Dodaj do ulubionych

Problem podepilacyjny

IP: *.* 24.06.02, 20:58
Dziewczyny!Mam dość kasy wydawanej na pianki do golenia i superdrogie maszynki! Odkurzyłam mój depilator - ale już wiem, że czeka mnie niezła przeprawa z odrastającymi włosami. Po depilatorze są tak słabe, że nie są w stanie przebić się przez naskórek i wrastają w skórę. A ja biedna za każdym razem męczę się "wyciągając" je igłą!!! Czy macie na TO jakiś sposób? Nie pomaga pilling, ani szorowanie ostrą gąbką :(!Magda :hello:
Obserwuj wątek
    • Gość: abcd Re: Problem podepilacyjny IP: *.* 25.06.02, 12:02
      Mam te same problemy, w związku z czym wybieram się do kosmetyczki na wosk w gabinecie. Wosk na zimno, w domu, nie daje rezultatów. Przeprowadziłam sondę na ten temat, to jedyny sposób po którym włosy nie wrastają w skórę. pozdrawiam,Ania.
      • Gość: Bachotek Re: Problem podepilacyjny IP: *.* 25.06.02, 14:04
        Niestety po wosku także wrastają. Jeśli masz taką skłonność to chyba nic nie pomoże. Ja chodzę do kosmetyczki od kilku lat i niestety włosy wrastają, robi sie zapalenie mieszka włosowego i małe czerwone plamki. Powoli zaczynam je lubić.Pozdrawiam Bachotek
    • Gość: Zilka Re: Problem podepilacyjny IP: *.* 25.06.02, 22:07
      Ja mam ten sam problem od lat, wrastają po wszystkim - depilator, wosk na zimno, wosk na ciepło. Po depilatorze elektrycznym wylądowałam nawet u dermatologa z jakimiś zapaleniami mieszków, czy coś takiego, wyglądałam okropnie bo to nie były czerwone kropki tylko jakieś takie pryszcze. Potem przez parę lat golilam nogi, kropki mi trochę zeszły ale z goleniem nóg jest generalnie do kitu. Teraz od paru miesięcy wróciłam do wosku na ciepło, u kosmetyczki, trochę pomaga smarowanie metronidazolem zaraz po wosku i kąpanie się w soli (a raczej okładanie nóg solą) ale widzę, że powoli moje ukochane czerwone plamki się pojawiają a włoski zwijają w kuleczkę i tworza zaropiałą górkę (sorry za dosłowność opisów...)Ja nie potrafię ich polubić i z wielką zazdrością popatruję na gładkie, brązowe nogi koleżanek. No ale bozia nie dała... :) Już nawet przestałam szukać na to sposobu, trochę mnie pocieszyłyście, że nie tylko ja mam taki problem ale to marna pociecha i nieładnie cieszyć się z cudzego nieszczęścia :) :) :)
    • Gość: JoannaPi. Re: Problem podepilacyjny IP: *.* 02.07.02, 14:46
      Słuchajcie dziewczyny -a ktoś używał moze preparatu przeciw wrastaniu włosów po depilacji firmy NISIM? Przeczytałam o nim na stronie www, o której mowa w jednym z postów z ostatnich dni ( w tym poście akurat chodziło o opinie na temat depilacji laserowej).Ciekawy takze wydaje się być ten preparat, o którym pisze MagdaK."preparat firmy NISIM o nazwie kalo hair inhibitor, który eliminuje owłosienie nieodwołalnie. Preparatem smaruje się nogi po depilacji , najlepiej woskiem lub depilat. elektrycznym . Przez powstałe po depilacji kanaliki dostaje się do korzenia włosa i go uśmierca, że tak powiem. Niestety ten preparat jest mało rozreklamowany, jest dostępny w aptekach ale też dowiesz się o nim ze strony www.nisim .com.pl "Czy ktoś tego używał???????????Asia
      • Gość: Magdalena_mama_Gaby Re: Problem podepilacyjny - KALO Ingrown Hair Treatment IP: *.* 02.07.02, 16:17
        To skopiowany tekścik o tym preparacie - cena 75 zł za 120 ml.KALO Ingrown Hair Treatment - preparat zapobiegający wrastaniu włosów po depilacjiPreparat zmniejsza i eliminuje zaczerwienienia, przymieszkowe guzki i wrastające włosy wywołane depilacją niezależnie od metody jej wykonania (wosk, wyrywanie pęsetą, elektroliza, golenie itp.). Sposób użycia: w przypadku dużych powierzchni rozpylać wprost na miejsca poddane depilacji. W przypadku mniejszych i wrażliwych regionów (brwi, bikini) nanosić środek przy pomocy wacika. Dokładnie wmasować. Nakładać bezpośrednio po każdym zabiegu usuwania włosów i 2-3 razy dziennie aż do ustąpienia objawów. Przy jednoczesnym stosowaniu KALO Hair Inhibitor (balsam w sprayu) dozwolone jest jego użycie na 2-3 godziny przed nałożeniem Kalo Ingrown Hair TreatmentNo i co Wy na to? Możejakaś mama cud już go stosowała?Magda :hello:
        • Gość: Weronisia Re: Problem podepilacyjny - KALO Ingrown Hair Treatment IP: *.* 19.07.02, 18:22
          Magda!A czy wiesz lub znasz lub masz dostep do skladu tego cudownego srodka?Ja mieszkam w Niemczech i nie wiem czy ten cudny lek bedzie tu dostepny. Czesto sie zdarza, ze dany preparat jest dostepny ale pod inna nazwa, ale mozna go znalezc tylko wedlug skladu, ktory podaje aptekarce - a ona szuka go w komputerze.Bede niezmiernie szczesliwa jesli mi pomozesz...
          • Gość: Magdalena_mama_Gaby Re: Problem podepilacyjny - KALO Ingrown Hair Treatment IP: *.* 19.07.02, 19:40
            Dane są na stronie: www.nisim .com.pl Nic więcej nie wiem - myślę, że powinnaś tam znaleźć interesujące Cię informacje.Magda :hello:
            • Gość: Weronisia Re: Problem podepilacyjny - KALO Ingrown Hair Treatment IP: *.* 19.07.02, 20:00
              Dzieki. Sprawdze.
    • Gość: Anika Re: Problem podepilacyjny IP: *.* 13.07.02, 13:30
      Witam. Ja stosowałam przez rok depilator elektryczny i dorobiłam się również zapalenia mieszka włosowego. Leczyłam to dziadostwo przawie dwa lata, co daje dwa lata chodzenia latem w długich spódnicach lub spodniach i spoglądanie z zadrością na głdkie nogi innych kobiet. Więc wolę golić nogi niż męczyć się i wstydzić pokazać niogi. Zauważyłam zresztą u koleżanki, która usuwa włosy woskiem początek tego cholerstwa. Tak więc wybór zostawiam wam.Ania
      • Gość: Ptaszyna Re: Problem podepilacyjny IP: *.* 15.07.02, 08:47
        Depilatorem jeżdżę tylko po nogach. Pachy i okolice bikini zostawiam kosmetyczce i ciepłemu woskowi. Natomiast pani kosmetyczka poleciła mi (gdy tylko włoski zaczną odrastać) przejechać zwyczajną maszynką. Wtedy wyłapuje się te, które jeszcze nie zdążą wrosnąć. Nie ma to większego sensu jeśli chodzi o trwałe pozbywanie się niechcianych włosków ale trochę ratuję się przed wrastaniem. Później rzecz jasna trzeba odczekać, aż reszta odrośnie i od nowa depilatorem.
        • Gość: JoannaPi. Re: Problem podepilacyjny IP: *.* 15.07.02, 11:20
          Ptaszyna, a jak z tym ciepłym woskiem na okolice bikini?Ja powiem szczerze, że z tym mam największy problem... Nawet nie myślę o używaniu w tych miejscach depilatora - bo już mi skóra cierpnie na myśl o bólu :cry: , ale nawet po zwykłym goleniu - za każdym razem na następny dzien już mam czerwone kropki i krostki.... :(Golę wiec te miejsca - przed samym założeniem stroju - a generalnie przeżywam katusze przy dłuższym pobycie w takim wakacyjnym miejscu - bo wyglada to dość paskudnie - nie ma co gadać :sarcastic: ( rzecz jasna moje okolice bikini - a nie miejsce wakacyjne - heheheh)A przecież wakacje to ma być okres ogólnego odstresowania- także i w tym temacie :sol:
          • Gość: Ptaszyna Re: Problem podepilacyjny IP: *.* 15.07.02, 13:13
            Okolice bikini mniej bolą niż pachy. Uwierz. Niestety tam też wrastają włoski, ale już nie dotykam ich nawet maszynką. Kiedyś próbowałam depilatorem - nie polecam. Ból straszny!(wosk - to ciach-mach i po wszystkim). Później dowiedziałam się, że absolutnie pach i pachwin nie wolno na zimno depilować bo tam są węzły chłonne i można coś tam uszkodzić. Od tego czasu - tylko cieplutki wosk. Namówiłam nawet moją strachliwą przyjaciółkę i obie nóżki sobie depilujemy a resztą świecimy u kosmetyczek.
            • Gość: rglod Re: Problem podepilacyjny IP: *.* 24.07.02, 12:59
              CześćJa wolę używać zwykłej golarki.Też miałam problemy z czerwonymi plamkami i krostkami(bikini) :( przeczytałam kiedyś że najlepiej zaraz po goleniu posmarowac to miejsce LINOMAGIEM (maść).Zastosowałam parę razy i ... nie ma krostek,plamek NIC dla mnie rewelacja :) :) Dziewczyny polecam!!rena
          • Gość: Adzia Re: Problem podepilacyjny IP: *.* 23.07.02, 11:21
            Joanno, co do tych czerwonych kropeczek...jeśli robisz to regularnie, mniej więcej co trzy dni, one przestają się pojawiać. Nie wiem czemu, ale od kiedy robie to regularnie ,nie mam problemu.
            • Gość: JoannaPi. Re: Problem podepilacyjny IP: *.* 23.07.02, 12:07
              hihihi no to nieźle - bo ja właśnie specjalnie robię to jak najrzadziej - żeby jak "przyjdzie co do czego" czyli założenia stroju kąpielowego - było bez kropek ( robią się dopiero na następny dzień).Spróbuję tak jak mówisz - co 3 dni regularnie :)PozdrawiamAsia
        • Gość: Adasia Re: Problem podepilacyjny IP: *.* 23.07.02, 10:34
          A boli taki wosk na bikini? Bo pachy potraktowałam brutalnie elektryką, ale na nic więcej się nie odważę. Strachliwa i wstydliwa (jak ta kosmetyczka tam dociera?)Asia
    • Gość: Baś Re: Problem podepilacyjny IP: *.* 19.07.02, 18:02
      Przez dobrych kilka lat katowałam się (okolice bikini - bo nogi chwała Bogu bez owłosienia) depilatorem Philipsa. Włoski wrstały okrutnie. Koleżanka - kosmetyczka namówiła mnie na wosk. Katusze mniejsze, krótsze, a i muszę przyznać, że włoski jakoby rzadziej wrastają. Ale traktuję je tak samo jak Ty - po prostu igła, a po zakończeniu "operacji" używam Dalacinu T - takie cóś w płynie. Generalnie to jest chyba na trądzik, ale wysusza ranki dosyć szybko (chyba, że kilka razy usiłuję wyciągnąć jakąś złośliwą zołzę).
    • Gość: sylwiakrol Re: Problem podepilacyjny IP: *.* 22.07.02, 11:13
      A co zrobić jeżeli po zwykłym goleniu maszynką nóg swędzi skóra i piecze?Gdy wetrę krem jest to samo i jeszcze pojawiają się jakieś kropki.Próbowałam płyn po goleniuale też to samo.Skóra swędzi przez kilka dni tak że myślę że się zadrapię do momentu aż włosy trochę nie odrosną.Poradźcie!
    • Gość: maminka Re: Problem podepilacyjny IP: *.* 26.07.02, 18:58
      A ktore depilatory w kremie wydają sie Wam najlepsze?
      • Gość: maminka Re: Problem podepilacyjny IP: *.* 26.07.02, 18:58
        A co sadzicie o piankach?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka