Dodaj do ulubionych

moj maz o wadze

17.04.03, 16:05
Plywalam sobie wczoraj .Odzywiam sie racjonalnie , ale miewam chwile
szalenstwa i posiadam meza smakosza.Dobrze gotuje powiem nieskromnie.Co nie
znaczy ,ze tlusto.No i plywalam sobie i wieczorem rozmawiamlam z mezem przez
tel-jest na morzu -i mowie mu wiesz moze i nie schudne wiecej , ale dobrze
sie czuje ,a kiedy wyszlam z wody zobaczylam swoje odbicie w szybie i wiem
nie jestem super szczupla , ale akceptuje siebie ze wszystkimi lodami
czekoladowymi i pizza wysmienita i salatkami i chwilami slabosci.A moj maz
przerwal mi :"kocham Cie i nie odchudzaj sie .Kocham Cie i pragne taka jak
jestes".BoZe jak mi bylo dobrze , bo chociaz wiem ,z mnie kocha to pamietacie
Bridgett Jones "kocham Ci taka jaka jestes".Moze na emamie powiennam to
napisac?M
Obserwuj wątek
    • hgosiah Re: moj maz o wadze 17.04.03, 16:25
      zazdroszczę, choć mój też mówi, że kocha mnie taką jaką jestem...
    • ehhermiona Re: moj maz o wadze 21.04.03, 22:01
      Och, Marino, dla takich słów warto byłoby nawet biegać po statku w samych
      majtkach..... smile))))))))))))))))))))
    • ehhermiona Re: moj maz o wadze 21.04.03, 22:01
      eeeee....jak Bridget Jones, rzecz jasna.
      • marina2 Re: moj maz o wadze 21.04.03, 22:54
        No dobrze ustalmy w ktorych majtkach:czy w tych , ktore odkryl Hugh ?Co na to
        zaloga?A lot of fun....wink)))))))))
    • adzia_a Re: moj maz o wadze 22.04.03, 08:47
      Ehe, piękne, no nie?
      Też jestem w temacie - chociaż w zasadzie jestem szczupła, ale niedługo
      spodziewam się powiększenia gabarytów...I tak narzekałam mężowi, że idzie lato,
      dookoła same laski, a ja z brzusiem - a mój mąż na to: e, przesadzasz ,ja tam
      się ucieszę - zawsze jakaś odmiana smile))))
    • ehhermiona Re: moj maz o wadze 22.04.03, 21:35
      No nieeeee!!!!! W tych co były na końcu!!!! A zresztą! W jakichkolwiek - takie
      dowartościowanie sprawiłoby, że nawet w majtasach kobieta czułaby się jak młoda
      bogini!!!! No, a marynarze...wieeesz, takie majtki czy inne - piękna kobieta to
      w końcu piękna kobieta!
      • ekanka Re: moj maz o wadze 02.05.03, 01:12
        A ja myślę, że trzeba docenić siebie. Mam kupę kompleksów, ale pomyślałam, że
        chyba jakieś dobre cechy też. Postanowiłam dobrze o sobie myśleć, dbać o
        siebie, i trochę bardziej lubieć swoje ciało.
        Efekt: tysiąc razy lepszy nastrój i zwiększona ilość komplementów od męża.
        • pesteczka5 Re: moj maz o wadze 02.05.03, 17:29
          Na emamie powinnaś to napisać... Tu jest roboczy warsztat ulepszeń, a to jest
          przecież o miłości...
          Mnie mąż też tak mówi, ale dopóki nie dokończę dzieła zniszczenia nadwyzek po
          Kubusiu (6/12) - nie wierzę mu. Pa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka