aprylis1
31.12.09, 16:46
dla mojej bratanicy. Dziewczynka ma prawie 10 lat i od początku
przeżywa fakt że została adoptowana (tzn. że jej prawdziwa mama jej
nie chciała) i ostro testuje rata i bratową (na ile moze sobie
pozwolić i czy nadal będą ją kochać), chodziła już do psych., ale
jeden gadał o GENACH, drugi o tym, że trzeba dac jej proszki na
uspokojenie...
Może tutaj znajdę namiar na dobrego terapeutę, bo żal mi ich
wszystkich!
Pozdrawiam Noworocznie!