martyna741
11.09.05, 20:56
Nie wiem czy ktos jeszcze ma taki sam problem jak ja. Na glowie cos
strasznego, a synka nie ma z kim zostawic. Juz w dsperacji myslalam zeby
dzidka zabrac ze soba do fryzjera, ale chyba by nie wytrzymal (za krotkie
drzemki w ciagu dnia). I co ja mam biedna zrobic?