xerius
30.05.04, 05:37
Wyglada to tak: wstaje rano i moj dekold jest doslownie pomiety jak u
staruszki, nawet dzis maz zauwazyl. Pozniej w ciagu dnia jakby mniej to
widac, ale mimo wszystko. Czy znacie jakis sposob zeby poprawic jego kondycje?
Smaruje go tym samym kremem co twarz, ale bez efektow.
Mam 28 lat i raczej sucha cere, ale tylko na dekolcie az tak widac uplyw
czasu. Moze to z powodu karmienia ( dwojki dzieci w krotkim odstepie czasu ),
kiedy bardzo powiekszyl mi sie biust, a potem wracal do normalnego rozmiaru.
Czy poprostu sie z tym pogodzic?
Kasia