31 kg nadwagi

IP: *.* 03.12.02, 22:45
tyle mi przybyło podczas pierwszej ciąży a było to 2 lata temu (a ważyłam przed 55 kg) chciałam dobrze ale synek i tak urodził się o masie 3630 więc można łatwo obliczyć ile zostało na mnie, kiedy już urodziłam i popatrzyłam na siebie w lustrze załamałam sie ale może nie uwierzycie ale zgubiłam to w ciągu 6 miesięcy i to bez głodówki i diet cud, pomogła mi siłownia 3 razy w tygodniu zawsze po obiedzie trenerka powiedziała żeby jak najwięcej chodzić na bierzni szybciej spala się tłuszcz a wieczorami kiedy byłam głodna zapychałam sie jabłkami wytrzymałam tak 4 miesiące a później waga sama malała niestety rozstępy pozostały , teraz jestem w 7 miesiącu ciązy i postanowiłam nie przesadzać i jakoś mi to wychodzi zamiast dwóch schabowych jem jednegosmile))))
    • Gość edziecko: olaj Re: 31 kg nadwagi IP: *.* 04.12.02, 08:23
      Gratuluję silnej woli! Ja w ciąży też sporo przytyłam, zaraz po, schudłam 25kg (takie metody jak Twoje :) ).A teraz kiedy znowu mam sporo :lol: nadwagi (w wyniku choroby i łakomstwa), nawet kiedy wejdę na wagę i widzę ile ważę, nie mogę się zdobyć na zastosowanie diety ( a mam mało czasu, bo przecież przysięgałam, ze do końca roku będę ważyła 60kg :lol: :lol: :lol: )olajPS. Chyba wezmę z Ciebie przykład...
      • Gość edziecko: _Tosiaa_ Re: 31 kg nadwagi IP: *.* 04.12.02, 18:42
        Tosiu nie martw się ,Tosiom odchudzanie wychpdzi dobrze .Silna wola zdziała cuda Gosia :hello:
    • Gość edziecko: mamazuczka Re: 31 kg nadwagi IP: *.* 05.12.02, 16:02
      Jezu, Tosiu!ja podczas ciąży trzymałam ciągle wagę sprzed ciąży. Po porodzie z mojej wagi ubyło mi 13 kg!!!! :bounce: :bounce:Wchodziłam w kostiumy, które leżały i czekały na lepsze czasy a ja ich nie nosiłam już od 2 lat. Po porodzie - zakładałam je! Ale laska ze mnie była.No i przyszedł macierzyński. Zero pomocy. Nowe otoczenie, nowy człowieczek, nowe obowiązki i ja zupełnie sama. Dziecko płacze, ja głodna, niewyspana, pełna obaw, sfrustrowana... Nawet z tego wszystkiego oblałam się dwa razy gorącą (dzięki Bogu że nie wrzącą) herbatą. Mam nawet dwie brązowe plamy, które nawet po 1,5 roku nie chcą zejść z brzucha i piersi!!!)No i zaczęłam jeść słodycze. Wiadomo, szybko sycą, nie trzeba gotować, przygotowywać. Nie karmiłam piersią, miałam problemy, więc nie przejmowałam się za bardzo tym co jem. I jadłam.Kotuchna. Ja nadrobiłam w ciągu 7 m-cy macierzyńskiego te 13 kg które mi ubyły i dołożyłam drugie tyle!!!! I teraz ciągle tyję!!! Nie wiem już co robić. Jestem zrozpaczona. Czuję, że staczam się po równi pochyłej. Mam ochotę na jedzenie. A może zajadam stres i problemy w ten sposób? Boję się. Już nie o swój wygląd, bo i tak już na mnie mężczyźni nie patrzą jak na kobietę, tylko jak na człowieka, ale boję się o zdrowie. Nie mogę schudnąć. Boję się, bo nie chcę być w przyszłości ciężarem dla mojego synka. Nawet zaczęłam w kwietniu br. chodzić do Inst. Zywienia gdzie zaaoplikowali mi dietę 1000 kcal. Przez 4 m-ce ubyło mi 2 kg. Potem znowu 2 kg. a potem już nie byłam w stanie utrzymać diety. Wilczy głód. Wręcz masochistyczny. Już nie wiem co robić. Jestem zrozpaczona i bezradna.pozdrawiammama Żuczka
      • Gość edziecko: tosia Re: 31 kg nadwagi IP: *.* 05.12.02, 22:44
        Cześćsmile))naprawdę nie wiem co Ci poradzić ja nigdy nie przepadałam za słodyczami do tej pory bo teraz mam czasami ochotę na wafelka w czekoladzie, potrzebna jest Ci silna wolna w odchudzaniu i zmniejszeniu jadłospisu pomyśl sobie czy warto popatrz na siebie w lustrze przecież jest miło kobiecie kiedy jakiś mężczyzna zwróci na nią uwagę, na początek wystarczy że ograniczysz zjadanie kolacji do godz. 18 spróbuuj jeść jabłka ja teraz zapycham głód wieczorny pomarańczami naprawdę sycą Pozdrawiam i jakby co pisz na prvsmile))
      • Gość edziecko: aniag Re: 31 kg nadwagi IP: *.* 06.12.02, 23:22
        Mam dla Ciebie kilka rad,-absolutnie nigdy sie nie glodz, ale staraj sie utzymywac odstepy miedzy posilkami min.3 godz.-jedz 5-6 malych(takich aby zaspokoic glod ale sie nie objesc) posilkow dziennie,regularnie, najwieksze powinno byc sniadanie , albo obiadek w poludnie jak wolisz, dwa z nich to powinny byc warzywa lub owoce.-ogranicz produkty zbozowe oczyszczone na rzecz nieoczyszczonych(razowiec, brazowy ryz)-kolacje jedz przed 18,00 i najlepiej skladajaca sie z bialek, najlepiej zeby wogole nie bylo w niej weglowodanow,czyli np: jajeczniczka z pomidorkiem ale bez chlebka.-wybieraj produkty chudsze, czyli raczej biialy serek niz zolty, indyczek zamiast wieprzowinki.-unikaj cukru, jedna lyzeczka dziennie do herbaty jeszcze ujdzie,-jesli niewytrzymujesz z glodu do posilku, napij sie odtluszczonego mleka z odrobina imbiru(poprawia jego strawialnisc) albo jakiejs cherbatki ziolowej lyzeczka miodu.Jesli masz jeszcze jakies pytanka to "wal"winksmialo Zycze powodzenia.Anka
        • Gość edziecko: marzenna Re: 31 kg nadwagi IP: *.* 07.12.02, 21:41
          Zgadzam się z Anią we wszystkim oprócz kwestii tłuszczu. Jestem od miesiąca na atkinsie, jem tłusto, b.mało węglowodanów i schudłam 6 kg. Nie chodzę głodna, jem 2-3 razy dziennie i absolutnie nie podjadam. Bardzo mi pomógł chrom (1-2 tabletki), reguluje poziom cukru we krwi i obniża zapotrzebowanie na słodycze. Wilczy apetyt jest spowodowany nadmiernym wydzielaniem insuliny, co jest spowodowane zbyt dużą ilością węglowodanów. Postaraj się ograniczyć produkty zbożowe ,słodycze i owoce(lub całkiem z nich zrezygnuj)na rzecz warzyw, białka i tłuszczy.A może spróbujesz słynnej kopenhaskiej? Ale to najlepiej po świętach. Tymczasem koniecznie zacznij od chromu!Pozdrawiam. Marzenna.
          • Gość edziecko: JooAnn 31 kg nadwagi - Atkins IP: *.* 08.12.02, 10:47
            Marzenko,Mam pytanie a propo Atkinsa. Dwa miesiące temu zaczęłam stosowac tą dietę. Schudałam w ciągu 3 tygodni 7 kg (z 77 na 70). Potem waga stanęła. Po kolejnych dwóch tygodniach zniechęciłam się (bo waga ciągle stała). Teraz jem normalnie (i nie tyję ani nie chudnę). Po Świętach chcę znów wrócić do Atkinsa (moja wymarzona waga to 52 kg).Powiedz mi, czy Ty również miałaś takie przestoje? Czy jesz 20 gram węgli na dobę? Może więcej lub mniej? A... Muszę dodać, że mierzyłam sobie cały czas poziom ketozy i był wysoki.PozdrawiamJo
            • Gość edziecko: marzenna Re: 31 kg nadwagi - Atkins IP: *.* 08.12.02, 17:23
              U mnie też tak było, przeczekałam i teraz znowu chudnę, ale b.powoli - organizm się broni. Trzeba trochę poćwiczyć lub pobiegać. Ja w ogóle zmniejszyłam ilość jedzenia. Nie można też przesadzać z białkiem, bo niewykorzystane wycwaniony organizm zamieni w tkankę tłuszczową :(Węglowodanów jem rzeczywiście mało, najczęściej sałatę, pieczarki, ogórki, orzechy.JooAnn nie za długo jesteś w ketozie? To miały być 2 tygodnie! Zwiększ węglowodany do 40g, dołóż sobie surówkę.Pozdrawiam. Marzenna.
              • Gość edziecko: JooAnn Re: 31 kg nadwagi - Atkins IP: *.* 08.12.02, 17:54
                Hej,Z tego co rozumiałam z książki Atkinsa, to cały sens jego diety opiera się właśnie na byciu w ketozie. Tylko, że 2 pierwsze tygodnie mają przestawić metabolizm na spalanie tłuszczy, a potem można zwiększyć ilość węgli, ale tak, żeby nie wyjść z ketozy (czyli de facto cały czas spalać tłuszcz - ketony są produktem tego spalania).Pocieszyłaś mnie, że też miałaś taki zastój - czyli poddałam się za wszybko :-( Tak jak napisałam wcześniej - wracam na dietę po Świętach, zaczynam znowu od "okresu wstępnego".Pozdrawiam i trzymam kciukiJo
Pełna wersja