Dodaj do ulubionych

"niefirmowy wózek"

06.01.04, 11:15
Zamierzamy kupić naszemu synkowi wózek,bo ten który dostalismy już kiloro
dzieci obsłużył no i się złużył.Nie stać nas na jakiś drogi,firmowy
wózek.Oglądaliśmy w hurtowni wózki po ok.400.NAszym zdaniemróżnią się one
minimalnie ceną,kolorem.Stąd moje pytanie-na co trzeba zwrócić uwagę kupując
wózek,czego można spodziewać się po wózku w takiej cenie?Dodam tylko,że mój
synek ma niecałe 2 miesiące więc wózek powinien trochę posłużyć.
A może ktoś jest użytkownikiem zwykłego wózka i może wymienic jakieś wady i
zalety.
Dziękuję z góry za rady i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • zuzia_i_werka Re: "niefirmowy wózek" 06.01.04, 11:32
      Hej! Ja miałam (i właściwie wciąż jeszcze mam ale już chcę sprzedać)taki
      właśnie polski wózek firmy ymex.Mój kosztował ok 5oozł. Używałam go kilka
      miesięcy w różnych warunkach i muszę powiedzieć,że świetnie się sprawdził np w
      terenie,w lesie,na Mazurach itp. Jedyne co muszę przyznać to,że jest dość
      ciężki i na pewno wnoszenie go po piętrach raczej nie wchodzi w grę.Estetyka
      wykonania-no cóż nie jest tak ładny jak np Bebecar ale tapicerka ładnie się
      czyści,jest impregnowana i mało się brudzi. Na pewno wykończenie nie jest tak
      delikatne jak modeli włoskich,wózek sprawia wrażenie bardziej przysadzistego,
      może użyję określenia-topornego. jest dość szeroki-niecałe 70cm więc czasem,
      może sprawiać kłopot w windzie.Ogólnie zwróć uwagę na hamulce-czy trzymają,czy
      wózek jedzie prosto(ale czasem to wina nierówno napompowanych kół)jak składa
      się budka-czy nie będzie trzaskiem budzić dziecka,jak się składa i rozkłada,jak
      się opuszczają plecy i podnóżek.Mój ma tez przekładaną rączkę i wbrew temu co
      dziewczyny pisały o tym,ze w polskich wózkach te rączki się telepią to
      nieprawda w moim przypadk.Ogólnie polecam tę firmę.Zobacz sobie ich stronę
      internetową www.dymex.com.pl Wózek który mam na myśli to nr 5 z tym,ze ma
      jeszcze wkład dla noworodka podobny do tego jak nr1.A może byłabys
      zainteresowana moim? W razie czego daj znaćsmile Chcę go sprzedać za 200zł-stan
      bdb.Pozdr Zuza
      • agnysek Re: "niefirmowy wózek" 06.01.04, 13:38
        jeśli zastanawiasz się nad wózkiem który chcesz aby Ci długo posłużył to podaje
        pod rozwagę wózki HAUCK - niemiecka firma a wózki podobno nazywane czołgami bo
        sa nie do zdarcia. Ceny tez nie są najwyższe. Zobacz na www.tanimarket.pl - tam
        sa i zdjęcia i opisy
    • ma.pi Re: "niefirmowy wózek" 06.01.04, 15:45
      Ja mialam taki wozek dla mlodszego dziecka. Gleboki ze spacerowka kosztowal
      450zl, I sobie go bardzo chwalilam, w przeciwienstwie do drogiego PegPerego,
      ktory mialam dla starszego dziecka.
      Jedynie jakbys miala go nosic po schodach to odradzam, bo te polskie, zwykle
      wozki sa dosyc ciezkie. Ale sa nie do zdarcia. Sparawdzaja sie w kazdych
      warunkach terenowych. Tapicerka tez jest OK. Latwa do uprania. I jak dla mnie
      to moj polski wozek byl lepiej wykonany niz ten zagraniczny.
      W Peg perego po 3 miesiacach wozek byl juz po naprawie hamulcow, ktore juz
      potem nigdy tak naprawde nie dzialaly jak powinny, tapicerka zaczela sie
      przecierac, budka zamykala sie i otwierala z trzaskiem itd.
      W polskim po 3 latach uzywania, nie mialam tych problemow.
      I dlatego polecam.

      Pozdr.
    • utalia Re: "niefirmowy wózek" 09.01.04, 16:32
      Czesc Usiek
      Ja kupilam wozek Adbor spacerowke, ktora rozklada sie do pozycji zupelnie
      lezacej. Jak jeszcze wlozysz do niego taka torbe-nosidlo to powstanie prawie
      wozek glebokospacerowy. Kosztowal niecale trzy stowy bo chyba 275 zl.!!!
      Kupilam go jak Malwinka miala skonczone 3 miesiace. Spisuje sie super, w lesie,
      mieszkkamy na Mazurach, jest lekki, sklada sie wygodnie w sekunde. Wyglada
      wcale nie gorzej niz wszelkie drogie chicco i inne wygibasy za niewiadomo
      ile,Teraz jest zima, mroz 10 stopni ponizej zera, kupa sniegu i nadal jezdzimy
      i nie mamy problemu. Naprawde polecam Tobie ten wozek. Utalia. Jesli masz
      jeszcze jakies pytania pisz na adres gazetowy, bo nie wiem kiedy bede tu znowu
      zagladala. Utalia
    • coronella Re: "niefirmowy wózek" 10.01.04, 16:05
      Witaj!
      Ja równiez, jak moje poprzedniczki, jestem posiadaczka tzw. "niefirmowego"
      wózka. Wózek jest głeboko-spacerowy marki Nestor, polski, bardzo ładny (mnie
      się podoba),bardzo funkcjonalny, bardzo wygodny....w zasadzie nie widzę w nim
      większych wad. Ostatnio kupilismy spacerówkę Chicco Pick up, i....nawet nie
      umywa się do mojego kochanego Nestorka!

      Wózek jest ciemny, niektórzy nie lubią, ale mi to nie przeszkadza. Tapicerkę
      ma taką jak ortalion, ale grubą, solidną. Woda i snieg spływają kropelkami,
      brud zmywa się szmatką. W tym Chicco jest bawełniana- koszmar. Oczywiście
      wszystko mozna prać.

      Rączka przekładana- super sprawa. Telepie?? A co to znaczy? Nic nie telepie,
      trzyma rewelacyjnie, a wózek jest bardzo dużo wciagany po schodach.

      No własnie- schody. Piszecie, że waga wózka jest ważna, bo wnosi sie go po
      schodach. Szczerze mówiąc, nie wiem o co chodzi, wnosić wózek? Ja go wciagam,
      na tylnych kołach, i zajmuje mi(osóbke mikroskopijną- 150 cm i 43 kg!) to
      tyle, co wejście na 3 pietro wolnym krokiem.
      Koła bardzo duże, pompowane- rewelacja na polskie drogi!! I w lecie, i na
      plazy!!
      Amortyzacja średnia, nie za mięki, nie za twardy, akurat.
      Waga- nasz ok 11 kg- chyba tak w normie.

      Dla noworodka torba- super wygodna, dla starszego dziecka taka osłonka wokół
      podniesionego podnóżka, robi sie takie cos jak gondolna. Do tej pory uzywamy.
      Teraz Dominisia jest szczelnie okryta kocykiem, a latem miała mały grajdołek,
      siedziała sobie i bawiła się zabawkami. W tradycyjnej spacerówce nie da się
      tak fajnie zrobić.

      Stelaz solidny, duża torba na zakupy...

      Jedyną chyba wadą jest ilośc miejsca, które zajmuje wózek w bagazniku. Sporo.
      Ale coz sa coś.

      Ja jestem bardzo zadowolona.

      Pozdrawiam
    • tomek_i_guska O czym warto pamiętać. 10.01.04, 16:13
      Kupiliśmy Roya IMPLASTU za 750.
      Polecamy go wszystkim.

      Niestety często to co tanie jest drogie.
      Niejednokrotnie wózki małych firm psują się po kilku tygodniach użytkowania...
      Amortyzacja pada (sprężyny) - polecam pasy skórzane.
      Kółka odpadają - trzeba sprawdzić jak mocno i głęboko się trzymają...
      Sprawdzić jakość gondolki - teraz przy mrozach niektóre to szmatka nie
      chroniąca ani przed wiatrem ani zimnem...
      Waga - nie wierzyć sprzedawcom, ktoś polecał nam wózek jako lekki 12 kg,
      przyniosłem wagę z domu i wyszło 18-19 kg...
      Roy IMPLASTU jest faktycznie lekki ok.12kg.
      Sprawdzić warunki gwarancji - jak już coś się zepsuje to miejmy możliwość
      chociaż wymienić.

      Pozdrawiam.
      • coronella Re: O czym warto pamiętać. 12.01.04, 13:17
        Tak, zgadzam się że wózek trzeba dobrze obejrzeć. A najlepiej zabrać koleżankę
        z małym dzieckiem, wsadzić do niego bobasa, przejechać się po sklepie.
        Trzeba zwrócić uwagę, czy wózek jest dobrze wywazony, zarówno jako spacerowy,
        jak i głęboki. I czy spacerówka nie jest za płytka, czy poprzeczka dobrze
        chroni dziecko. Moja koleżanka ma głęboko-spacerowy, i okazało się, że
        spacerówka jest tak płytka, a pałąk tak daleko odsunięty, że dziecko siedzi
        niczym nie chronione. Do tego jest własnie źle wyważony- bardzo źle się
        prowadzi.

        Co do pasów- ja jestem innego zdania. Dla mnie za miekki i bardzo trudno
        wciągać go po schodach. Miałam okazję spróbować. Wolę swój- srednia
        amortyzacja na sprężynach. Eksploatowany niemiłosiernie już11 miesięcy- w
        lesie, na plaży, z pełnymi siatka z zakupami....nic. W domu wózka nie
        używam,dziecko usypia w łóżeczku. Pasy dla mnie są za miękkie.

        Koła mam ogromne! Pompowane. Własnie wróciłam ze spaceru. Podziwiałam mamy w
        drogich Chicco itp. zakopane z wózkami w śniegu. A ja leciutko, niczym
        sankami. Żadnego problemu.
        Mimo masywnego wyglądu, wózek waży 12 kg, ważyłam.

        Jest SUPER!!!! Polecam Nestora
        • mama_majki Re: O czym warto pamiętać. 12.01.04, 17:26
          Ja bym na Twoim miejscu kupila albo Dymex albo Adbor. Mam akurat kolezanki,
          ktore maja oba modele i sa bardzo zadowolone z solidnosci i wykonania.
          Kasia
    • abudz Re: "niefirmowy wózek" 19.01.04, 10:46
      Przegladam wlasnie forum i w tym wypadku polecam maly poradnik zamieszczony na
      stronie www.teutonia.pl/wskazowki.htm jest tam kilka dobrych rad dla
      kupujacych wozki. Moga sie przydac ...
    • roxane Re: "niefirmowy wózek" 19.01.04, 20:57
      Witam!
      Ja ponad rok temu kupiłam Adbora ijestem bardzo zadowolona..nadal nim
      jeżdze,tzn mój synek. Koła ma piankowe czy jakos tak..bo w sumie były i z
      pompowanymi ale był cieższywink MOje dziecko przechodziło zime jako noworodek
      (mielismy do wóżka taką wkładke dla noworodka i wózek wyglądał jak głęboki),
      lato jako maluch i teraz w 2 zime tez nim jeżdzimy.Michał i skakał juz w wózku
      i jakoś wózek przetrwał. Kupiłam go pod stadionem dzesieciolecia za 480 zł,
      oczywiście z gwarancja itp.
      Juz wiele mama widziałam, które prowadziły takie wóżkiwink
      POzdrawiam Wioleta i Michałek (13.11.02)
    • alusia2405 Re: "niefirmowy wózek" 25.01.04, 23:56
      Witam.
      Moja córeczka ma od pół roku niefirmowy (Wóz-tim) wózek parasolkę. Jestem
      zadowolona z niego. Ma rozwiązania podobne jak Chicco, ale kosztuje 245 zł.
      Oparcie opuszcza się zupełnie poziomo.
      Pozdrawiam. ALA
    • catalinka Re: "niefirmowy wózek" 26.01.04, 09:29
      www.bigduo.pl/pdziec.htm
      To jest link na którym macie chyba wszystkie wózkowe firmy w Częstochowie i
      oklicy, bo to przecież wózkowe zagłebie. Pozdrawiam
      Kasia
      • ela127 Re: "niefirmowy wózek" 02.02.04, 11:21
        Cześć
        Ja również posiadam wózek Adbor spacerowka + gondola, kupiłam za 350 zl u
        producenta i niestety nie podzielam opinii innych użytkowniczek. Wózek jest
        beznadziejny. Budka albo sie składa, albo jest otwarta, nie ma pośredniej
        opcji, po śniegu nie da sie przejechać, i najgorsze jest to, że koła skręcają
        przy prowadzeniu w lewo, więc spacer to męczarnia, chcę sie go jak najszybciej
        pozbyć. Być może mam pechowy egzemplarz, może groższe są lepsze. My kupiliśmy
        ten, bo mieścił się do bagażnika (dużo podróżujemy). Ale nie polecam
        Ela

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka