziesz robil
        sztuczny tlum i dasz firmie zarobic?
        PS. Widziales ty gdzies wypozyczalnie lodzi i kajakow w duzym
        miescie, na duzej rzece? Np. we Wroclawiu, Szczecinie, Poznaniu?
        Chyba zes oszalal ;)

        > ścieżka rowerowa [...]do jeżdżenia na rolkach
        A zes palnal... sciezka rolkowa chyba, a nie rowerowa?
        PS. Werty, jeszcze zes tego (nowo)tworu jezykowego nie zauwazyl? Oj,
        rozczarowujesz mnie ostatnio coraz bardziej :(

        > amfiteatr - porażka,
        Widac miasto tez tak uwaza, bo oddalo go do remontu ;)
        Jak skoncza, wtedy sie bedziesz wypowiadac ;)

        >park róż no tam w zasdzie nic nie ma
        Nie no, poza wspanialym miejscem rekreacji, ktorego Szczecin moze
        nam pozazdroscic... a w pubach poza piwem nic nie ma, na
        dyskotekach - poza muzyka i piwem nic nie ma, a w internecie poza
        internetem nic nie ma... ;)


        > żywe a nie martwe. Jakiś basen-zbiornik z wielorybami albo różnymi
        > gatunkami ryb
        > i zwierząt morskich miejsce troche przypominające kształt panoramy
        Wiesz, nie kazdego to interesuje, a to juz wybor danego centrum,
        jaki image tworzy. Bo takie galaxy w Szczecinie, z zalozenia wybralo
        nie oceaniczna tematyke, tylko jak sama nazwa wskazuje,
        kosmiczna, "galaktyczna"...

        > wrocławiu. Nie ma zoo w gorzowie, jest zoo safari ale daleko
        > trochę i tam nie bardoz dużo ludzi wyjeżdża.
        To wina ludzi, ze im sie d... ruszyc nie chce, bo prosciej narzekac,
        ze nie ma atrakcji, niz je zobaczyc ;)
        PS. A akurat Swierkocin, to jak dla mnie doskonaly przyklad, co
        znaczy marka. Drogo, beznadziejnie, zwierzat jak na lekarstwo,
        gastronomia to chyba dawno PIHu nie widziala, ale ludzie zjezdzaja
        naiwnie... to ja zdecydowanie bardziej polecam Nowiny...

        > Co by można zrobić w Gorzowie nie wiem ponaprawiać wszystko co
        > zostało spier*lone w
        Zaczynajac od Ciebie? ;)

        > tym celu trzeba wybrać nową władzę
        Wiesz, jakos od samego wybierania wladzy sie nie poprawia...
        • Gość: ccc Re: o budowaniu marki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.09, 11:40
          >> a burzenie bulwaru, dominant to wlasnie niekonsekwencja by byla,

          znałem takiego kolesia mówi że jest za pisem. Bo po zmienia
          zdanie a pis trwa ciągle konsekwentnie w swoich
          błędnych przekonaniach.
          Normalne że jak ktoś spier**lił to trzeba po nim ponaprawiać?
          Gorzów sam sobie takiego włodarza wybrał więc teraz niech
          cierpi całe szczęście że nie jestem z gorzowa to się
          nawet nie identyfiukuje z wami.

          przestań gadać o marce to jest głupota żeby wogóle
          o tym myśleć. Najpierw robisz coś żeby miasto miało
          czym się wykazać później robisz markę jak już jest co
          pokazać. Na ten teraz tylko biedną słowianke.

          >> PS. Widziales ty gdzies wypozyczalnie lodzi i kajakow w duzym
          miescie, na duzej rzece? Np. we Wroclawiu, Szczecinie, Poznaniu?

          Przecież jest w gorzowie za wartą z lewej strony.
          • Gość: nnnn Re: o budowaniu marki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.09, 11:42
            a łodzi nie ma tylko kuna jakaś na 5 osób. kiedyś chociaż prom pływał. Ale ponoć
            warta jest za płytka. Oczywiście że rzeka powinna być bardziej żywa z łodziami i
            kajakami całą wiosne lato i wczesną jesień
            • zetkaf Re: o budowaniu marki 12.08.09, 13:03
              > a łodzi nie ma
              forum.gazeta.pl/forum/w,58,98865032,98912684,Re_o_budowaniu_marki.html
              Przecież jest [wypozyczalnia kajakow i lodzi - dopisek wlasny] w
              gorzowie za wartą z lewej strony.
              To jak, wypozyczalnia jest, ale bez lodzi? ;)
              Sam sobie przeczysz...

              > tylko kuna jakaś na 5 osób.
              A ty zes kune widzial na wlasne oczy? Jak to jest lajba na 5 osob,
              to ty musisz byc niezly grubas... 500kg zywej masy? ;)
              Btw, zdaje mi sie, ze Kuna wsrod znawcow tematu ma dobra opinie, to
              podobno calkiem niezly unikat, ale skoro ty wiesz lepiej... na czym
              jeszcze znasz sie lepiej od znawcow? ;)

              > kiedyś chociaż prom pływał.
              Tak, bo prom to wieksza atrakcja, niz Kuna ;)

              > warta jest za płytka. Oczywiście że rzeka powinna być bardziej
              > żywa z łodziami
              na ktorych nikt by nie plywal, ale co tam ;)

              > kajakami całą wiosne lato i wczesną jesień
              Dobra, przestepcow z Wawrowa bedziemy zmusza, zeby plywali ;)
              • Gość: ccc Re: o budowaniu marki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.09, 13:59
                >> To jak, wypozyczalnia jest, ale bez lodzi? ;)
                Sam sobie przeczysz...

                wypożyczalnia kajaków jakaś jest chyba albo nie wiem co to jest za wartą z lewej
                strony taki budynek i tam kajaki zaprzęgają ludzie.

                i ja bym pływał jakby była wypożyczalnia albo organizowane rejsy jakieś.

                www.kuna.gorzow.pl/pages/images/rok2006/images/42.jpg
                ile widzisz osób tutaj?

                • zetkaf Re: o budowaniu marki 12.08.09, 23:53
                  > ile widzisz osób tutaj?
                  Nie widze zadnego, bo strona zajmuje sie jakis profesjonalista, z
                  takich, co robia strony na php, a nie na html-u - profesjonalista
                  tak dobry, ze cale www.kuna.gorzow.pl nie dziala ;)
                  Co tam, wazne, ze w php zrobil, to lepiej, niz jakby zrobil w htmlu
                  i strona by dzialala ;)
            • zetkaf Re: o budowaniu marki 13.08.09, 00:02
              > a łodzi nie ma tylko kuna jakaś na 5 osób.
              Panie "informatyk", wyjatkowo kiepsko jak na przedstawiciela tego
              zawodu wychodzi ci szukanie w sieci.
              Kuna jest nie na 5 osob, a na 40!
              <a href=http://www.gorzow24.pl/news/6383/ruszamy-w-rejs-kuna/strona-
              1.html#com>Ceny biletów to 10 zł dla osoby dorosłej, 5 zł dziecko.
              Na pokład może wejść jednorazowo 40 osób.</a>
          • zetkaf Re: o budowaniu marki 12.08.09, 12:50
            > Normalne że jak ktoś spier**lił to trzeba po nim ponaprawiać?
            Chodzac w kolko, nigdy nigdzie sie nie dojdzie. Dlatego nalezy obrac
            dobry kierunek, a potem KONSEKWENTNIE SIE GO TRZYMAC. Budowanie
            czegos, nastepnie burzenie, zatrudnianie Rubikow, 50centow - to
            wlasnie krazenie w kolko.
            Czlowieka, ktory tak rkazy, nie nalezy popychac do szybszego
            biegania w kolo - nalezy go sila zatrzymac, ustawic we wlasciwym
            kierunku, i dopiero wtedy kazac isc, nawet powoli, byle po prostej...

            > Gorzów sam sobie takiego włodarza wybrał więc teraz niech
            > cierpi całe szczęście że nie jestem z gorzowa to się
            > nawet nie identyfiukuje z wami.
            A co, w twoim rodzinnym miescie tez bylo tak zle, nie chcieli
            zatrudnic bez doswiadczenia? Czy wiec tylko Gorzow taki zly?

            > przestań gadać o marce to jest głupota żeby wogóle
            > o tym myśleć. Najpierw robisz coś żeby miasto miało
            > czym się wykazać później robisz markę jak już jest co
            > pokazać. Na ten teraz tylko biedną słowianke.
            To jest TWOJE prywatne zdanie. Widzisz, ty sie pchasz w inny schemat
            myslowy: nic nie ma, wiec nic nie robimy, i dalej nic nie ma. Ja
            mowie: obierzmy kierunek, i idzmy, byle dalej od "nic". W Szczecinie
            tez wiele osob mowilo, ze nic nie ma... no i wlodarze ustalili
            kierunek, poszli ostrym sprintem do przodu, i zobacz efekty...

            > Przecież jest w gorzowie za wartą z lewej strony.
            No to czemu placzesz, ze nalezy otworzyc? A teraz mi powiedz,
            chociazby w weekend, kiedy jest wiecej ludzi - ile lodek widzisz na
            Warcie? Czy to nie swiadczy o tym, jak male zapotrzebowanie jest na
            takie uslugi?
            • Gość: cccc Re: o budowaniu marki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.09, 14:08
              >> Budowanie
              czegos, nastepnie burzenie, zatrudnianie Rubikow, 50centow - to
              wlasnie krazenie w kolko.

              NIE, to zamiatanie po idiocie który nie wie co zrobić
              i robi wszystko źle wywracajac wszystko do góry nogami
              aby mieć zajęcie i posadę.
              Przyjdzie nowy prezydent i będzie miał nową wizje miasta,
              nową strategię. Jędrzejczaku już dziękujemy.
              Nieświadomość polityczna gorzowian go wybrała bo myśleli
              że on robi gorzowowi dobrze. Nikt kto bardziej się tym
              nie interesuje nie wie że złego wyboru dokonał ale co
              tam trzbea iść głosować. Nawet moja babka szła do wyborów
              ja sie pytam na kogo głosujesz a ona ze nie wie
              ale głosować trzeba i poszła zagłosować na byle kogo.

              >> Czlowieka, ktory tak rkazy, nie nalezy popychac do szybszego
              biegania w kolo - nalezy go sila zatrzymac, ustawic we wlasciwym
              kierunku, i dopiero wtedy kazac isc, nawet powoli, byle po prostej...

              takiego człwoieka trzeba odsunąć od władzy zawinąć
              w kaftan i wysłać na walczaka. Następnie wybrać kogoś
              mądrego ale kto ma to zrobić - nieświadoma większość
              wyborców? taka jest d**kracja.
              Działania pod publiczkę prezia działają dlatego 2 raz
              został wybrany. Nie liczą sie merytoryczne argumenty za kimś
              tylko ogólna opinia: jest dobry bo zbudował askane, tpv
              słowianke, bulwar i nowy most.

              >> A co, w twoim rodzinnym miescie tez bylo tak zle, nie chcieli
              zatrudnic bez doswiadczenia? Czy wiec tylko Gorzow taki zly?

              przestań mnie wk**iać mieszkam na wsi pod gorzowem
              tak jak prezio w kłodawie. bez doświadczenia nie chcą
              nigdzie zatrudnić tylko pytają o doświadczenie
              byłem 30 razy ze skierowaniami na staż i wszędize
              pytali o doświadczenie. wk**łem sie i zapisałem na kurs
              zawodowy będe robolem specjalistą i pier**ę magistra. 5 lat
              studiów w d****ę bo nie ma pracy dla ludzi z wyższym
              w tym mieście tylko dla inżynierów techników ale też
              muszą mieć doświadczenie bo bez niego nie zatrudnią.

              > > Przecież jest w gorzowie za wartą z lewej strony.
              > No to czemu placzesz, ze nalezy otworzyc? A teraz mi powiedz,
              > chociazby w weekend, kiedy jest wiecej ludzi - ile lodek widzisz na
              > Warcie? Czy to nie swiadczy o tym, jak male zapotrzebowanie jest na
              > takie uslugi?

              ja już naprawde nie bed enic tłumaczył bo cały czas
              tłumacze głupiemu czym jest rozum.
              Jest ale niewiadomo ile kosztuje nie ma cennika, nie ma
              dostępu reklamy zaproszeń, informacji tablicy, zagrodzone.
              To jak ludzie mają korzystać z tego czegoś. Reklama
              marketing jak najb w takich sprawach, chodzenie hostess
              rozdawanie ulotek, akcje promocyjne itd.
              Kajaków odkąd pamiętam zawsze było sporo na warcie.
              Sam bym se popływał jakby był jakiś dostęp do tego.
              • zetkaf Re: o budowaniu marki 12.08.09, 23:50
                > Przyjdzie nowy prezydent i będzie miał nową wizje miasta,
                Potem nastepny, nastepny - i kazdy bedzie ciagnal w inna strone. To
                wlasnie krazenie w kolko, tylko promien wiekszy.
                Wlasnie po to ktos niezalezny powinien opracowac strategie
                dlugoplanowa... myslisz, ze jak w Szczecinie zmieni sie prezydent,
                to nagle skonczy sie "floating garden"? Pewnie nie, a my dalej
                bedziemy krazyc w kolko...

                > że on robi gorzowowi dobrze.
                Przynajmniej cos sie dzieje, most wyremontowali, pare rzeczy
                ponastawiali. Jakby sie radni w zeszlym roku nie obudzili, to dalej
                bysmy nic nie mieli...

                > takiego człwoieka trzeba odsunąć od władzy
                Ja nie mowie o czlowieku o wladzy - to byla metafora, a tym
                czlowiekiem krazacym w kolko jest Gorzow...

                > został wybrany. Nie liczą sie merytoryczne argumenty za kimś
                > tylko ogólna opinia: jest dobry bo zbudował askane, tpv
                > słowianke, bulwar i nowy most.
                Merytoryczne argumenty, to wlasnie, ze dzieki niemu pewne sprawy
                poszly do przodu...
                przeciw? Rubik, 50cent, upadek RnW i RD, ciagle zmiany koncepcji
                wokol CEA
                Jesli tego nie uwazasz za merytoryczne argumenty, to co?

                > przestań mnie wk**iać mieszkam na wsi pod gorzowem
                > tak jak prezio w kłodawie. bez doświadczenia nie chcą
                > nigdzie zatrudnić tylko pytają o doświadczenie
                Mnie zatrudnili bez doswiadczenia, ciebie nie chca... czy 5-6 lat
                temu to byl inny Gorzow? Czy wmowisz komus, ze sytuacja na rynku
                pracy byla lepsza (bezrobocie w Polsce rzedu 30%, powstawanie SSE
                jako proba walki z bezrobociem, itp.)?

                > studiów w d****ę bo nie ma pracy dla ludzi z wyższym
                > w tym mieście tylko dla inżynierów techników
                To bedac mlodzieza, trzeba bylo nie byc "tepa mlodzieza", jak sam to
                okresliles w innym watku, i wybrac wlasciwy kierunek...

                > muszą mieć doświadczenie bo bez niego nie zatrudnią.
                Wiesz, z tego co wiem, zatrudniaja, ale takich, co cos umieja...

                > ja już naprawde nie bed enic tłumaczył bo cały czas
                > tłumacze głupiemu czym jest rozum.
                A nie zauwazylem, zebys sobie cos tlumaczyl...

                > Jest ale niewiadomo ile kosztuje nie ma cennika, nie ma
                > dostępu reklamy zaproszeń, informacji tablicy, zagrodzone.
                Ale placzesz, ze powinno byc tak, jakby nie bylo. I ze ktos powinien
                otworzyc... a tak naprawde chodzi ci o to, ze to, co jest, uraga
                wszelkim standardom.
                Ale widac nisza cienka, skoro nie ma konkurencji. Bo gdyby to byly
                kokosy, juz dawno powstalaby konkurencja, znalazlby sie na pewno
                ktos, kto umialby dobrze potraktowac klienta, i ten badziew o ktorym
                piszesz by padl...

                > marketing jak najb w takich sprawach, chodzenie hostess
                > rozdawanie ulotek, akcje promocyjne itd.
                Ale czy ktos bedzie chcial plywac po Warcie? Moze sie myle, ale tu
                nie ma co promowac... chociaz, to juz blisko obrzezy miasta, w
                kierunku Santoka mozna sie wybrac, ale nie licz raczej na to, ze z
                mostu bedziesz podziwal tlumy na rzece ;)

                > Kajaków odkąd pamiętam zawsze było sporo na warcie.
                No, moze poza miastem, bo w miescie to jedynie tych sportowcow
                widzialem ;)

                > Sam bym se popływał jakby był jakiś dostęp do tego.
                No przeciez jest, tylko cierpliwym trzeba byc ;)
                • Gość: nnn Re: o budowaniu marki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.09, 00:25
                  >> Mnie zatrudnili bez doswiadczenia, ciebie nie chca...

                  bo inżynierów zatrudniali bez doświadczenia.

                  > w tym mieście tylko dla inżynierów techników
                  >>To bedac mlodzieza, trzeba bylo nie byc "tepa mlodzieza", jak sam to
                  okresliles w innym watku, i wybrac wlasciwy kierunek...

                  właśnie wybrałem zgodnie z ogólonopolskimi trendami - że jest duże
                  zapotrzebowanie na "informatyków" ale nie tylko tym się sugerowałem.

                  > muszą mieć doświadczenie bo bez niego nie zatrudnią.
                  >>Wiesz, z tego co wiem, zatrudniaja, ale takich, co cos umieja...

                  gdzie niby? i jakich dokładnie? i czemu nie dają w ogłoszeniach tylko szukają
                  jakimiś lewymi źródłami (z polecenia przez kolesia pracodawcę)
                  • zetkaf Re: o budowaniu marki 13.08.09, 09:04
                    > bo inżynierów zatrudniali bez doświadczenia.
                    Aha, bylo najwieksze w historii polskiej demokracji bezrobocie, to
                    zatrudniali inzynierow bez doswiadczenia, teraz jest mniejsze - to
                    tylko z doswiadczeniem? Czy ty moze inzynier nie jestes, i dlatego
                    cie nie chca zatrudnic?

                    > właśnie wybrałem zgodnie z ogólonopolskimi trendami - że jest duże
                    > zapotrzebowanie na "informatyków"
                    No jednak okazales sie tepa mlodzieza, bo jak widac zly kierunek
                    wybrales ;)

                    > i czemu nie dają w ogłoszeniach tylko szukają
                    > jakimiś lewymi źródłami (z polecenia przez kolesia pracodawcę)
                    Bo:
                    - majac 10 kandydatow w bazie, z czego 8 dobrze rokujacych, lepiej
                    sprawdzic ich, niz wydawac kase na ogloszenia,
                    - jesli ktos poleci, to w przypadku niektorych osob to nie tylko
                    znajomosci, ale tez - wiadomo kogo sie zatrudnia, bo niektorzy nie
                    poleca kogos kiepskiego. Widzisz, gdybys spytal mnie, kogo
                    zatrudnic - byc moze nie polecilbym nikogo (znam tylko jednego
                    informatyka, ale nie wiem co jest wart), ale jesli juz bym kogos
                    polecal (jakbys spytal o elektrykow, mechanikow, itp.) - to tylko
                    osoby, o ktorych wiem, ze sa dobre. No dobra, jeden wyjatek - jak TY
                    bys spytal, to bym celowo polecal tych najgorszych, calej reszcie -
                    tylko dobrych fachowcow ;)
                    • Gość: vvv Re: o budowaniu marki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.09, 12:41
                      >> Aha, bylo najwieksze w historii polskiej demokracji bezrobocie

                      bezrobocie dotyczy mas ludzi głównie słabo wykształconych.
                      inżynier zawsze znajdzie robotę w najgorszych warunkach.
                      Bo mało jest takich ludzi i są potrzebni

                      >> Czy ty moze inzynier nie jestes

                      oczywiście ze inżynier nie jestem tylko magister.

                      > właśnie wybrałem zgodnie z ogólonopolskimi trendami - że jest duże
                      > zapotrzebowanie na "informatyków"
                      >> No jednak okazales sie tepa mlodzieza, bo jak widac zly kierunek
                      wybrales

                      według twojego toku mysłenia - taki jak doradzały "PROFESJONALNE" (tpu)
                      agencje badawcze. Ide bo cie słuchać nie moge takie bzdury piszesz.
                      • zetkaf Re: o budowaniu marki 14.08.09, 00:02
                        Gość portalu: vvv napisał(a):
                        [...]
                        NIE KARMIE TROLLA, NIE KARMIE TROLLA!!!
                        • Gość: do_trola Re: o budowaniu marki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.09, 16:59
                          >> NIE KARMIE TROLLA, NIE KARMIE TROLLA!!!

                          to sie nakarm trolu to nie będziesz głodnyn chodził
                          • zetkaf Re: o budowaniu marki 14.08.09, 18:59
                            > >> NIE KARMIE TROLLA, NIE KARMIE TROLLA!!!
                            > to sie nakarm trolu to nie będziesz głodnyn chodził

                            Przepraszam, nie zwrocilem uwagi na IP, ze to znowu nasz forumowy
                            analfabeta...
                            To ja wracam do metody zdartej plyty, poprzednia swoja wypowiedz
                            odwoluje:

                            NIE KARMIE CIEBIE, NIE KARMIE CIEBIE ;)

                            I zdychaj sobie z glodu ;)
                    • Gość: ccc Re: o budowaniu marki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.09, 12:48
                      zacytuje ci jeszcze ogłoszenie jedno jakie właśnie się ukaząło:

                      iphone developer gorzów/zielona góra

                      Wymagania

                      - wykształcenie wyższe (informatyka, bądź pokrewne)
                      - programowanie na platformie Apple (iPhone SDK, Cocoa, Foundation, UIKit, ggf.
                      AppKit) + iPhone, Cocoa, Xcode, OpenGL, Objective-C
                      - bardzo dobra znajomość C++ oraz Objective C
                      - min. 4 lata doświadczenia zawodowego (development)
                      - min. 2 lata doświadczenia w programowaniu na platformę Apple
                      • zetkaf Re: o budowaniu marki 14.08.09, 00:02
                        Gość portalu: ccc napisał(a):

                        > zacytuje ci jeszcze ogłoszenie jedno jakie właśnie się ukaząło:
                        NIE KARMIE TROLLA, NIE KARMIE TROLLA!!!
                        • Gość: do_zetkafa Re: o budowaniu marki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.09, 17:10
                          znalazłem twoją definicję i 100% z tego to dotyczy właśnie ciebie:

                          "Trolle zwykle prezentują dość skrajne poglądy, krytykując publiczne sfery
                          najbardziej drażliwe dla innych użytkowników

                          prowokator źle znosi kontrargumenty, odpowiadając na nie atakiem.
                          Często nazywał uczestników forum małpkami, czyli osobami, które kopiują pomysły
                          innych, gdyż nie mają własnych. Niekiedy, co było dość paradoksalne,
                          przezywał ich trollami.

                          Odszedłem, kiedy całkowicie uniemożliwiał przeprowadzenie rzeczowej dyskusji

                          Powszechnym zjawiskiem jest kreowanie się trolla na inteligenta: osoby
                          z wyższym wykształceniem
                          , obeznanej z kulturą i sztuką, operującej
                          bogatym słownictwem


                          Zauważa, że prowokatorzy równie chętnie wcielają się w rolę osób z lekkim
                          upośledzeniem
                          , a także cudzoziemców. – Stosują nielogiczną konstrukcję
                          zdań
                          , dbają o dobór odpowiedniego słownictwa po to, by wzbudzić w
                          pozostałych użytkownikach przekonanie, że nie do końca są świadomi tego, co piszą

                          Jeżeli internauci zareagują na trolla nerwowo, gwałtownie, jego główny cel
                          zostanie osiągnięty. Dalsze działania takiej osoby sprowadzają się zwykle do
                          ośmieszenia dyskutantów i irytowania ich.
                          Niekiedy przyłączają się nowe
                          trolle, a także osoby je popierające. Największym sukcesem dla prowokatora jest
                          pojawienie się w takim momencie administracji i wciągnięcie jej w cały bałagan
                          dyskusji


                          Coraz częściej użytkownicy uruchamiają własny mechanizm obronny, postępując
                          według znanej w świecie Internetu zasady "Nie karmić trolla!". Chodzi w niej o
                          ignorowanie obecności prowokatora na forum i nieodpowiadanie na jego zaczepki.

                          Jeżeli będą traktowali trolla jako wspólnego wroga, może ich to do siebie
                          zbliżyć. W przeciwnym razie wyrachowany troll może skłócić społeczność lub
                          sprawi, że najbardziej wartościowe osoby opuszczą z jego powodu grupę.

                          • e_werty Re: o budowaniu marki 14.08.09, 18:37
                            to dotyczy właśnie ciebie

                            ... nie tylko - większość sie łapie pod te definicje!
                          • zetkaf Re: o budowaniu marki 14.08.09, 18:55
                            > znalazłem twoją definicję i 100% z tego to dotyczy właśnie ciebie:
                            Rozumiem, ze gdybym prowadzil dalsza quasi-merytoryczna dyskusje z
                            brakiem argumentow ze strony analfabety, to by ci nie przeszkadzalo,
                            i nie nazywalbys mnie trollem? ;)
                            • zetkaf Re: o budowaniu marki 14.08.09, 18:59
                              Przepraszam, nie zwrocilem uwagi na IP, ze to znowu nasz forumowy
                              analfabeta...
                              To ja wracam do metody zdartej plyty, poprzednia swoja wypowiedz
                              odwoluje:

                              NIE KARMIE TROLLA, NIE KARMIE TROLLA ;)
                              • wolfenstein3d Re: o budowaniu marki 14.08.09, 23:22
                                trol zetkaf
                                • wolfenstein3d Re: o budowaniu marki 14.08.09, 23:23
                                  zetkaf przytoczyłem ci te definicje zeby ci udowodnić że trolujesz, osoby z ip
                                  neostrady jest dużo. Praktycznie każdy kto ma neostrade mu się to pojawia.
                                  • zetkaf Re: o budowaniu marki 15.08.09, 09:52
                                    > osoby z ip neostrady jest dużo.
                                    No wiesz, jednak sadzac po wypowiedziach i podpisach, to glownie
                                    jedna widac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka