Dodaj do ulubionych

mam duzy problem

25.09.07, 11:13
Hej. Mam kolezanke ktora niedawno urodzila dziecko. Rozeszla sie
przed rozwiazaniem z chlopakiem ktory nalezy do rodziny mojego
meza.On jednak pracuje za granica i nie ma mozliwosci wziecia jak
narazie urlopu. Mam kontakt z ta kolezanka lecz za kazdym razem
kiedy chce sie z nia spotkac aby zobaczyc jej malego wykreca sie.
Rodzinie nie kaze mowic ze urodzila i ze mam z nia kontak. Cala
rodzina mowi ze zostawila dziecko w szpitalu, ale ja nie moge sobie
tego wyobrazic poniewaz za kazdym razem kiedy dzwonie mowi ze jest
gdzies z tym malym i ciagle o nim mowi. Kiedy ja spotykam
przypadkiem to zawsze jest bez dziecka, i tlumaczy sie tym ze
dziecko zostawila pod opieka babci w domu. Doradzcie mi jak mam
sprawdzic czy ona ma to dziecko? Cala rodzina sie martwi o tego
malego, i chce go odnalesc w celu zopiekowania sie nim. Zgóry
dziekuje za porady
Obserwuj wątek
    • leli1 Re: mam duzy problem 25.09.07, 11:58
      jesli urodziła i nie wskazała nikogo jako ojca (ojciec nieznany), domniemany ojciec musiałby wystąpić o ustalenie ojcostwa, zeby móc cokolwiek w sprawie dziecka uczynić.
      Mogło byc tak, że faktycznie zrzekła się dziecka i w tej chwili jest ono już w rodzinie adopcyjnej (wówczas raczej nie ma sznas na jego odnalezienie).
      A jak chcesz sprawdzic, to czemu jej nie odwiedzisz "z zaskoczenia". jesli w domu jest dziecko to nie da sie tego ukryć, akcesoria dziecięce być powinny.
      • nieznajoma2004 Re: mam duzy problem 25.09.07, 12:10
        Dziekuje za odpowiedz. Kiedy tylko do niej chodze z zaskoczenia to
        nigdy mi nie otwiera. A wlasnie akcesoria niemowlece moze miec
        poniewaz ona ma juz jedno dziecko, a to jest drugie. A co do
        ojcostwa jest strasznie dziwna rzecz. Bo kiedy ja spotkalam
        zobaczylam akt urodzenia dziecka i dziecko mialo jej nazwisko. Ale w
        rubryce dane ojca bylo jego imie lecz z jej nazwiskiem a nie sa po
        slubie.
        • ania5141 Re: mam duzy problem 25.09.07, 13:41
          Jak było jej nazwisko tzn że w papierach dziecko ma ojciec nieznany
          • borowinka Re: mam duzy problem 27.09.07, 11:37
            nie jest to tak do końca jeżeli ojciec nie był przy wpisywaniu dziecka ona nie
            może podać jego nazwiska tylko swoje, tak przynajmniej było w przypadku mojej
            kuzynki (jej partner wtedy tez przebywa za granica) co innego jest jeżeli sa
            małżeństwem.
            podrawiam
    • leli1 Re: mam duzy problem 25.09.07, 14:00
      no fakt, jak cie nie wpusci to nie bedziesz w stanie nic "zlustrowac".
      Pozostaje Ci czatowanie pod domem i sprawdzanie czy wychodzi z dwojka dzieci smile......trudne albo raczej niewygodne w realizacji.
      • verdana Re: mam duzy problem 25.09.07, 22:06
        Zostaw dziewczyne w spokoju. Jak ojciec chce wiedzieć, co sie dzieje
        z jego dzieckiem, czy tez babcia niepokoi sie o wnuka, to wybacz -
        niech sami sprawdzają. Ojciec, ktory "nie moze" w takiej sprawie
        przyjechać na pare dni nie wydaje się człowiekiem zainteresowanym
        ojcostwem.
        • mbw78 Re: mam duzy problem 26.09.07, 12:25
          Podpisuję sie pod ta opinią. Widocznie dziewczyna miała powód, żeby
          oddać dziecko do adopcji. To nie Wasza sprawa a tym bardziej nie
          Twoja. Dajcie dziewczynie spokój, to i tak nie była dla niej łatwa
          decyzja.
          • leli1 Re: mam duzy problem 26.09.07, 14:52
            hmmm, to nie do konca tak, bo:
            jesli oddała do adopcji, to faktycznie nic nie jestescie w stanie zrobic, ale jesli ma to dziecko to wg. mnie po pierwsze ojciec jak najbardziej ma prawo wiedziec co sie dzieje z jego dzieckiem, a po drugie jesli jest podejrzenie ze dziewczyna moze niewłasciwie opiekowac sie dzieckiem to tym bardziej rozumiem zainteresowanie nieznajomej.
            • pascal12 Re: mam duzy problem 26.09.07, 20:20
              Dajcie dziewczynie spokoj ,jak oddala do adopcji musiala miec powody .Moze tem tak zwany tatus nie ma ochoty byc prawdziwym ojcem . A babunia teraz jakims dziwnym trafem przypomniala sobie o istnieniu wnuka a moze juz zapozno trzeba bylo sobiewczesniej przypomniec ze dzidzia przyjdzie na swiat. Narpierw zostawiaja dziewczyne samej sobie a teraz maja do niej pretesji . Pozdrawiam
              • kalina1 Re: mam duzy problem 27.09.07, 09:42
                Witaj nieznajoma
                ja odddawałam dziecko do adopcji , chciałabym z Tobą porozmawiac
                odezwij sie na gg 6199174

                pozdrawiam Maryla
    • werbena11 Re: mam duzy problem 27.09.07, 22:40
      Jezeli ona oddala dziecko do adopcji, minelo juz 6 tygodni i ktos
      zlozyl juz pozew o przysposobienie to on nie bedzie mogl dochodzic
      swoich praw jako ojciec - trzeba mu to uswiadomic.
    • nieznajoma2004 Re: mam duzy problem 08.10.07, 10:13
      Dziekuje wszystkim za pomoc i udzielane rady. Sprawa sie rozwiazala
      i okazalo sie ze matce dziecka odebrano sadownie prawa. Jestem juz
      spokojna bo wiem ze ten maly sliczny i radosny chlopczyk znajdzie
      rodzine w ktorej bedzie mu dobrze. Jeszcze raz dziekuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka