Dodaj do ulubionych

Fotelik samochodowy PLAY PRIMA

09.01.04, 09:44
Czy ktoras z Was uzywa? Jak sie sprawuje?
Jako jedyny fotelik na rynku ma mozliwosc rozlozenia do pozycji lezacej -
wedlug mnie idealna sprawa dla noworodka i niemowlaka, ktory jeszcze nie
umie przeciez siadac a i zginanie przychodzi mu z trudem.
Ale czy ktoras z Was przetestowala to w praktyce?
Czy np. w takiej lezacej pozycji fotelik moze byc montowany w samochodzie
czy tez do samochodu trzeba go skladac (tzn. podnosic oparcie)?
Czy mialyscie do niego pokrowiec i czy bylyscie z niego zadowolone?
Obserwuj wątek
    • mariola1101 Re: Fotelik samochodowy PLAY PRIMA 09.01.04, 09:56
      Witaj, używałam ten fotelik przez parę (ok.10-11) miesięcy, jest bardzo wygodny
      dla Dzidziusia, super dla maleństawa, może być montowany a samochodzie
      rozłożony, ale .... jest duży, jest ciężki, raczej nie planuj noszenia w nim
      dziecka np w sklepie.
      Jeśli masz jeszcze jakieś pytania - chętnie odpowiem.
      • gochagocha Do Marioli: 09.01.04, 10:28
        Bardzo podoba mi sie ten fotelik. Co do ciezaru masz zupelna racje. Swoje
        wazy, odczulam to porownujac jego wage "namacalnie" z innymi fotelikami. Ale
        bardzo kusi mnie fakt, ze dzidzia moze w nim lezec. Mojemu synkowi musialam
        wykladac fotelik recznikami, zeby mogl w nim przebywac w pozycji pollezacej i
        nie meczyc sie.
        Wlasciwie wszystko mi sie w tym foteliku podoba ale mam jedno ale ...
        Mianowicie nie wyglada on ciekawie gdy sie podniesie oparcie - wtedy miedzy
        tym podniesionym oparciem a dolna podstawa pozostaje taka dziura ...
        No ale i tak pewnie dzidzia spedza w nim wiekszosc czasu lezac. Bo nawet w
        autku sobie pewnie przysnie.
        Powiedz mi Mariolu, bo masz dzidzie z pazdziernika, jak ubieralas swoje
        dzieciatko w zimne dni do tego fotelika. Czy wystarczy cieply kombinezon i
        zakrycie dziecka pokrowcem (w komplecie z fotelikiem) czy tez trzeba jeszcze
        jakis kocyk?
        • mariola1101 Re: Do Marioli: 09.01.04, 14:27
          Zimą Michaś jeżdził w śpiworku polarkowym (z wycietymi dziurami na pasy), a jak
          był zupełnie malutki, to w ciepłym sweterku i opatulony kocykiem.
          Fotelik jest szeroki więc wszystko się mieściło.
          Gdybyś jeszcze coś chciała to na mkraw11@wp.pl, bo tutaj raczej sporadycznie
          zaglądam.
          • utalia Re: Do Marioli: 09.01.04, 16:10
            Gosiu
            Ja bym Tobie odradzila tego fotelika. Nie mam takiego wiec moze moje uwagi nie
            sa miarodajne. Ale rozumiem Ciebie, poniewaz ten ten fotelik mnie sie rowniez
            podoba. Sama mialam maxi cosi ale teraz kupilismy niedawno tej firmy Play Beat
            od 0-25 kg. Jednak dla takiego malucha lepszy jest fotelik jak maxi cosi czy
            tego typu, w ktorym jednak mozesz przenosic malucha. To naprawde jest BARDZO
            WAZNE. Co zrobisz kiedy spokojnie zasnie w samochodzie a potem bedziesz musiala
            wysiasc i pojsc do sklepu? jak wyjmiesz malucha to sie obudzi, do noszenia jest
            jak piszesz ciezki. Maxi cosi niby jest lekki ale uwiez ze slodkim ciezarem i
            tak czasami nie do spacerowania. A co dopiero jesli duzo wazy sam w sobie. A
            tak dziecko spi, wyciagasz fotelik i w droge! Poza tym wydaje Ci sie, ze mu nie
            wygodnie. Te foteliki sa specjalnie konstruowane dla takich maluchow, do tego
            sluza wkladki redukcyjne ktore posiada wiekszosc modeli fotelikow. Dziecko
            noworodkiem jest bardzo krotko a potem jest ciekawe swiata, nie chce przez
            wiele miesiecy swego pierwszego polrocza tylko lezec. Ten fotelik sluzyl nam
            bardzo czesto w domu jako miejsce wypoczynku, poniewaz sie buja. Malwina bardzo
            lubila w nim przebywac. I uwierz teraz ma prawie rok, zaczela sama chodzic i
            nie ma uszczerbku na zdrowiu z tego powodu. Wrecz przeciwmnie jak niedawno
            zobaczyla ten fotelik to z radoscia zaczela sie nim bawic, chciala w nim
            siedziec. Pewnie milo go wspomina. Pozdrawiam Utalia
            • kasia-j Re: Do Marioli: 09.01.04, 18:55
              Utalia - fotelik Play Beat to inny fotelik niż Play Prima. Paly Prima można
              przenosić - ma specjalny pałąk z obrotowym uchwytem. Jedyna różnica pomiędzy
              typową kołyską a Play Prima to waga (jest większy, a rpzez to cięższy) - ale
              Mąż nie narzekał smile. Fotelik na długo starcza - nie tak jak typowe kołyski
              nierozkładane.
              Ja polecam ten fotelik. Dodatkowo można go było montować na stelaż od
              inglesiny (ale tylko wczesniejsze modele inglesiny).
              Wada - trudny montaż w samochodzie (potrzebne długie pasy).
            • kasia-j info 09.01.04, 18:57
              Utalia - fotelik Play Beat to inny fotelik niż Play Prima. Paly Prima można
              przenosić - ma specjalny pałąk z obrotowym uchwytem. Jedyna różnica pomiędzy
              typową kołyską a Play Prima to waga (jest większy, a rpzez to cięższy) - ale
              Mąż nie narzekał smile. Fotelik na długo starcza - nie tak jak typowe kołyski
              nierozkładane.
              Ja polecam ten fotelik. Dodatkowo można go było montować na stelaż od
              inglesiny (ale tylko wczesniejsze modele inglesiny).
              Wada - trudny montaż w samochodzie (potrzebne długie pasy).
              • utalia do Kasia j 09.01.04, 19:14
                Alez Kasiu, ja wiem o czym pisze. Oczywiscie, ze fotelik Prima to nie to samo
                co Beat. Napisalam tylko, ze interesowalam sie Prima i podobal mi sie, poniewaz
                zwrocilam uwage na firme Play i kupilam "drugi" fotelik po maxi cosi citi
                wlasnie Play Beat. Ale z tego co pisze autorka watku, Prima jest ciezki i
                dlatego caly moj wywod.
                • kasia-j Re: do Utalia 09.01.04, 19:37
                  Witaj
                  Zrozumiałam, że piszesz o Play Beat (też jest od 0kg smile). Wszystkoz ależy ile
                  chce się podróżować - jeśli np. 15 minutowe trasy, a potem wysiadasz z
                  samochodu i niesiesz Malca w foteliku, to lepiej wziąc lżejszy, ale na trasy
                  dłuższe Play Prima jest super.
                  Pozdrawiam

                  PS
                  Jak sprawuje się Play Beat? Przymierzałam się do niego, ale nie widziałam go
                  nigdzie na żywo i wzięłam Romer'a. Super stabilny, ale po Play Prima wszytskie
                  wydająmi sięmało regulowane smile (w sensie pozycji do spania) a jak Play Beat?
                  choć u mnie to już "musztarda po obiedzie"smile ale zawsze dobrze wiedzieć smile
                  • utalia Re: do kaisa j 09.01.04, 20:42
                    Jestesmy zadowoleni, do spania rozklada sie calkiem wystarczajaco jak dla
                    dziecka juz prawie rocznego i wiecej, byc moze dlatego, ze jest on wlasnie od 0-
                    25 kg, czyli niby dla calkiem malych niemowlakow. Wyglada "byczo" czyli tak
                    porzadnie, jak wygodna kanapa. Ale wiele nie moge powiedziec bo mamay go od
                    niedawna. Utalia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka