Dodaj do ulubionych

Gdzie szukać ????

09.02.06, 14:14
Jesteśmy z mężem w jednym z wielkopolskich OAO, wkrótce chcemy równiez złozyć
papiery do AOAO w Łodzi. Czekamy na dziecko w wieku niemowlęcym, (tak mamy na
karcie kwalifikacyjnej), ale równiez chętnie przyjmiemy dziecko, dzieci do 2
lat, pod uwagę bierzemy również dzieci o innym kolorze skóry niz biały.
Czekanie strasznie się dłuzy i chcielibysmy sami coś zrobic by przyspieszyc
spotkanie z naszym dzieckiem, oczywiście drogą jak najbardziej oficjalną i
zgodną z prawem. Nie wiemy tylko gdzie szukać.
Może komuś samemu udało się znależć swoje dziecko? Czekamy na rady.
Obserwuj wątek
    • wesolutka23 Re: Gdzie szukać ???? 20.02.06, 21:00
      Och czy nikt nam nie pomoże??
      Czy nikt nie szukał dziecka na własną rekę?
    • tabasco3 Re: Gdzie szukać ???? 20.02.06, 23:57
      moim zdaniem powinniscie miec staly kontakt z pogotowiem rodzinnym.tam bardzo
      czesto trafiaja dzieci nawet kilkumiesieczne.latwiej jest stac sie najpierw
      rodzina zastepcza , potem mozna starac sie o adopcje tego dziecka.
      • wesolutka23 Re: Gdzie szukać ???? 21.02.06, 07:45
        Tylko jak te pogotowia znaleźć. W OAO moga nie zechciec podac nam ich adresy.
        A pozatym nie mamy kwalifikacji na rodzinę zastępczą a bez tego nie wiem czy
        moglibyśmy nia być. Nie chciałabym ryzykować problemami formalnymi w wynkiku
        których nic by nie wyszło i dziecko miałoby innych rodziców.
    • renatamiedzinska Re: Gdzie szukać ???? 21.02.06, 14:59
      A ja Ci powiem tyle: " co nagle , to po diable". Dlaczego tak wam spieszno???
      Pospiech to zły doradca! Dajcie sobie czas. My czekalismy na nasza córeczkę 3
      długie lata. Też nam się to dłuzyło, ale czekanie ma sens! Dzis wiem, że warto
      było tak długo czekac, bo mamy cudowne dziecko!!!
      Też zastanawialismy się podczas tego trudnego okresu czy nie szukac na tzw.
      własna rękę, ale jakos nie bylismy przekonani dalismy sobie spokój. Zaufalismy
      naszemu OAO.
      • kasiakasz Re: Gdzie szukać ???? 22.02.06, 07:35
        Ja Cię rozumiem doskonale. Po kursie sama podzwoniłam po domach małego dziecka
        i okazało się ze w jednym jest rodzeństwo 2 letnie i 7 miesięczne. Zgłosiłam to
        w moim OA i resztę już oni załatwili. Dziś jesteśmy kochająca się rodziną.
        Czasem warto spróbowac choć nie za wszelką cenę, ja wierzę , że te dzieci po
        prostu czekały na nas, ze byliśmy sobie przeznaczeni. Niektórzy czekają dłużej
        włąsnie na to ich dziecko. Warto jednak się rozejrzeć.
        Pozdrawiam
        • kiwwinka Re: Gdzie szukać ???? 22.02.06, 16:29
          można też porozmawiać w szpitalach na oddziałaś położniczych z
          lekarzami,zostawić nr.tel., tam niekiedy matki zostawiają swoje nowonarodzone
          dzieci ale mama biol. ma 6 tyg. na zmianę decyzji i do tego czasu dziecko czeka
          w pogotowiu rodzinnym na uregulowanie syt.prawnej a to nieraz dugo trwa.
          Adresy takich placówek ma każdy PCPR ale nie wiem czy podadzą Ci je.
    • tabasco3 Re: Gdzie szukać ???? 23.02.06, 16:16
      zgloscie sie do MOPR-u( miejski osrodek pomocy rodzinie) jest on w kazdym
      miescie.przedstawcie sprawe.zeby zostac rodzina zastepcza trzeba skonczyc
      odpowiedni kurs.w pogotowiach rodzinnych znajduja sie dzieci ktore sa odebrane
      bezposrednio od rodzin patologicznych.ich pobyt w takim pogotowiu trwa ok pol
      roku.potem jezeli nie znajdzie sie rodzina zastepcza trafiaja one do placowki
      czyli do domu dziecka.juz w czaie kursu panie mowia jakie sa dzieci w
      pogotowiach i mozecie je odwiedzac zabierac na spacery, jezeli poczujecie TO
      COS to juz potem idzie z gorki.nie nalezy sie martwic ze biologiczna matka wam
      zabierze dziecko.to nie jest taki proste.bardzo, bardzo zadko rodzice
      biologiczni sie naprawiaja.to ze sie naprawia tez nie swiadczy ze moga zabrac
      dziecko do siebie.musza spelniac jeszcze wieksze warunki niz ci co sie staraja
      o rodzina zastepcza.znam pare takich rodzin ktore staly sie rodzicami
      zastepczymi dla takich dzieci i wiezcie mi i oni idzieci sa bardzo szczesliwi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka