Jestem z Łodzi.
Staz małżeński mamy 8-letni, 2 synów.
Odkąd pamietam, zawsze mówiłam, ze adoptuję dziecko

. Podtrzymuje nadal,
choć tyle lat mineło

Nie mamy ślubu koscielnego, poniewaz mąż jest rozwodnikiem (ma syna z
pierwsz. małż)
Jesteśmy zdrowi na ciele i hmm umyśle
Mąz oczywiscie podziela moje zapędy, zapewne dlatego, ze opieka nad dziećmi
spada głownie na mnie (maż duzo pracuje)

)
Chcieli byśmy adoptować kilkuletnie dziecko, najchętniej "pomiedzy" naszymi,
nasze mają 3 i 7 lat.
Pierwszy krok w tym kierunku mamy jeszcze przed sobą.
Ale moze ktos poleci OA, do którego mamy się udać?
Czy prawdą jest, ze DD sa przepełnione, a mimo tego większości dzieci nie
mozna adoptować ze względu na ich nieuregulowaną sytuację prawną?
I zcy w związku z tym pierwszeństwo mają małżeństwa bezdzietne?
Dzięki
Monika