Dodaj do ulubionych

fatamorgana i 13

IP: *.* 05.12.02, 22:17
Witam,Babeczki, to jakiś dramat, psychoza i kilka chorób psychicznych. Zostało mi 3 dni - wytrzymam, ale co będzie dalej? Każdego dnia oglądam i czytam książki kucharskie. Wstaję rano - zapach drożdżówek (ja ich nie piekę, więc kto?,teraz doskonale rozumiem efekt fatamorgany), wchodzę do sklepu - ślinotok, i jedna myśl ciacho ciacho,ciacho. Oj pojem sobie w poniedziałek, jutro upiekę i śniadanie w poniedziałek mam wyśmielite. 10 dni wyrzeczeń, nawet łyżeczki po zupce Zuzi nie oblizałam, nikt mi chyba nie wierzył, że ja żerun pospolity wytrzymam. 8 i 9 dnia miałam zapaść oczywiście oberwał mąż i pies. Czy zauważyłyście jak wszędzie dużo jest reklam słodyczy?Jak mnie nie zabiorą w kaftaniku do niedzieli to będzie dobrze!Pozdrawiam współtowarzyszki niedoli.Ps. na jedzeniu podałam fantastyczny przepis na ciacho Pijany Izydor polecam.Jeszcze zdrowa gaga
Obserwuj wątek
    • Gość: Siunia Re: fatamorgana i 13 IP: *.* 06.12.02, 23:08
      Ha, ha, ha :ja tez tak miałam, ale ....Podejrzewam, że trduno Ci jednak będzie korzystac z wszystkiego czym kuszą reklamy, słowo ...Bo tyle wyrzeczeń i na marne?Pozdrawiam- Siuniaps. chociaż ja się rzuciłam na batponiczki "bisc & ...", akurat weszły na rynek wtedy, gdy ja byłam na 13-tce :)
      • Gość: marzenna Re: fatamorgana i 13 IP: *.* 07.12.02, 21:17
        Gaga! Bierz codziennie chrom 1-2 tabletki, naprawdę b.zmniejsza się apetyt! Szczególnie na słodycze.
        • Gość: gaga2 Re: fatamorgana i 13 IP: *.* 08.12.02, 22:20
          Witam,Babeczki przeżyłam, nie skusiłam się na nic. Efekt minus 5 kg. Zadowolona jestem bardzo, wchodzę w spodnie przedciążowe, hura!!!!!!!!!!Nie mogę namierzyć tylko tych 2 pozostałych kilogramów, ale znajdę i rozprawię się też z nimi. Do diety dojrzewałam długo czytałam, czytałam i oswajałam się z myślą... kiedyś schudnę. Któregoś pięknego wieczoru stanęłam na wagę i mnie sieknęło – 64. O matko nigdy tak nie było, zeskok i wskok na wagę - na pewno awaria, oj nie nie ..... to była moja aktualna waga. Tak się wkurzyłam, że powiedziałam OD JUTRA!Siunia może założymy fan klub bisc&bounty? To moje ulubione, ale dzisiaj kupiłam też jeżyki ponoć wyśmielite, niestety dopiero w poniedziałek dane mi będzie ich spróbować. Już miałam plan zaczekać do 24 i rozpocząć śniadanie ale chyba nie ma co fisiować, pójdę spać. Humor zdecydowanie mi się poprawił, stosunki z mężem też, pies odsapnął WSZYSTKO WRACA DO NORMY!!!!Marzenko, chrom wcinam od początku diety i mam wrażenie że pomógł.(ja też mam Zuziaczka)Serdeczne dzięki,gaga
          • Gość: Siunia Re: fatamorgana i 13 - do Gagi IP: *.* 09.12.02, 02:44
            Oj tak, tak ... fanclub by sie przydał :)Ale za to kinder bueno i kinder country to tez bajka dla podniebienia ....mnoiam, mniam....- Siunia
          • Gość: Siunia Re: fatamorgana i 13 - do Gagi - 2 IP: *.* 09.12.02, 02:46
            Tak mnie rozmarzyłas wspomnieniem o batonikach, ze zapomniałam .....POGRATULOWAC ! :)Super, ze wytrzymałas i cieszę sie, ze jesteś zadowolonasmileJa jak urodze, odkarmie itd. to znowu zabieram sie za 13-ytke :)I znowu będę zadowolona :)- Siunia
            • Gość: gaga2 Re: fatamorgana i 13 - do Siuni IP: *.* 09.12.02, 11:59
              Moja Droga,Jest poniedziałek, i co - lodówa przygotowana na WIELKIE ŻARCIE a tu ochoty brak! No zobaczymy jak to długo potrwa, a może przejdzie mi obżarstwo? Oby. Ja chciałabym zajść w ciążę za 4-5 miesięcy i mieć 2 dzidziusia, na razie muszę odhodowąć Zuźkę (9 1/2). Kinder Bueno też jest super, ach ten kremik ......Pozdrawiam Brzuszki Łakomczuszki i do usłyszenia, Pagaga
              • Gość: Siunia Re: fatamorgana i 13 - do Gagi :) IP: *.* 10.12.02, 02:31
                Wiesz, po tej diecie łatwo zachodzi się w ciążę :)Nie tylko ja tak twierdzę :)Ja mam "trafiony" za pierwszym strzałem :) :) :)TYlko tym razem licze, ze jednak uda mi sie urodzić wodnika, a nie jak za pierwszym razem; miał być wodniczek a jest koziorożec :)Musze przyznac, ze masz dobru gust w słodkościach :)He, he, uwielbiamy to samo :)Dobrze, ze nie jesteś moją sąsiadka, bo bysmy zaprzepaściły wspólnie chyba każdą dietke ;)Pozdrawiam i mam nadzieje, ze teraz łatwiej będzie zachować umiar w słodkościach ....Ale Ci współczuje, bo ja wcinając przeogromne ilości batoników zawsze mam wytłumaczenie : ciąża :)Szkoda, ze tylko te ilości "dają po kieszeni" ;)- Siuniaps. a dupcia mi rośnie ..... cicho i bezboleśnie ;)
                • Gość: gaga2 Re: fatamorgana i 13 - do Siuni :))))) IP: *.* 10.12.02, 22:48
                  Kochana,Ciąża wszystko tłumaczy, mi mąż ciągle mówił że gdyby nie ciąża to by mi wlał. Po raz pierwszy czułam się tak wyjątkowo bezkarnie w objadaniu się, tym bardziej, że przez pierwsze 3i1/2 m-ca nie dałam rady jeść nie mówiąc już o gotowaniu. Ach te czasy mineły i na pewno nie wrócą.Moja mama (przyjechała dzisiaj) mówi że ładnie schudłam i to widać-ale bliższe kontakty z moją mamą owocują niestety dodatkowymi kilogramami(ostatnio udało mi się wchłonić ok.1/2 kg tatara, to była makabra-przed dietą- umierałam 2 dni)Z tymi strzałami to by było świetnie, tylko nie wiem jak ja poradzę sobie z dwoma Bąbelkami - ale ja wolę sytuacje dokonane bo jak zacznę myśleć to mój Boże.Wpadnie mi zupełnie najgłupszy pomysł na świecie. W horoskopach nie orientuję się zupełnie ale życzę spełnienia życzenia.Sprawdziłam w gazecie - no całkiem niewiele czasu Ci zostało, ja urodziłam "prawie" rok temu 20.02.2002.Styczeń luty i marzec to bardzo dobry czas na porody, dzieciaczek na lato jest już odchowany, przesiedziałam lato i jesień na huśtawce (sąsiadki myślały że nie wychodzę z dzieckiem). Spadam karmić,pozdrowionkagaga
                  • Gość: Siunia Re: fatamorgana i 13 - do wszystkich i troche prywaty do Gagi :) IP: *.* 11.12.02, 00:19
                    Chciałam przypomniec, że 13-tka poniekąd też ma dobroczynny wpływ na gospodarke hormonalna - stąd chyba ta łatwość w poczęciach :) - to było DLA WSZYSTKICH :)Prywata do Gagi - chyba przeniesiemy sie na priv, bo nas Olaj zabanuje w końcu ;)Olajku, wybacz- Siunia
                    • Gość: Siunia Re: fatamorgana i 13 - troche prywaty do Gagi :) po raz ostatni IP: *.* 11.12.02, 00:21
                      Jutro postaram się skrobnąć Ci coś na priva :)- Siunia
                    • Gość: olaj Re: fatamorgana i 13 IP: *.* 11.12.02, 13:16
                      Siunia, wiesz co, ja zaszłam w ciążę po wspaniałym okresie w życiu (dieta, masaż, ćwiczenia - byłam laska jak nie wiem ;) ). Czujemy się atrakcyjne, seksowne, itd. I wtedy aktywność też jest większa...no i stąd te ciąże :).olajSiunia, na kiedy Ty masz ten termin, bo może z Tobą zacznę dietę ;)
                      • Gość: Siunia Re: fatamorgana i 13 - do Olajka IP: *.* 15.12.02, 00:09
                        Olajciu, czyzbyś tez spodziewałą się drugiego trzpiota? ;)Ja mam na 15 luty, ale ... jakos tak maluch chyba chce sie pokazać szybciej.Jak narazie staram sie by to było jak najbliżej terminu, bo z wcześniakami za duzo kłopotu. Z pierwszym też miałam termin taki sam a urodziłam 27 grudnia i nie było potem fajnie :(A co do dietki, jak urodzę i zobaczymy jak z karmieniem pójdzie, to wtedy dam zna c na kiedy przewiduje termin rozpoczęcia zmagań z tuszą :)- Siuniaps. z ta dietą to nawet mi sie nie spieszy. Wystarczy mi świadomość, ze pierwszym razem się udało, bez problemu schudnąc i wytrwac, więc ... Juz mi nawet bez różnicy kiedy będę mogła. Najpierw najważniejsza dzidzia, a poitem zaczynam dbać o siebie :)Wiem, ze to dieta wymarzona dla mnie, dająca efekty i zadowolenie :) A ta świadomość daje mi dobre samopoczucie, bo sprawdziłam ja już raz :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka